Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki klimatyzator przenośny do 1200zł?

el363473 12 May 2020 17:50 978 28
  • #1
    el363473
    Level 5  
    Zbliża się okres upałów, dlatego zastanawiam się nad klimatyzatorem przenośnym. Rok temu kupiłem klimator za 450 zł "AEG Klimator elektroniczny czarny 70W". Schładza, ale tylko miejsce na które jest ukierunkowany i musi być blisko. Prawdziwa klimatyzacja odpada, mieszkam w bloku, pokój ma tylko 10,5 metrów kwadratowych.
    Jaki polecacie klimatyzator przenośny do kwoty 1200 zł? W internecie jest dużo opinii, że dają minimalny efekt, ale są też takie, że komuś schłodził pokój nawet o 10 stopni
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Helpful post
    #2
    vodiczka
    Level 43  
    Klimator nie jest klimatyzatorem, to "wentylator z chłodziarką" dający nadmuch chłodnego powietrza.
    el363473 wrote:
    Jaki polecacie klimatyzator przenośny do kwoty 1200 zł? W internecie jest dużo opinii, że dają minimalny efekt, ale są też takie, że komuś schłodził pokój nawet o 10 stopni
    Śmiem wątpić w opisywany efekt schłodzenia o 10°C ale skoro masz pokój tylko 10,5m² to klimatyzator dedykowany do powierzchni pomieszczenia 25-30m² powinien spełnić twoje oczekiwanie. Cena będzie wyższa niż 1200zł. :cry:

    Powiedzmy coś w tym rodzaju: https://www.emultimax.pl/pl/p/Klimatyzator-pr...MI47jP1duu6QIVm-vtCh2q5whgEAQYBSABEgKgbfD_BwE
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • #3
    el363473
    Level 5  
    Jeśli schłodzi to mogę dopłacić, ale jeszcze jedno ważne pytanie. Zakładając, że będę go używał np. 8h codziennie przez miesiąc, ile wyniesie rachunek za prąd?
    Edytuję, bo dopiero teraz zauważyłem podaną kwotę w opisie urządzenia
  • Helpful post
    #4
    jack63
    Level 42  
    Nie kupuj tego badziewia. Było już tyle dyskusji na ten temat, że trudno się po raz któryś powtarzać.
    W skrócie. Jak przewoźny, to tylko taki co ma DWIE rury z tyłu.
    Czyli wlot i wylot powietrza do i ze skraplacza.
    Nie znasz się to uwierz na słowo człowiekowi z branży, a nie sprzedawcy.
  • Helpful post
    #5
    vodiczka
    Level 43  
    el363473 wrote:
    Zakładając, że będę go używał np. 8h codziennie przez miesiąc, ile wyniesie rachunek za prąd?

    Zależy jaki model wybierzesz, dałem ci przykład ale nie namawiam do kupna tego konkretnego bo go nie znam.
    Zużycie zależy też od temperatury do której chcesz schłodzić i od temperatury powietrza na zewnątrz. Im większa różnica temperatur tym większe zużycie energii.
    Dla omawianego modelu sprzedawca podaje: koszt 1h pracy urządzenia około 60 groszy

    jack63 wrote:
    W skrócie. Jak przewoźny, to tylko taki co ma DWIE rury z tyłu.
    Czy możesz polecić jakiś konkretny model nadający się do pokoju 24m² bez konieczności przewymiarowania.

    Nie neguję wyższości dwururowych nad jednorurowymi ale jak mawiał znany elektryk są plusy dodatnie i ujemne.
    Przy dwururowych nie zaciągam ciepłego powietrza z zewnątrz ale muszę co pewien czas przewietrzyć pomieszczenie.
    Jak zapatrujesz się na rozwiązanie by jednorurowy ustawić na balkonie i wdmuchiwać wychłodzone powietrze do pokoju?
    Godzę się na zwiększone zużycie energii.
  • #6
    jack63
    Level 42  
    vodiczka wrote:
    Przy dwururowych nie zaciągam ciepłego powietrza z zewnątrz ale muszę co pewien czas przewietrzyć pomieszczenie.

