Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sekwencyjne zapalanie LED

wprost123 19 May 2020 19:10 6822 263
Optex
  • Optex
  • #122
    wprost123
    Level 9  
    Mam już transoptory.
    Z podpowiedziami od krisRaba stworzyłem układ jak na rysunku, do testu czy jedna czujka (podłączona na początek na stałe do zasilania) odcina na chwilę drugą, ale niestety układ nie działa jak powinien. Blokada drugiej czujki uruchamia się tylko gdy zupełnie wyłączę zasilanie i znów je włączę. Załączenie lub wyłączenie dolnej czujki nie powoduje wyzwolenia układu czasowego który ma odcinać górną czujkę. W czym może tkwić ten problem?

    Dodam, że gdy dolna czujka się wyłączy, to diody zaczynają gasnąć, czyli wygląda na to, że transoptor się wyłącza i wejście D pierwszego rejestru jest ściągane do masy. Mimo to, układ czasujący z NE555 się nie "resetuje".

    Sekwencyjne zapalanie LED
  • #123
    _jta_
    Electronics specialist
    Chwilowe połączenie do masy pinu 2 NE555, albo kolektora T1 (to już może nie być chwilowe) powinno dać na pinie 3 stan wysoki przez około 1 sekundę.

    1. Czy ten stan wysoki pojawia się po zadziałaniu czujki? Jeśli tak, to czy ta 1 sekunda wystarcza?
    2. Jeśli nie pojawia się po zadziałaniu czujki, to czy pojawia się po zwarciu kolektora T1 do masy?
    3. Jeśli nie, to czy pojawia się po chwilowym zwarciu pinu 2 do masy?
    4. Jeśli tylko wtedy, to sprawdź napięcie na kolektorze T1 - może go nie ma?
  • Optex
  • #125
    wprost123
    Level 9  
    Układ czasowy działa tylko gdy podłączę zasilanie do całego układu, za sprawą dolnej czujki niestety nie, nawet raz.

    _jta_ wrote:
    Chwilowe połączenie do masy pinu 2 NE555, albo kolektora T1 (to już może nie być chwilowe) powinno dać na pinie 3 stan wysoki przez około 1 sekundę.
    Dodam, że zamiast R1 mam potencjometr 100K i kondensator C1 jest 100uF. Dzięki temu reguluję czas działania układu NE555. Jest ustawiony na ok 7s.

    _jta_ wrote:
    Chwilowe połączenie do masy pinu 2 NE555, albo kolektora T1 (to już może nie być chwilowe) powinno dać na pinie 3 stan wysoki przez około 1 sekundę.
    Podłączenie na chwilę pinu 2 od NE555 do masy powoduje zadziałanie układu na ustawione ok 7s.
    Niestety, podłączenie kolektora T1 do masy nie powoduje zadziałania układu czasowego :/ -brak reakcji.
  • #127
    wprost123
    Level 9  
    Może problem jest w tym, że transoptor na wyjściu daje 4,2V. Z tego zasilany jest baza T1 układu czasującego, ale też na tej samej szynie mam 8 nóżkę od NE555. Więc za małe napięcie dla tego układu. Chociaż dziwne jest że jednak układ rusza gdy podłączam zasilacz do gniazdka.
  • #129
    wprost123
    Level 9  
    wprost123 wrote:
    Czy na kolektorze T1 jest napięcie stałe +5V (względem emitera)? Jeśli tak, to C2 nie styka, albo jest wadliwy. Jeśli nie, to sprawdź napięcie na bazie T1. Jeśli 0, to sprawdź R4.
    Przed rezystorem R4 jest 4,1V (ta sama szyna co z transoptora). Mierząc na nóżkach T1 to między kolektorem a emiterem nie ma napięcia.
    Na bazie T1 mam 0,7V.
  • #130
    krisRaba
    Level 31  
    Coś przekombinowałeś. Po co chcesz zasilać tego NE555 z transoptora? Według zamysłu on ma być zasilony na stałe, a sterować masz tylko jego wejściem. Jeśli chcesz inaczej, to ten układ jest bez sensu i lepiej zrobić z tego timer typu one-shot, który po podaniu napięcia zasilania załącza wyjście, odlicza określony czas i wyłącza na amen, aż do ponownego odłączenia i załączenia zasilania.
    Czemu transoptor daje tylko 4,2V skoro zasilasz go z 12V? Albo dałeś tam za duży opornik dla diody, albo za dużo powiesiłeś na wyjściu i ma problem to uciągnąć. Chyba że tu też jest zmyłka i zasilasz z 5V..

