Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakup nadajnika FM o niskiej mocy

19 Maj 2020 13:09 681 29
  • Poziom 18  
    Witam,

    czy, któryś z kolegów mógłby polecić kogoś sensownego zajmującego się sprzedażą nadajników FM? Jeżeli chodzi o sam nadajnik jest mi potrzebny model o stosunkowo małej mocy, coś pokroju 0,2W, 1W, 5W czy 7W.

    Moderowany przez c2h5oh:

    Regulamin punkt 3.1.15. Nie pytaj od razu na forum, jeśli samemu nic wcześniej nie sprawdziłeś lub nie podjąłeś próby samodzielnej diagnozy. Pamiętaj, że porady są udzielane w sposób zdalny przy braku fizycznego dostępu do urządzenia, problem musi być bardzo dobrze opisany i zrozumiany przez użytkowników, a tytuł powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki.

    Należy podać na jakiej częstotliwości (lub w jakim zakresie częstotliwości) ma pracować ten "nadajnik FM" bo FM to tylko rodzaj modulacji.

    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 18  
    W dobie dzisiejszej sytuacji, która jest na świecie startujemy z plenerowym kinem samochodowym, biorąc pod uwagę zakaz wychodzenia z samochodów oraz brak możliwości otwierania szyb, chcemy realizować to w taki sposób jak wszyscy, nadając fonię filmu na konkretnym paśmie, które wykupimy, ważny jest fakt, że może się trafić również samochód ze stanów, więc musi być to nadawanie na paśmie nieparzystym.
  • Poziom 18  
    Taki, że czas uzyskiwania homologacji etc. niezbędny do uzyskania pasma to długa droga, sensowniejszym rozwiązaniem jest zakup urządzenia od producenta ze wszystkimi papierami, co sprawi, że biurokracyjna droga dot. pasma, powinna być bezproblemowa.
  • Poziom 30  
    Legalnie na UKF tego nie zrobisz. Może spróbuj na falach średnich - tam możesz mieć nadzieję, że będzie to w tym roku. A samochody zwykle mają zakres fal średnich - to ten oznaczony MW, o którym nikt nie wie, do czego jest (szczególnie jak ktoś mieszka w mieście). Z tym, że raczej musisz szykować się na jakąś decyzję środowiskową do uruchomienia nadajnika.
    To nie jest hop-siup, żeby być na legalu, ale chyba na średnich jest realne.

    Jak ktoś pisał, rozważcie też radyjka UKF na zakres 144MHz - tam wykupujecie sobie jeden kanał (na allegro są firmy sprzedające "licencje" na Baofengi itp. - oni to właśnie tak zrobili), przed seansem każdy dostaje odbiornik (można po prostu wyłączyć nadawanie w transceiverach), a po seansie go zdaje, wy go dezynfekujecie - IP odpowiednie będzie ważne - i tak w kółko.
    Moderowany przez c2h5oh:

    Regulamin punkt 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Żadna "licencja" nie upoważnia do zajęcia na stałe częstotliwości w paśmie amatorskim. To pasmo jest dla wszystkich, do tego jest podzielone do konkretnych rodzajów transmisji i modulacji.

  • Poziom 39  
    @Klima

    Co ty gadasz za pierdoły, jakie współczesne radio ma zakres AM? Poza tym jak zrobi antenę na te pasmo? Rozciągnie kilometr drutu? Zastanów się! Nie mówiąc o paśmie przenoszenia. Kilka kiloherców to jest mało jak na kino. Co ważniejsze nadajnik, sam go zbuduje, pożyczy od krótkofalowca? I propagacja, nadajnik z anteną musiał by znajdować się kilka dziesiąt jak nie kilkaset kilometrów od samego miejsca owego kina. Co wiąże się z tym, że słychać go będzie wszędzie.
    Większej bredni w tym roku nie słyszałem.
    Moderowany przez c2h5oh:

    Regulamin punkt 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Nie ma czegoś takiego jak "zakres AM". AM jest rodzajem modulacji a nie zakresem częstotliwości.

  • Poziom 30  
    Gratuluję wiedzy. Nie opowiadam pierdoł. To raczej ty się teraz popisujesz niewiedzą.
    A wracając do tematu, to takie radio na pasmo powyżej 144MHz (>147,8MHz) ma i tą zaletę, że możesz spróbować zakodować sygnał.
  • Poziom 30  
    sq9fmc napisał:
    A kto Ci pozwoli nadawać bez licencji na 144MHz? Krótkofalowcy by go zjedli; porada szkodliwa.

    Tylko fragment tego pasma jest przewidziany dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej.

