Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Osuszacz Powietrza BLYSS 10l/24h

hebis 07 May 2020 14:23 1989 14
  • #1
    hebis
    Level 19  
    Witam!
    Jak w temacie Osuszacz Powietrza BLYSS 10l/24h
    wchodzi do niego 50g r134A czy mogę zastąpić go r600 i ile połowę tzn 25g?
    Pas na serwisie za załadowanie ponowne gazu chciał 300zł bo wsumie to on lodówkami się zajmuje.
  • #2
    Mobali
    Level 39  
    Teoretycznie, do czynnika Do R600 powinien być dostosowany kompresor. Jednak w praktyce i w jednym kierunku, można napełnić układ czynnikiem R600a posiadając układ i kompresor przystosowany do czynnika R-134a. W tym wypadku przy napełnianiu zadaje się połowę ilości czynnika (w stosunku do ilości zgodnej z tabliczką znamionową urządzenia. Wymiana czynnika w odwrotnym kierunku nie jest jednak możliwa.

    Czynnik R600a ma co prawda nieco odmienną charakterystykę termodynamiczną, ale... będzie działać. Oczywiście warto zadać pytanie, czy taka kombinacja ma sens. Przecież czynnik R134a da się kupić bez kłopotów w małych opakowaniach, jak butle 12kg oraz 25kg (zwrotne) i 13,5kg (bezzwrotne). Może prościej użyć czynnika dedykowanego dla tego urządzenia?
  • #3
    jack63
    Level 43  
    hebis wrote:
    Osuszacz Powietrza BLYSS 10l/24h
    wchodzi do niego 50g r134A

    Jakieś konkretniejsze dane masz?
    Typ sprężarki? Długość kapilary, bo chyba tylko ona wchodzi w grę.
    50g R134a to miały lodóweczki, nie lodówki, a sprężarka to pewnie najmniejsza możliwa. Przez to osiągnięcie 10l/24h można między bajki włożyć nawet w dżungli.
    Coś jest niehalo z danymi.
    hebis wrote:
    mogę zastąpić go r600 i ile połowę tzn 25g?

    Nie możesz teoretycznie, ale jak lubisz eksperymenty, wolna wola.
    Wg mnie to działać nie będzie dobrze.
    Jedynie mieszanka R600a z R290, jak w samochodowych instalacjach, co jest bezsensem przy tej ilości czynnika.
    Tak w ogóle dlaczego to robisz? Wyciek? Coś innego?
  • #4
    hebis
    Level 19  
    Mobali# Zakup czynnika 12kg na załadowanie 50g mija się z celem co z resztą gazu?a R600 są w małym opakowaniu.
    Naprawa jest prywatna. Pan z serwisu za nabicie 50g R134a woła 300zł ! Tyle to ja za klimę w aucie nawet nie płacę. :-)

    Jack63# Nie mam jej na miejscu w poniedziałek będę miał to wtedy po rozebraniu będę wiedział.
    Z opisu brata osuszacz działa tzn.wentylator się załącza ale nie kompresor i wydajność spadła.

    Zapytałem czy mogę r600 bo mam razem r290 w małym opakowaniu do domowych testów :-)

    Dziękuję za zainteresowanie.
    W poniedziałek po diagnozie się odezwę.
  • Helpful post
    #5
    jack63
    Level 43  
    hebis wrote:
    Pan z serwisu za nabicie 50g R134a woła 300zł !

