Kamera sama w sobie nie stanowi żadnego problemu, może być jak najtańsza, w granicach nawet 40÷50zł. Najlepiej taka co nie sprawia problemu z montażem, np. w ramce tablicy rejestracyjnej. Nie sprawia problemów montażowych kamerka zintegrowana w jednej z lampek podświetlenia tablicy rejestracyjnej, ale jest dużo droższa, bo dedykowana z reguły do konkretnego samochodu.
Największy problem sprawi monitor. Chcąc mieć czytelny, wyrażny obraz powinien to być monitor 7 cali, np taki, za 150 zł.
i przy takiej wielkości ekranu może być problem ze znalezieniem miejsca montażu.
Ogólnie nie opłaca się kupować gotowych zestawów, tylko oddzielnie monitor, oddzielnie kamerka.
Zawsze będzie problem z zamontowaniem monitora. Nie sprawdzi się "doczepianie na chwilę" tak jak np. nawigacja, która jest potrzebna bardzo rzadko. Kamera cofania jest używana na co dzień, "bez przerwy".
Przywilejem będzie posiadanie radia 2DIN z ekranem 7 cali, odpadnie montaż monitora.
Tu trochę więcej na temat kamery cofania i monitora:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2517258.html#12029654
Przy szukaniu optymalnego miejsca montażu monitora dobrze jest wyciąć z kartonu kilka prostokątów/szablonów o dla rożnej wielkości przekątnej całego monitora (nie ekranu). Przykładając w różne miejsca, rożne wielkości szablonów można wybrać optymalne miejsce montażu. Wybrać oczywiście jak największy ekran, najlepiej 6÷7 cali.
Tak jak to opisałem w linku, najbardziej optymalnym miejscem jest montaż monitora na wysokości lusterek bocznych. Można wtedy jednocześnie widzieć monitor i prawe lusterko.