    A co do UKE to ciekawe, co zaproponują.
    Do autora prośba, żeby dał znać, czego się dowiedział.
  • Poziom 39  
    Klima napisał:
    Tylko fragment tego pasma jest przewidziany dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej.


    Śmiechu warte....

    Klima napisał:
    A co do UKE to ciekawe, co zaproponują.


    A co mają zaproponować? Wykupienie koncesji na daną częstotliwość, i działanie na legalizowanym nadajniku. Czyli nie wyprodukowanym przez siebie w garażu.

    Myślę, że temat został wyczerpany.
  • Moderator
    Szanowni Koledzy. Proszę o spokój i wyważoną konwersację.
    Nie będziemy tolerować kłótni i kpin (regulamin punkt 3.1.9.).
    Piszę po raz kolejny:
    - nie ma zakresu FM
    - nie ma zakresu AM
    To są RODZAJE MODULACJI a nie zakresy częstotliwości.
    Proszę o tym pamiętać. Nie chciał bym wywalać połowy postów do kosza ze względu na złośliwości czy złe nazewnictwo na forum technicznym.
  • Poziom 43  
    Istnieje jeszcze tzw induktofonia, na którą nie potrzeba żadnych zezwoleń. Uczestnicy seansu otrzymywali by odbiorniki - induktofoniczne (cewka,wzmacniacz i słuchawki albo wtyk do gniazda mcz radia samochodowego). Takie systemy pracują na np. lotniskach. Gotowe odbiorniki - np chińskie aparaty słuchowe kosztują parę groszy, a reszta to wzmacniacz mcz np o mocy 100 W oraz kilkuzwojowa pętla z przewodu naokoło parkingu.
    Zakup nadajnika FM o niskiej mocy Zakup nadajnika FM o niskiej mocy
  • Poziom 36  
    Indukcja dobra, ale są też podobne urządzenia działające w oparciu o podczerwień - myślę, że mniej z tym zachodu.

    A jeśli kolega nie chce używać zestawów słuchawkowych (wiadomo, odkażanie), to może jakieś przetworniki, co by się naklejało na przyssawkach na zewnątrz - na szyby boczne... :-) No, ale to raczej półka DIY - Low-Fi

    Przetwornik - na przykład "Głośnik powierzchniowy 4 Ohm 3 W - średnica 50 mm"


    Link
  • Poziom 43  
    Ture11 napisał:
    Indukcja dobra, ale są też podobne urządzenia działające w oparciu o podczerwień - myślę, że mniej z tym zachodu.
    W tym przypadku akurat odwrotnie. Podczerwone reflektory, czy Latarnia Morska IR :D ?
  • Poziom 36  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    W tym przypadku akurat odwrotnie. Podczerwone reflektory, czy Latarnia Morska IR :D ?

    Reflektor raczej :D - ale są gotowe rozwiązania, na szybko znalazłem: "Retekess T150" - deklarowany zasięg panelu to około 40 m / 135 stopni... Ciężko uwierzyć...
  • Poziom 36  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    W prosty, tani odbiornik także :D

    Te w Retekess T121 mają demodulację DQPSK, ale myślę, że da się znaleźć zarówno panel nadawczy, jak i odbiorniki, które działałby z modulacjami analogowymi.
  • Poziom 43  
    Ture11 napisał:
    Przetwornik - na przykład "Głośnik powierzchniowy 4 Ohm 3 W - średnica 50 mm"
    Niezła ,,laska " hostessa, biegająca po parkingu ze szpulą kabla na plecach, nalepiająca przetworniki na samochody......Kpisz Waść, czy o drogę pytasz ? :cry: :cry:
  • Poziom 39  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Istnieje jeszcze tzw induktofonia


    Tak z ciekawości, mniej więcej pasmo przenoszenia to raczej będzie bardzo wąskie. Ograniczone do kilku kiloherców?
    Powiedz coś na ten temat, nie za bogato jest informacji na ten temat.
  • Poziom 18  
    Jeżeli chodzi o wypowiedzi kolegi Rezystor240 to tutaj się nie zgodzę, w obecnym czasie chciałbym tylko zauważyć, że na większe miasto takich kin tworzy się przynajmniej po trzy, w których w większości przypadków projektor 3000ansi i plandeka 430 x 260 to już nie ta epoka, więc albo wjeżdża outdoorowy led i pixlu pokroju P4 albo projki 8-10tys ansi laserówki czy też coś na lampie powyżej 10000ansi. Biorąc pod uwagę fakt samej wartości sprzętu, kosztów związanych z montażem oraz pozostałych rzeczy jak licencje etc. To nikt nie startowałby z takim przedsięwzięciem mając płacić walizki pieniędzy, bo sam fakt już skreślałby sens i rentowność takiego kina. A każdy, podkreślę każdy, kto startuje z takim tematem robi to w ten sam identyczny sposób.

