Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Spawarka inwertorowa 230V - jaką wybrać.

MM2X 11 May 2020 18:48 17349 34
  • #1
    MM2X
    Level 26  
    Pożegnałem spawarkę transformatorową :( i zamierzam kupić inwertorową na 230V , tylko MMA bez TIG-a itd., Na znanym portalu są obniżki do 45%, budżet ok. 500zł. Spawarka do celów amatorsko/garażowych, z góry dziękuję za wszelkie rady i sugestie.
  • #3
    zasilaczwarsztatowy
    Level 12  
    Witam ja polecam Dedra DESI 199BT.
  • #4
    MM2X
    Level 26  
    A co powiecie o WELD MASTER 330A co prawda także z TIG, co mnie nie interesuje ale cena na All.... 499zł dosyć ciekawa przy prądzie max 330A, jeśli to nie jest ściema? ..."tysiące sprzedanych egzemplarzy, ani jednej reklamacji"... pisze sprzedawca ;)
    Te oferowane przez Was jakie maja plusy? Prawdopodobnie niektóre tranzystory i elektrolity zastosowane w tych mało budżetowych spawarkach są bardzo awaryjne, wiadomo które, da się to sprawdzić?
  • #5
    Michelson
    Level 25  
    Sprzedawcy ściemniają na całego. Kup coś polecanego na forum, o realnym prądzie ok. 180A. Jakąś Dedrę, Magnum albo Shermana. Ja, na Twoim miejscu dołożyłbym trochę i kupił Bestera 170-ND. Według mnie wygląda solidnie, wymaga bezpiecznika 16A i ma w miarę normalnej długości przewody robocze. Ale to tylko moje skromne zdanie.
  • #6
    MM2X
    Level 26  
    Michelson wrote:
    Ja, na Twoim miejscu dołożył bym trochę i kupił Bestera 170-ND.

    A czy max 160A to nie jest za mało? plus, że tylko 16A zabezpieczenie, myślę od wczoraj o Dedrze ale nie mogę znaleźć informacji o tym, które są najmniej awaryjne. Bester ma tradycje, może to jest dużym plusem, tylko, że to chyba teraz też chińczyk.
  • #8
    MM2X
    Level 26  
    marqqv wrote:
    Spotkałeś się z MOST mam już 5 rok żaden problem .

    Niestety nie, zaraz doczytam a jaki masz konkretnie model? Max 200A i zabezpieczenie 16A?
    Może ktoś wie o co chodzi z Dedrą, producent reklamuje gwarancję 4 lata, sprzedawcy dają max 2 lata?
  • #13
    User removed account
    Level 1  
  • #14
    Łukasz.K
    Level 27  
    Ja bym kupował spawarkę co ma napisane większe prądy czyli z napisem 300A. Chyba że to jest Bester za 1200zł to może będzie miał te 200A co napisane. 160A można spawać maksymalnie elektrodami 3.25 mm. Jak ktoś chce 4mm to musi mieć już co najmniej 180A. Ja kupiłem jakąś tanią za 330zł na Allegro z napisem 250A i daje rzeczywiście 160A i jak się rozkręci to dobrze pali. Tylko no właśnie problem jest że trochę trzeba się pobawić żeby nią zajarzyć łuk. Spawarki za 300zł to nie są moim zdaniem do ciągłej pracy. Do ciągłej pracy służą dużo poważniejsze i droższe sprzęty.
  • #15
    grzeskk
    Level 34  
    MM2X wrote:
    Pożegnałem spawarkę transformatorową :( i zamierzam kupić inwertorową na 230V , tylko MMA bez TIG-a itd., Na znanym portalu są obniżki do 45%, budżet ok. 500zł. Spawarka do celów amatorsko/garażowych, z góry dziękuję za wszelkie rady i sugestie.

