Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

Bucefal76 20 Maj 2020 19:17 1767 8
  • Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Z tą "morową" to nie wiem czy do końca taki smaczny żarcik, ale faktycznie zrobiłem te kolumny w trakcie ogólnego lockdownu, więc jest to pewnego rodzaju zapis nie do końca minionej przeszłości. Z racji ograniczeń, pozbawiony przyjemności z zażywania sportu na wolnym powietrzu, ograniczony do własnego podwórka, wyszperałem kawałki płyty wiórowej oraz leżące na dnie szafy głośniki 25PLN sztuka, sygnowane przez JVC. Pełną rozpustą jest przy tym STX T.10.200.8.PCX, kosztujący bez mała 80PLN za sztukę. Kolejną ekstrawagancją było zamówienie płata forniru za 45PLN od najlepszego dostawcy ClassicVeneer.
    Pomiar parametrów TS chińskich głośników "JVC" wskazał, że Qts jest daleko większe niż obiecywane 0.33 na stronie aukcji (około 0.6). Przyjąłem więc obudowę zamkniętą, strojoną tak by współczynnik alfa był nieco poniżej 1 (więcej niż popularne 0.7). Chciałbym napisać, że był to optymalny wybór ale prawda jest taka, że wycieczka do sklepu po odpowiedni materiał nie wchodziła w grę więc musiałem się zadowolić tym co miałem przy sobie, a było tego za mało na podłogówkę. Z drugiej strony, nie chciałem by projekt skończył się właśnie jako podłogówka, której wykonanie będzie droższe. Niestety materiał musiałem ciąć sam płatnicą :) bo, ponownie wypad do zaprzyjaźnionego warsztatu stolarskiego uzbrojonego w odpowiednie maszyny w tym frezarki CNC nie wchodził w grę. W związku z tym nie jestem specjalnie dumny z geometrii obu kolumn. Z tego też powodu kolumny nie mają też frezowań pod GDWK (bo nie mam wzorca ani frezu, jeszcze nie mam...).

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Podstawka nie należy do zestawu - uprzedzam...

    Obudowa zamknięta ma tą przyjemną cechę, że nie jest wrażliwa na wypadkową Qes czyli dobroć elektryczną GDN'a, poduszka powietrzna wewnątrz obudowy tworzy "trzecie zawieszenie" tłumiące samowzbudne drgania głośnika, tak więc nie trzeba bardzo polegać na elektrycznym tłumieniu drgań przez obwód wzmacniacza. Cały ten wywód właściwie sprowadza się do tego, że mogłem użyć tanich cewek powietrznych nawiniętych najtańszą miedzią fi 0.75mm, które zalegały mi w owej wzmiankowanej szafie nie bardzo potrzebne...

    Schemat zwrotnicy, cewki mają dość nietypowe wartości, są to cewki nawinięte własnoręcznie, kiedyś tam, dawno temu, leżały w szafie jakiś czas, może myszy z szafy pozjadały część wartości parametrów względem E12.

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Topologia moja ulubiona 2.5, kaskadowo. Strojeniem GDN grającego sam bas względem GDN grającego średnice się nie przejmowałem.
    Inni już ustalili że od 3 do 4mH robi swoją robotę.

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Powyżej symulacja po dostawie pomiarów z Holmimpulse, mikrofonem w odległości 1m w osi GDWK.
    Przebieg nieco wygładzony, ale widać że w zakresie od 100Hz do 5Kz bardzo ładna liniowa charakterystyka... GDNY od JVC są naprawdę łatwe.

    A tutaj i sam pomiar (o kurcze, nie wyskalowałem, ehhh):

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    A tu impedancja:

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Raczej trudna, z minimum nieco poniżej 4ohm (znamionowa 4ohm). Głośniki JVC są naprawdę proste wręcz prostackie coś takiego jak pierścień Faradaya nie istnieje w ich wszechświecie, a ja nie dałem im tzw. obwodu zobla w celu wygładzenia przebiegu impedancji.
    Tak czy owak, żaden z posiadanych prze zemnie wzmacniaczy nie ma problemu napędzeniem tych kolumn.

