Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Passat b5 1.9tdi Atj - Słabiej się zbiera, ciężko wchodzi na obroty.

17 Maj 2020 10:36 420 31
  • Poziom 5  
    Straciłem już wiarę w mojego paska. Wiem, że 115km to nie jest za dużo, zwłaszcza, że pewnie połowa koni uciekła ze stajni, ale bez przesady..



    Od początku.. Auto na biegi jałowym strasznie słabo wchodzi na obroty, potrzebuje kilku dobrych sekund żeby obroty wdrapaly się na poziom 3tys. Sprawdzałem w ojca BMW i Touranie z silnikiem 2.0 oraz w siostry Audi a3 z tym samym silnikiem i różnica jest kolosalna. W tamtych autach wciskam pedal gazu i momentalnie zamykam licznik obrotów.

    Auto nie wchodzi w tryb awaryjny jednakże nie poleci więcej niż 170km/h, ale to jestem jeszcze w stanie przeboleć.

    Najdziwniejszy objaw jaki zaobserowalem to fakt, że przy pedale w podłodze auto lapie mula, a przy delikatnym odjęciu gazu mniej więcej do 75% jakby chciało ożyć i wystartować ale coś mu nie pozwala.

    Auto pali od strzała w każdej sytuacji, nie kopci i praktycznie nie bierze nic oleju. Możliwe, że zaczęło troszkę więcej palić, ale to może być tylko moje wrażenie, bo w tej wersji średnie spalanie jest średnio dokładne min. Przez spalanie na postoju.



    Co wymieniłem:

    Na wstępie dodam, że takowe objawy były już przed wymiana poniższych rzeczy, jednakże z dnia na dzień mam wrażenie, że jest coraz gorzej.

    - Kilka miesięcy temu zrobiona uszczelka pod głowica.

    - Nowy łącznik elastyczny wydechu.

    - Nowa przeplywka i filtr powietrza od Bosch.

    - Nowy n75 od Pierburg.

    - Nowy czujnik ciśnienia doładowania od Bosch.

    - Nowy zawór EGR od Getz.

    - Filtr paliwa od filtrona (nie mogłem dostać u siebie Knechta).

    - Turbina po kompletnej regeneracji (jeżdżę na niej może z 2 miesiące, sądziłem że turbo było przyczyną takiego mula, ale niestety efekty poprawy były bardzo znikome).



    Dostępny mam jedynie przenośny VAG głównie do kasowania błędów i sprawdzania bloków. Błędów w silniku odziwo nie ma, na blokach sprawdzałem min. takie rzeczy jak pedal gazu, doładowanie, wtryski. Wszystko wydawało się być w porządku.

    Jeśli zajdzie potrzeba to wsiądę w paska i spisze logi, niestety nie mam możliwości zrobić profesjonalnych logów na komputerze.

    PS: zdaje sobie sprawę, że bez konkretnych logów nie jesteście mi w stanie zbyt wiele pomoc, ale może chociaż nakierujecie mnie co może boleć mojego paska, bo władowałem już kupę kasy żeby to auto mi jeszcze posłużyło, a obecnie to mam ochotę wystawić go w w cholere i sprzedać za bezcen. Wcześniej miałem paska 110km na zwykłej pompie, w porównaniu do mojego obecnego paska to tamten miał z x3 więcej mocy..



    Z góry dziękuję za pomoc, a jak tu na forum uda wam się mi pomóc to przysięgam, że wysyłam kratę browara, bo moja cierpliwość już się skończyła..
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    To zrób logi dynamiczne grup 003 008 010 011

    I statyczne 004 013 018 023

    Ciśnienie sprężania mierzyłeś? Dolot szczelny? Katalizator nie przytkany?
  • Poziom 10  
    Może coś z pompą wtryskową się dzieje. Małe ciśnienie paliwa albo zapłon źle ustawiony.
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    To zrób logi dynamiczne grup 003 008 010 011

    I statyczne 004 013 018 023

    Ciśnienie sprężania mierzyłeś? Dolot szczelny? Katalizator nie przytkany?