    Każdy kto startuje z tego typu tematem ubiega się o nadanie pasma i korzysta generalnie z jednego i tego samego produktu, którego pełno na ali, alibabach itp. portalach. Pytanie, które tutaj rzuciłem miało mi na celu pomóc w znalezieniu kogoś w Polsce czy w jej najbliższej okolicy, kto posiada tego typu urządzenie, które oprócz stabilnego funkcjonowania będzie posiadała x parametrów i danych niezbędnych do wypełnienia dokumentów o pasmo.

    Na ten moment w Warszawie był jedyny temat dostępny od ręki, który mniej więcej plasował się w kwocie około 8tyś. + pułap ok. 1tyś. za antenę. Pozostałe produkty owszem ludzie sprzedają, jednak można się ich spodziewać z powiedzmy tydzień czy dwa jak dopłyną z chin. Sądzę, że w ostateczności też nie byłby on problemem, gdy nie fakt, że go już nie ma.

    Jeżeli chodzi też o kwestię napisów, myślę, że producenci byliby zachwyceni, gdybyś integrował w ich materiał wideo, biorąc pod uwagę fakt, że wyświetlanie filmów w kinie polega na tym, że media serwer wysyła szyfrowany sygnał do projektora, który go deszyfruje po wcześniejszym wprowadzeniu klucza licencji, nawet w pracowni w kinie pracownicy muszą zerkać przez otwór rewizyjny, żeby sprawdzić na jakim etapie jest film ponieważ mediaserwer działa tak, abyś nie mógł niczego z niego zrzucić/zgrać etc., gdyż posiadając nieszyfrowany output z mediaserwera w skrócie mógłbyś zostać królem torrentów i innych portali.

    Wracając już do tematu kwestie takie o jakich wspomnieli koledzy tj. indukcja czy podczerwień raczej odpada już na starcie, biorąc pod uwagę, że nie może na terenie kina nikt wysiąść z samochodu czy też mieć otwartych szyb.. Mija się też z celem montowania na całym terenie "radiowęzła" właśnie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników, każdemu przeszkadzałaby zamknięta szyba, więc każdy by ją odsunął, pierwsza kontrola i można się zbierać z tematem. Pomijając fakt, że będą osobami, które startują z tego rodzaju rzeczami będą na świeczniku wszystkich służb w celu sprawdzania czy wszystko jest zgodne z obecnymi przepisami etc.

    Zastanawia mnie jeden fakt, mianowicie używania popularnych znanych nam z. marketów etc. transmiterów FM. Jednak nie mam na myśli tutaj jednego, tylko użycie ich kilku czy kilkunastu, fakt rozszycia sygnału audio L+R na x urządzeń nie jest żadnym problemem. Jednakże, jest pewna wartość mocy nadajnika, do której można go używać, bez żadnych zezwoleń etc. Muszę za chwilkę odnaleźć jaka jest to moc, aczkolwiek bardziej zastanawia mnie funkcjonalność takiego pomysłu, biorąc pod uwagę fakt używania tego na pustym placu o pow. ok. 3000m2, zakładając powiedzmy 100 samochodów na jeden seans...
  • Poziom 43  
    Jaromir Kurek napisał:
    Wracając już do tematu kwestie takie o jakich wspomnieli koledzy tj. indukcja czy podczerwień raczej odpada już na starcie, biorąc pod uwagę, że nie może na terenie kina nikt wysiąść z samochodu czy też mieć otwartych szyb.. Mija się też z celem montowania na całym terenie "radiowęzła" właśnie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników, każdemu przeszkadzałaby zamknięta szyba, więc każdy by ją odsunął, pierwsza kontrola i można się zbierać z tematem. Pomijając fakt, że będą osobami, które startują z tego rodzaju rzeczami będą na świeczniku wszystkich służb w celu sprawdzania czy wszystko jest zgodne z obecnymi przepisami etc.

