Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płynący kierunkowskaz - CYFROWO.

Janusz_kk 20 Cze 2019 13:29 75 46
  • Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • #2
    Jerzyczeka
    Poziom 16  
    Cytat:
    Domyślam się, że zrobione zostało to dla zabawy, więc pominiemy chyba kwestię homologacji.


    Nie wspominajcie słowa homologacja. Przecież to tylko hamuje rozwój. Ja uważam, że każdy ma prawo używac czego chce dopóki nie szkodzi tym innym.
    Homologacja jest po to aby chronić istniejących producentów przed domorosłymi konstruktorami, żeby zabić w nich inwencję twórczą. Jeszcze trochę i nie będzie można własnoręcznie zbudowanymi pojazdami wyjeżdżać na drogi, bo nie będą miały homologacji. Nie dajmy się zwariować.
  • #3
    freebsd
    Poziom 37  
    Jerzyczeka napisał:
    Jeszcze troche i nie bedzie mozna wlasnorecznie zbudowanymi pojazdami wyjeszdzac na drogi, bo nie beda mialy homologacji. Nie dajmy sie zwariowac
    To już za póżno. Przecież nie można (realnie) zbudować nawet przyczepki i jej użytkować na drodze publicznej.
  • #4
    krisRaba
    Poziom 30  
    Jerzyczeka napisał:
    Nie wspominajcie slowa homologacja. Przeciez to tylko hamuje rozwoj. Ja uwazam, ze kazdy ma prawo uzywac czego chce dopuki nie szkodzi tym innym.
    Homologacja jest po to aby chronic istniejacych producentow przed domoroslymi konstruktorami. Zeby zabic w nich inwencje tworcza. Jeszcze troche i nie bedzie mozna wlasnorecznie zbudowanymi pojazdami wyjeszdzac na drogi, bo nie beda mialy homologacji. Nie dajmy sie zwariowac.

    O mamo, powiedz proszę, że żartujesz. Czyli choinka błyskająca słabym niebieskim światłem jako światło STOP będzie ok? Przyczepka z trzech cienkich kątowników do przewozu kilku ton też? Bo przecież jakiś domorosły konstruktor stwierdził, że wystarczy...
    Wystarczy popatrzeć na YT, by odkryć nieskończoną fantazję gatunku ludzkiego ;-)
    Chodzi o to, by dało się przebadać i dopuścić do ruchu coś, co spełnia pewne choćby podstawowe wymagania, a nie żeby panowała totalna wolna amerykanka.
  • #5
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Nie tylko dopuścić do ruchu. Dopuścić do użytku tez. Weźmy te wszystkie urządzonka domowe z Chin. Strach brać do rak. Toster, czajnik itp. Chodzi o bezpieczeństwo.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jerzyczeka napisał:
    Homologacja jest po to aby chronić istniejących producentów przed domorosłymi konstruktorami. żeby zabić w nich inwencję twórczą.

    Żeby chronić nas wszystkich. Domorosły konstruktor bez wystarczającej wiedzy, zaplecza ze spawarka i przecinarką już to sobie wyobrażam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Co z normami jakie musi spełniać? Czas świecenia / przerwy, barwa, jasność?

    Dodano po 54 [sekundy]:

    Ale pomysł fajny do roweru. Ktoś sprawdzał w aucie z przerywaczem?
  • #6
    metalMANiu
    Poziom 17  
    Jerzyczeka, nie wyobrażam sobie jak wyglądałyby drogi (zwłaszcza nocą) bez słowa "homologacja". Jest odsetek kierowców, którzy za nic mają sobie homologację, montuja wszystko jak leci, to naprawdę razi w oczy (dosłownie i w przenośni). Wyobraź sobie, że homologacja nie istnieje a odsetek tych kierowców jest 20x większy. Bo nikt im dowodu nie zatrzyma, bo to byłoby legalne.
  • #7
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Albo razi w oczy albo widać dopiero z 5 metrów. Nie wiem co gorsze.
  • #8
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Miałem na 1980 obrotomierz w dużym Fiacie. To były czasy. Piękne czasy.
  • #9
    Janusz_kk
    Poziom 27  
    guciu2 napisał:
    ... a nie od razu scalaki i procesory...