    Na komputerze, który mam dostępny nie dam rady zrobić logów. W sensie, odczytam je jednakże nie mam możliwości ich zgrania.

    Ciśnienia nie mierzyłem, dolot szczelny, sporo osób właśnie mi wspominało o tym, że może być kat zapchany. Głównie celowali z te diagnozę z uwagi na to, że na jałowym również ciężko na obroty się wdrapuje.
  • Poziom 35  
    milo358 napisał:
    Może coś z pompą wtryskową się dzieje. Małe ciśnienie paliwa albo zapłon źle ustawiony.


    Jaką pompą?
  • Poziom 5  
    milo358 napisał:
    Może coś z pompą wtryskową się dzieje. Małe ciśnienie paliwa albo zapłon źle ustawiony.


    W moim pasku kolego nie ma pompy tylko wtryski :)
  • Poziom 35  
    To rozepnij wydech na próbę i podenerwuj sąsiadów.

    Co do logów zrób zdjęcie lub filmik.
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    To rozepnij wydech na próbę i podenerwuj sąsiadów.

    Co do logów zrób zdjęcie lub filmik.


    Właśnie chciałem to zrobić, ale wydaje mi się, że wtedy różnica będzie nawet gdy nie był przytkany.

    Za jakiś czas wrzucę Ci tutaj zdjęcia z komputerka. Statyczne i dynamiczne chcesz na rozgrzanym? Dynamiczne rozumiem 3bieg 3k obrotów.
  • Poziom 35  
    3 bieg 1500 obr i gaz w podłogę do 3500obr dalej nie ma sensu kręcić, tylko trasę sobie bezpieczną znajdź.
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    3 bieg 1500 obr i gaz w podłogę do 3500obr dalej nie ma sensu kręcić, tylko trasę sobie bezpieczną znajdź.


    Wezmę znajomego, który będzie siedział i nagrywał, takze na spokojnie. Postaram się do godziny 16 wrzucić wszystko co Ci potrzebne.
  • Poziom 10  
    Azurin napisał:
    milo358 napisał:
    Może coś z pompą wtryskową się dzieje. Małe ciśnienie paliwa albo zapłon źle ustawiony.


    W moim pasku kolego nie ma pompy tylko wtryski :)


    Aj sorki pomyliły mi się motory
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    To zrób logi dynamiczne grup 003 008 010 011

    I statyczne 004 013 018 023

    Ciśnienie sprężania mierzyłeś? Dolot szczelny? Katalizator nie przytkany?


    Logi wysłane na prywatna wiadomość, gdyż tutaj nie mogę jeszcze zamieszczać linków. Czekam na odpowiedź i mam nadzieję, że jakość pozwoli cokolwiek zobaczyć :)
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Nie widać nic niepokojącego, na pierwszy rzut oka to nawet bardzo dobre. 2 pompka trochę gorsza niż pozostałe ale to nie ma wpływu na opisane objawy, może za dużo oczekujesz od tego auta, rozpędzało się raczej normalnie jak na 3 bieg. Nagraj jeszcze pracę silnika z "przegazówką".

    Na próbę możesz mu zmienić synchronizację walka na -1
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    Nie widać nic niepokojącego, na pierwszy rzut oka to nawet bardzo dobre. 2 pompka trochę gorsza niż pozostałe ale to nie ma wpływu na opisane objawy, może za dużo oczekujesz od tego auta, rozpędzało się raczej normalnie jak na 3 bieg. Nagraj jeszcze pracę silnika z "przegazówką".

