Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wybór wiertarko wkrętarki akumulatorowej a baterie

14 May 2020 14:51 537 8
  • Level 2  
    Cześć, przymierzam się do zakupu pierwszej wiertarko- wkrętarki i nasuwa mi się pytanie:
    Czy w tego typu sprzętach z wyższej półki ok 1000 zł pojemność akumulatora ma wpływ na moc, jakość jej pracy? (nie chodzi mi o wagę). Widziałem film na przykładzie Ryobi gdzie przy założonej baterii 2Ah nie miała siły wkręcić całego wkręta, a po zmianie na 5Ah nie było problemu. Czy coś takiego występuje w sprzętach bardziej renomowanych firm np. Makita/DeWalt/Milwaukee ?
    P.S.
    Zakładam że nie ma większych różnic w jakości wkrętarek w/w firm, ale ze względu na serwis, obsługę gwarancyjną itp, którą byście polecili?
    Dzięki z góry za odpowiedzi
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • User under supervision
    Nie wiem do czego będziesz używał, ale zastanów się nad Lidlowskim Parkside. Mają bardzo szeroki wybór narzędzi akumulatorowych, akumulatorów i ładowarek. Dobry sprzęt. Idealny do majsterkowania. Teraz pojawiły się np. szlifierki kątowe na aku. Można kupić osobno wszystko i duże aku 5 Ah też jak i podwójne ładowarki. A i jeszcze pojawiły się chyba heblarki albo coś takie, nie przyglądałem się. Jak do zawodowego tłuczenia to Makita albo Milwaukee. DeWalt też żółta seria jak i Stanley są dobre.
  • Level 2  
    Parkside mnie nie interesuje, min dlatego przy założonym budżecie wolę kupić coś co dłużej istnieje na rynku. W pytaniu głównie chodziło mi czy pojemność baterii ma zauważalny wpływ na moc, pracę urządzenia. Jeśli masz Parkside i różne baterie możesz powiedzieć czy jest różnica.
  • Level 15  
    Patrz na sprzęt do którego bez niczyjej łaski, po okresie gwarancyjnym będziesz miał dostęp do dokumentacji i dokupisz części, czyli; Makita, Bosch, Milwaukee czy Dewalt. Różnica w pracy akumulatora o większej pojemności nie polega na większej mocy tylko na dłuższym działaniu przy danej mocy. Kupując urządzenie z akumulatorem o większej pojemności, masz pewność, że go wykorzystasz w przyszłości do zasilenia np. szlifierki tej samej firmy, gdzie bezwzględne minimum to 4Ah.
  • Level 14  
    Lidl sprzęt - tragedia. Ryobi raczej słaby w stosunku do ceny. Stanley, JCB są super. Jak słaby aku to tylko do bardzo drobnych prac.
  • User under supervision
    przemyslw wrote:
    LIdl sprzęt-tragedia

    Nieprawda. Miałeś coś z Lidla? Co? Co się stało?
  • Level 15  
    Patrząc na ceny części do elektronarzędzi Stanley, ktoś mógłby pomyśleć, że to Festool. Gdzie kolega przemyslw wdział części do elektronarzędzi JCB, kiedyś szukałem. Sam mam narzędzia aku z Lidla bo do moich potrzeb wystarczą. Ale do pracy ciągłej raczej się nie nadają jak np. szlifierka PWSA 20-Li B2 ma źle dopracowane chłodzenie i trzeba jej robić przerwy, ci którzy o tym nie pamiętają muszą zamawiać nowy silnik od Niemca bo w Polsce się tego nie kupi.
    W pierwszej mojej wkrętarce z Lidla po 1,5 roku nieużywania i prawidłowo sezonowanym aku trzeba było wymieniać ogniwa.

