Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?

Darek.S 10 May 2020 22:55 19905 20
  • #1
    Darek.S
    Level 33  
    Witam . Niedawno zakupiłem dwa urządzenia tej firmy obydwa z czarnej serii Performance. Młotek udarowy i szlifierkę kątową PWSAP 20-Li B2. Do obydwu dołączony był ten sam typ akumulatora PAP 20 A3.
    Samą szlifierkę mogę jak najbardziej polecić jak i oryginalne tarcze Parkside, które zakupiłem oddzielnie w pudełku na które jest miejsce w walizce. Ostatnio ciałem dość grubą rurkę i tarczy nie ubyło prawie nic a bateria rozładowała się zaledwie w części.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Problem wystąpił właśnie z ta bateria. Kiedy używałem jej następnym razem po stosunkowo niedługim czasie zatrzymała się. Sprawdzam naładowanie i zero ( jak wspomniałem po poprzednim cieciu było ponad połowę stanu...) Założyłem baterie od młotka i dokończyłem pracę. W jakiś czas później wkładam ta baterię do ładowarki a ta sygnalizuje błąd - obydwie diody migają. Oczywiste jest, ze bateria padła. Zadzwoniłem do Lidla i podali mi numer do serwisu zewnętrznego, który się tym zajmuje. Firma OWIM. Numer niemiecki ale obsługa po polsku. Po podaniu moich danych osobowych typu sprzętu i daty zakupu pan powiedział, ze zostanę poinformowany mailowo jak zostanie rozpatrzona reklamacja i w razie uznania zostanie mi wysłana nowa bateria a starą mam zutylizować.
    Zastanawiąjące jest to, że nie żądali numeru seryjnego urządzenia ani skanu paragonu :shocked!:
    Jeśli otrzymam nową baterie i nie zażądają zwrotu starej oczywiście zamieszczę tutaj jej szczegółowe badania.
    Dzisiaj będąc na giełdzie kupiłem w okazyjnej cenie nową taką baterię ( zawsze się przyda zapasowa a jeśli uda się naprawić tą starą i otrzymam nową to będę miał cztery...)
    Czytam instrukcję nowej baterii i jest napisane, że do ładowania należy używać wyłącznie ładowarki PLG 20 A2.
    I tu zasadnicze pytanie z tematu bo do młotka dołączyli ładowarkę PLG 20 A3
    a do szlifierki PLG 20 A1. Ładowarki do tych samych akumulatorów na wygląd identyczne ale mają inne oznaczenia. Parametry tych dwu ostatnich też niby identyczne. Której używać do ładowania ?
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer? Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer? Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?



    Znalazłem też stronę z testami ogniw używanych w tych akumulatorach Link
    jak się jeszcze dokładnie przyjrzałem wygląda na to, że te ładowarki, które posiadam są od różnych producentów...
    Jedna od Kompernass druga od Owim. Podobnie akumulatory.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer? Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Hmm...
    Wygląda na to, że sam już sobie odpowiedziałem...
    Quote:
    Której używać do ładowania ?


    Dodano po 1 [godziny] 53 [minuty]:

    Ale skoro akumulatory maja to samo oznaczenie to w sumie wszystko jedno która będę ładował. Choć z drugiej strony zawsze lepiej stosować urządzenia od jednej firmy...
  • #2
    Tommy82
    Level 41  
    Ja mam A1 produkcji Kompernass
    To pewnie będzie oznaczenie producenta.
    Powinny być wymienne powiedzmy że kupiłeś tylko młotek albo tylko szlifierkę i dokupiłeś luzem w Lidlu baterie z półki.
    Zależnie co kupiłeś będziesz miał z kompletu lub nie.
  • #3
    Darek.S
    Level 33  
    Tommy82 wrote:

    Powinny być wymienne powiedzmy że kupiłeś tylko młotek albo tylko szlifierkę i dokupiłeś luzem w Lidlu baterie z półki.
    Zależnie co kupiłeś będziesz miał z kompletu lub nie.