    Na próbę możesz mu zmienić synchronizację walka na -1


    Właśnie sprawdziłem prawidłowe wartości dla mojego silnika i faktycznie wszystkie się mieściły w normach co mocno mnie zaskoczyło. Dziwi mnie fakt, że przy pedale w podłodze ciągnie jako tako, a jak mu na większych biegach upuszczę gazu to znacznie lepiej zaczyna się zbierać. Za moment podeślę Ci filmik jak wchodzi na obroty na biegu jałowym z pedałem w podłodze, bo moim zdaniem robi to dość mułowato.
  • Poziom 35  
    Paseratti sprzedałem dawno temu ale wydaje mi się że chodził podobnie.

    Zmień mu synchronizację walka i sprawdź efekty.
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    Paseratti sprzedałem dawno temu ale wydaje mi się że chodził podobnie.

    Zmień mu synchronizację walka i sprawdź efekty.


    Niestety nie mam pojęcia jak to zrobić, naprawdzisz mnie jakoś?
  • Poziom 35  
    Zdejmujesz górną osłonę rozrządu, (dwa zaczepy po bokach i ciągniesz do góry) luzujesz 3 śruby na kole klucz 13) i przekręć wałek śrubą centralną (klucz 18 chyba) lekko w prawo o jakiś 1mm, dokręć 3 śruby koła odpal auto i sprawdź grupę 004 2 parametr, teraz masz +0,67, jak przekręcisz będzie inaczej, nie przekraczaj +-3

    Im więcej na minus silnik będzie bardziej zrywny ale i twardy, i spaliny gryzą. Im więcej na plus tym bardziej mułowaty ale miękki.

    Dodano po 10 [minuty]:

    ciuqu napisał:
    Zdejmujesz górną osłonę rozrządu, (dwa zaczepy po bokach i ciągniesz do góry) luzujesz 3 śruby na kole klucz 13) i przekręć wałek śrubą centralną (klucz 18 chyba) lekko w prawo o jakiś 1mm, dokręć 3 śruby koła odpal auto i sprawdź grupę 004 2 parametr, teraz masz +0,67, jak przekręcisz będzie inaczej, nie przekraczaj +-3

    Im więcej na minus silnik będzie bardziej zrywny ale i twardy, i spaliny gryzą. Im więcej na plus tym bardziej mułowaty ale miękki.


    Mój błąd 004 4 parametr u ciebie jest +3.3 i to będzie problem ustaw 0.0 lub -1 i ciesz się mocą

    Tu masz filmik Link
  • Poziom 5  
    [quote="ciuqu"]Zdejmujesz górną osłonę rozrządu, (dwa zaczepy po bokach i ciągniesz do góry) luzujesz 3 śruby na kole klucz 13) i przekręć wałek śrubą centralną (klucz 18 chyba) lekko w prawo o jakiś 1mm, dokręć 3 śruby koła odpal auto i sprawdź grupę 004 2 parametr, teraz masz +0,67, jak przekręcisz będzie inaczej, nie przekraczaj +-3

    Im więcej na minus silnik będzie bardziej zrywny ale i twardy, i spaliny gryzą. Im więcej na plus tym bardziej mułowaty ale miękki.

    Dodano po 10 [minuty]:

    ciuqu napisał:
    Zdejmujesz górną osłonę rozrządu, (dwa zaczepy po bokach i ciągniesz do góry) luzujesz 3 śruby na kole klucz 13) i przekręć wałek śrubą centralną (klucz 18 chyba) lekko w prawo o jakiś 1mm, dokręć 3 śruby koła odpal auto i sprawdź grupę 004 2 parametr, teraz masz +0,67, jak przekręcisz będzie inaczej, nie przekraczaj +-3

    Im więcej na minus silnik będzie bardziej zrywny ale i twardy, i spaliny gryzą. Im więcej na plus tym bardziej mułowaty ale miękki.