    Kolego Szanowny, urządzenia induktofoniczne moga z powodzeniem pracować dla odbiorców w zamkniętych samochodach, wystarczy że odbiornik (np. wypożyczony za kaucją), umieszczony wewnątrz pojazdu na poziomie zamkniętych szyb. Może jednak Kolega lepiej zapozna się z zasada pracy takich systemów.:cry:
  • Poziom 18  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Jaromir Kurek napisał:
    Wracając już do tematu kwestie takie o jakich wspomnieli koledzy tj. indukcja czy podczerwień raczej odpada już na starcie, biorąc pod uwagę, że nie może na terenie kina nikt wysiąść z samochodu czy też mieć otwartych szyb.. Mija się też z celem montowania na całym terenie "radiowęzła" właśnie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników, każdemu przeszkadzałaby zamknięta szyba, więc każdy by ją odsunął, pierwsza kontrola i można się zbierać z tematem. Pomijając fakt, że będą osobami, które startują z tego rodzaju rzeczami będą na świeczniku wszystkich służb w celu sprawdzania czy wszystko jest zgodne z obecnymi przepisami etc.

    Kolego Szanowny, urządzenia induktofoniczne moga z powodzeniem pracować dla odbiorców w zamkniętych samochodach, wystarczy że odbiornik (np. wypożyczony za kaucją), umieszczony wewnątrz pojazdu na poziomie zamkniętych szyb. Może jednak Kolega lepiej zapozna się z zasada pracy takich systemów.:cry:


    Kolego jak nie możesz mieć otwartych szyb i szczelnie zamknięty siedzisz w aucie jak sardynki to o jakim Ty do mnie mówisz rozdawaniu odbiorników.. bo ja sobie nie wyobrażam wyjazd 100 aut, oddawanie odbiorników na wyjeździe, dezynfekowanie i zabawa i znowu rozdawanie tego.. to samo w temacie podczerwieni. Jak już się tak czepiamy to wyjaśniłem właśnie pierwszą część wypowiedzi, kwestia moich słów o zamkniętych szybach to już troszkę ucieczka moich myśli do tematu klasycznego nagłaśniania tego, gdzie fakt, bez sensu złożyłem tą wypowiedź.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jaromir Kurek napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Jaromir Kurek napisał:
    Wracając już do tematu kwestie takie o jakich wspomnieli koledzy tj. indukcja czy podczerwień raczej odpada już na starcie, biorąc pod uwagę, że nie może na terenie kina nikt wysiąść z samochodu czy też mieć otwartych szyb.. Mija się też z celem montowania na całym terenie "radiowęzła" właśnie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników, każdemu przeszkadzałaby zamknięta szyba, więc każdy by ją odsunął, pierwsza kontrola i można się zbierać z tematem. Pomijając fakt, że będą osobami, które startują z tego rodzaju rzeczami będą na świeczniku wszystkich służb w celu sprawdzania czy wszystko jest zgodne z obecnymi przepisami etc.

    Kolego Szanowny, urządzenia induktofoniczne moga z powodzeniem pracować dla odbiorców w zamkniętych samochodach, wystarczy że odbiornik (np. wypożyczony za kaucją), umieszczony wewnątrz pojazdu na poziomie zamkniętych szyb. Może jednak Kolega lepiej zapozna się z zasada pracy takich systemów.:cry:


    Kolego jak nie możesz mieć otwartych szyb i szczelnie zamknięty siedzisz w aucie jak sardynki to o jakim Ty do mnie mówisz rozdawaniu odbiorników.. bo ja sobie nie wyobrażam wyjazd 100 aut, oddawanie odbiorników na wyjeździe, dezynfekowanie i zabawa i znowu rozdawanie tego.. to samo w temacie podczerwieni. Jak już się tak czepiamy to wyjaśniłem właśnie pierwszą część wypowiedzi, kwestia moich słów o zamkniętych szybach to już troszkę ucieczka moich myśli do tematu klasycznego nagłaśniania tego, gdzie fakt, bez sensu złożyłem tą wypowiedź.


    A idąc waszym tokiem mędrców jakbym chciał komuś rozdawać odbiorniki, to zamówiłbym sobie zestaw do tak zwanego silentdisco, zamiast par słuchawek zamawiałbym coś w stylu mini głośniczka i miał problem z głowy już dwa dni temu, nie wysłuchując tutaj czego ktoś nie wie a co ktoś wie, temat jest prosty szukam konkretnej rzeczy i liczyłem na pomoc tutaj w kwestii ewentualnie polecenia kogoś/czegoś (firma) czego nie znalazłem w internecie w całej Polsce.. Także, generalnie bardzo szanuje podrzucenie ludzi, różnych pomysłów, ale totalnie nie rozumiem mądrzenia się i ciskania komuś pstyczków, to nie o to tu chodzi...
  • Poziom 36  
    Jaromir Kurek napisał:
    szukam konkretnej rzeczy i liczyłem na pomoc tutaj w kwestii ewentualnie polecenia kogoś/czegoś (firma) czego nie znalazłem w internecie w całej Polsce..