    Dwururowy jest neutralny dla układu ciśnień pomieszczenie-zewnęteze budynku, aby nie napisać pole czy dwór :D
    A to czy uda Ci się przewietrzyć pomieszczenie i czy jest to w ogóle potrzebne, jest osobną sprawą.
    Każdy klimatyzator pracujący na chłodzeniu pogarsza działanie wentylacji konwekcyjnej(tzw. grawitacyjnej) bo obniża temperaturę wewnątrz pomieszczenia. Dlatego też nie jest żadną klimatyzacją!!!
    vodiczka wrote:
    Jak zapatrujesz się na rozwiązanie by jednorurowy ustawić na balkonie i wdmuchiwać wychłodzone powietrze do pokoju?

    Szczerze? Uważam to za chory pomysł. Do tego znów rury/kanały muszą być dwie/a, a przewoźne nie są w żaden sposób do montażu rur od strony parownika przystosowane.
    Byli tacy co rzeźbili. Ich zapytaj co o tym sądzą.
  • #7
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    A to czy uda Ci się przewietrzyć pomieszczenie i czy jest to w ogóle potrzebne jest osobną sprawą.
    Osobną ale dla mnie istotną. Zastosowanie nadmuchu chłodnego powietrza rozwiązuje ten problem ale biorę pod uwagę twoją opinię o rzeźbieniu na balkonie. Balkon jest od strony południowo zachodniej i silnie się nagrzewa w słoneczny, bezwietrzny dzień.
    jack63 wrote:
    Byli tacy co rzeźbili. Ich zapytaj co o tym sądzą.
    Zatem pozostanę przy jednorurowym. Mam lekki nadmiar gotówki i chyba zaryzykuję w tym sezonie. Chyba, bo aby zastosować przewymiarowany czyli dedykowany do powierzchni 50-60m² musiałbym przerobić instalację elektryczną.
  • Helpful post
    #8
    babat
    Level 21  
    Miałem kiedyś takie cudo jak klimatyzator przenośny z dwiema rurami i nigdy więcej. Nikt tu nie poruszył jednej kwestii czyli hałasu który jest generowany na początku da się wytrzymać ale zbiegiem czasu robi się coraz mniej przyjemnie.
  • Helpful post
    #9
    vodiczka
    Level 43  
    babat wrote:
    Nikt tu nie poruszył jednej kwestii czyli hałasu który jest generowany na początku da się wytrzymać ale zbiegiem czasu robi się coraz mniej przyjemnie.
    Z biegiem czasu w sensie po 3 godzinach słuchania czy z biegiem czasu po kilku miesiącach eksploatacji bo łożyska się zużywają?
    Mnie akurat hałas nie przeszkadza, natomiast temperatury powyżej 28°C bardzo.

    Pisałem w podobnym temacie w ubiegłym roku, że przewymiarowany klimatyzator jednorurowy powinien zdać egzamin a jednak od kilku lat nie mogę się zdecydować na jego zakup.
  • Helpful post
    #10
    babat
    Level 21  
    To cudo który kiedyś mieliśmy miało wydajność 12000 BTU, w ścianie o grubości 75 cm wybite były dwa otwory 160 mm i jakoś to działało ale o ciszy nie było mowy. Gdy mieliśmy już dość myślałem o klimatyzatorze okiennym ale ze względu na konieczność przerobienia okna pomysł upadł. Zamontowaliśmy splita a ze względu na sąsiadów jednostka zewnętrzna została przesunięta o 7 m i nikomu nie przeszkadza
  • Helpful post
    #11
    jack63
    Level 42  
    babat wrote:
    Nikt tu nie poruszył jednej kwestii czyli hałasu który jest generowany na początku da się wytrzymać ale zbiegiem czasu robi się coraz mniej przyjemnie.

    W tym temacie nie, ale takich tematów jest sporo i trudno każdemu tłumaczyć z osobna.
    Hałas to tylko jedna z wielu wad tego badziewia, ale on niektórym nie przeszkadza lub mają inne priorytety... Przykład:
    vodiczka wrote:
    Mnie akurat hałas nie przeszkadza, natomiast temperatury powyżej 28°C bardzo.

