Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] BMW e39 523i - Zatrzaśnięcie auta z kluczykami

20 Maj 2020 07:34 225 7
  • Poziom 6  
    Witam.
    Wczoraj robiłem zakupy i pakując je do auta na tył niezauważenie z kieszeni wypadły mi kluczyki.
    Zamknąłem klapę, sięgam po klucze, nie ma...
    Klapa otwiera się jednorazowo, więc po otworzeniu i zamknięciu koniec.
    Teraz się zastanawiam jak dostać się do auta nie posiadając drugiego klucza?
    Rozważam rozbicie malej trójkątnej szybki.
    Jakieś rady? Jak najtańsze oczywiście. :)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Wezwij serwis "włamaniowy", oni potrafią otworzyć auto z mniejszymi stratami. Wybicie trójkątnej szybki jest złym pomysłem - z racji małego zapotrzebowania na takie elementy jest ona droższa od bocznych w drzwiach...
    Pozdr. J.
  • Poziom 11  
    To się zgadza - mała szyba duża cena.
  • Poziom 43  
    Serwis klucz otworzy ci auto bez szkody. Oprócz kasy oczywiście.
  • Poziom 6  
    I tu pojawia sie problem. Jestem w Niemczech i ceny zaczynają sie od 100 euro za otworzenie auta
  • Poziom 43  
    No cóż, i tak go sam nie otworzysz bez zniszczeń. Ma podwójny rygiel. Pozostaje zapłakać.
  • Poziom 39  
    Poszukaj Polaka :D
    Pozdr.J.
  • Poziom 6  
    Niestety sam sobie nie poradziłem jak chciałem, w sumie podjąłem nawet próbę "odbicia kluczyków" młotkiem z nadzieją stłuczenia tej małej szybki o której pisałem, ale problem pojawił się z lokalizacją auta, był to duży parking w okół których są 3 duże sklepy, więc duży przemiał ludzi i aut.
    Nie wziąłem po uwagę że tak mała powierzchnia szybki, która jest półokrągła tak doskonale będzie działać jako kauczuk...
    Uderzając 2,5kg młotkiem sądziłem że ze swoją siła bez wysiłku roztrzaskam szybkę, zafoliuje i na jakiś czas będzie git.
    Niestety po uderzeniach młotkiem w różne jej miejsca szyba tak bardzo odbijała młotek że mało nie uszkodziłem auta obok... wtedy odpuściłem.
    Brać pod uwagę brak szyby a uszkodzenie komuś auta to już dwie różne sprawy.

    Zadziwiony wytrzymałością szybki (która ma malutką ryskę po wszystkim, to wszystko) wezwałem jednak fachowców, nie poradzili sobie na miejscu, bowiem załączył się alarm i auto stało się konserwą, której już nie da się tak prosto otworzyć, musieli holować auto na warsztat i podpinac komputer, by odblokować auto i go otwaorzyć.

    Przyjemnośc 120 euro (RIP)
    Pozdrawiam