    Nie publikuje wymiarów obudowy bo niestety po czasie okazało się, że kolumn tych nie można skopiować wedle powyższych schematów.
    Otóż stare GDWK użyte do pomiarów i złożenia tej konstrukcji grają ciszej o dobre 3 - 5db niż nowy komplet, który zakupiłem jakiś czas później. Oznacza to, że ktokolwiek chciałby zrobić kopię tych kolumn z nowymi PCX dostanie zupełnie coś innego.
    Swoją drogą trochę byłem zaskoczony tym odkryciem, ale patrząc na tłumienie jakie użyłem dla tych starych GDWK to wnioskuje, że to ze starymi GDWK jest coś nie tak, mimo że brzmią całkiem OK.

    Jak to gra. Zaskakująco przyjemnie. PCX bardzo przyjemnie integrują się ze średnicą i są wystarczająco detaliczne w wysokich. Mimo, że nie potrafią stworzyć swoistego wrażenia przestrzeni odtwarzając pewnego rodzaju szum powyżej 10kHz. Śmiesznie tanie JVC mają zdolność bardzo ładnego, gładkiego i dźwięcznego odtwarzania średnicy. Faktycznie w porównaniu do dużo droższych głośników gubią szczegóły ale dla np. muzyki popularnej nie ma to większego znaczenia. Muszę przyznać, że reprodukcja średnicy jest mimo ograniczeń bardzo wciągająca na tyle, że będąc świadomy wszystkich ograniczeń tych kolumn wcale nie spieszy mi się z nimi rozstawać (grają z Onkyo A 8850). Co do basu to muszę przyznać, bijąc się w piersi niedowiarka, że obudowa zamknięta to bardzo fajna rzecz, oj tak!
    Bas jest bardzo zwarty, ma ładny impuls i jest go tyle ile powinno. Kolumny absolutnie nie sprawiają wrażenia jakby połknęły wałęsający się bezpańsko subwoofer, mimo to potrafią uderzyć kopiącym basem ale tylko jeśli nagranie tego wymaga.
    To jest o tyle fajne, że używam je w pokoju gdzie siedzisko znajduje się tuż przed ścianą więc w przypadku kolumn, które trafiają z basem obficie poniżej cz. Schroedera dostaje nieco po uszach (mimo postępujących adaptacji pomieszczenia) wszystkimi modami... Tutaj tego efektu nie ma. Patrząc na wykres impedancji Fb obudowy to 75Hz więc przy 65Hz coś powinny jeszcze grać, do małych pomieszczeń i odpowiednio dobranego materiału nagraniowego spokojnie wystarczy.
    Scena jest poprawna, wokale dobrze zdefiniowane w środku, pierwszoplanowe źródła czytelne, szerokość sceny nie kończy się na samych głośnikach ale sięga nieco poza. Żadna rewelacja, po prostu poprawność. Do muzyki "syntetycznej" całkiem OK, a jazzu też da się posłuchać.

    Planach kolejny projekt na tym razem podłogówki w podobnym układzie 2.5 na 5 calowych papierowych głośnikach w obudowie zamkniętej. Jakieś typy po jakie GDNy sięgnąć?