    Wybór wiertarko wkrętarki akumulatorowej a baterie

    Jedyną zaletą tych elektronarzędzi jest to, że są tanie, nadają się do drobnych prac i w razie czego w okresie gwarancyjnym serwis nie robi problemów.
  • User under supervision
    Oczywiście że to narzędzia do majsterkowania i nie ma problemu z akku. Li-ion kosztuje kilkadziesiąt zł 5 Ah. Można bez niczego dokupić. Ja pracuje ciągle i wygląda to że kupuje narzędzie nowe zawsze. Pod koniec gwarancji sprzedaje i kupuje następne. Przy ciężkiej pracy mam cały czas gwarancje i się nie martwię. O ile prace stolarza można nazwać ciężką.
  • Level 33  
    Moje doświadczenia z DeWalt 18V, Ryobi 18V, Milwaukee 12V, Wiha 4V. W sumie użytkuję 27 szt narzędzi akumulatorowych.

    Do dużych narzędzi (kątówka, pilarka, piła łańcuchowa, kosiarka, kosa, wiertarka udarowa) na 18V zakładam akumulatory z dziesięcioma ogniwami. Można je poznać po dwukrotnie większej objętości a ich pojemności to zwykle 4-5 Ah. Mają większą wydajność prądową, której te narzędzia potrzebują. Ponadto w niektórych przypadkach muszą to być baterie oryginalne. Piła łańcuchowa Ryobi na dziesięcio-ogniwowym akumulatorze z Aliexpress działa krótko i odmawia pracy przy większym oporze. Na oryginalnych 4 i 5Ah działa bez problemu.

    Dla małych narzędzi (radio, multitool, wkrętarka, wiertarka, latarka) wystarczą małe akumulatory 2Ah albo podróbki. Tutaj nie potrzeba większego prądu, a 3x tańszy akumulator z Chin jest idealny.

    Trójogniwowe baterie 2Ah do Milwaukee M12 są wystarczające dla wkrętarki udarowej 200Nm ale muszą być oryginalne. Podróbki są za słabe. Nie mam narzędzia Milwaukee z którą tak mała bateria sobie nie radziła w sposób satysfakcjonujący.

    Moja rada to jako standard nastaw się na 18V i podwójne akumulatory z dziesięcioma ogniwami. 4 czy 5Ah nie ma żadnego znaczenia bo większa pojemność jest okupiona mniejszym prądem i wyżyłowaniem ogniw.

    Jeśli chcesz małą wiertarkę i lubisz małe poręczne narzędzia, to przyjrzyj się M12 z Milwaukee. Akumulator tam jest chowany wewnątrz rękojeści i ma trzy ogniwa. Mam też większy akumulator 6Ah ale jeszcze ani razu go nie użyłem. Najczęściej używam wiertarki i zakrętarki udarowej. Wiszą sobie na pasku spodni i prawie ich nie czuję. Dobre wyważenie z małym akumulatorem.

    Ryobi to najtańsza marka na którą warto zwrócić uwagę i ma świetny stosunek ceny do jakości a niektóre ich produkty biją konkurencję na głowę - pilarka łańcuchowa jest lepsza od odpowiednika DeWalta, ale niestety kosztuje tyle samo. Pistolet do silikonu jest siedem razy tańszy od odpowiednika Makity. Akumulatorowy pistolet do kleju nie ma odpowiednika u konkurencji. Nie mam żadnej wiertarki tej marki ale mają jakiś nowy model z "silent" w nazwie i silnikiem bezszczotkowym - widziałem bardzo pozytywne recenzje. Z kolei ich kątówka to bubel. Gwoździarka Ryobi jest najlepszą obecnie na rynku - lepsza od DeWalt czy Milwaukee.

    DeWalt Milwaukee to porządny sprzęt i nie ma o czym gadać. Milwaukee ma ponoć mikroprocesor ograniczający ilość cykli ładowań do 2000. Makita to dobry sprzęt, ale bardzo źle zaprojektowane akumulatory - mikroprocesor trwale uniemożliwi użytkowanie akumulatora jeśli napięcie na nim spadnie poniżej pewnej wartości. Te same ogniwa będą pracować jeszcze długo po przełożeniu do innej baterii.

    Kup oryginalne akumulatory oraz ich odpowiedniki z Chin za 1/3 ceny. Warto mieć obydwa rodzaje.