    No jasne masochizm w czystej postaci :)

    guciu2 napisał:
    We wzmacniaczu WS442 jest coś podobnego choć zasilane napięciem 40V

    Akurat tamte czasy pamietam doskonale, prawie każdy moduł miał kilka wersji w zależności od dostępności
    elementów, wtedy nie projektowało się i robiło by było jak najlepiej tylko kombinowało aby to zrobić
    z tego co się ma.
  • #10
    Rezystor240
    Poziom 39  
    Janusz_kk napisał:
    wtedy nie projektowało się i robiło by było jak najlepiej tylko kombinowało aby to zrobić
    z tego co się ma.


    I to właśnie było najlepsze w tamtym okresie.
    Z niczego do się zrobić coś fajnego!
  • #11
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Pamiętam jak budowałem jakiś układ, wzmacniacz. Nie było szans na realizacje projektu na jakichś zachodnich elementach. Końcówka na 2N3055, albo jak się udało dostać na KD502 albo KD503 nie pamiętam i tak trzeba było jeździć nie wiadomo gdzie za elementami. Koszmar, tragedia. Teraz wchodzę na stronę klikam na potrzebne elementy i amplituner kina domowego naprawiony.
  • #12
    Marek merc
    Poziom 11  
    Witam
    Bardzo fajnie to ogarnąłeś ten kierunkowskaz ale mam pytanie. W samochodzie mam żarówki i czy masz jakiś pomysł jak ten kierunkowskaz zamontować ? Czy dało by się zrobić taki kierunek w kształcie strzałki ? ja ogólnie mówiąc nie ograniem zbyt dobrze elektryki tego typu może byś sprzedał taki jeden kierunek a następny bym sobie zrobił do następnego auta wystarczy mi jeden kompletny gotowy do podłaszenia.?
    Dzięki
  • #13
    krisRaba
    Poziom 30  
    Marek merc napisał:
    W samochodzie mam żarówki i czy masz jakiś pomysł jak ten kierunkowskaz zamontować ?

    To bardziej do taczki i wyścigów po podwórku ;) W samochodzie nie należy montować takich wynalazków bez homologacji z uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego ;)
  • #14
    tytka
    Poziom 19  
    krisRaba napisał:
    W samochodzie nie należy montować takich wynalazków bez homologacji z uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego


    Święta racja.

    Kolego Marek merc proponował bym także zwrócić uwagę na takie aspekty:
    - jeśli zamontujesz w aucie taki taki "bajer", to okresowego przeglądu technicznego nie przejdziesz ze względu na taką przeróbkę;
    - jeśli dojdzie do zdarzenie na drodze z udziałem tego auta i to auto będzie poszkodowanym a nie sprawcą, to i tak znający się na przepisach sprawca będzie w stanie wykazać, że to jednak z winy Twojego auta z oświetleniem niehomologowanym i zostaniesz obarczony konsekwencjami tego zdarzenia.
  • #15
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    No i jeszcze ubezpieczenie. Tu już na pewno coś znajdą.
  • #16
    prosiak_wej
    Poziom 32  
    Niestety... Dodam od siebie, że każde zewnętrzne oświetlenie samochodu musi być homologowane. Nawet trzecie światło STOP - jeśli miało dwie żarówki i jedna się spaliła, to nie można wstawić tam taśmy LED. To samo dotyczy reflektorów - producent przewidział H1/3/4/7? To taka ma być, a nie nawet najdroższy Philips LED. Co do oświetlenia wnętrza (podświetlenie zegarów, wskaźników, przycisków, oświetlenie kabiny, schowka, bagażnika...), to już takich obostrzeń nie ma.
  • #17
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie wiem, czy koledzy zauważyli, że ten temat jest do omówienia, jak można zrobić płynący kierunkowskaz analogowo, a nie cyfrowo, a sprawy dopuszczalności jego stosowania w pojazdach poruszających się po drogach publicznych były już omawiane w temacie Pływający kierunkowskaz jak zrobić, gdzie głównie przedstawiono koncepcje cyfrowe.
  • #18
    tytka
    Poziom 19  
    _jta_ napisał:
    Nie wiem, czy koledzy zauważyli, że ten temat jest do omówienia, jak można zrobić płynący kierunkowskaz analogowo, a nie cyfrowo


