Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Łucznik 884 - Maszyna do szycia łamie igłę i powstaje nieregularny ścieg

Paweł#G 19 May 2020 11:20 1989 6
Metalwork
  • #1
    Paweł#G
    Level 16  
    Maszyna lata przeleżała w szafie praktycznie 1 użyta od nowości i być może lekko sie zastała.
    Przy próbie szycia było prawie wszystko ok. Z wyjątkiem troszkę częstego łamania igły.
    Później po przekręceniu pokretła gęstości ściegu na opcję do obszywania dziurek maszyna przestała praktycznie szyć. Załapuje co któreś przebicie materiału igłą, przy ściegu "zygzak" łapie przy przebiciach z prawej strony. Po ponownej próbie ustawienia na szycie dziurek od guzików i z powrotem pokrętło wyboru ściegu chwile chodziło ciężko i słychać ocieranie igły o "zabierak".
    Wewnątrz tam gdzie szpulka pod stopką widać, że "zabierak" od nici kręci się chyba minimalnie opoźniony. Wadzi lekko o igłę i nie łapie nitki.
    Reguluje się jakoś jego ustawienie? Co sprawdzić żeby niepotrzebnie jej nie otwierać?
    Wypróbowane różne igły, nici czy ustawienia pokręteł.
    Na zdjęciu igła idzie już do góry, a jeszcze "zabierak" nie zahaczył nici.
    Łucznik 884 - Maszyna do szycia łamie igłę i powstaje nieregularny ścieg Łucznik 884 - Maszyna do szycia łamie igłę i powstaje nieregularny ścieg
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Metalwork
  • #2
    grzeskk
    Level 34  
    Na pierwszym zdjęciu maszyna jest źle nawleczona nić nie idzie przez podciągacz. Na drugim wydaje mi się że chwytacz jest stępiony od uderzenia w jego czubek.
  • Metalwork
  • #3
    Paweł#G
    Level 16  
    Nić przez przypadek na zdjęciu była źle (córka...).
    Sam chwytak na oko na żywo nie wygląda źle. Od nowosci ta maszyna nie przepracowała jeszcze chyba pełnej godziny...
    Jak wrócę z pracy sprawdzę wiecej.
    Wyglada jakby było przesunięcie chwytaka o ząb gdzieś na przekładni.
  • #4
    grzeskk
    Level 34  
    Może być przestawiony. Ale chwytacz powinien złapać nić gdy igła idzie już do góry bo wtedy tworzy się pętelka.
  • #5
    Prot
    Level 37  
    Paweł#G wrote:
    było prawie wszystko ok. Z wyjątkiem troszkę częstego łamania igły.

    Łamanie igieł - to już najdrastyczniejszy objaw, że coś z maszyną jest NIE OK :cry:
    Paweł#G wrote:
    Wypróbowane różne igły , nici czy ustawienia pokręteł.

    Co to znaczy "różne igły" jaki typ (czy na pewno półpłaskie :?: ), jaki system ?, jaka grubość ?
    Paweł#G wrote:
    igła idzie już do góry, a jeszcze "zabierak" nie zahaczył nici.

    Troche dziwne to Twoje drugie zdjęcie, generalnie pętelka nici tworzy się dopiero w drodze igły do góry, ale tylko dzięki "oporowi materiału" - u Ciebie pętelka jest, a materiału nie ma :D
    W żadnym wypadku nie powinno dochodzić do "ocieranie igły o "zabierak".
    Jeśli maszyna nie szyje prawidłowo prostym ściegiem (maksymalne obroty dla danego materiału, nici i igły) to wszelkie zmiany ustawień (zygzak, czy obszywanie dziurek) przyczynią się do kolejnej awarii :idea:
  • #7
    Paweł#G
    Level 16  
    Prot wrote:
    Paweł#G wrote:
    było prawie wszystko ok. Z wyjątkiem troszkę częstego łamania igły.

    Łamanie igieł - to już najdrastyczniejszy objaw, że coś z maszyną jest NIE OK :cry:
    Paweł#G wrote:
    Wypróbowane różne igły , nici czy ustawienia pokręteł.

    Co to znaczy "różne igły" jaki typ (czy na pewno półpłaskie :?: ), jaki system ?, jaka grubość ?
    Paweł#G wrote:
    igła idzie już do góry, a jeszcze "zabierak" nie zahaczył nici.

    Troche dziwne to Twoje drugie zdjęcie, generalnie pętelka nici tworzy się dopiero w drodze igły do góry, ale tylko dzięki "oporowi materiału" - u Ciebie pętelka jest, a materiału nie ma :D
    W żadnym wypadku nie powinno dochodzić do "ocieranie igły o "zabierak".
    Jeśli maszyna nie szyje prawidłowo prostym ściegiem (maksymalne obroty dla danego materiału, nici i igły) to wszelkie zmiany ustawień (zygzak, czy obszywanie dziurek) przyczynią się do kolejnej awarii :idea:

    "Różne igły"- to troche różniące się grubością te które były z fabryki w kartonie z maszyną i kilka identycznych ze sklepu.
    Wcześniej połamane igły to po części zasługa nauki szycia.
    Na chwilę obecną po przestawieniu o ząbek przekładni maszyna zaczęła szyć.
    Pozostaje kwestja ciężko chodzącego pokrętła w pozycjach od obszywania dziurek guzików, ale to w wolnym czasie na spokojnie obejrzę ją i poszukam przyczyny.