witam, mam problem z wiertarka która się po 10 min nagrzewa ze aż parzy. Dodatkowo iskrzy z komutatora, ale nie śmierdzi. Widać jak iskry krążą wokół komutatora. Sprawdzałem stojan pod katem zwarć i rezystancji i wszystko jest ok tj nie ma przebicia i rezystancja taka sama. Sprawdzałem tez wirnik miernikiem między szczelinami jest taka sama rezystancja natomiast sprawdzając przeciwległe szczeliny na wszystkich jest ok 5.6 Ohma a poza jedna szczelina gdzie jest 3,5 Ohma. Patrzyłem również miernikiem pod katem przebicia i wyszlo ze nie ma. Czy roznica może skutkować takimi objawami? Czy coś jeszcze mogę sprawdzić? Zdjęcie wirnika poniżej. 