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czyli tranzystor działa jak trzeba i dalej na kondensatorze coś nie styka, skoro wejście NE555 reaguje poprawnie na zwarcie.
  • #131
    wprost123
    Level 9  
    _jta_ wrote:
    W stanie oczekiwania na zadziałanie czujki na wyjściu transoptora ma być 0V. A podłączenie tam nóżki 8 NE555 nie zgadza się ze schematem w #122.

    Odłączyłem 8 nóżkę NE555 od transoptora i podłączyłem do +12V. Teraz układ odcinający rzeczywiście uruchamia się przy każdym nowym zadziałaniu czujki dolnej.
    Pojawił się jednak inny problem- LED y załączają się teraz (kolejno, tak jak steruje rejestr pierwszy) od razu po podłączeniu zasilacza do gniazdka- nie czekają na sygnał z czujki i nie wyłączają się mimo upływu czasu.

    Teraz na wyjściu transoptora mam 10,8V gdy czujka jest włączona i 8,4V gdy czujka się wyłączy. Ale jak pisałem diody świecą ciągle i nie chcą zgasnąć.
  • Helpful post
    #132
    krisRaba
    Level 31  
    Może przy okazji odpiąłeś rezystor ściągający D to masy? ;-)

    Dodano po 2 [minuty]:

    A ile masz na transoptorze na wejściu? Coś to nie działa prawidłowo ;-) Podłączyłeś wyjście transoptora w dobrą stronę? ;-)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Nie dziw się, że rejestr zapala diody, bo przecież oba napięcia, które podałeś to stan wysoki dla wejścia D...
  • #133
    wprost123
    Level 9  
    krisRaba wrote:
    A jakie masz napięcie na D w obu stanach czujki?
    D z jednego rejestru jest podłączone przez przekaźnik do masy i na nim jest 0,1-0,2V ale pewnie nie jest to problem.
    Natomiast na drugim- tym podłączonym przez transoptor jest ciągle 8,4V albo 10,8V gdy uruchomi się czujka.
    Rezystor między wyjściem transoptora i masą jest. Czyli powinien ściągać D do masy gdy transoptor "nie działa".

    Gdy czujka nie działa to na wejściach transoptora mam- na 1 czyli anodzie diody 11,2V. Na 2 diody mam 10,6V. Gdy czujka się uruchomi to na anodzie mam 1,3V a na katodzie 0,1 V.
    Sposób podłączenia transoptora zamieszczam na zdjęciu.

    Sekwencyjne zapalanie LED
  • #135
    wprost123
    Level 9  
    _jta_ wrote:
    Może te 10k ściągający do masy nie kontaktuje? Ale R6-R5 też powinny ściągać do masy.
    Wyjąłem transoptor i dalej tak samo. Czyli chyba gdzieś indziej nie przez transoptor D rejestru dostaje + i dlatego uruchamia rozświetlanie.

    Również mimo braku transoptora, przy podłączeniu zasilacza uruchomił się układ czasujący NE555.
  • #137
    krisRaba
    Level 31  
    A sprawdź jeszcze wyjście czujki, czy tam faktycznie jest na stałe 12V oraz masa gdy załączona lub przerwa gdy wyłączona.. Bo jeszcze się zaraz okaże, że to jakiś patent z badaniem ciągłości w obwodach czujek i daje pełne zasilanie lub zasilanie przez rezystor ;-)
  • #138
    wprost123
    Level 9  
    krisRaba wrote:
    A sprawdź jeszcze wyjście czujki, czy tam faktycznie jest na stałe 12V oraz masa gdy załączona lub przerwa gdy wyłączona.. Bo jeszcze się zaraz okaże, że to jakiś patent z badaniem ciągłości w obwodach czujek i daje pełne zasilanie lub zasilanie przez rezystor


    Podłączyłem tylko czujkę do zasilacza i pomierzyłem napięcia tak jak na rysunku gdy czujka nie była włączona (nie wykryła ruchu). Między wyjściem czujki które uznawałem za masę, a masą z zasilacza pokazało mi ok 7 V. Czyli chyba jednak czujka nie odcina masy??
    Sekwencyjne zapalanie LED

    I układ odcinający znów się nie resetuje, chociaż jedyne co zmieniałem, to rezystor 10K od transoptora do masy, zmieniłem wczoraj na 100 Ohmów. Potem znów dałem tam 10K, ale układ czasujący już teraz znów reaguje tylko gdy podłączam zasilacz albo zwieram 2 nóżkę do masy, albo gdy odepnę emiter transoptora od R6. Czyli transoptor cały czas podaje zasilanie na bazę T1 i D od rejestru.