    Logiczne, że tak być powinno i zapewne tak jest. Zatem miałem pecha.
    Ale niewykluczone też, że w komplecie jednej firmy ładowanie jest bardziej optymalne. W wolnej chwili pokuszę się o jakieś testy ładowania tych akumulatorów.
    Zrobię sobie przejściówkę i pomierzę napięcia i prąd.
    Myślę jednak , że największa bolączka wszystkich takich urządzeń jest szybkie ładowanie prądem 1C. Podczas gdy wiadomo, że bezpieczne ładownie ogniw Li-ION to 1/3C. Rozważę zakup ładowarki dwuamperowej A1. Jak rozmawiałem z kolegą dla Parkside'a robi jeszcze firma Grizzly...
    Ciekawe której firmy produkty maja lepszą jakość/trwałość?
  • #4
    Tommy82
    Level 41  
    Ciekawe czy to nie jest jeden chińczyk :P
  • #5
    Darek.S
    Level 33  
    Tommy82 wrote:
    Ciekawe czy to nie jest jeden chińczyk :P

    Jeśli chodzi o baterie to obudowy wizualnie minimalnie się różnią. Znaczy wykonanie. Śmiem twierdzić, że są wykonane na innej wtryskarce i na pewno z innego plastiku. zatem raczej różne fabryki...
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
  • #6
    Darek.S
    Level 33  
    Darek.S wrote:

    Jeśli otrzymam nową baterie i nie zażądają zwrotu starej oczywiście zamieszczę tutaj jej szczegółowe badania.

    Tak się też stało. Najpierw dokonałem próby reanimacji baterii zasilaczem laboratoryjnym. Napięcie 21V prąd 0,8A.
    Bateria prąd przyjęła ale napięcie powyżej 19V nie wyskoczyło. Po wyłączeniu ładowania napięcie kilka woltów. Podłączyłem oryginalna ładowarkę i podjęła prace ale po kilku minutach błąd. zatem dokonałem sekcji Baterii...
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer? Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Okazało się, że dwie sekcje 2-ga i 4-ta mają zerowe napięcie i cele uszkodzone
    (razem cztery ogniwa). Nie ładowały się wcale. Pozostałe cele były przeładowane do 4,6V! I to logiczne choć kiepsko świadczy o pracy balancera ale z drugiej strony pracował w nienaturalnych warunkach ( stąd oryginalna ładowarka sygnalizowała błąd.
    Zdemontowałem zatem ogniwa i prowizorycznie podlutowałem używane i ciut już styrane ale działające i naładowane na full do 4,2V.
    Podłączyłem nawet młotek ale pracował tylko na najniższych obrotach potem wyłączał ale nie same ogniwa były problemem tylko koszyki z duża rezystancją ( nawet do 500mΩ). Dobitnie to widać na zdjęciu w podczerwieni.
    Rozładowałem zatem trochę baterie opornicą i dokonałem ładowania z zasilacza laboratoryjnego ustawionego 21V i 500mA. Po chwili prąd spadł i po dobrym czasie osiągnął minimum. Sprawdziłem prace balansera i napięcie na ogniwach wynosiło 4,1 do 4,27V ale ogniwa niejednakowe i trochę zużyte.
    Te testy niestety pokazały , że dwie cele maja ciut za wysokie napięcie i z tego co widzę właśnie na tych sekcjach które padły. Testy robiłem na różnych ogniwach i w kondycji raczej słabej oraz na zasilaczu laboratoryjnym. Próbowałem także zamieniać ogniwa na których były największe różnice ( po lekkim rozładowaniu baterii). Napięcia się ciut wyrównały ale w sekcji, gdzie było 4,27 spadło do 4,22 . W sekcji gdzie na słabszym ogniwie miałem 4,2 wzrosło do 4,24.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Po wyłączeniu zasilania przez chwile miałem jeszcze na ogniwie 4,27V i było ono rozładowywane przez Balancer prądem 50 mA. Po soadku napiecia na ogniwie do 4,24V prąd spadł do zera.
    Kolejny był na oryginalnych ogniwach Parkide'a siłą rzeczy połowie ( po jednym ogniwie na sekcje bo cztery padły)) ale w znacznie lepszej kondycji i jednakowe.
    Ogniwa były naładowane ładowarką Newell C4 Supra zatem zbalansowane.
    Zamysł był taki by je rozładować opornica a potem sprawdzić ładowanie najpierw laboratoryjnym i skontrolować prace balansera tym razem na jednakowych ogniwach a potem po kolejnym rozładowaniu oryginalną ładowarką. I ku mojemu zdziwieniu juz przy stosunkowo małym prądzie rozładowania jedno z ogniw padło na zero. po wymianie padło drugie i to przy stosunkowo małym prądzie.
    I tak się składa podobnie jak wcześniej na celach 2 i 4. Przy trzeciej ostatniej próbie ( jeno ogniwo musiałem zastąpić już innym) w identyczny sposób padła cela 1!
    Na niebieskich ogniwach prób już nie robiłem.
    Za kaćdym razem słychać było małe pykniecie ala przeskok iskry. Ponieważ mam kilka innych odzyskowych ogniw dalsze testy rozładowywania robiłem na nich i nic już nie padło. Nurtuje czy wadliwy BMS może tak uszkadzać ogniwa jednocześnie nie ulegając trwałemu uszkodzeniu bo na nowych ogniwach znowu ( do nastepnej awarii ogniwa) podejmował pracę a na tych odzyskowych wręcz nic się nie psuło ? Gdyby tak było bez sensu byłaby wymiana ogniw chyba, ze z nowym BMS-em. Coś powinienem dobrać. Zdaje sobie sprawę, ze to w sumie nieopłacalne ( trzecia baterię kupiłem za niecała stówkę) ale robię to z ciekawości. Nowe ogniwa ( z depakietów ale nieużywane) już w drodze.
    Przyjrzałem się jeszcze temu balancerowi. W tej baterii nie ma BMS-a!
    Nie ma Ograniczenia prądowego. Jest tylko Balancer na układzie LGT8P22A.
    Wyjście to 5 ogniw w szeregu bez żadnego tranzystora w szeregu.
    Tranzystorki balansujace to pchełki , które mogą balansować małe prądy w końcowej fazie ładowania. Gdyby któryś przywarł zwierając baterie wiązałoby się to
    z przepływem wieloamperowego prądu który zapewne uszkodziłby taką pchełkę.
    Inna sprawa, że te koszyki jak je później mierzyłem miały rezystancje dochodzącą do pół oma zatem o tak wielkim prądzie nie ma mowy nawet przy zwarciu
    a 8-mio amperowy prąd nie ma prawa uszkodzić ogniwa.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Zresztą później zalutowałem bezpośrednio jedno z ogniw pozostałych przy życiu i wytrzymało rozładowanie prądem 15A!

