Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego

18 Maj 2020 12:17 747 38
  • Poziom 3  
    Witam,
    mam problem z niepewnością miernika analogowego ukazanego na zdjęciu. Czy dobrze myślę, że będzie to 1,5%*wartość podziałki, w tym wypadku 1,5%*1000? klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 19  
    Witaj.
    Tutaj możesz znaleźć podpowiedź: Link

    klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego
  • Poziom 3  
    Grendel napisał:
    Witaj.
    Tutaj możesz znaleźć podpowiedź:

    klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego


    Dziękuję bardzo za odpowiedź, ale jest właśnie różnica w klasie oznaczonej z tym "daszkiem" na dole, stąd moje pytanie
  • Poziom 19  
    W tym przypadku błąd dopuszczalny miernika wyraża się w % długości łuku podziałki. Link

    klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego

    Omomierz ma nieliniową skalę i przy obliczaniu wprost z wartości zakresu, błąd na początku skali byłby bardzo duży (np. 15 Ω przy pomiarze 5 Ω).

    Pozdrawiam
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 3  
    Grendel napisał:
    W tym przypadku błąd dopuszczalny miernika wyraża się w % długości łuku podziałki.

    klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego

    Omomierz ma nieliniową skalę i przy obliczaniu wprost z wartości zakresu, błąd na początku skali byłby bardzo duży (np. 15 Ω przy pomiarze 5 Ω).

    Pozdrawiam


    Czyli w przypadku miernika ze zdjęcia w pierwszym poście zawsze ta niepewność będzie wynosiła 15Ω tak?
  • Poziom 19  
    kamila456 napisał:
    Czyli w przypadku miernika ze zdjęcia w pierwszym poście zawsze ta niepewność będzie wynosiła 15Ω tak?

    Nie. Tak byłoby, gdyby klasa podana została bez tego "daszku" umieszczonego poniżej wartości liczbowej.
    Pokazany przez Ciebie miernik ma niepewność 1.5% długości skali, czyli jeśli skala ma 100 mm długości, to niepewność wyniesie 1.5 mm wskazania.
  • Poziom 39  
    Grendel napisał:
    Omomierz ma nieliniową skalę i przy obliczaniu wprost z wartości zakresu, błąd na początku skali byłby bardzo duży (np. 15 Ω przy pomiarze 5 Ω).
    Na jakim zakresie pomiarowym ? Początek skali w tym wypadku to "zero".
    Grendel napisał:
    W tym przypadku błąd dopuszczalny miernika wyraża się w % długości łuku podziałki.
    Tyle znalazłem.
    Cytat:
    Dokładność pomiaru: ± 1,5 % długości podziałki, tj. ± 6 %
    wartości mierzonej
  • Poziom 19  
    CYRUS2 napisał:
    Początek skali w tym wypadku to "zero"

    Podtrzymywanie twojej "chlubnej" tradycji, czyli bezsensowne, niczego nie wnoszące czepianie się słówek.
    Nie da się przeczytać ze zrozumieniem, że "początek skali" to również obszar w pobliżu początku skali?
  • Poziom 37  
    CYRUS2 napisał:
    Dokładność pomiaru: ± 1,5 % długości podziałki, tj. ± 6 % wartości mierzonej

    Czyli dla odczytanej na skali wartości 24 Ω mamy przedział od 22,56 do 25,44 Ω.

    Dla niedowiarków pozostaje cyrkiel i linijka.
    Grendel napisał:
    Pokazany przez Ciebie miernik ma niepewność 1.5% długości skali, czyli jeśli skala ma 100 mm długości, to niepewność wyniesie 1.5 mm wskazania.
  • Poziom 39  
    CYRUS2 napisał:
    Dokładność pomiaru: ± 1,5 % długości podziałki, tj. ± 6 % wartości mierzonej
    Tyle znalazłem na temat tego miernika w internecie.
    Miernik na owe czasy kosztował duże pieniądze.
    Moich rodziców nie było stać na taki.
  • Poziom 37  
    CYRUS2 napisał:
    Dokładność pomiaru: ± 1,5 % długości podziałki, tj. ± 6 % wartości mierzonej

    Tyle znalazłem na temat tego miernika w internecie

    Warto jeszcze ustalić, dla jakiego zakresu skali ta zależność ma zastosowanie.
  • Poziom 19  
    Adamcyn napisał:
    Dla niedowiarków pozostaje cyrkiel i linijka.