    Bo nie wpadłeś na to, że rzecz ta nie jest do kupienia "od tak".

    Weź jeszcze inną koncepcję pod uwagę - nie nadajnik radiowy, a sposób wykorzystania jakiejś aplikacji na smartfony. Kto będzie chciał, połączy sobie smartfona z radiem w aucie. A aplikacja...? Discord wystarczy? A może znajdź firmę, która taką dedykowaną aplikację napisze. Pozostaje kwestia darmowego hot-spota wi-fi... no i obsługi klientów, którzy "nie dali rady", choć to i w wariancie z radiem UKF byłoby nagminne (nie wszyscy wiedzą, którym klawiszem w radiu się stroi...)
  • Poziom 18  
    Ture11 napisał:
    Jaromir Kurek napisał:
    szukam konkretnej rzeczy i liczyłem na pomoc tutaj w kwestii ewentualnie polecenia kogoś/czegoś (firma) czego nie znalazłem w internecie w całej Polsce..

    Bo nie wpadłeś na to, że rzecz ta nie jest do kupienia "od tak".

    Weź jeszcze inną koncepcję pod uwagę - nie nadajnik radiowy, a sposób wykorzystania jakiejś aplikacji na smartfony. Kto będzie chciał, połączy sobie smartfona z radiem w aucie. A aplikacja...? Discord wystarczy? A może znajdź firmę, która taką dedykowaną aplikację napisze. Pozostaje kwestia darmowego hot-spota wi-fi... no i obsługi klientów, którzy "nie dali rady", choć to i w wariancie z radiem UKF byłoby nagminne (nie wszyscy wiedzą, którym klawiszem w radiu się stroi...)


    Z dostępem od tak się nie zgodzę, w zeszłym tygodniu przed ogłoszeniem zniesienia obostrzeń nie było problemu z zakupem i towar był fizycznie w Polsce, moment ogłoszenia, że można ruszać z tymi tematami, w jednym momencie wszystko sprzedane.

    Co do aplikacji jak najbardziej alternatywa i bardzo sensowna, ale.. kwestia mielenia apki przez appstore dla użytkowników iosa, zanim będzie możliwość puszczenia jej dla użytkowników przez ok. 2 miesiące odrzuciła dalszą analizę tej alternatywy.
  • Poziom 12  
    A nie da się zrobić "zbiorowego" bluetootha "? Na tabletowo coś znalazłem - może się nadać: AmpMe ...Niemniej idea oparta na transmiterach fm trzyma się kupy. Co drugie miejsce parkingowe słupek-antena. Przecież to kilka miliwatów - zasięg kilka metrów!
  • Poziom 18  
    sztajger napisał:
    A nie da się zrobić "zbiorowego" bluetootha "? Na tabletowo coś znalazłem - może się nadać: AmpMe ...Niemniej idea oparta na transmiterach fm trzyma się kupy. Co drugie miejsce parkingowe słupek-antena. Przecież to kilka miliwatów - zasięg kilka metrów!


    Wydaje mi się to właśnie jednym z sensowniejszych rozwiązań na ten moment, póki coś nie przyjdzie do Polski, jednak nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia ani nie jestem sobie wyobrazic/zasymulowac jak zadziałałby taka zbiorowa instalacja, aczkolwiek różni ludzie robią różne rzeczy, może akurat ktoś realizował coś podobnego i się podzieli wiedzą na ten temat.
  • Poziom 32  
    Kilka lub kilkanaście niezależnych transmiterów pracujących na tej samej lub bardzo zbliżonej częstotliwości będzie się wzajemnie zakłócać, jeśli nie będą idealnie zsynchronizowane. To już lepiej jeden mały nadajnik i sieć antenek połączonych kablami RF i splitterami z nadajnikiem.
    Inna sprawa, że nie wolno prowadzić jakiejkolwiek komercyjnej działalności wykorzystując licencjonowane pasmo, nawet z użyciem nadajników małej mocy. Jeśli nie ma się na to udzielonej koncesji.
    Rezystor240 napisał:
    @Klima
    Co ty gadasz za pierdoły, jakie współczesne radio ma zakres AM? Poza tym jak zrobi antenę na te pasmo? Rozciągnie kilometr drutu? Zastanów się! Nie mówiąc o paśmie przenoszenia. Kilka kiloherców to jest mało jak na kino. Co ważniejsze nadajnik, sam go zbuduje, pożyczy od krótkofalowca? I propagacja, nadajnik z anteną musiał by znajdować się kilka dziesiąt jak nie kilkaset kilometrów od samego miejsca owego kina.

    A to niby dlaczego kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów?