Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podlączenie ograniczników przepięć w instalacji fotowoltaicznej

KarolW 06 May 2020 01:02 2166 6
  • #1
    KarolW
    Level 12  
    Witam wszystkich.
    Przeglądałem kilka projektów instalacji i nie mogę jednoznacznie wydedukować w którym właściwie miejscu instalacji ograniczniki powinny uziemiać? Zakładając ze po stronie DC zastosuje jeszcze zabezpieczenie nadmiarowe to właściwie gdzie ten ogranicznik powinien się znaleźć? Czy od strony paneli i podczas zadziałania cały czas powodować upływ prądu do ziemi, czy też pomiędzy nim a panelami powinno się nie znaleźć zabezpieczenie nadmiarowe, które przerwie obwód podczas zadziałania ogranicznika. Wtedy doziemiony będzie falownik a panele odseparowane. Nie wiem która opcja jest właściwa.
    To samo tyczy się strony AC. Czy ogranicznik powinien doziemiać falownik na stale, czy jedynie powodować zadziałanie bezpieczników D02 które znajdą się pomiędzy nim a falownikiem. Tylko ze w takiej konfiguracji to po zadziałaniu wyzwoli tez przedlicznikowe i właściwie ogranicznik niczego nie zabezpiecza a jedynie powoduje odseparowanie falownika od instalacji.
    Wydaję mi się że źródła energii trzeba chronić odseparowując a odbiorniki doziemiając. Wiec należałoby panele odseparować a doziemić wejście DC falownika A po stronie AC, falownik odseparować podczas zadziałania a doziemić stronę od licznika.
    Jeśli ktoś wie o co mi chodzi to proszę o odpowiedz.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    "Jakieś zabezpieczenie nadmiarowe" po stronie DC jest w większości przypadków zupełnie bez sensu. Jeśli zamieścisz dane paneli i schemat DC z zabezpieczeniem, to wyjaśnię dlaczego.

    Ogranicznik przepięć powinien zabezpieczyć falownik i ewentualnie panele przed impulsem z pobliskiego wyładowania. Czyli wpięty między panelami a falownikiem. W instrukcji powinny być odległości.
    Zamiast, a na pewno wraz z ogranicznikiem powinna być odpowiednia ochrona odgromowa i uziemienie konstrukcji nośnej paneli, ram paneli, a niekiedy także jednego z biegunów. Zależy jaki rodzaj uziemienia jest potrzebny.
    Np można mieć uziemiony minus (funkcjonalne), uziemioną konstrukcję paneli, piorunochron pełniący dodatkową funkcję ochronną i ekranującą całą instalację.
    U siebie nie stosuję dodatkowej ochrony przepięciowej. Są zapewne warystory w falownikach. Działa już szósty sezon bez awarii. Ceny zabezpieczeń przepięciowych spadły i nie wykluczam, że zastosuję.
    Zanim je zastosujesz warto zastosować tańsze i skuteczne środki: zlikwidować pętle po stronie DC, piorunochron, uziemienie konstrukcji, przepięciówka AC dla instalacji domowej.
  • #3
    3301
    Level 29  
    KarolW wrote:
    Witam wszystkich.
    Przeglądałem kilka projektow instalacji i nie mogę jednoznacznie wydedukować w ktorym wlasciwie miejscu instalacji ograniczniki powinny uziemiac? Zakladając ze po stronie DC zastosuje jeszcze zabezpieczenie nadmiarowe to wlasciwie gdzie ten ogranicznik powinien sie znalezc? Czy od strony paneli i podczas zadzialania caly czas powodowac uplyw pradu do ziemi, czy tez pomiedzy nim a panelami powinno sie nie znalezc zabezpieczenie nadmiarowe, ktore przerwie obwod podczas zadzialania ogranicznika. Wtedy doziemiony bedzie falownik a panele odseparowane. Nie wie ktora opcja jest wlasciwa.
    To samo tyczy sie strony AC. Czy ogranicznik powinien doziemiac falownik na stale, czy jedynie powodowac zadzialanie bezpiecznikow D02 ktore znajdą się pomiedzy nim a falownikiem. Tylko ze w takiej konfiguracji to po zadzialaniu wywalli tez przedlicznikowe i wlasciwie ogranicznik niczego nie zabezpiecza a jedynie powoduje odseparowanie falownika od instalacji.
    Wydaję mi się ze zrodla energii trzeba chronic odseparowując a odbiorniki doziemiajac. Wiec nalezaloby panele odseparowac a doziemic wejscie DC falownika A po stronie AC, falowniknodseparowac podczas zadzialania a doziemic strone od licznika.
    Jesli ktos wie o co mi chodzi to prosze o odpowiedz.