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    Bucefal76
    Poziom 12  
    Offline 
    Bucefal76 napisał 168 postów o ocenie 174, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Bielsko-Biała. Jest z nami od 2016 roku.
  • #2
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Bucefal76 napisał:
    ja nie dałem im tzw. obwodu zobla w celu wygładzenia przebiegu impedancji.
    Pułapki rezonansowej... Umówmy się, że obwód Zobla służy do nieco innych celów, a i jego miejsce docelowe leży gdzie indziej.
    Wbrew temu co piszesz - bardzo interesująco Ci wyszły te kolumny. Nawet te czerwone membrany nie gryzą po oczach, a całość bardzo zgrabna (i nie widać nierówności). Co do STX, to bywa tak, gdy składa się głośniki z chińskich podzespołów...Najwyraźniej materiał na magnes nie do końca poprawnie wybrany.
    No i jedna zaleta (jak dla mnie) w tym projekcie to WRESZCIE obudowy zamknięte. Sam lubię brzmienie tego typu paczek, ale z jakichś niezrozumiałych powodów wszyscy wolą pakować (czy to słuszne czy nie) w BR...
    Duży plus.
  • #4
    karolc1996
    Poziom 12  
    Bardzo ładne kolumny
  • #5
    2konrafal1993
    Poziom 28  
    398216 Usunięty napisał:
    No i jedna zaleta (jak dla mnie) w tym projekcie to WRESZCIE obudowy zamknięte.
    Też bardzo lubię ten typ obudowy jak głośniki są dobrej jakości to bas jest taki jak powinien. A niechęć do tego typu obudów pewnie jest podtyktowana tym że jednak nie schodzą super nisko chociaż mam w domu kolumny canton zamknięte i nie duże no i bas z muzyki elektronicznej jest świetny nawet radzą sobie w rapie ale muzyka instrumentalna to dla mnie coś świetnego. Sam kiedyś miałem odrazę do tego typu kolumn ale z biegiem doświadczenia bardziej je chwalę niż inne konstrukcje. Co do kolumn z wątku to jednak ten czerwony trochę odbiera im elegancji ale skoro autorowi się podoba to super.
  • #6
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    2konrafal1993 napisał:
    A niechęć do tego typu obudów pewnie jest podyktowana tym że jednak nie schodzą super nisko
    Ale za to łagodnie. BR poniżej rezonansu traci gwałtownie efektywność i na dodatek głośnik nie"trzymany w ryzach) lubi się trzepotać. A w zamkniętej - właśnie z powodu na łagodny spadek (przy prawidłowo obliczonej obudowie rzecz jasna) można to łatwo skorygować korekcją na wzmacniaczu.
  • #7
    Bucefal76
    Poziom 12  
    Autorowi średnio podoba się ten czerwony kolor, ale ten typ tak ma, a przy cenie rzędu 25PLN za sztukę to jest świetny głośnik do zabaw i eksperymentów, np zastosowania stosunkowo małej zamkniętej obudowy do układu 2.5 drożnego. Autor zrobił co mógł by wizualnie to jakoś się nie gryzło i można było choć najnormalniej w świecie przejść nad tym do porządku dziennego bez potrzeby "oczu kąpieli".

    Moim zdaniem główna wada obudów zamkniętych jest nadzwyczaj widoczna i oczywista. Ich wielkość.

    Zachęcony powyższym projektem zakupiłem 4 sztuki SDS-P830656 5-1/4 do wykonania podłogowej wersji powyższej konstrukcji i po rozliczeniu obudowy na Qtc nieco powyżej 0.7 wyszło mi 30L netto!!! Dla dwu głośników 5 cali, 30 L netto i to nawet nie Qtc = 0.7 !!!
    To jest ogromna obudowa jak na tak małe głośniki. Normalnie STX wielkości 6.5 cala w układzie 2.5D zamykam w BR wedle strojenia polecanego przez producenta i z korektą na zmianę Qte głośników o Rs zwrotnicy w niniejszych pojemnościach. Dodam, że w tej zatkniętej obudowie przy tym litrażu to F6 mogę liczyć na nieco poniżej 60Hz, a tyle to spokojnie w BR jest w stanie zrobić 15 litrowy monitor z 6.5cala dobrym pojedynczym głośnikiem niskotonowym. Ale za to jaka odpowiedź impulsowa... Moim zdaniem tam gdzie nie liczy się ograniczony rozmiar warto rozważyć obudowę zamkniętą.
    Z innej beczki, gdybym miał szacować koszta budowy wieloseryjnej to zdecydowanie wolałbym zaoszczędzić na drewnie (rozmiar skrzyni plus wzmocnienia) oraz wygłuszeniu kosztem taniej plastikowej rurki i szedłbym w BR. Dodatkowo mniejsze kolumny się lepiej sprzedają (są bardziej uniwersalne w oczach nabywców).