    Jak prześledzić wpisy , to nasuwa się wniosek , że ogólnie koledzy zauważyli, choć nie wszyscy, dlatego wraca jak bumerang temat
    _jta_ napisał:
    dopuszczalności jego stosowania w pojazdach poruszających się po drogach publicznych


    , bo jak widać są nadal tacy, co problemu stosowania tego na drogach publicznych nie rozumieją.

    np:
    Marek merc napisał:
    W samochodzie mam żarówki i czy masz jakiś pomysł jak ten kierunkowskaz zamontować ?(...) może byś sprzedał taki jeden kierunek a następny bym sobie zrobił do następnego auta wystarczy mi jeden kompletny gotowy do podłaszenia.?
  • #19
    Marek merc
    Poziom 11  
    Ok dzięki za info tego nie przemyślałem że chodzi o homologację. Tak to prawda a tak się napaliłem bo mi się spodobało, ale wytłumacz mi czy diagnosta by zwracał na to uwagę czy nie mógł by pomyśleć że to w oryginale są te kierunki mnie nigdy nie sprawdzał czy kierunki działają ale to nie ważne nie można to nie można.Ale mimo tego ja lubię ryzykować w centrum Wrocławia facet bez wydechu motorem jechał i miał wszystko gdzieś co policja powie.
    Mimo tego dzięki kto wie może kiedyś zarezerwuję i złożę mimo tego.
  • #20
    Rezystor240
    Poziom 39  
    Marek merc napisał:
    czy diagnosta by zwracał na to uwagę czy nie mógł by pomyśleć że to w oryginale są te kierunki


    Powiem tak, wypadło mi kiedyś lustro z bocznego lustra auta. Diagnosta nie zwrócił najmniejszej uwagi, może nie chciał(?) Oczywiście przegląd podbity.

    Myślę, że z tym będzie identycznie.
  • #21
    Pyzaczek
    Poziom 19  
    Fakt, że jak zatrzymają za szybkość to już nie sprawdzają nic poza dokumentami.
  • #22
    krisRaba
    Poziom 30  
    Nie rozumiesz. Diagnosta diagnostą, ale jak będziesz miał stłuczkę nawet nie ze swojej winy, to nie będziesz wyskakiwał, żeby szybko zmienić żarówki na zwykłe itp. A ubezpieczyciel tylko czeka na pretekst, żeby Ci nie wypłacić pieniędzy. A sprawca kolizji, żeby winę przerzucić na Ciebie, bo się zagapil na jakieś lampki choinkowe w Twoim aucie. A życzę powodzenia w udowadnianiu, że ta zmiana nie miała nic do rzeczy... Wtedy diagnosta powie, że u niego byłeś ze zwykłymi kierunkami, widocznie zmieniłeś później i jest czysty. Dlatego to dla niego nie problem.
    Wszystko jest dobrze dopóki jest dobrze ;-)
  • #23
    metalMANiu
    Poziom 17  
    Marek merc, myślisz że będziesz fajniejszy z takimi kierunkami?
  • #24
    Marek merc
    Poziom 11  
    No tak nie ma tematu masz całkowitą rację. Sobie sprawy nie zdawałem z czegoś takiego myślałem jak dzieciak ponieważ to niby nic takiego tylko kierunek ale rzeczywiście może przynieść konsekwencje z których sobie nie zdawałem sprawy.Ale mi się podoba taki kierunek.
  • #26
    krisRaba
    Poziom 30  
    Jacdiag napisał:
    krisRaba napisał:
    Wszystko jest dobrze dopóki jest dobrze
    :ok:

    Więc zapraszam do poczytania forum diagnostów
    np taki temat https://forum.norcom.pl/index.php?/topic/4754-wyrok-dla-diagnosty/


