Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skuter bez akumulatora - Czy da się jeździć skuterem bez akumulatora

KaKamilo 11 May 2020 03:37 4560 13
  • #1
    KaKamilo
    Level 3  
    Witam Zastanawiam się czy jest możliwe jeździć skuterem bez akumulatora i odpalać go kopnikiem albo wiertarką ?

    Ewentualnie jakieś przeróbki typu kondensator czy coś innego w miejscu akumulatora żeby nie spalić alternatora...

    do pytania zachęcił mnie miedzy innymi ten film https://youtu.be/3D5hLmzWXVg

    a dlaczego pytam bez akumulatora? Co roku kupuje jakieś najtańsze bo się psują czy wezmę droższy czy tańszy to nie widzę sensu przepłacać...

    (O co mi konkretnie chodzi do czego zmierzam co chce osiągnąć np kupuje wkrętarkę z Lidla (pewnie będzie za słaba?) zapalam skuter i jadę i wszystko działa światła itp itd do zgaszenia skutera potem zapalam znowu i jadę a nie mecze sie kopnikiem rozwalając buty)
  • #3
    KaKamilo
    Level 3  
    Nie meczę tylko się kompletnie nie znam szukam w necie i znajduje jakieś filmy typu odpalanie skutera wiertarką i się pytam co z tego wyjdzie.

    (Nie zmuszam przecież nikogo do odpisywania pisania wysilania sie każdy kto chce pomóc doradzić to przecież może a jak nie chce to nie chce i co za problem? )
  • #4
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    @KaKamilo Na nowy akumulator za 100 zł cię nie stać raz na rok, a na zniszczenie połowy skutera stać ? ? Uruchamianie wiertarką ? Dobrze, że nie reaktorem atomowym. :D Zakładasz kolejny bzdurny temat, mimo że w poprzednim i ja i Koledzy wyjaśnili ci dogłębnie, w czym rzecz. Zgaśnie ci silnik na skrzyżowaniu i będziesz go odpalał wyjętą z kieszeni wiertarką ? A półksiężyc startera nożnego i jego zębnik nie są wykonane z tytanu, bo konstruktorzy skutera przewidzieli ten sposób uruchamiania jako awaryjny.
  • #5
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Po to jest ten akumulator by gromadzić energię potrzebną do zasilania osprzętu. Jak na razie nic lepszego nie wymyślili. Polecam jednak założyć akumulator, tylko nie najtańszy, bo jak widać to wywalanie kasy w błoto skoro po roku trzeba kupić kolejny.
  • #6
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    sylweksylwina wrote:
    potrzebną do zasilania osprzętu.
    Oraz rozruchu silnika ! Na upartego można by skonstruować jakąś prostowniko przetwornicę, o stałym napięciu wyjściowym do zasilania osprzętu, ale co dalej ?
  • #7
    andrzej55
    Level 36  
    Zainteresuj się akumulatorami typu LiFePO4.
  • #8
    WarningDeadPL
    Level 14  
    Może masz problem z osprzętem jak co roku musisz wymieniać akumulator. Albo tak jak wyżej kup jakiś lepszy akumulator. Może też niewłaściwie użytkujesz te akumulatory i z tego powodu ich żywotność jest jaka jest.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Pytanie też czy zamierzasz jeździć bez osłony wariatora czy za każdym razem ją zakładać i zdejmować?
  • #9
    KaKamilo
    Level 3  
    WarningDeadPL wrote:
    Może masz problem z osprzętem jak co roku musisz wymieniać akumulator. Albo tak jak wyżej kup jakiś lepszy akumulator. Może też niewłaściwie użytkujesz te akumulatory i z tego powodu ich żywotność jest jaka jest.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Pytanie też czy zamierzasz jeździć bez osłony wariatora czy za każdym razem ją zakładać i zdejmować?