    Dodano po 13 [minuty]:

    Nowa konstrukcja na Peerlesach będzie wyglądać tak (front):

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Objętość policzona na Qtc = 0.72 w VitixCAD oraz przeliczona ręcznie wedle równań z tej strony: https://ssl.diyaudio.pl/content.php/38-Obudowa-zamknieta-(closed)

    Wymiary przestrzenne obudowy i mody własne obudowy:

    Kolumna "morowa" na STX PCX i tym co się dało znaleźć w szafie

    Widać, że fale stojące zaczynają się nakładać powyżej 1KHz ale liczę, ze z tymi częstotliwościami poradzi sobie gąbka akustyczna o sumarycznej grubości zbliżonej do 5cm.
  • #8
    keseszel
    Poziom 26  
    Mam pytanie dlaczego nie użyłeś Tonsilów tylko STX. Przecież wszyscy wiedzą, że ta marka to zło. Parametry w porównaniu do Tonsili to wydmuszka, żadne. Grafomański popis radosnej twórczości i pobożnych życzeń producenta. A Ty STX? Co to za wiarygodność parametrów...? Po tym sarkazmie - nie traktuj tego poważnie, sedno pytania. Dlaczego STX, a nie Tonsil i jaka jest wiarygodność podanych przez producenta parametrów ? Tu pochwaliłeś się niefortunnie głośnikami JVC, raczej lepiej myślę o tej firmie. Moje pytanie wynika, z tego iż mam obudowy od eletaxów (kopułka i 2 niskotonowe) i szukałem głośników. Nie czepiam się, pytam ;-)
  • #9
    Bucefal76
    Poziom 12  
    Jestem funboyem stx :) Są pewne rzeczy, które budzą moje zastrzeżenia odnośnie firmy STX, ale wszystko można z stx załatwić pokojowo i jeszcze przeproszą. Własnie idzie do nich na zwrot PCX o nieco zbyt pofalowanej ch. SPL, zwrot po jednym mailu bez problemow. Można by dyskutować czy zwrot się należny bo z symulacji wynika, ze po cieciu na 2,5kHz tragedii na sumarycznym spl by nie było. Pewno bym sie nie czepial gdyby nie wpadka ze starymi PCX, ktore graja ciszej, jak pisałem (możne magnesy tracą strumień..)
    Co do Tonsila. Nigdy już nie kupie ich produktów, to są ...... Głośniki popaprane klejem, krzywo poskładane, na zdjęciu kosz proszkowo malowany w rzeczywistości gola blacha. Oficjalny sprzedawca leje klienta i gra na zwlokę. Głośniki mierzą się zupełnie ! Inaczej niz partia z przed kilku lat, nie ze ciszej, zupełnie inny kształt charakterystyki. Dno. Wysokotonowki Tonsila pamiętają konstrukcyjnie lata 90 te.
    Stx robi naprawdę dobre rzeczy, caly czas rozwija swoje produkty, sa one o niebo nowocześniejsze niż cokolwiek od T, i można na tym zrobić kolumny, które można porównywać z innym współczesnym sprzętem zachodnim. Zgodzę się, ze trochę kuleje kontrola jakości. Przykładowo kwalifikując głośnik na podstawie pomiarów w wolnym powietrzu. Niby ok, ale tak nie wykryjesz źle doklejonej kopułki przeciwpyłowej. A czy tak trudno zrobić skrzynie z dziurą i uszczelka....Niemniej kibicuje STX i odwróciłem się plecami do T.