    Jeszcze pytanie: Odłączyłem transoptor. Rezystor 10K powinien ściągnąć D rejestru do masy. Tak się nie dzieje. Zmieniłem rezystor na 1K i diody nadal świecą. Dlaczego?? Dopiero przy rezystorze 470 Ohmów diody zaczęły gasnąć, czyli D rejestru zeszło do masy.
  • #141
    krisRaba
    Level 31  
    Czyli dobrze przypuszczałem. To może być to o czym pisałem, że bez aktywacji ona posiada jakiś stan do detekcji, że jest podpięta, ale nieaktywna. Dzięki temu jak ją ktoś w trakcie włamu wyrwie ze ściany, albo przetnie kabel, to centralka się o tym dowie.
    Możesz przy niezasilonej czujce sprawdzić jeszcze opór pomiędzy + i wyjściem oraz - i wyjściem. Pewnie jest tam jakiś dzielnik.

    Ogolnie wyjścia są dwa. Jeśli to tylko na własny użytek, to czujkę można przerobić, wywalić ewentualny dzielnik i zostawić tylko tranzystor.
    Druga opcja jest taka, że jak będziesz miał wszystko pomierzone, to można się dostosować do takiego dziwnego wyjścia czujki i wtedy będzie działać z fabryczną, bez żadnych przeróbek.

    Co do tego, że coś tam nie działa, a działało itp. to szkoda z tym walczyć. Miałeś sprawdzone poszczególne klocki, wiesz że w takiej konfiguracji robią co mają robić, to kup sobie płytkę proto do lutowania i tam zmontuj bloki funkcjonalne jak zegar, rejestr z wyjściami na tranzystorach, impulso-skracacz itp. i te moduły sobie łącz. Bo na tych stykówkach to serio można osiwieć...

    Dodano po 7 [minuty]:

    Hmm, ciekawe, doczytałem jeszcze pod podanym linkiem, że to nie jest czujka alarmowa :-P
    Nie wiem natomiast, czy Ty doczytałeś, że prawidłowo działa tylko w zaciemnionym miejscu.
    Nie wiem, czy znaczy to, że ma coś w rodzaju funkcji zmierzchowej, by bez sensu nie zapalać oświetlenia, czy po prostu jest badziewna i przy świetle źle działa, np. wystawiając takie dziwne stany wyjściowe ;-)
  • #142
    wprost123
    Level 9  
    krisRaba wrote:
    To może być to o czym pisałem, że bez aktywacji ona posiada jakiś stan do detekcji, że jest podpięta, ale nieaktywna. Dzięki temu jak ją ktoś w trakcie włamu wyrwie ze ściany, albo przetnie kabel, to centralka się o tym dowie.
    Eeeee. Raczej nie. To jest najtańsza czujka jaka była w sklepie. Na aliexpress te czujki też są najtańsze. Więc pewnie nie ma takich bajerów.

    krisRaba wrote:
    Nie wiem, czy znaczy to, że ma coś w rodzaju funkcji zmierzchowej,
    Czujka ma chyba fototranzystor (załączam zdjęcie) który przy oświetleniu ściąga jej zasilanie do masy (tak mi się wydaje jako osobie zielonej w elektronice). Nie jest tak, że trzeba zupełnej ciemności żeby czujka zadziałała. Pewnie gdybym wyciął ten (chyba) fototranzystor to czujka reagowałaby nawet w dobrze oświetlonym pomieszczeniu, ale teraz czułość czujki jest w miarę OK.

    Sekwencyjne zapalanie LED
  • #144
    wprost123
    Level 9  
    _jta_ wrote:
    Ja tutaj widzę fotoopornik (ten z czerwonym wężykiem).
    Rzeczywiście, błąd. Fototranzystor wg Google-a najczęściej wygląda trochę jak dioda.

    Zamiast transoptora dałem przekaźnik i teraz układ NE555 poprawnie się resetuje (obrazuje sobie to przez podłączenie do 3 nóżki NE555 diody LED). Ale... Po zapaleniu wszystkich diod przez rejestr połączony z dolną czujką, uruchamia się druga czujka- mimo że nie było tam wykrycia ruchu i ona rozświetla diody w "swoim" kierunku. :( Co ciekawe, dzieje się tak tylko gdy w pokoju jest przyciemnione światło, albo mrok. Gdy jest jasno, to druga czujka nie uruchamia się sama. Nie rozumiem skąd nagle bierze się na jej wyjściu napięcie chociaż nie wykryła ruchu (zmian oświetlenia też raczej nie, bo schowałem ją do pudełka i było tak samo).