    Kolego vodiczka. Mimo wielu moich starań wciąż nie rozumiesz o co chodzi. Pewnie nie potrafię ci wytłumaczyć. Moja wina, moja wina. Zrób sobie co chcesz i nie pytaj więcej...
    Do tego robisz mętlik w głowie autora tematu przedkładając swój interes nad interes jego.
    vodiczka wrote:
    z biegiem czasu po kilku miesiącach eksploatacji bo łożyska się zużywają?

    Łożyska ani się niezużywają tak szybko, ani nie mają wpływu na hałas. Pleciesz bzdury. Hałas wynika ze zjawisk przepływowych.
    Dlatego wyniesienie klimatyzatora na balkon może nawet sumaryczny hałas powiększyć, bo on niesie się rurami jak dźwiękowodami i mogą dochodzić rezonanse własne orurowań.
  • #12
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Kolego vodiczka. Mimo wielu moich starań wciąż nie rozumiesz o co chodzi. Pewnie nie potrafię ci wytłumaczyć. Moja wina, moja wina. Zrób sobie co chcesz i nie pytaj więcej...
    Doskonale rozumiem twoje nastawienie do "tego badziewia" a jednak jest ono produkowane i sprzedawane. Różnice w zasadach działania różnych klimatyzatorów też znam. Miałem do czynienia z jednorurowcem (o czym też pisałem) i nie słyszałem hałasu, był szum podobny do szumu wentylatora.
    jack63 wrote:
    Łożyska ani się niezużywają tak szybko, ani nie mają wpływu na hałas. Pleciesz bzdury
    Przeczytałeś moje pytanie, skierowane do kolegi babat i wchodzisz z inwektywą "pleciesz bzdury" bo nie zrozumiałeś sensu pytania.

    Wracając do jednorurowca z którym miałem do czynienia - wstawiony do znacznie mniejszego pomieszczenia niż to do którego był zakupiony, obniżał temperaturę tak jak oczekiwałem.

    Dodano po 3 [minuty]:

    jack63 wrote:
    Do tego robisz mętlik w głowie autora tematu przedkładając swój interes nad interes jego.
    Kolego el363473 czy masz mętlik w głowie z powodu moich wypowiedzi w twoim temacie :?: Proszę o szczerą odpowiedź.
  • #13
    jack63
    Level 42  
    vodiczka wrote:
    Doskonale rozumiem twoje nastawienie do "tego badziewia" a jednak jest ono produkowane i sprzedawane. Różnice w zasadach działania różnych klimatyzatorów też znam.

    Nie rozumiesz mojej argumentacji. Nastawienie moje jest ...moje i wara ci od niego. Nie potrzebuję wsparcia emocjonalnego. Wczuwania się w uczucia itd itp.
    Wymagam logicznego myślenia i popartych wiedzą i doświadczeniem argumentów. To forum techniczne a nie grupa wsparcia psychologicznego.
    Znalazłeś braki, błedy w mojej argumentacji, to przedstaw je i LOGICZNIE uzasadnij. Podziękuję ci za to, bo czegoś więcej się nauczę.
    vodiczka wrote:
    Miałem do czynienia z jednorurowcem (o czym też pisałem) i nie słyszałem hałasu, był szum podobny do szumu wentylatora.

    A hałasującej sprężarki słychać nie było?
    Hałas bez pomiarów jest pojęciem subiektywnym.
    Sporej liczbie ludzi przeszkadza. Tobie nie. Może masz słabszy słuch? A może gorąc na ten słuch ci wpływa?
    Z innej beczki. Lekarzom(!) w ogóle nie przeszkadzają żyjątka którymi pluje klimatyzator.... Kwestia priorytetów i... wyparcia problemu dla aktualnej przyjemności.
  • #14
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Hałas bez pomiarów jest pojęciem subiektywnym.
    W pełni się z tobą zgadzam. Z pomiarami też jest pojęciem subiektywnym. Poznany wynik pomiaru może wpłynąc na obiektywizm subiektywnego odczucia ;)
    Ty jako instalator musisz kierować się pomiarami, ja jako potencjalny użytkownik mogę kierować się próbami odsłuchowymi.
    jack63 wrote:
    Nie rozumiesz mojej argumentacji.
    Nie widzę argumentacji popierającej twoje słowa:
    jack63 wrote:
    Nie kupuj tego badziewia.
    poza powołaniem się na swój autorytet.
    jack63 wrote:
    Nie znasz się to uwierz na słowo człowiekowi z branży, a nie sprzedawcy.

