logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 1868222
    wamp.ir
    Poziom 10  
    Chciałbym kupić lub zrobić coś takieg co pozwoliło by mi znaleźć drogę do jakiegoś miejsca np. samochodu ( zgubiłem się na grzybach)

    Jakiś nadajnik zostawiony w samochodzie i odbiornik który pozwoli mi go namierzyć z kilku kilometrów (2,3) nie żeby od razu GPS ale coś w rodzaju ,,łowy na lisa" żeby tylko namierzyć kierunek ale bez wielkiej anteny.
  • REKLAMA
  • #2 1870349
    piter244
    Poziom 23  
    Z urzadzen niedrogich,wypróbowanych juz dawno i bez wielkiej anteny to wydaje mi sie ze powinienes kupic sobie zwykly kompas.
  • REKLAMA
  • #3 1872466
    wamp.ir
    Poziom 10  
    Powinieneś wiedzieć że bez dobrej mapy terenu sam kompas jest niewiele wart. To traktuje jako żart.

    Może jakiś mądry pomysł ktoś ma , to wcale nie musi być tanie.
    Pokazują takie czary na filmach jak śledzą jakiś samochód, to chyba nie fikcja?
  • #4 1872646
    piter244
    Poziom 23  
    wiem ze bez mapy kompas nie jest wart wiele ale zawsze cos. a na filmach pokazuja cuda w ktore normalny czlowiek raczej nie wierzy.pozdrawiam i nie gniewaj sie za zart.:D
  • REKLAMA
  • #5 1873106
    waldekel
    Poziom 28  
    jedenak byle jaka mapa i kompas, lub przy dobrej pogodzie słoneczko i zegar
  • REKLAMA
  • #6 1881762
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z radiem to taki problem, że do dobrego określania kierunku przydałoby się kilka anten
    - jakaś antena Yagi pozwala z grubsza określić, w którą stronę, ramowa precyzyjnie, ale
    nie rozróżnia tył-przód... może kombinacja dwóch ramowych z odpowiednim przesunięciem
    fazy - tak, żeby były trzy kierunki bez odbioru: do tyłu, i prostopadle w lewo/prawo. Wtedy
    te kierunki boczne pozwalają na dość precyzyjny pomiar kierunku do nadajnika.

    Drugi problem: odbiornik musi mieć bardzo dobrą czułość, żeby wystarczył nadajnik
    o małej mocy - albo potrzeba będzie wyrabiać sobie zezwolenie na nadajnik.
  • #7 1884172
    wamp.ir
    Poziom 10  
    Dzięki wszystkim chyba sobie odpuszczę :D
  • #8 1897966
    bogdan_pe
    Poziom 12  
    Można obecnie tanio znaleźć GPS`a. Ja takiego używam zawsze, nie tylko w lesie, ale równiż w obcych miastach, gdy zostawiam gdzieś samochód. Wbijam "człowiek za burtą" i odchodzę. Powrót z dokładnością do jednego metra. GPS jest teraz tańszy od innych wynalazków.
  • #9 1899141
    Trabi
    Poziom 36  
    A mi na myśl przychodzi zestaw nadajnik/odbiornik do tzw. "łowów na lisa" używanych przez radioamatorów. Nadajniczek sobie w samochodzie "pika", a odbiornik bierzesz ze sobą, Jak się zgubisz, skłądasz toto d kupy i w drogę.
    Nie wiem tylko jak wyglada sprawa anteny nadajniczka.
  • #10 1899464
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A są jakieś w miarę miniaturowe (chodzi o antenę), które działają na parę kilometrów nawet
    w lekko pagórkowatym terenie, i przy mocy nadajnika, która nie wymaga zezwoleń?

    Bo z tego co pamiętam z jakiegoś "Radioamatora i krótkofalowca" sprzed lat, to
    tam było zdjęcie jak ktoś biegał z prawie dwumetrową anteną... ciut nieporęcznie.
    I to pewnie byli krótkofalowcy (z uprawnieniami na pasma amatorskie), więc mogli
    używać nieco większej mocy. No, ale może technika poszła trochę do przodu. ;)
REKLAMA