Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Analiza zasilacza w oscyloskopie PHILIPS PM 3310

04 Maj 2020 12:29 246 5
  • Poziom 14  
    Witam,

    Mam problem oscyloskopem PM 3310. Po załączeniu robi zwarcie tzn pali bezpiecznik. podejrzewam zasilacz. Na wstępie chciałem wymienić kondensatory 220uF/350V za mostkiem ale coś mi w schemacie i na płytce nie pasuje. To znaczy jakby jeden kondensatorów nie był z niczym połączony (tylko jedna nóżka jest podpięta) czy on w ogóle bierze udział w zasilaniu? Ten drugi też jest jakoś dziwnie podłączony, 1 z nóżek idzie do 2 rezystorów (przez nóżkę kondensatora 1) a te rezystory też nie są podłączone do innego. Ze zdrowego rozsądku wynika że przy zasilaniu 230V kondensatory powinny być połączone w szereg, ale w tedy wszystkie nóżki powinny być wykorzystane.
    Dodam jeszcze że jakiś czas temu uszkodził się filtr na wejściu więc go wywaliłem ale po tym normalnie działał. Postał ze 3 lata nieużywany i takie kwiatki. I jeszcze jedno pytanko. Czy żeby sprawdzić czy to wina zasilacza mogę odpiąć wtyczkę na wyjściu transformatora? Dorzucam schemat do analizy - ostatnie 4 strony to zasilacz.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Moderator HydePark/Samochody
    gangsta napisał:
    Na wstępie chciałem wymienić kondensatory 220uF/350V za mostkiem

    Na wstępie, zdemontuj V1618 (BU 208) i sprawdź czy nie ma przebicia K-E. Potem kondensatory C1601,C1602, C1603. Następnie podłącz zasilanie z szeregową żarówką 40-60W (tradycyjną) i pomierz napięcia.
  • Poziom 14  
    Co to prowadzenia ścieżek to się okazało, że płytka jest dwustronna. tranzystor sprawdzę.
  • Poziom 37  
    Wstaw w miejsce bezpiecznika żarówkę jak kolega radzi i sprawdź czy zadziała normalnie. Kiedyś miałem przygodę z Philipsem palił bezpiecznik bezpiecznik zwłoczny i tu zonk przejrzałem cały układ. Na żarówce działał OK ale pali bezpiecznik okazało się ze sprzedali mi złe bezpieczniki. Dopiero kupiony w TME bezpiecznik zwłoczny rozwiązał problem.Szukałem tego czego nie było. TO taka dygresja wobec palącego się bezpiecznika :D
  • Poziom 14  
    Witam,

    Po dłuższej przerwie zasiadłem w końcu do oscyloskopu. Sprawdziłem tranzystor był ok. Uszkodzona natomiast była dioda V1601 miała zwarcie - wymieniłem. Podłączyłem przez żarówkę 100W ale oscyloskop nie działa poprawnie. Po pierwsze żarówka świeci się, może nie z pełną mocą ale z mocą 30W moim zdaniem za mocno. Wskaźniki na oscyloskopie zapalają się, na ekranie pojawia się kropka. Po 20sek wszystko gaśnie również żarówka tak jakby jakieś zabezpieczenie zaczęło działać. Jak wyłączę oscyloskop i ponownie załączę proces zaczyna się od nowa.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ryzykować i załączyć na samym bezpieczniku?

    Dodano po 30 [minuty]:

    Zaryzykowałem, bezpiecznik 3,15A spalony.
  • Poziom 35  
    gangsta napisał:
    Po załączeniu robi zwarcie tzn pali bezpiecznik. podejrzewam zasilacz.

    Ten zasilacz składa się z dwóch części AC i DC, zacznij od sprawdzenia części AC pod żarówkami jak w załączniku, sprawdzaj poza układem.
    Część AC musi być odłączona od DC, rozpięte gniazdo X1601 i X1604.