Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz Gitarowy Tonemender

KrRis 03 Maj 2020 18:23 1584 12
  • Przedwzmacniacz Gitarowy Tonemender
    Witam. Chciałbym zaprezentować przedwzmacniacz gitarowy, kanał Clean. Schemat zaczerpnięty ze strony http://www.runoffgroove.com/tonemender.html. Całość umieszczona na PCB mojego projektu i zmontowana ze sprawnych elementów rusza od przysłowiowego "kopa".
    Jeśli chodzi o wrażenia z odsłuchu:
    Po pierwsze - preamp ma bardzo małe szumy własne
    Po drugie - jest dosyć "ciemny" (możliwe że tony wysokie da się bardziej rozkręcić ale nie miałem potencjometru 500k i zastosowałem 100k - być może to jest przyczyną)
    Po trzecie - pewnym problemem jest zastosowanie w oryginale układu TLC2272. Jest to wzmacniacz operacyjny Rail To Rail i przy nim zapewne preamp nie przesterowuje sygnału - ja w swojej wersji zastosowałem układ NE5532 i niestety przy maksymalnej głośności słyszalne jest przesterowanie sygnału, nie mniej jednak po skręceniu gałki głośności o parę stopni rozwiązuje problem.

    Jeśli chodzi o próbki brzmienia to umieściłem je na swojej stronie
    http://elektroton.5v.pl/przedwzmacniacz-gitarowy-tonemender-by-runoffgroove/
    Ogólnie - jak na moje potrzeby tj. nagrywanie gitary przez interfejs przedwzmacniacz ten spełnia swoją funkcję. Dźwięk jest czysty i ma odpowiedni poziom. Ogólnie projekt uważam za udany.

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    KrRis
    Poziom 12  
    Offline 
    KrRis napisał 125 postów o ocenie 49, pomógł 2 razy. Mieszka w mieście Gliwice. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    popiol667
    Poziom 16  
    Pewnie znasz Tone Stack Calculator: http://www.duncanamps.com/tsc/
    Narzędzie pomocne przy tego typu zabawach.

    Czy Twój interfejs nie posiada wejścia HiZ?
    Czemu stosujesz analogową regulację, skoro to samo można "załatwić" wtyczką VST?
    Pytam z czystej ciekawości, gitarę wpinam bezpośrednio do interfejsu, bez żadnych "przeszkadzajek".

    Bardzo fajnie wykonana konstrukcja.
  • #3
    KrRis
    Poziom 12  
    Cześć tego narzędzia nie znałem a może okazać się pomocne, dzięki za link. Co do wejścia mojego interfejsu - no właśnie z tym jest problem. Mam za słabe przystawki albo interfejs i nie mogę uzyskać odpowiedniego wzmocnienia sygnału żeby gitara była wystarczająco głośna. Nie pomagają przy tym żadne wtyczki VST. Pół biedy z czystą gitarą chociaż strun wiolinowych prawie nie słychać, ale już chcąc nagrać gitarę na pełnym przesterze to wydaje się to niemożliwe a z tym przedwzmacniaczem już tak. Pozdrawiam
  • #4
    popiol667
    Poziom 16  
    A próbowałeś wpiąć między interfejs a gitarę jakąkolwiek kostkę bez True-Baypasss'u? Powinno załatwić temat.
    W swojej karcie mam przełącznik line / instrument. Wzmocnienie leci na łeb na szyję w pozycji Line i przycina wysokie tony (bo przetworniki są obciążone niską impedancją wejściową).

    Korzystniej było by połączyć kondensator 470nF do masy a nie do Vref.

    Jaka gitara i jaki interfejs?

    Jeśli potrzebujesz "wspomagania" analogowego do efektów VST to warto pooglądać konstrukcje na DIYFever ze szczególnym uwzględnieniem klonów HotBox, Soldano Preamp, Mesa Mark:
    http://diy-fever.com/