    To nie jest kwestia braku wiary w owe ± 6% wartości mierzonej - po prostu - znalazłem akurat wyznaczanie niepewności pomiaru w procencie długości skali.
    Wyraziłem jedynie swój brak akceptacji w stosunku do czepiania się mojego określenia "początku skali" w znaczeniu "obszaru bliskiego początkowi skali".
    To tak, jakby mówiąc, że miernik wskazuje jakąś wartość "na początku skali" mieć na myśli wyłącznie to, że wskazuje "zero" a nie np. 1%, 2%, czy 5%.
  • Poziom 39  
    Cytat:
    Zatem klasa miernika to błąd procentowy odpowiadający
    maksymalnemu wskazaniu miernika nadanym zakresie
    W omomierzu szeregowym jest na odwrót.
    Dlatego to nie było czepianie się.
    Adamcyn napisał:
    Warto jeszcze ustalić, dla jakiego zakresu skali ta zależność ma zastosowanie.
    Napewno to nie jest 0-100% wskazań. Miarka jest nieużyteczna.
  • Poziom 37  
    Bazując na danych podanych na skali omawianego miernika, proszę Was o podanie błędu pomiaru dla zmierzonej wartości:

    0 Ω
    30 Ω
    100 Ω
    500 Ω
  • Poziom 3  
    Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc. A np w woltomierzu klasa określona w kółku odnosi się do wartości wskazania, czy do wartości napięcia już?

    Dodano po 6 [minuty]:

    I ostatnie pytanie. W takim mierniku jakie będzie wskazanie dla natężenia [A] prądu zmiennego? Bo nie widzę na skali żadnych cyfr klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego
  • Poziom 37  
    kamila456 napisał:
    w kółku

    "3" w gwiazdce to napięcie probiercze 3 kV.

    kamila456 napisał:
    jakie będzie wskazanie dla natężenia [A] prądu zmiennego?

    Cyferki 10, 20, 30, 40, 50 i dolna, czerwona podziałka służą do odczytu napięć i prądów przemiennych.

    klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego
  • Poziom 3  
    Adamcyn napisał:
    kamila456 napisał:
    w kółku

    "3" w gwiazdce to napięcie probiercze 3 kV.

    kamila456 napisał:
    jakie będzie wskazanie dla natężenia [A] prądu zmiennego?

    Cyferki 10, 20, 30, 40, 50 i dolna, czerwona podziałka służą do odczytu napięć i prądów przemiennych.

    klasa i niepewność wzorcowania miernika analogowego


    Chodziło mi o inny przypadek miernika, gdy klasa jest w kółku, to odnosi się do wartości wskazania, czy do wartości napięcia już?
  • Poziom 19  
    Przypadek z klasą w kółku masz wyjaśniony w opracowaniu, które Ci wysyłałem w #4
    Cytat:
    "Wskaźnik klasy w przypadku, gdy błąd dopuszczalny miernika wyraża się w % wartości wielkości mierzonej.
    Stosowane w przyrządach, dla których nie określa się zakresu, np.: liczniki energii elektrycznej."
  • Poziom 12  
    Pytanie z czystej ciekawosci: gdzie ucza o klasach i niepewnosciach miernikow analogowych? Przeciez w zadnym wspolczesnym labolatorium nie uzywa sie juz takich staroci. To jest wiedza bezuzyteczna. To tak jak nauczanie o lampach elektronowych.
  • Poziom 31  
    baseemitercollector napisał:
    wiedza bezuzyteczna. To tak jak nauczanie o lampach elektronowych.

    Taaa,
    później trzeba tłumaczyć młodzieży, że lampa to działa tak jak mosfet...
  • Poziom 19  
    Włodzimierz Wojtiuk napisał:
    że lampa to działa tak jak mosfet.

    No, prawie... (np. w kierunku zaporowym lampa nie przewodzi, a MOSFET tak) :)
    Ale kolega baseemitercollector z pewnością nie słyszał choćby o miłośnikach wzmacniaczy lampowych - jednak jakiś posiadacz tej "bezużytecznej" wiedzy musi je zaprojektować i wykonać.
  • Poziom 12  
    Włodzimierz Wojtiuk napisał:
    baseemitercollector napisał:
    wiedza bezuzyteczna. To tak jak nauczanie o lampach elektronowych.

    Taaa,
    później trzeba tłumaczyć młodzieży, że lampa to działa tak jak mosfet...


    Ale po co tlumaczyc lampe? Wszyscy narzekaja na to, ze w polskich szkolach ucza wiedzy przestarzalej i bezuzytecznej - i jak widac jest to prawda. Powiedzcie mi gdzie w dzisiejszych czasach absolwent technikum czy nawet uczelni technicznej zetknie sie w karierze zawodowej z lampami? Nie pisze tutaj o hobby itp. zastosowaniach jak i niszowych zastosowan w nadajnikach i wzm. mikrofalowych.
    Tak samo jaki jest sens nauki klasy miernikow analogowych? Czy w tej samej szkole ucza takze jak poslugiwac sie suwakami logarytmicznymi? ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Grendel napisał:

    Ale kolega baseemitercollector z pewnością nie słyszał choćby o miłośnikach wzmacniaczy lampowych - jednak jakiś posiadacz tej "bezużytecznej" wiedzy musi je zaprojektować i wykonać.