    Moje zasadnicze pytanie jest czy ten balancer mógł być powodem uszkodzenia ogniw Parksidea czy po prostu były wadliwe.
    Te ostatnie trzy były co prawda przeładowane ale pozostałem używam w urządzeniu o poborze ponad 10A i raz zdążyłem je już rozładować...
    pytanie jest o tyle istotne, że boje się o nowe...

    Dodano po 5 [godziny] 29 [minuty]:

    Zmieniłem temat bo w sumie najbardziej istotne jest co tak naprawdę było powodem awarii jak by nie było nowego a przynajmniej mało używanego sprzętu...
    1. Ogniwa - mało prawdopodobne zważywszy, że trzy które przeżyły maja się póki co dobrze ( choć to krótki czas ale te co padły padły w zasadzie od razu w oryginalnej baterii). I jedno z nich testowałem prądem rozładowania 15A... ale w oryginalnym układzie inne ogniwa nie padły...
    2. Ładowarka - hmm naładowała a ogniwa padły przy rozładowaniu. Zarówno przy pracy jak i podczas testów... Choć mogła przeładować ogniwa... Co jest prawdopodobne
    3. Balanser - Padły oryginalne ogniwa Parkside'a ale po przejściach. Za pierwszym razem z oryginalną ładowarka Owim potem ładowanie z laboratoryjnego i na pewno przeładowanie tych co przeżyły.... A odzyskowe podczas rozładowywania jakoś przeżyły