    Pozdrawiam,
    Andrzej
  • #5
    KrRis
    Poziom 12  
    Co do kostki...niestety nie posiadam żadnej a nie potrzebuję Distortion czy Overdrive jak na razie, wolałem zrobić coś swojego, ale tak masz rację bo zapewne wpięcie kostki powinno dać taki sam rezultat. Ja w swojej karcie też mam dwa wejscia jedno Line drugie na instrument ale objawy takie jak napisałem. Gitara to Flame Mayoneza a karta Behringer UMC22. Dzięki za link.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Teraz to mi się marzy jakaś "lampka" ale to może kiedyś.
  • #6
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    Popiol667 kondensator 470nF jest włączony poprawnie do Vref, przy włączeniu do masy do czasu jego naładowania dostałbyś niezłego strzała w głośnik.
    Jeśli miałbym jakieś rekomendacje to ze względów przeciwzakłóceniowych i szumowych równolegle do elektrolitów na zasilaniu i Vref dałbym dodatkowo ceramiki 100nF i bezpośrednio na zasilanie wzmacniacza operacyjnego 100nF.
    Fajny typowy przedwzmacniacz, w schemacie nie ma niespodzianek a cała filozofia leży w dobrym wzmacniaczu. Gdyby zamiast drutowania były elementy SMD i dwustronna płytka z dużymi polami masy to efekt byłby jeszcze lepszy.
  • #7
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    A ta płytka ma tak sobie luźno latać w obudowie?
    Jeśli już robisz jakiś projekt - jeśli masz wcześniej do niego obudowę, to można by od razu dopasować (przeprojektować) druk pod konkretne wymiary, rozstawienie potencjometrów itp. Przynajmniej byłoby schludnie i taki czepialski jak ja nie miałby do czego się czepiać... ;) A skoro z jakichś względów nowa płytka nie wchodziła w grę, można było chociaż ją jakoś unieruchomić - jeśli zaczniesz przewozić ten przedwzmacniacz częściej to gwarantuję, że coś się urwie, zewrze, uszkodzi i to na pewno w najmniej odpowiednim momencie.
  • #8
    KrRis
    Poziom 12  
    Obudowa jest jeszcze ze starego projektu i śmiało można powiedzieć że zrobione jest to prowizorycznie. Także nie masz co się martwić że się czepiasz bo po prostu to prawda.
  • #9
    popiol667
    Poziom 16  
    PiotrPitucha ---> A kondensator 100uF który jest między masą a Vref jest po włączeniu naładowany? W zasadzie to od strony rezystora 4k7 układ "widzi" do masy szeregowe połączenie 100uF + 470nF czyli 467nF. Wariant z połączeniem do Vref jest gorszy, bo czekamy na ustalanie napięcia na kondensatorze 100uF.
  • #10
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    To wcale nie jest ważne jaką pojemność widzi kondensator sprzęgający.
    Wzmacniacze operacyjne uproszczeniu wzmacniają różnicę napięć na wejściach, ponieważ wejścia nieodwracające są podłączone do do Vref, to napięcie na nich narasta identycznie jak dla układu sprzężenia.
    W układzie z kondensatorem do masy na wyjściu przez długi okres będziemy mieć pełne napięcie zasilania.
    Ktoś to dobrze przemyślał, bo w układzie ze wspólnym punktem Vref wzmocnienie wzmacniacza będzie około 1 a przy kondensatorze do masy będzie to nawet 100.
  • #11
    popiol667
    Poziom 16  
    PiotrPitucha napisał:
    To wcale nie jest ważne jaką pojemność widzi kondensator sprzęgający.
    Ważne, bo na tej pojemności ustala się napięcie. W przypadku 100uF stała czasowa będzie dłuższa niż dla 470nF.
    PiotrPitucha napisał:
    Wzmacniacze operacyjne uproszczeniu wzmacniają różnicę napięć na wejściach, ponieważ wejścia nieodwracające są podłączone do do Vref, to napięcie na nich narasta identycznie jak dla układu sprzężenia.
    To wiemy wszyscy.
    PiotrPitucha napisał:
    W układzie z kondensatorem do masy na wyjściu przez długi okres będziemy mieć pełne napięcie zasilania.
    W układzie połączonym do Vref przez długi okres będziemy mieć okres przejściowy.

    W obu przypadkach mamy takie same zjawiska, przy połączeniu Vref dodatkowo czekamy na naładowanie kondensatora tak w uproszczeniu i skrócie.
  • #12
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    Kończę dyskusję bo nie trafiają do ciebie logiczne argumenty.

    Cytat:
    W obu przypadkach mamy takie same zjawiska, przy połączeniu Vref dodatkowo czekamy na naładowanie kondensatora tak w uproszczeniu i skrócie.


    Jeśli dla ciebie podanie miedzy wejścia wzmacniacza połowy napięcia zasilania jest tym samym co podanie na wejścia wzmacniacza jednakowych napięć to jedyne co ci mogę polecić to lektura poważnych książek na ten temat. Wyjścia są dwa, albo się czuje problem albo należy go dokładnie przestudiować.
  • #13
    popiol667
    Poziom 16  
    PiotrPitucha napisał:
    Jeśli dla ciebie podanie miedzy wejścia wzmacniacza połowy napięcia zasilania jest tym samym co podanie na wejścia wzmacniacza jednakowych napięć to jedyne co ci mogę polecić to lektura poważnych książek na ten temat. Wyjścia są dwa, albo się czuje problem albo należy go dokładnie przestudiować.


    Już służę wyjaśnieniem, które pomoże Koledze "poczuć" problem: sęk w tym, że nie podajemy na oba wejścia jednakowych napięć Vcc/2, ponieważ jedno z wejść jest "odcięte" dla prądu stałego kondensatorem. Tak obrazowo.

    Jeśli powołujemy się na literaturę, to wypadało by podać źródła. W Tietze / Schenk "Układy półprzewodnikowe", Horowitz / Hill "Sztuka elektroniki" schematy układów z wzmacniaczami operacyjnymi - kondensator do masy, nie do Vcc/2.