    Jakbym to usłyszał, to nie wiem czy bym wytrzymał i nie p...
    Poza tym napełnienie, a nie "nabicie", czynnikiem bez sprawdzenia szczelności nie ma żadnego sensu. Do tego nie ma żadnej pewności, że przyczyna słabej pracy jest inna.
    Może wystarczy umyć filtr lub nawet wymienniki (parownik i skraplacz), będące prawie "przylepione" do siebie, karcherem. Jeżeli osuszacz był wykorzystywany na budowie lub w innym zapylonym miejscu to na 100% jest zarąbany kurzem.
    Ew. kondensator wentylatora też do sprawdzenia.
  • #6
    hebis
    Level 19  
    Właśnie włożyłem go do piwnicy i testuje , niby wszystko załącza się zobaczymy czy wilgoć odciągnie.
  • #7
    hebis
    Level 19  
    Witam!
    Byłem właśnie w piwnicy przy temperaturze 17c i 50%wilgotności zebrał ok 1litra wody.
    Oczyszczony filtr i przemyty myjką ciśnieniową.
    Wydaje się że jest ok.
    Brat pomylił pewnie ustawienia i zabrudzony był trochę.
    Dziękuję za rady :-) przydały się.
    Nie mogę nigdzie znaleźć żadnych instrukcji i pdf-a do osuszacza.
    Jeżeli mogę prosić o jakiś link do instrukcji będę wdzięczny.

    BLYSS 10l/24h YGD10-5030BLR2-1

    Dodano po 34 [minuty]:

    Czy może ktoś wie jaka jest oficjalna strona BLYSS?Nie mogę znaleźć żadnej oficjalnej strony.
    Pisałem do Castoramy o instrukcję i cisza.
  • #8
    Mobali
    Level 39  
    Instrukcji do BLYSS YGD10-50 nie mam. Ale poniżej materiały dotyczące bliźniaczego modelu, różniącego się jedynie wydajnością. Kwetie związane z czyszczeniem filtra, obsługa oraz układ regulatorów są takie same.
    YGD12-503..R2.zip Download (507.97 kB)Points: 0.4 for user
  • #9
    jack63
    Level 43  
    hebis wrote:
    Nie mogę nigdzie znaleźć żadnych instrukcji i pdf-a do osuszacza.

    To skąd wiedziałeś o 50g R134a???
    Instrukcja była pewnie tylko papierowa. To typowo marketowy badziew.
    Jeżeli ma on pomiar wilgotności, co widać po możliwości ustawienia docelowej wilgotności pomieszczenia. Nawet na zasadzie niska średnia wysoka, to mógł paść czujnik wilgotności i uniemożliwia pracę sprężarki. Wtedy trzeba przełączyć na pracę ciągłą i powinien działać.
  • #10
    Mobali
    Level 39  
    jack63 wrote:
    Instrukcja była pewnie tylko papierowa.
    Z tego co mi wiadomo, sporo tych urzadzeń sprzedawano w markecie... bez jakiejkolwiek instrukcji! Zamiest niej była informacja, żeby pisać w tej sprawie do serwisu. Równie dobrze można było pisać "na Berdyczów" ;-)
  • #11
    hebis
    Level 19  
    jack63# Osuszacz Powietrza BLYSS 10l/24h

    Dodano po 3 [minuty]:

    Mobali wrote:
    Instrukcji do BLYSS YGD10-50 nie mam. Ale poniżej materiały dotyczące bliźniaczego modelu, różniącego się jedynie wydajnością. Kwetie związane z czyszczeniem filtra, obsługa oraz układ regulatorów są takie same.



    Dzięki ale zupełnie inne są guziki i system nastaw tylko wilgotność się zgadza.
    Włączam metodą prób i błędów i jak słyszę jak kompresor się załącza uważam że zaczął działać :-)
  • #12
    jack63
    Level 43  
    hebis wrote:
    Dzięki ale zupełnie inne są guziki i system nastaw tylko wilgotność się zgadza.