    Jasne, ale co ma nauczanie w szkole ktora ma przekazac wiedze niezbedna na rynku pracy do garstki kiku zapalonych hobbystow? Potem okazuje sie ze taki absolwent technikum nie wie jak wlaczyc FFT we wspolczesnym oscyloskopie cyfrowym ale wie jak odczytac klase miernika ;)
  • Poziom 19  
    baseemitercollector napisał:
    Potem okazuje sie ze taki absolwent technikum nie wie jak wlaczyc FFT we wspolczesnym oscyloskopie cyfrowym ale wie jak odczytac klase miernika ;)

    Właściwie, to powinien umieć jedno i drugie. Życie nie kończy się na rynku pracy.
  • Poziom 39  
    baseemitercollector napisał:
    Ale po co tlumaczyc lampe? Wszyscy narzekaja na to, ze w polskich szkolach ucza wiedzy przestarzalej i bezuzytecznej - i jak widac jest to prawda.
    Nie uczą tego,co jest potrzebne.
    To samo było jak ja studiowałem.
    O wzmancniaczach operacyjnych nie uczono.
    Z aktualnymi miernikami spotkałem się dopiero w instytucie.
  • Poziom 31  
    CYRUS2 napisał:
    Nie uczą tego,co jest potrzebne.
    To samo było jak ja studiowałem.
    O wzmancniaczach operacyjnych nie uczono.
    Z aktualnymi miernikami spotkałem się dopiero w instytucie.


    Powstrzymam się od pisania, z czym spotkałem się w wojsku, w 1990 roku szkole łączności.
  • Poziom 39  
    O wojsku nieźle się wyrażam.(nie oceniam techniki)
    Wszystko, dokładnie wszystko co było dostępne za złotówki mi kupili.
    Np. chciałem woltomierz cyfrowy za 45 tys - kupili.(to 9 obecnych dobrych pensji netto)
    Nawet klasowy kalkulator Texasa za 18tys. złotych kupili.
  • Poziom 19  
    Poza tym, szkoła szkołą, a człowiek uczy się w zasadzie przez całe życie.
    W moich czasach szkolnych nie było np. powszechnego dostępu do komputerów - dopiero na Politechnice zetknąłem się z wynalazkiem z serii Odra 1300,
    co wtedy nie miało praktycznie żadnego przełożenia na późniejsze zainteresowanie się technologią cyfrową.
    Jednak zamiłowanie do komputerów wróciło pod koniec zeszłego stulecia i wszystkiego od podstaw musiałem nauczyć się sam.
  • Poziom 31  
    baseemitercollector napisał:
    Jasne, ale co ma nauczanie w szkole ktora ma przekazac wiedze niezbedna na rynku pracy do garstki kiku zapalonych hobbystow? Potem okazuje sie ze taki absolwent technikum nie wie jak wlaczyc FFT we wspolczesnym oscyloskopie cyfrowym ale wie jak odczytac klase miernika


    Pogodziłbym nasze punkty widzenia,
    wypadało by dać rys historyczny; w 10 - 15 minut można omówić czym jest lampa, jak działa i podać linki dla pragnących poszerzenia wiedzy w tym temacie ( i wytłumaczyć w nastepne kilka minut jakie korzyści przyniosło wynalezienie tranzystora).

    Suwak, no jeszcze miałem w programie, ale nikt się nad tym nie pochylał, aczkolwiek
    fajnie by było gdyby nauczyciel matematyki pokazał, że potrafi na tym liczyć (jako ciekawostkę w duchu postapokaliptycznym).
  • Poziom 39  
    Włodzimierz Wojtiuk napisał:
    Suwak, no jeszcze miałem w programie, ale nikt się nad tym nie pochylał
    Młody człowiek z kolegi.
    Bez naukowego kalkulatora nie przeliczy się liczb zespolonych w obie strony. Suwakiem można.
    Ja posiadałem lepszy suwak - elektryczny.
    W użyciu były też inne radzieckie.

    Komputery.
    Znajomy inżynier posiadał Sinclair do obliczania cyrkulatorów.
    W roku 1985 modne było w "ZX Spectrum"
    Później szybkie podobno "pełnej krwi" AT 1MHz.
  • Poziom 19  
    "ZX Spectrum" dostałem dopiero w pracy - miał proste zastosowanie - posiadał program wspomagający pomiary zadziałania zabezpieczeń energetycznych o rejestrację wyjść dwustanowych.
    Wszelkie przebiegi analogowe rejestrowały się jednocześnie na ogromnym 18(?)-ścieżkowym "magnetofonie". Zresztą, ponad 90% przyrządów na stacjach było wtedy analogowych.