Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa D 1,2 - Wzbudzenie alternatora

19 Maj 2020 23:09 186 7
  • Poziom 41  
    Witam.
    Corsa D, silnik 1,2 benzyna.
    Problem - brak wzbudzenia alternatora.
    Na biało-niebieskim przewodzie jest jakieś dziwne 7,9 V, po dotknięciu do śrubki regulatora napięcie zanika. Gdzie ten przewód leci, albo inaczej skąd wychodzi. Prawdopodobnie gdzieś zgnił i stąd te 7,9 V.
    Może ktoś ma schemat lub wie skąd ten przewód wychodzi.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Niebiesko-biały leci do sterownika silnika (na pin 42 jednej z kostek).
  • Poziom 41  
    ste napisał:
    Niebiesko-biały leci do sterownika silnika (na pin 42 jednej z kostek).

    Dzięki, przewód dobry.

    No to zagadka - alternator na stole probierczym zachowuje się idealnie. Przewód energetyczny oraz sterujący sprawne. Efekt - brak ładowania. Po silnym przegazowaniu ładowanie jest 13,7 ale lampka "z akumulatorem" cały czas świeci.
    Zapraszam do zabawy.
  • Poziom 31  
    A corsa d nie ma czasem wspomagania elektrycznego??
  • Poziom 19  
    Czy są jakieś błędy w sterowniku silnika?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Na mojego nosa wzbudzenie leci po LIN, nie ma wymiany danych pomiędzy ECM/BCM a regulatorem napięcia i któryś z tych komponentów magistralą CAN wysyła komunikat do zegarów aby zapaliły lampkę.
  • Poziom 41  
    Bieda z nędzą napisał:
    Na mojego nosa wzbudzenie leci po LIN, nie ma wymiany danych pomiędzy ECM/BCM a regulatorem napięcia i któryś z tych komponentów magistralą CAN wysyła komunikat do zegarów aby zapaliły lampkę.

    Bardzo dobrze Biedo, ale ująłeś to zbyt naukowo. Jakiś śmok pół roku wcześniej naprawiał alternator i zamiast wstawić odpowiedni dla tego systemu regulator, to wstawił zwykły "na śrubkę" (no przecież tak samo wygląda), wtyczkę obciął i nawet nie polutował przewodu sterującego tylko skręcił i zaizolował (druciarstwo pierwszej klasy).
  • Poziom 33  
    To 7V o którym pisałeś nasunęło mi to, że musi tam być LIN (i zacisk COM a nie D+ bądź F) na regulatorze. Zmierzyłeś wartość srednią napięcia pików komunikacji LIN, i taka uwaga- stosuj miernik z szybkim bargrafem albo zwykły tester z diodą LED. Albo zobaczysz jak skacze bargraf albo ciapie dioda. Choć ja stosuję wysokoomową słuchawkę, nawet gdy chce się dowiedzieć, czy coś na LIN albo CAN się dzieje. Słyszę charakterystyczne trrrrrrr. Co do tego gdzie jest LIN przy sterowaniu alternatorem to można bardzo się sparzyć, nawet przy passacie B7.