Witam, zakupiłem drukarke 3d ender pro i po pierwszym uruchomieniu z zasilacza poszedł dym i zaczeło brzydko pachniec. Zasilacz był ustalony na 115v, czy to mogło buchnąć przez to? Nie odpalałem ponownie drukarki. Czy zasilacz juz padł na amen? W dodatku, otworzylem zasilacz i znajduje sie tam jakas dziwna maź a poza tym wyglada okej. Co to za maź?