    Nie wiem o co ci chodzi. Daj zdjęcie, zdjęcia z jakimś elementem o znanej wielkości aby uchwycić skalę.
    Ten osuszacz to jakaś zabawka dla domku dla lalek. Więcej wody wysikasz niż on potrafi wyjąć z powietrza...
    Ale jak pewnie pięknie się prezentuje...
  • #13
    Mobali
    Level 39  
    jack63 wrote:
    Więcej wody wysikasz niż on potrafi wyjąć z powietrza...
    Nie wiem ile jesteś w stanie wysikać, ale odnosząc się do skuteczności tych urządzeń dodam, że są dostępne inne, na pewno tańsze, prostsze i znacznie bardziej przyjazne systemy usuwania wilgoci z pomieszczeń. Na pewno warto w tym celu wykorzystać rośliny, szczególnie gatunki o dużych zdolnościach absorbowania wilgoci z powietrza. Chyba najpopularniejszą jest Philodendron scandens, znany jako Filodendron pnący. Roślina doskonale daje sobie radę w ciemnych pomieszczeniach, gdzie niepodlewana będzie skutecznie pobierać wilgoć wprost z powietrza. A potrafi "wypić" naprawdę sporo. Kolejną propozycją może być Rhaphidophora aurea znana pod nazwą Epipremnum złociste. Ta piękna roślina jest w stanie żyć nawet bez ziemi i co ważne, Epipremnum bardzo lubi chłodne i cieniste stanowiska - dlatego u mnie doskonale sprawdzała się w roli "regulatora wilgotności" w piwnicy.
  • #14
    jack63
    Level 43  
    Mobali wrote:
    są dostępne inne, na pewno tańsze, prostsze i znacznie bardziej przyjazne systemy usuwania wilgoci z pomieszczeń.

    Ale chyba duużo mniej skuteczne niż porządny osuszacz.
    Fajne ciekawe informacje, ale trochę mało praktyczne.
    Przy wielko@ci łazienek zwykłych ludzi na robienie z nich palmiarni raczej miejsca nie ma.
    A gdy przychodzi osuszyć pomieszczenie po np. tynkowaniu czy malowaniu to zupełnie się te rośliny nie sprawdzą.
    Za usuwanie wilgoci ma głónie odpowiadać dobra wentylacja a nie inne "wynalazki".
    Osobiście jestem przeciwny różnym "kwiatkom" w domu. Z przyczyn praktycznych. Kontakt z roślinami, byle bez kleszczy wolę na spacerze z psem.
  • #15
    Mobali
    Level 39  
    jack63 wrote:
    Ale chyba duużo mniej skuteczne niż porządny osuszacz.
    Trudno porównywać w ten sposób, bo oba systemy działają zupełnie inaczej. Rośliny nadają się do długofalowego wykorzystania oraz gdy zależy nam na naturalnej regulacji wilgotności. Bo przecież gdy będzie zbyt sucho, one zaczną oddawać zgromadzoną wilgoć.
    jack63 wrote:
    Fajne ciekawe informacje, ale trochę mało praktyczne.
    Tu się nie zgodzę. Wykorzystuję w praktyce i "sprzedałem" ten patent w wielu domach, gdzie też to rozwiązanie jest z powodzeniem stosowane.
    jack63 wrote:
    Przy wielko@ci łazienek zwykłych ludzi na robienie z nich palmiarni raczej miejsca nie ma.
    Obie wskazane prze mnie rośliny doskonale nadają się na sufit czy ścianę - to właściwie pnącza. A skoro piszesz o małej łazience, to kubatura takiego pomieszczenia także nie jest wielka. A z małą kubaturą poradzi sobie także mniejsza ilość roślin. Nie ma potrzeby robienia sobie "palmiarni".
    jack63 wrote:
    A gdy przychodzi osuszyć pomieszczenie po np. tynkowaniu czy malowaniu to zupełnie się te rośliny nie sprawdzą.
    Oczywiście, że to nie jest rozwiązanie do takich zastosowań. W tym wypadku polecałbym zgoła inne działania.
    jack63 wrote:
    Za usuwanie wilgoci ma głónie odpowiadać dobra wentylacja a nie inne "wynalazki".
    Piwnice są z natury pomieszczeniami z gorszą wentylacją i słabszą wymianą powietrza, a łazienki czy kuchnie - oczywiście bardziej wilgotne od sypialni, na przykład.
    jack63 wrote:
    Osobiście jestem przeciwny różnym "kwiatkom" w domu.
    Absolutnie nie mam zamiaru nikogo zmuszać do zmiany swojego stylu życia ;-)