    No w dużym stkucie to tak kupuje akumulator jak najtańszy bo kupowałem dorsze dbałem o nie w zimie zanosiłem do domu ładowałem jakąś ładowaczką trzymałem w cieple i po zimie pojeździłem trochę i akumulator padał może to i wina skutera ale raczej tego ze mało jeżdżę nie potrafię tego stwierdzić wiec co roku kupuje jakiś najtańszy bo i tak wychodzi mi ze droższy mi się nie opłaca od kilku lat szukam jakieś alternatywy jak ten temat

    "Pytanie też czy zamierzasz jeździć bez osłony wariatora czy za każdym razem ją zakładać i zdejmować?" zdemontował bym kopnik wywiercił otwór na to żeby się zmieściła końcówka z wkrętarki i zatykał jakimś gumowym korkiem lub zostawił otwarty otworek
  • #10
    WarningDeadPL
    Level 14  
    Ja męczył bym się z akumulatorami. Ale jeśli chcesz to możesz coś takiego jak napisałeś zrobić. Nie jestem pewien czy to opłacalne i rozsądne chociażby gdybyś musiał go odpalić np na stacji czy gdzieś to problem. Myślę że wielkich uszkodzeń to nie spowoduje (zależy jak to wykonasz), wszystko zależy od ciebie.

    Dodano po 30 [sekundy]:

    Mi by się nie chciało w to bawić
  • #11
    wodzu_1
    Level 25  
    KaKamilo wrote:
    (O co mi konkretnie chodzi do czego zmierzam co chce osiągnąć np kupuje wkrętarkę z Lidla (pewnie będzie za słaba?) zapalam skuter i jadę i wszystko działa światła itp itd do zgaszenia skutera potem zapalam znowu i jadę a nie mecze sie kopnikiem rozwalając buty)

    Pytanie: czo wtedy skuter jest w pełni sprawny technicznie?
    Co będzie w razie kontroli drogowej, albo w przypadku wykonania badania technicznego?
  • #12
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    KaKamilo wrote:
    zdemontował bym kopnik wywiercił otwór na to żeby się zmieściła końcówka z wkrętarki i zatykał jakimś gumowym korkiem lub zostawił otwarty otworek
    I mylisz, że wkrętarka obróciła by wał tego twego ,,kopnika" o te wymagane 180 stopni, gdzie musi być przyłożony moment kilku kilogramometrów. ? :D Co post, ośmieszasz się coraz bardziej.
  • #13
    KaKamilo
    Level 3  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    KaKamilo wrote:
    zdemontował bym kopnik wywiercił otwór na to żeby się zmieściła końcówka z wkrętarki i zatykał jakimś gumowym korkiem lub zostawił otwarty otworek
    I mylisz, że wkrętarka obróciła by wał tego twego ,,kopnika" o te wymagane 180 stopni, gdzie musi być przyłożony moment kilku kilogramometrów. ? :D Co post, ośmieszasz się coraz bardziej.


    Na samym początku już miałem przeczucie że może być za słaba wkrętarka wiec się nie ośmieszam tak czy siak i tak będę rozbierać do nasmarowania kopnika wszystko to mogę spróbować odpalić tak jak na tym filmie https://youtu.be/3D5hLmzWXVg

    Nawet jak zakręci tłokami 2-4 razy to już tak na oko o 6 kopnieć mniej a kto kiedyś kopał to wie jaka to przyjemność
  • #14
    Rezystor240
    Level 41  
    andrzej55 wrote:
    Zainteresuj się akumulatorami typu LiFePO4.


    Nie doradzaj źle, do tego celu zwykły kwasowy a nie jakieś wynalazki. W dodatku prostownikiem tego nie naładujesz, musisz kontrolować stale napięcie itd.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Z wielkim prawdopodobieństwem masz uszkodzone ładowanie w tym motorku i temu się tak dzieje.

    Dodano po 55 [sekundy]:

    Krzysztof Kamienski wrote:
    moment kilku kilogramometrów.


    Jakaś nowa jednostka? Raczej niutonometry...