    Dodam, że druga czujka (ta która uruchamia się taraz sama po uruchomieniu pierwszej) ma teraz na wyjściu podpięty przekaźnik który zwiera lub rozwiera D drugiego rejestru do masy.
  • #145
    _jta_
    Electronics specialist
    A czy to zadziałanie drugiej czujki nie jest skorelowane z wyłączeniem przekaźnika od pierwszej? Może to zakłócenie wywołane wyłączeniem przekaźnika uruchamia tę czujkę?

    Dobrze byłoby sprawdzić, co właściwie daje ten czujnik w zależności od tego, czy wykrywa ruch, czy nie - np. jakie jest napięcie na jego wyjściu, jeśli jest obciążone opornikiem 10k, przy jakim napięciu na wejściu, w zależności od tego, czy wykrywa ruch, czy nie - może to by pozwoliło jakoś zastąpić przekaźniki transoptorami tak, żeby prawidłowo przekazywały sygnał z czujnika.
  • #146
    krisRaba
    Level 31  
    Śmiesznie, wcześniej na zdjęciach, które pokazywałeś mi się pokićkało i myślałem, że od góry strona INPUT to wyjście. Na poprzednim zdjęciu napisy na tej stronie były zakryte.
    Ten scalak w SO8 nie jest zatem na wejściu, tylko na wyjściu. Możesz odczytać oznaczenia z niego? Może to będzie komparator, który steruje tranzystorem wyjściowym. Jeśli tak, to trochę dziwne byłyby jakieś stany pośrednie. Jeszcze się temu przyjrzę ;-)
  • #148
    krisRaba
    Level 31  
    _jta_ wrote:
    A może zamieniłeś wejście z wyjściem? To może powodować niewłaściwe działanie. ;)

    No to by było niezłe jajo. Ale patrząc na foto z linka, to obudowa jest wyraźnie opisana. Może to jakaś kulawa konstrukcja i spodziewając się dużego obciążenia w postaci (power)LED, nie zastanawiali się jak to będzie działać, gdy obciążenie będzie znikome, jak LEDzik transoptora. Bo podobno przy przekaźniku, czyli kilkanaście czy kilkadziesiąt mA już mu się poprawia.. ;)
  • #149
    wprost123
    Level 9  
    _jta_ wrote:
    A czy to zadziałanie drugiej czujki nie jest skorelowane z wyłączeniem przekaźnika od pierwszej?
    Nie. Wygląda na to, że druga czujka uruchamia się gdy układ z NE555 przestaje podawać napięcie na 3 nóżkę. Do tej nóżki oprócz bazy T1 (podłączony przez opornik 10K) podłączyłem też równolegle diodę przez rezystor 1K, żeby pokazywała mi kiedy układ NE555 generuje impuls. Gdy ta dioda gaśnie, to załącza się druga czujka i przekaźnik od niej.
    Spróbowałem też odłączyć tę diodę LED od 3 nóżki. Jednak nic to nie zmieniło.
    Wygląda to trochę tak, jak gdyby po załączeniu T2 czujka się sama wyzwalała. Pytanie dlaczego i dlaczego dzieje się tak tylko gdy jest ciemno??

    krisRaba wrote:
    Ten scalak w SO8 nie jest zatem na wejściu, tylko na wyjściu. Możesz odczytać oznaczenia z niego?
    Na scalaku przy OUT-cie nic nie jest napisane, albo tekst jest tak mały że nie widzę.

    _jta_ wrote:
    A może zamieniłeś wejście z wyjściem?
    Wyjście i wejście są poprawnie podłączone. W czujce też nie da się obrócić płytki bo ma z jednej strony potencjometr który nie zmieściłby się z drugiej strony.
  • #150
    krisRaba
    Level 31  
    To może odepnij ten rezystor przy bazie T1 i spróbuj ręcznie podać na niego impuls niezależnie od działania NE555 i dolnej czujki. Zobacz jak się wtedy zachowa czujka górna. Może z jakiegoś powodu nie lubi kluczowania jej masą na zasilaniu ;) Ogólnie to jakiś wyjątkowo chimeryczny twór ;)