Witam Kolegów...
Zakładam temat.. bo nie mogę do końca ubić błędów w silniku
Więc tak...
Moje autko, to Volkswagen Passat B5 FL z silnikiem 2.0 benzyna 115KM AZM + LPG
Opiszę wszystko po kolei... :
Więc tak, silnik pracował tak sobie.. gdy nie był rozgrzany lubiał zgasnąć podczas puszczenia gazu. Non stop waliło błędami i świecił się Check-Engine.
Odstawiłem auto do mechanika z tymi błędami :
- Czyli za-uboga mieszanka na gazie, za bogata mieszanka na benzynie, błąd powietrza wtórnego, błędy sondy
Auto przestało w warsztacie tydzień... mechanik powoli rozkładał ręce.. ponoć wszystko co było do sprawdzenia.. sprawdził i wszystko było dobrze. Na koniec dla sprawdzenia podmienił pierwszą Sondę (przed katalizatorem). Tłumaczył mi, że kiedyś ktoś kto podmieniał to wsadził nie taką jak trzeba.
Większość błędów pogasła.. silnik zdecydowanie lepiej zaczął pracować.
Ale... pojawił się nowy błąd którego wcześniej nie było... 16554, oraz oczywiście jeżdżąc na gazie pojawiała się za uboga mieszanka 16555.
Byłem ostatnio u polecanego gazownika... który ustawia gaz pod obciążeniem (podczas jazdy). Kosztowało mnie to kolejne 250zł ale udało mi się ubić błąd za-ubogiej mieszanki na LPG.
Pozostał mi już tylko błąd, który pojawił się po wymianie Sondy - 16554, pojawia się sporadycznie.. ale już nie mam pomysłu jak go ubić.. czy jest on niebezpieczny dla silnika ?

Zakładam temat.. bo nie mogę do końca ubić błędów w silniku
Więc tak...
Moje autko, to Volkswagen Passat B5 FL z silnikiem 2.0 benzyna 115KM AZM + LPG
Opiszę wszystko po kolei... :
Więc tak, silnik pracował tak sobie.. gdy nie był rozgrzany lubiał zgasnąć podczas puszczenia gazu. Non stop waliło błędami i świecił się Check-Engine.
Odstawiłem auto do mechanika z tymi błędami :
- Czyli za-uboga mieszanka na gazie, za bogata mieszanka na benzynie, błąd powietrza wtórnego, błędy sondy
Auto przestało w warsztacie tydzień... mechanik powoli rozkładał ręce.. ponoć wszystko co było do sprawdzenia.. sprawdził i wszystko było dobrze. Na koniec dla sprawdzenia podmienił pierwszą Sondę (przed katalizatorem). Tłumaczył mi, że kiedyś ktoś kto podmieniał to wsadził nie taką jak trzeba.
Większość błędów pogasła.. silnik zdecydowanie lepiej zaczął pracować.
Ale... pojawił się nowy błąd którego wcześniej nie było... 16554, oraz oczywiście jeżdżąc na gazie pojawiała się za uboga mieszanka 16555.
Byłem ostatnio u polecanego gazownika... który ustawia gaz pod obciążeniem (podczas jazdy). Kosztowało mnie to kolejne 250zł ale udało mi się ubić błąd za-ubogiej mieszanki na LPG.
Pozostał mi już tylko błąd, który pojawił się po wymianie Sondy - 16554, pojawia się sporadycznie.. ale już nie mam pomysłu jak go ubić.. czy jest on niebezpieczny dla silnika ?