    Nie neguję, że split jest dużo lepszym rozwiązaniem niż każdy klimatyzator przenośny
    Nie neguję, że przenośny dwururowy jest lepszym rozwiązaniem niż jednorurowy.
    Nie twierdzę, że klimatyzator przenośny to badziewie. Można go stosować bez rozczarowania gdy zna się jego ograniczone możliwości.
    Nie domagam się by autor tematu wierzył mi bardziej niż tobie.
    Domagam się na podstawie własnego doświadczenia, byś nie nazywał badziewiem każdego przenośnego klimatyzatora. Tak możesz ocenić konkretny wyrób konkretnej firmy.
    jack63 wrote:
    A hałasującej sprężarki słychać nie było?
    Nie bardziej niż sprężarki mojej lodówki.
  • #15
    jack63
    Level 42  
    vodiczka wrote:
    Nie bardziej niż sprężarki mojej lodówki.

    To masz na prawdę słaby słuch lub wielkie szczęście zakupowe.
    Argumenty były w wielu tematach, o czym tylko wspomiałem, aby nie robić bajzlu tutaj. Mam ci linki przytaczać? Chyba jesteś na tyle zawansowanym użytkownikiem Elektrody że umiesz znaleźć te historyczne posty z naszch dyskusji?
    vodiczka wrote:
    Ty jako instalator musisz kierować się pomiarami, ja jako potencjalny użytkownik mogę kierować się próbami

    A może stoję tam gdzie stało zomo?
    Co to za pisiacka metoda ustawiania kogoś bezpodstawnie tam gdzie komuś pasuje?
    Nie jestem instalatorem!!! Chłodnictwo nie zaczyna się i nie kończy na instalowaniu klimatyzatorów. Jakbyś nie wiedział...
    Niie jestem też sprzedawcą. Jakby ktoś mi zarzucał że reklamuję splity zamiast przewoźnych.
    Mam do czynienia prawie pełną gamą urządzeń chłodniczych od lodówek zaczynając poprzez klimatyzatory na chillerach o mocy 1 MW kończąc. Także jestem ... z branży.
  • #16
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Także jestem ... z branży
    Przepraszam, człowieku z branży, skoro słowo "instalator" uważasz za niegodne twojej profesji. Niemniej, podobnie jak instalator, opierasz się na pomiarach hałasu.
    jack63 wrote:
    To masz na prawdę słaby słuch lub wielkie szczęście zakupowe.
    Nie ja go kupowałem ale to był dobry model (nazwy nie pamiętam) a nie badziewie.
    Mój błąd, że nie pożyczyłem go z firmy na 2-3 dni i nie wypróbowałem u siebie w mieszkaniu ale wtedy miałem większą odporność na upały i lepszy sluch niż obecnie.

    jack63 wrote:
    Do tego znów rury/kanały muszą być dwie/a, a przewoźne nie są w żaden sposób do montażu rur od strony parownika przystosowane.
    Znalazłem taki, który jest przystosowany.
    Warmtec Morso KP40W
    Czy możesz go zaopiniować używając argumentów technicznych. :?:
  • #17
    Wlodek22
    Level 30  
    On ma jedną rurę
    Z drugiej strony jak jest gdzie postawić taki klimatyzator, czyli balkon, to można i postawić normalnego splita.
  • #19
    Wlodek22
    Level 30  
    Przewiewna skrzynia ogrodowa, bynajmniej z przodu ją emitująca. Czy też nie wolno? Jak chodzi o hałas do małego inwertera i jeszcze dopieszczonego matami wibrouzolacji w ogóle nie będzie słychać.
  • #20
    jack63
    Level 42  
    Wlodek22 wrote:
    rzewiewna skrzynia ogrodowa, bynajmniej z przodu ją emitująca. Czy też nie wolno?

    Nie wiem. To sprawa bardzo indywidualna. Poza tym sąsiedzi...
    Wlodek22 wrote:
    Jak chodzi o hałas do małego inwertera i jeszcze dopieszczonego matami wibrouzolacji w ogóle nie będzie słychać.

    Ale wlotu powietrza do skraplacza i wylotu z wentylatora matami nie zatkasz. To miejsce wydobywania się, ale też generowania hałasu.
    Jednak obecne spity są na prawdę ciche. Szczególnie przy niewielkim obciążeniu.
    W porównaniu do przewoźnych czy okiennych to "cichacze".
    Czasami jest problem wysłuchać czy sprężarka pracuje będąc przy urządzeniu. Zależy jaki jest poziom tła?
  • #21
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Ale wlotu powietrza do skraplacza i wylotu z wentylatora matami nie zatkasz.
    Ale kolega uparty :) Najpierw twierdzi, że nie ma klimatyzatora jednorurowego przystosowanego do pracy na balkonie a gdy takowy znalazłem, wysuwa argumenty natury prawnej w postaci sprzeciwu administracji i/lub sąsiadów.
    Takie postępowanie obniża wiarygodność kolegi.

    Wlodek22 wrote:
    Z drugiej strony jak jest gdzie postawić taki klimatyzator, czyli balkon, to można i postawić normalnego splita.
    Nie widziałem (w naturze) takiego rozwiązania by na stałe blokować miejsce na balkonie. Widziałem splita na ścianie obok balkonu.
    Oczywiście takie rozwiązania istnieją co ilustruje poniższe zdjęcie z internetu:
  • #22
    Wlodek22
    Level 30  
    vodiczka wrote:

    Nie widziałem (w naturze) takiego rozwiązania by na stałe blokować miejsce na balkonie. Widziałem splita na ścianie obok balkonu.
    Oczywiście takie rozwiązania istnieją co ilustruje poniższe zdjęcie z internetu:

    Tu już kolega mocno przesadza, albo nigdy na to nie zwracał uwagi. Na warszawskich i podwarszawskich blokowiskach pełno jest klimatyzatorów zamontowanych właśnie w ten sposób.
    Jak ktoś ma balkon, to właściwie nie ma dylematu jaki klimatyzator montować. Dobrego inwertera nawet nie w trybie quiet, gdy pracuje na małej mocy prawie nie słychać. By nie było widać, też można wymyślić nie jeden sposób.

    Tu nawet z mojego podwórka mogę takiego kozaka obserwować
    Jaki klimatyzator przenośny do 1200zł?
  • #23
    vodiczka
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    Tu już kolega mocno przesadza, albo nigdy na to nie zwracał uwagi. Na warszawskich i podwarszawskich blokowiskach pełno jest klimatyzatorów zamontowanych właśnie w ten sposób.
    Nie mieszkam w okolicach Warszawy. gdyby mojej okolicy klimatyzator stał na balkonie to raczej bym go zauważył, te na ścianach wyraźnie rzucają się w oczy.
    Wyszło zabawnie. Ja też uważałem, że kolega przesadził z lokalizacją ;)
  • #24
    jack63
    Level 42  
    Wlodek22 wrote:
    Tu nawet z mojego podwórka mogę takiego kozaka obserwować

    Coś się niezgadza z tym co mi wysłałeś na google maps albo masz sokoli wzrok?
    Nie iem czy to kozak czy nie ale prawdopodobnie ma źle zamontowaną jednostkę zewnętrzną. Za blisko ściany.
    Wiele takich montaży odbywa się na rympał. Do puki się ktoś nie wkurzy, a czasami mijają lata, to jest OK
    vodiczka wrote:
    jack63 napisał:
    Ale wlotu powietrza do skraplacza i wylotu z wentylatora matami nie zatkasz.
    Ale kolega uparty :) Najpierw twierdzi, że nie ma klimatyzatora jednorurowego przystosowanego do pracy na balkonie a gdy takowy znalazłem, wysuwa argumenty natury prawnej w postaci sprzeciwu administracji i/lub sąsiadów.
    Takie postępowanie obniża wiarygodność kolegi.