    ... jak przeanalizować powyższe punkty jedno z nich a może kilka jest słuszne... Mam swój typ ale pewny nie jestem. Prośba o Wasze opinie... pozdrawiam
  • #7
    Darek.S
    Level 33  
    Wczoraj przyszły ogniwa. Wszystkie w trybie storage 3,6V. Dzisiaj rokręciłem tą dokupiona baterie ciut rozładowałem i przetestowałem obie ładowarki.
    Ładowanie zostaje przerwane po osiągnięciu na którymkolwiek ogniwie 4,22V w jednej
    i 4,21 w drugiej. W zasadzie jest to błąd dyskretyzacji...
    Po moich wcześniejszych testach na tych złomowych śmiem twierdzić, że de facto te baterie nie maja balansowania ogniw w pełnym tego słowa znaczeniu a jedynie zabezpieczenie przed przeładowaniem. Z czasem spowoduje to rozbalansowanie ogniwa i parokrotnie naprawiałem takie baterie, gdzie wystarczyło je zbalansować i ładowarka podejmowała już pracę.
    Jedno z tych trzech ogniw ze starej mi już padło w zupełnie innym urządzeniu...
    Na razie testuje ładowanie nowej baterii i idzie równo. Na pewno VTC4 kupione w Prometalum są o niebo lepszej klasy niż te montowane przez Parkside'a.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer? Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?

    Dodano po 15 [minuty]:

    Ładowanie skończyło się po 45 minutach. Po wyłączeniu ładowania napięcie na ogniwach
    4,12 - 4,14V
    Po pewnym okresie eksploatacji odpowiem na zadane tytułowe pytanie i zamknę wątek. Choć mam już pewien typ.
  • #8
    Darek.S
    Level 33  
    Otrzymałem zapytanie od jednego z Userów elektrody czy te baterie mają zabezpieczenie przen nadmiernym rozładowaniem. Zatem odpowiem także tutaj.
    Prawdopodobnie a nawet na pewno jest. Przy małym stanie baterii narzędzie się po prostu zatrzyma i nie da się go już uruchomić ewentualnie na krótko jak sobie ogniwa trochę odpoczną. I teoretycznie powinno ono zadziałać przy słabym stanie tylko jednej sekcji. W przeciwnym razie mogłoby się zdarzyć, że sumaryczne napięcie jeszcze pozwala na prace podczas gdy jedna sekcja już jest rozładowana co szybko doprowadziłoby co najmniej do rozbalansowania a w konsekwencji także do szybszej awarii baterii. Jak jest dokładnie nie wiem bo takich testów nie przeprowadzałem.
    Tak się składa, że padła mi bateria od młotka i parę cykli ładowania już miała.
    A że akurat ostatni raz była ładowana ładowarką od szlifierki raczej znaczenia nie miało. Podobnie jak i to, że padła w szlifierce i jak zaznaczyłem podczas pracy i w zasadzie naładowana. Te baterie mają cztery piny. Plus i minus a pozostałe dwa do sterowania BMS-em ( w narzędziu) i ładowarką ( i jedno i drugie mają trzy piny).
    Zamaskowanie tych pinów powoduje, że narzędzie nie odpala ( w młotku zapala podświetlenie po czym zaczyna ono mrugać ) oraz baterii nie da się naładować oryginalną ładowarką. Z laboratoryjnego już tak ale w przypadku wadliwego ogniwa skutkuje to przeładowaniem/uszkodzeniem pozostałych co już przerabiałem.
    Czas pokaże jak będą się sprawowały oryginalne baterie i ta naprawiona ale jak używam tych dwóch co mi zostały z tej uszkodzonej baterii to w porównaniu do nich VTC4 to zupełnie inna półka. A używam w dość prądożernym ustrojstwie :D . I właśnie VTC4 były dostarczone do niego oryginalnie.