    Mój błąd 004 4 parametr u ciebie jest +3.3 i to będzie problem ustaw 0.0 lub -1 i ciesz się mocą


    Nie chodzi czasem o 4 wartość? W którą bym nie kręcił to cały czas mam 4.96 a zmienia się tylko ostatnia wartość, obecnie skacze miecy - 1 a 0
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    No właśnie grupa 004 wartość 4

    I jak teraz silnik chodzi na - 1?
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    No właśnie grupa 004 wartość 4

    I jak teraz silnik chodzi na - 1?


    Parametr skacze między 0, - 0.50 i - 1 więc chyba jest tak jak chciałeś.
    Pali dobrze to najważniejsze, przejechałem się kawałek i wydaje mi sie, ze jest różnica. Jutro na spokojnie go przepale i zobaczę efekty.
  • Poziom 35  
    Możesz się pobawić, i zobaczyć rezultaty, u jednych jeździ dobrze na 0 u innych na -1,7 zerknij też na spalanie chwilowe na wolnych, pewnie trochę ci wzrosło.
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    Możesz się pobawić, i zobaczyć rezultaty, u jednych jeździ dobrze na 0 u innych na -1,7 zerknij też na spalanie chwilowe na wolnych, pewnie trochę ci wzrosło.


    Rozumiem, że ogólnie spalanie też wzrośnie?
  • Poziom 35  
    Azurin napisał:
    ciuqu napisał:
    Możesz się pobawić, i zobaczyć rezultaty, u jednych jeździ dobrze na 0 u innych na -1,7 zerknij też na spalanie chwilowe na wolnych, pewnie trochę ci wzrosło.


    Rozumiem, że ogólnie spalanie też wzrośnie?


    Niekoniecznie, a może nawet spadnie.
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    Azurin napisał:
    ciuqu napisał:
    Możesz się pobawić, i zobaczyć rezultaty, u jednych jeździ dobrze na 0 u innych na -1,7 zerknij też na spalanie chwilowe na wolnych, pewnie trochę ci wzrosło.


    Rozumiem, że ogólnie spalanie też wzrośnie?


    Niekoniecznie, a może nawet spadnie.


    A więc dziś zaobserwowałem następujące efekty, po zmianie synchronizacji walka:

    - Pojawił się błąd, mówiący o przekroczeniu ustawienia walka (możliwe, że był już wczoraj jak ustawiałem i nie skasowałem, dziś po pracy zobaczę czy dalej się pali).
    - Silnik minimalnie głośniej chodzi (nie przeszkadza mi to, bo i tak klekotał jak przystało na ten silnik).
    - Czuć ewidentnie, że auto trochę ozylo. Nie wiem czy to przypadek, ale jak wcześniej 170 jechał i miał dalej kosmos problemy tak teraz pięknie ciągnął do 190km i myślę że, 200 bym zamknął ale brakło drogi.
    - Spalanie ciężko mi ocenić, bo fis strasznie przekłamuje, dziś będę tankował i sprawdzę. Na komputerze w dalszym ciągu spalanie 0.6/h.
    - Na obroty jalowe wchodzi tak samo jak wcześniej, więc widocznie tak ma być.
    - W dalszym ciągu na 4/5 biegu ma delikatnego mula i lepiej się zbiera po delikatnym odjęciu gazu.

    Teraz moje pytanie, czy zostawiać tak jak jest, bo nie chce przesadzić i narobić większych problemów. Oczywiście jeśli błąd nie zniknie to będę zmuszony przestawić kat na taki jaki był (czy to możliwe że mój komp diagnostyczny przekłamuje?).
  • Poziom 35  
    Jaki konkretnie błąd? W zakresie +-3 nie powinien sypac błędami chyba że początkowo przekręciłeś z +3 na więcej.

    Możesz ustawi trochę więcej na minus i zobaczyc rezultat. Jakie masz teraz wskazania pompek 013 i 023
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    Jaki konkretnie błąd? W zakresie +-3 nie powinien sypac błędami chyba że początkowo przekręciłeś z +3 na więcej.

    Możesz ustawi trochę więcej na minus i zobaczyc rezultat. Jakie masz teraz wskazania pompek 013 i 023


    Błąd zniknął, musiałem wcześniej za mocno przekręcić i nie skasować.

    Na PW wysłałem obecne wskazania logów, czekam na Twoja opinie co robić dalej.
  • Poziom 35  
    W sumie nic się zbytnio nie zmieniło. Jak chcesz się jeszcze bawić to możesz poeksperymentować, dać na -1,7 i zobaczyć efekty. Jeśli łapie jeszcze jakiegoś muła to przydały by się logi, ale takie z vaga bo z filmiku to ciężko coś wyłapać, a to urządzonko nie ma jakiś opcji zapisu?
  • Poziom 5  
    ciuqu napisał:
    W sumie nic się zbytnio nie zmieniło. Jak chcesz się jeszcze bawić to możesz poeksperymentować, dać na -1,7 i zobaczyć efekty. Jeśli łapie jeszcze jakiegoś muła to przydały by się logi, ale takie z vaga bo z filmiku to ciężko coś wyłapać, a to urządzonko nie ma jakiś opcji zapisu?


    Boje się, że przy większym minusie silnik zacznie jeszcze głośniej chodzić i na powrocie do pracy zaobserwowałem, że ciut więcej pali, za kilkaset km zobaczymy czy znacznie.
    Rozumiem, że skoki, które za u mnie na synchro czyli od 0 do - 1.1 oznacza, że pasek jest już mocno luźny?

    Niestety to jest zwykły VAG diagnostyczny i do czytania bloków, wątpię, że ma on funkcje zapisu.

    Zastanawiam się jeszcze nad podciśnieniem u mnie, czy aby z pewnością wszystko gra. Chodzi mi tutaj o Egr. Założyłem nowiutki, bo stary pluł olejem, teraz klapa pięknie chodzi i ani gramy oleju z niego się nie wydobywa. Problem jest jednak w tym, że moim zdaniem przy gaszeniu auta bardziej się trzęsie buda niż na starym uszkodzonym Egr. Może właśnie gdzieś w tych okolicach leży problem w moim aucie? Tylko czy logi faktycznie by tego nie pokazały, no dziwne.

    Wybacz, że mam takiej wiele pytań, ale jesteś jedyną aktywna osoba, która faktycznie stara się mi pomóc.

    Męczy mnie również fakt, że po powrocie z pracy, gdy czekam sobie chwilę, aż turbinka odpocznie i zrobię mu przygazowke to ewidentnie od około 2tys obrotów w górę spod maski zaczyna się wydobywać ogromny szum. Zupełnie jakbym w bloku silnika była dziura wielkości dłoni przez którą ucieka jakieś ciśnienie. Cholernie ciężko to zlokalizować.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Szum może być z kiepskiego nowego visko, zobacz czy przy tej przegazówce wentylator nie zapierdziela jak szalony 😀

    Oczywiscie im więcej na minus to silnik będzie twardziej pracował ale nic mu się nie stanie to już kwestia gustu, byle by spaliny w gardło nie gryzły. Po logach dziur nie widać może minimalne nieszczelności, egr możesz sprawdzić, w bloku 003 włącz bassic setting, obroty silnika wzrosną a egr będzie się cyklicznie otwierać i zamykać, wskazania MAF powinny się cyklicznie zmieniać około 250 - 450, klapę gaszącą możesz sprawdzić gasząc auto powinna się zamknąć i otworzyć po jakiś 2sek od zgaszenia.

    Wydaje mi się że trochę szukasz dziury w całym, le taki urok posiadania passata, mi też ciągle różne rzeczy nie dawały spokoju, w końcu włożyłem w niego 5000pln i sprzedałem Ukraińcom za 6900pln. Interes życia, sprzedałbym za 2000pln i lepiej bym na tym wyszedł chociaż bym się nie pobrudził.