Konsola XBOX 360E. Problem polega na tym, że nie działa przycisk eject - wsuwanie/wysuwanie tacki napędu.
Na ile udało mi się ustalić, to napęd jest sprawny, tackę można wysunąć systemową odpowiednią opcją w nim zawartą. Wtedy nie ma najmniejszych z tym problemów. Nie działa jedynie manualne wysuwanie/wsuwanie tacki za pomocą przycisku na panelu przednim.
Jestem w tej kwestii laikiem. Jak dotąd udało mi się ustalić, że sam przycisk jest na 100 % sprawny. Taśma łącząca panel przycisków z modułem RF była w średnim stanie, ale jej wymiana nie wyeliminowała problemu.
Nie mam dostatecznej wiedzy z zakresu elektroniki, więc moje pomysły się wyczerpują.
Myślę jeszcze jedynie nad wymianą modułu RF, ponieważ na rynku wtórnym jest on stosunkowo tani. I tutaj zwracam się do znacznie bardziej doświadczonych kolegów. Jak często zdarza się w ogóle, że moduł RF może być przyczyną takiej usterki i czy w ogóle to ma miejsce?
Co do samego modułu, to gniazdo do podłączenia taśmy na nim umieszczone jest uszkodzone - nie ma zapinki utrzymującej taśmę we właściwym miejscu, przez co ona nie łączy lub wypada całkowicie. Jeśli taśmę się przytrzyma odpowiednio w gnieździe, to działają wszystkie funkcje z panelu przedniego oprócz przycisku od wysuwania tacki napędu. Jednak poza tym uszkodzeniem gniazda wydaje się ono być w porządku, wyprowadzenia z którymi styka się taśma wyglądają poprawnie, nie widać żadnych mechanicznych uszkodzeń.
Mimo to rozważam wymianę całego modułu ze względu na jego niewielki koszt. Jednak co innego może być przyczyną takiego stanu rzeczy, na co warto by zwrócić uwagę?

Na ile udało mi się ustalić, to napęd jest sprawny, tackę można wysunąć systemową odpowiednią opcją w nim zawartą. Wtedy nie ma najmniejszych z tym problemów. Nie działa jedynie manualne wysuwanie/wsuwanie tacki za pomocą przycisku na panelu przednim.
Jestem w tej kwestii laikiem. Jak dotąd udało mi się ustalić, że sam przycisk jest na 100 % sprawny. Taśma łącząca panel przycisków z modułem RF była w średnim stanie, ale jej wymiana nie wyeliminowała problemu.
Nie mam dostatecznej wiedzy z zakresu elektroniki, więc moje pomysły się wyczerpują.
Myślę jeszcze jedynie nad wymianą modułu RF, ponieważ na rynku wtórnym jest on stosunkowo tani. I tutaj zwracam się do znacznie bardziej doświadczonych kolegów. Jak często zdarza się w ogóle, że moduł RF może być przyczyną takiej usterki i czy w ogóle to ma miejsce?
Co do samego modułu, to gniazdo do podłączenia taśmy na nim umieszczone jest uszkodzone - nie ma zapinki utrzymującej taśmę we właściwym miejscu, przez co ona nie łączy lub wypada całkowicie. Jeśli taśmę się przytrzyma odpowiednio w gnieździe, to działają wszystkie funkcje z panelu przedniego oprócz przycisku od wysuwania tacki napędu. Jednak poza tym uszkodzeniem gniazda wydaje się ono być w porządku, wyprowadzenia z którymi styka się taśma wyglądają poprawnie, nie widać żadnych mechanicznych uszkodzeń.
Mimo to rozważam wymianę całego modułu ze względu na jego niewielki koszt. Jednak co innego może być przyczyną takiego stanu rzeczy, na co warto by zwrócić uwagę?