  • #9
    Darek.S
    Level 33  
    Z miesiąc temu kupiłem na promocji słabsza ładowarkę 2,5A żeby nie katować ogniw tak dużym prądem. Wczoraj rozebrałem jedna z dwóch 4,5 A. Jeden rezystor 100mΩ wylutowałem a drugi zamieniłem na 270mΩ.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Tym sposobem mam jeszcze słabszą 4 godzinną ładowarkę.
    Przy ładowaniu potwierdziło się to co obserwowałem już wcześniej. Po osiągnięciu przez baterie 21V prąd zostaje wyłączony.
    Oznacza to ładowanie ogniw tylko fazą CC a brak fazy CV.
    I tu rodzi się pytanie w ilu procentach mamy naładowane ogniwa bez fazy CV?
    W 90 czy może 95%?
  • #10
    Darek.S
    Level 33  
    odpowiedź jest na elektrodzie
    A i ja w pewnym sensie miałem ją pod ręką.
    Mianowicie mam ładowarkę Newell C4 Supra, która pokazuje stan naładowania ogniw. I wczoraj właśnie zwróciłem uwagę, że faza CC kończy się w okolicach 90-97%.
    Przy czym zależy to na jakim etapie naładowania rozpoczynamy ładowanie i od oporności węwnętrznej/stanu ogniwa. Nie robiłem jakichś szczegółowych badań ale
    ( i to logiczne) odniosłem wrażenie, że im lepsze ogniwo( mniej zużyte i mniejsza oporność) tym bardziej naładuje się w fazie CC.
    Miałem tą najsłabszą ładowarkę przerobić na przetwornicy Step Down z regulacją prądu( fazy CC) Link aby wykorzystać także fazę Cv.
    Kupiłem cztery takie i dwie już wykorzystałem do moich innych wkrętarek ale wobec powyższego w przypadku Parkside'a nie ma to chyba większego sensu.
  • #11
    Autorol
    Level 16  
    Do Kolegi Darek.S bateria Parkside nie ma zabezpieczenia przed nadmiernym razładowaniem, ma je natomiast narzędzie odbiorcze wraz z zabezpiczeniem przeciążeniowym w przypadku szlifierek, wiertarek bo u mnie to działa. W każdym razie po zastosowaniu baterii z innym odbiornikiem niż Parkside rozładowuje się tak mocno ze wskaznik wbudowany nie działa.
    PS. Nie badałem tego miernikiem, tylko parę razy się mocno zdziwiłem jak zasiliłem baterią inne urządzenie (a mam ich pare), myślę ze jeden dodatkowy pin w baterii jest do sterowania ładowarki, a drugi do wyłączania narzędzia odbiorczego z serii Parkside, bo ładowarka kożysta z innego niż narzędzie
  • #12
    Darek.S
    Level 33  
    Napisałem, ze bateria Parkside ma zabezpieczenie i urządzenie się zatrzyma.
    Miałem na myśli oczywiście całość z urządzeniem. Zatem uwaga słuszna. Sama bateria zabezpieczenia nie ma.
    Balansowania ogniw z prawdziwego zdarzenia też nie. Proces ładowania przerywa się gdy jedno z ogniw osiągnie fazę CV. Ale jak do tej pory wszystkie cztery baterie mam sprawne.
  • #13
    piter218
    Level 11  
    Dostałem do rąk akumulator PAP 20 A1, z tego co wiem nie był używany dość długo.
    Bateria trafiła do mnie rozładowana do bardzo niskiego napięcia rzędu 8V. Oryginalna ładowarka nie wykrywała baterii i nie rozpoczynała ladowania. Próbowałem zreanimować akumulator i się udało. Zbadałem pojemność i wyniosła prawie 2Ah przy prądzie rozładowania 0,5A.