    No nie zmienia to w żaden sposób zasadności mojego stwierdzenia, które cytujesz ;)
    Gdyby nic się nie stało, czyli było dobrze, to by było dobrze, czyli nikt by się sprawą nie interesował.
    Ale ciekawe, że zarzuty postawiono diagnoście. Może przyczepa była świeżo po przeglądzie, a rzeczywisty stan był opłakany, albo wręcz była taka tragedia techniczna, że nawet w pół roku by nie doszło do takiej degradacji, a co za tym idzie przegląd podbity był niesłusznie.
    Ja generalnie jestem za tym, żeby diagności dobrze wykonywali swoją pracę i by nie było dowodów podbijanych bez auta na ścieżce. Wiadomo, że jak są jakieś drobiazgi, to wystarczy "weź pan to zrób i jedź pan, podbite", ale jeżeli coś faktycznie zagraża bezpieczeństwu, to niech to nie wyjeżdża na drogę...
  • #27
    Marek merc
    Poziom 11  
    No tak to prawda nigdy by nie musiało nic się stać mógłbym jeździć całe życie, ale to nic nie wiadomo, co by było. Jest wiele aut, co ma te kierunki i może jak by nie było żadnego wypadku to wszystko by było ok, ale ja się postaram dowiedzieć jak to dokładnie wygląda mam znajomych trzech psów i ich zapytam dokładniej jak to dokładnie wygląda myślę, że powiedzą to, co ty mówisz, ale mimo tego zapytam. Ciekawy jestem jak bym mimo tego zaryzykować i wsadzić ten kierunek to i tak nie mam takiej możliwości, ponieważ nie ma możliwości wsadzić go w kierunek i odpowiednio zamontować w środku kierunku.
  • #28
    tytka
    Poziom 19  
    Marek merc napisał:
    ale wytłumacz mi czy diagnosta by zwracał na to uwagę czy nie mógł by pomyśleć że to w oryginale są te kierunki mnie nigdy nie sprawdzał czy kierunki działają


    Nie sprawdzał Ci sprawności kierunkowskazów ? To powiem szczerze, że nie wykonuje on należycie swojej pracy.

    Po zmianie oryginalnych kierunkowskazów, na takie; diagnosta powinien od razu wyłapać, że nie jest to oryginalne rozwiązanie (orientują się Oni jakie rozwiązania są oryginalne w danym aucie) i jeśli nie przedstawisz homologacji na takie rozwiązanie to ma obowiązek nie dopuścić takiego auta do użytku.

    Ja pamiętam, że kiedyś kupiłem auto z nieoryginalnie przyciemnionymi tylnymi lampami i mimo, że w pierwszym roku diagnosta tego nie wyłapał, to już na kolejnym przeglądzie, ten sam diagnosta tego nie przepuścił.
  • #29
    Marek merc
    Poziom 11  
    Wiesz co ja to zrobię i zobaczymy co będzie co mi zależy najwyżej nie zrobi badań ale teraz dopiero opłaciłem OC to dopiero gdzieś za rok. Mam BMW 740 d z 2007 r
    Jak zajechałem na badania to diagnosta wszedł do auta i woła mnie hej może mi pan pokazać jak ruszyć tym autem gdzie włącza się bieg.Myślałem że się posikam ze śmiechu ale zatrzymałem powagę I musiałem wjechać na rolki za niego i tak jest na każdej diagnostyce żaden diagnosta nie ogarnia tego auta. facet młody około 30 i nie ogarną ale tak jest na każdej diagnostyce ponieważ nie zawsze jadę do tej samej diagnostyki. Ale wracam do kielonków i zdaję sobie sprawę z tego że rezyduję ale lubię ryzyko tylko nie bardzo kumam jak je włożyć do kierunku i tam umocować. Jak mi się uda to ci wyślę filmik jak to wygląda zrobię to gdzieś za 2 mieniące ponieważ jadę na wakacje a teraz nie mam czasu.
  • #30
    freebsd
    Poziom 37  
    Marek merc napisał:
    tylko nie bardzo kumam jak je włożyć do kierunku i tam umocować


    Link