    Kolego w 90% spawarki to chińczyki. Za 500PLN można kupić spawarkę do powiedzmy 150A, i w zasadzie nie ma znaczenia firma. Ma znaczenie gabaryt. Nie polecam bardzo małych bo nie dają się łatwo naprawiać. Natomiast Magnum, Sherman, Ideal itp. to są te same maszyny tylko inaczej pomalowane. Serwisuję ich troszkę i dość dobrze dają się naprawiać, te mogę polecić. Co do parametrów elektrycznych to producenci się prześcigają podając często bzdury. Dla amatora wręcz każda będzie dobra tym bardziej że przesiadasz się z transformatora. Ważne są elektrody aby były suche, chyba że jak ktoś napisał jak się przepali to spawa już dobrze - bo wyschła.
    Sam posiadam miga Spartus, Tiga Trafi lux i mma Magnum. Wszystkimi spawa się podobnie, a cykl pracy 40% w niczym nie przeszkadza - jeszcze nie udało mi się żadnej odstawić z przegrzania, ale też nie jestem spawaczem zawodowym i ciągle udaje mi się wyspawać dwie czasem trzy elektrody jedna za drugą. Do tego polecam przyłbicę automatyczną - mocno staniały, a to wielka wygoda.
  • #16
    MM2X
    Level 26  
    Awyrdonyt wrote:
    Kolega zwróci uwagę, że tą spawarką nie da się spawać ciągle jeśli prąd spawania przekracza 63A.

    Szukam do celów garażowych ;) , ale wiadomo może się trafić i większe spawanie, jak to jest z tymi cyklami pracy odnoszą się do 1 godziny spawania?
    Przyjmuje się, że na 1 mm elektrody potrzeba 50A zatem 63A to raptem do elektrody 1,5 mm?

    Łukasz.K wrote:
    Ja kupiłem jakąś tanią za 330zł na Allegro z napisem 250A i daje rzeczywiście 160A

    Wow tego nie brałem pod uwagę :( , ja planuję 500-600 zł. może tutaj będzie realnie to co w opisie z drugiej strony tego się nie da sprawdzić, trzeba by polegać na doświadczeniach innych kolegów.

    grzeskk wrote:
    Serwisuję ich troszkę i dość dobrze dają się naprawiać, te mogę polecić.

    O super jesteś zatem praktykiem :)
    grzeskk wrote:
    nie jestem spawaczem zawodowym i ciągle udaje mi się wyspawać dwie czasem trzy elektrody jedna za
    drugą

    To takie same potrzeby jak moje.
    grzeskk wrote:
    Nie polecam bardzo małych bo nie dają się łatwo naprawiać.

    Cenna uwaga, bo przesiadając się z transformatora chciałem właśnie coś małego, lekkiego.
    @Grzessk - co w tego typu spawarkach najczęściej się psuje, wczoraj gadałem z facetem zarówno on jak i szwagier kupili w Castoramie i przestał regulować potencjometr ten od amperażu, rzekomo padają też tranzystory, za słabe mają radiatory...
    Quote:
    Za 500PLN można kupić spawarkę do powiedzmy 150A

    Czyli te opisy 200-330A to jest ściema w tej cenie?
  • #17
    User removed account
    Level 1  
  • #18
    grzeskk
    Level 34  
    W spawarkach najczęściej padają tranzystory mocy i okolica. Dzieje się tak bo mało kto rozkręca spawarkę i czyści w środku, a zbiera się tam przewodzący pył od szlifowania bo wentylator zasysa wszystko co w powietrzu.
    Co do potencjometrów to należy obchodzić się delikatnie.
    A spawarki w cenie około 500 typu Magnum dla amatora będą dobre i nie należy się przejmować napisanymi parametrami np. że powyżej 63A spawanie będzie musiało być przerywane. To są bajki osób które albo nie spawały takimi spawarkami albo baardzo mało.
    Pisanie że spawarka 1f ma 300A to ściema wielka. Mają do około 150A, 200A może mieć mig lub tig.
  • #19
    Łukasz.K
    Level 27  
    Mogą mieć 200A spokojnie i to nie jest wielka ściema. Moja daje 160A na wyłącznikach C16 w mieszkaniu. To na C25 ile by mogła mieć 25/16 *160A = 250A. Fakt że nie spawam nią w sposób ciągły ale na maksymalnym amperażu jeszcze nie udało mi się wyłączyć C16-tek ani razu a wyspawałem już kilkadziesiąt elektrod. Spawałem też elektodami 4mm, co prawda było to spawanie powierzchowne, jednak potwierdza te 160A które zresztą zmierzyłem oscyloskopem.
    Spawarki te wypadałoby czyścić wewnątrz co kilkanaście godzin pracy to fakt szczególnie te w których wentylator pracuje z głośnością odkurzacza i wokół miejsca spawania tnie się szlifierkami kątowymi.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Jak się nie spawa to warto też wyłączać spawarkę żeby nie zasysała bez sensu kurzu do środka.
  • #20
    grzeskk
    Level 34  
    Łukasz.K wrote:
    Moja daje 160A na wyłącznikach C16 w mieszkaniu. To na C25 ile by mogła mieć 25/16 *160A = 250A.