    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Nadzorowałem napięcia na poszczególnych celach, podczas ładowania, różnica pomiędzy celami wynosiła 20mV. Po naładowaniu, różnica pomiędzy celami była również 20mV, uznałem że akumulator został zreanimowany. Niestety po 3 dniach mierząc napędzie się zdziwiłem, wynosiło ono 18V.
    Rozkręciłem ponownie akumulator. Przyczyna rozładowywania był układ scalony oraz dioda. Po wlutowaniu diody prąd spadł z 45 na 29mA. Niestety taki prąd dyskwalifikuje użycie akumulatora.
    Awaria baterii Parkside PAP 20 A3. Wadliwe - ogniwa, ładowarka czy balancer?
    Pozbyłem się pytki elektroniki, zamontowałem chiński balanser.
    https://pl.aliexpress.com/item/32915116435.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fZjfWyg
    Zlutowałem masę przez opornik 10k z następnym pinem na złączu akumulatora i narzędzia zaczęły z nim współpracować.
    Nie działa ładowanie w oryginalnej ładowarce, ktoś może rozgryzł już jak to rozwiązać? :D
  • #14
    Darek.S
    Level 33  
    Jeśli zmieniłeś oryginalny balancer to oryginalna ładowarka nie ma prawa ładować bo nie ma sygnałów/ informacji jakie dostarczał do niej oryginalny balancer.
    I nie ukrywam będzie duży problem ( o ile w ogóle możliwy do rozwiązania) by z tego chińskiego balancera dostarczyć sygnały , które zrozumie ładowarka Parkside.
    Zawsze możesz ładować taką baterie z zasilacza laboratoryjnego ( nawet tą oryginalna z oryginalnym balancer"em ustawiając 21V i prąd ograniczenia ( optymalny 1/3C - po co karmić baterię za szybko - jeść wszak też powinno się powoli ).
    Lub zrobić/przerobić ładowarkę w oparciu o Link
    Przetworniczkę tą wykorzystałem do budowy ładowarek wielokrotnie ale akurat nie do baterii Parkside'a bowiem wszystkie moje baterie od tej firmy póki co mają oryginalne balancer'y .
  • #15
    piter218
    Level 11  
    Na tym pinie jest najprawdopodobniej komunikacja z ładowarką.
    Nie ma sensu kombinować z oryginalną ładowarką. Ładować będę np SK80, również chińczyk ale do ładowania wystarczy, widać jaką pojemność ma bateria, oraz jaki jest aktualny prąd ładowania.
    Tak jak pisałem wcześniej, najważniejsze że działają urządzenia, akumulator ma zabezpieczenie OVP, UVP plus balanser, czego nie było w oryginalnej elektronice.
  • #17
    h69costa
    Level 2  
    czy można ładować baterię bez oryginalnej ładowarki, jeśli zachowamy oryginalne bms?, jeśli tak, podłączamy generyczną ładowarkę do pinów + i - akumulatora, czy też trzeci pin służy jako c- do podłączenia minusa ładowarki tam?
  • #18
    tom201
    Level 10  
    Witam
    Z mojego rozeznania w temacie sprawa wygląda następująco. Oryginalny balancer oraz ładowarka parkside komunikuje się cyfrowo za pośrednictwem układu LGT8P22A (taki sam układ w baterii oraz ładowarce). Jeśli zmieniamy balancer to brak komunikacji z ładowarką, dlatego nie podejmuje ładowania a rozwiązaniem jest przerobienie ładowarki tak aby pominąć układ LGT8P22A z procesu ładowania. Ryzyko jest tylko takie że użycie takiej przerobionej ładowarki do oryginalnej baterii spowoduje brak przerwania procesu ładowania, bo w oryginalnej baterii to nie bateria odcina się od źródła ładowania tylko wysyła sygnał do źródła aby źródło zakończyło proces. Pytanie czy ładowarka ma jakieś zabezpieczenie przed przeładowaniem, tego nie wiem, jeśli ktoś to sprawdził to prosze o info. Ja mam tylko oryginalne baterie i nie mam póki co jak tego sprawdzić. Jeśli ktoś już przerabiał temat usprawnienia oryginalnej ładowarki do parkside to również proszę o info.
  • #19
    h69costa
    Level 2  
    więc bez oryginalnej ładowarki akumulator nie może być naładowany.?... , mam ładowarkę, w której mogę określić napięcie odcięcia 21 i zatrzymuje się, gdy osiągnie to napięcie ... ale nie wiem, czy mogę go podłączyć bezpośrednio do +,- akumulatora bms i bez komunikacji z chipem, jak mówisz, bms nie pozwoli na rozpoczęcie ładowania....
  • #20
    markinn
    Level 11  
    dzięki za wątek, myślałem że mi BMS walnął, a tu się okazuje że tam go w ogóle nie ma :-( (A3)

    w aku 4ah padła mi jedna sekcja, napięcie 0 V, wywaliłem i spiąłem dla testu z luźnym działajacym ogniwem.
    Cały pakiet niby sie bardzo szybko naładował (dioda na zielono), sprawdzając napięcie okazało się że naładowały tylko to moje pojedyncze ogniwo do nominalnego 4.2V, pozostałe sekcje nie przekroczyły 3,6V (oczywiste jak nie ma BMS: wstawiłem pojedyncze ogniwo, gdzie pozostałe były podwójne a prąd ładowania jeden)

    btw, takie coś wypatrzyłem na YT: PAP 20 B3 "cell balancing" edition, FR ale da się oglądać z napisami


    czyżby dodali BMS? czy to może jest po prostu różnica między B3 a A3...
  • #21
    Darek.S
    Level 33  
    markinn wrote:
    okazało się że naładowały tylko to moje pojedyncze ogniwo do nominalnego 4.2V, pozostałe sekcje nie przekroczyły 3,6V (oczywiste jak nie ma BMS: wstawiłem pojedyncze ogniwo, gdzie pozostałe były podwójne a prąd ładowania jeden)

    co potwierdza moje wcześniejsze obserwacje o których tu pisałem.