    Obniża twoją wiarygodność, bo nie umiesz czytać całości tylko wyrywasz zdanie z kontekstu aby wyszło na twoje a moja opinia została zszargana.
    Znowu piszesz bzdury, jak zwykle z resztą. A sprawa mojej dyskusji z kolegą @Wlodek22, swoją drogą dobry z niego fachowiec, tyczyła nie badziewnego jednorurowca ale .... splita. Jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem to nie komentuj.
    Atakie wyczyny jak niżej to już nie wiadomo jak skomentować?
    vodiczka wrote:
    Nie widziałem (w naturze) takiego rozwiązania by na stałe blokować miejsce na balkonie. Widziałem splita na ścianie obok balkonu.
    Oczywiście takie rozwiązania istnieją co ilustruje poniższe zdjęcie z internetu:

    Tak zadziornie zapytam, czy zdjęcia się wącha? Który zmysł służy do "oglądania zdjęcia"? Chyba wzrok, więc dlaczego piszesz, że nie widziałeś? Jedno zdanie zaprzecza drugiemu. Tak to jest jak dyskusję z nauki, techniki czy logiki sprowadza się do polityki.
    Twoje posty nic konstruktywnego nie wnoszą do dyskusji i, jak pisałem wyżej, robią mętlik w głowie autora tematu.
    Zachowujesz się w tym temacie jak troll.
  • #25
    Wlodek22
    Level 30  
    My burżuje z domów jednorodzinnych widocznie nie dość cenimy sobie posiadane m2. Dla mnie 0,5m2 pod klimatyzator na balkonie jest znacznie mniej warte niż hałas od klimatyzatora przenośnego, czy skwar od rozgrzanego betonu, ew gryzące komary gdy okno nie jest zaklejone siatką.
    Rozumiem, że administracja może i zazwyczaj zabrania montowania klimatyzatorów na elewacji, czy samodzielnego zabudowywania balkonów szkłem, dlatego małą, skromną, przewiewną, skrzynkę ogrodową uważam za najlepsze wyjście.
  • #26
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Tak zadziornie zapytam, czy zdjęcia się wącha? Który zmysł służy do "oglądania zdjęcia"? Chyba wzrok, więc dlaczego piszesz, że nie widziałeś?
    Teraz to albo zapalczywość zaćmiła umysł koledze albo świadomie łże. Sam zamieściłem to zdjęcie i napisałem, że nie widziałem takiego rozwiązania w naturze. Natura a zdjęcie natury to nie to samo.

    Proszę powtórnie o opinię:
    vodiczka wrote:
    Znalazłem taki, który jest przystosowany.
    Warmtec Morso KP40W
    Czy możesz go zaopiniować używając argumentów technicznych.

    Opinia kolegi, jaka by nie była, jest więcej warta niż słowne przepychanki.
  • #27
    Wlodek22
    Level 30  
    jack63 wrote:
    Wlodek22 wrote:
    Tu nawet z mojego podwórka mogę takiego kozaka obserwować

    Coś się niezgadza z tym co mi wysłałeś na google maps albo masz sokoli wzrok?

    Zgadza, zgadza, widocznie nie zauważyłeś obok na tej samej ulicy blokowiska. Tu na zdjęciu satelitarnym widać dokładnie ten balkon, jakieś 60m odemnie. Odległość od ściany ok 20cm i jest to dość duża jednostka. Mieszkania tam też mają po ok 100m2.
    Jaki klimatyzator przenośny do 1200zł?
  • #28
    jack63
    Level 42  
    Dzięki za wyjaśnienia.
    A tak z ciekawości, kto administruje tym, osiedlem/blokiem? Może są to wspólnoty? Nie chodzi mi o szczegóły, ale potwierdzenie lub zaprzeczenie, iż stare, wręcz komunistyczne, spółdzielnie mieszkaniowe są w kwestii montażu splitów bardziej restrykcyjne lub upierdliwe. Kacyki robią swoją politykę i jest tak jak z podzielnikami. Jak nie dostanie łapówy to "nielzja".
  • #29
    Wlodek22
    Level 30  
    Nie mam pojęcia co i jak tam u nich zorganizowane. Właścicielem terenu i deweloperem jest prywatna firma, pewnie też i ona tym zarządza, ale to domysły.