    Tak nie można przeliczać. To że spawałeś na bezpieczniku C16 to znaczy że spawarka brała prąd poniżej jego zadziałania i bezpiecznik C25 nic nie zmieni.
    Fakt jest taki że są to urządzenia zasilane 1f z fabryczną wtyczką więc przystosowane do gniazd 16A.
  • #21
    Łukasz.K
    Level 27  
    Chodzi mi o to że można wyprodukować spawarkę 1f która będzie spawać prądem 250A w cyklu 25÷60% na wyłączniku instalacyjnym C25 a nie że wyłącznik C25 "wzmocni" moją spawarkę.
  • #22
    mietek440
    Level 17  
    W pracy mam magnum snake 200s. Elektroda 4 mm, spawanie non stop. Nie zdarzyło mi się żeby się wyłączyła. Pracuje w zapylonym otoczeniu kilka lat. Na razie bez awarii. Niestety już trudno dostępna.
  • #23
    tesla97
    Level 14  
    Ja mam magnuma 200p już ponad 10 lat stary model jeszcze małe końcówki do podłączenia przewodów i tylko potencjometr, używana w gospodarstwie rolnym także 95% elektrod to rutylowe 3,2 (tu prąd prawie zawsze 110A) ale zdarzają się 4 na prądzie 180A (max to teoretycznie 200A) i nie zdarzyło się żeby się wyłączyła na zabezpieczeniu a jej cykl to 200A 60% ale mierzone od wyłączenia zabezpieczenia przy 40*C tak więc na zimnej jest jeszcze więcej. Nie ma co prawda żadnych ułatwiaczy typu AS HS FA ale porównywałem do nowego zakupu mig 210 synergia easy i czy ustawię FA czy HS na 10 czy na 0 spawa mi się tak samo jak tym prostym snake.
    Nie wiem jak z kwestią zabezpieczeń bo u mnie jest przedlicznikowe 32A, a potem idzie 3xtopik 25A, a w garażu 3xtopik 20A.
    Jak go otworzyłem to w obudowie jest 6 podwójnych diod prostowniczych i 6 tranzystorów chyba IGBT.
  • #24
    MM2X
    Level 26  
    Awyrdonyt wrote:
    Jeśli do spawania wystarczy prąd 30A na 1mm elektrody

    A nie 50A na 1 mm?
    grzeskk wrote:
    W spawarkach najczęściej padają tranzystory mocy i okolica. Dzieje się tak bo mało kto rozkręca spawarkę i czyści w środku, a zbiera się tam przewodzący pył od szlifowania bo wentylator zasysa wszystko co w powietrzu.

    No to jest konkretna podpowiedź :)
    grzeskk wrote:
    Pisanie że spawarka 1f ma 300A to ściema wielka. Mają do około 150A, 200A może mieć mig lub tig.

    Do tego samego wniosku dochodzę po kilkudniowej lekturze tematu.
    Łukasz.K wrote:
    W pracy mam magnum snake 200s. Elektroda 4 mm, spawanie non stop.

    Można znaleźć w necie za ok. 700-800 zł., czy ją często odkurzasz?
    tesla97 wrote:
    Nie wiem jak z kwestią zabezpieczeń bo u mnie jest przedlicznikowe 32A, a potem idzie 3xtopik 25A, a w garażu 3xtopik 20A.

    Ja mam ten kłopot, że w garażu na końcu tylko 16A.
  • #25
    User removed account
    Level 1  
  • #27
    User removed account
    Level 1  
  • #30
    MM2X
    Level 26  
    freebsd wrote:
    spawacze wolą własne eksperymenty niż rzetelną wiedzę.

    Przyznam się, że wolę doświadczenia praktyków ;)
    bearq wrote:
    Chińczyk to robi co chce i piszę co chcę. Te cykle pracy są tak samo wiarygodne jak chińskie 250A spawarki na 1f.

    Jakby urzędnicy nie ścigali drobnych ciułaczy tylko się wzięli za molochy to może i Chińczyk by się nauczył poprawności ;)