    Moim zdaniem po stronie DC doziemić zasilanie od strony modułów a po AC zasilanie od strony rozdzielni

    zabezpieczenie falownika wkładkami DO2?
  • #4
    KarolW
    Level 12  
    Rozumiem ze chodzi ci o roznice w pradzie zwarciowym i nominalnym paneli, jest ona zbyt mala aby zadzialal bezpiecznik. W moich panelach to ok 0.5A.
    Znaczy to ze panele mogą pracowac w zwarciu np. Po zadzialaniu ogranicznika i nic im to nie szkodzi?
    Bo jesli chodzi o strone AC to zadzialanie ogranicznika ma spowodowac zadzilalanie zabezpieczenia w postaci np. rozlacznik bezpiecznikowego D02 i odseparowanie inwertera od sieci.

    Dodano po 3 [godziny] 8 [minuty]:

    Moze nie koniecznie D02 ale ma być rozwiazanie z widoczną przerwą.
  • #5
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Panele w zwarciu, tak samo jak w przerwie nie pracują. Wytrzymają i podobno im to nie szkodzi, ale nie dają mocy.
    Należy sobie zadać pytanie przed czym chcesz je zabezpieczyć? Napisałeś o przepięciach, a nie o nadmiernym prądzie np. zwarciowym.
    Od strony AC zwykły bezpiecznik nadprądowy. Nie jestem pewien czy wystarczy o charakterystyce B, czy jednak C?

    Co i przed czym chcesz zabezpieczyć?
  • #6
    KarolW
    Level 12  
    Zastanawialem sie po prostu w jaki sposob ma byc zrealizowana ochrona przy wykorzystaniu ochronnika po stronie DC. W pierwszej chwili myslalem ze gdy zadziiala ochronnik i zewrze plus z minusem i ziemią to poplynie prad ktory spowoduje zadzilanie wlaczonego w szereg bezpiecznika 10A 10x38. I ze ma to spowodowac ze panele będą odlaczone od ukladu, jednoczesnie ogranicznik doziemi falownik od strony DC. Teraz juz rozumiem ze to nienrealne, gdyz nie ma szans na taki prad, wiec moj rozlacznik bezpiecznikowy 10x38 bedzie juz tylko rozlacznikiem a nie bezpiecznikiem.
    Rozumiem ze stan zwarcia paneli z jednoczesnym doziemieniem jest jak najbardziej prawidlowy i nie grozi ich awarią. Pomyslalem sobie ze to jest jednak co innego niz doziemianie ogranicznikiem odbiornikow w rozdzielni domowej, tam to nie mam watpliwosci, ogranicznik zadziala doziemia odbiorniki ktore zyskuja bezpieczenstwo, wywala przedlicznikowe i Ok. A tutaj jednak mie mamy do czynienia z odbiornikiem a generatorem i stad moje watpliwosci.

    Podobną rosterkę mialem z umiejscowieniem ogranicznika od strony AC inwertera. Czy ochronnik powinien byc jako pierwszy za falownikiem? Wtedy podczas zadzialania ogranicznika nastapi pernamentne doziemienie falownika, czy to jest dla niego bezpieczne? Czy moze zaraz za falownikiem powinien byc np. rozlacznik bezpiecznikowy D02, za nim ogranicznik, wtedy gdy zadziala ogranicznik poplynie prad zwarciowy i powinien zadzialac rozlacznik i odciac inwerter. Ktore rozwiazanie jest prawidlowe?