Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czarnoprochowcy- zaostrzenie przepisów na horyzoncie.

Romulus7874 20 Maj 2020 20:33 2259 99
  • #1
    Romulus7874
    Poziom 28  
    Właśnie w programie "UWAGA" rozpoczęła się nagonka na czarnoprochowców. Kto wie o czym ten wie.
    Najpierw przykład jednego zabójstwa za pomocą w/w broni, później podobne przypadki i wywody ekspertów jak taka broń jest zabójcza. Następnie "próba" zakupu i wnioski, że "każda broń która zabija, musi być na pozwolenie"...
    Na końcu wzmianka, że już trwają prace nad zaostrzeniem przepisów...

    Tak oto kończy się wolność używania broni w kuchni. :cry:

    https://vod.tvp.pl/video/alarm,20052020,47813869
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • #2
    Madrik
    Moderator Robotyka
    A kiedy pozwolenia na młotki i noże do masła? Bo zdaje się, że obecnie to jest topowe wyposażenie polskich zabójców...
    Nasz kochana władza obecna, zawsze była przeciwko wyzwoleniu uzbrajaniu obywateli.

    Wolą opcję PRL - wybrańcy narodu i ich ochrona mają, szary obywatel nie powinien bo jeszcze może wpadnie na pomysł, żeby się bronić przed troskliwą i opiekuńczą ręką władzy...

    Szczególnie, kiedy ta władza wpada na pomysły, które z aprobatą narodu się nie spotykają.
    Takie działania wiele mówią o władzy i jej podejściu do obywatela.
    Od 1990 roku, żadna z opcji politycznych (no może poza JKM) nie chciała uregulować tej kwestii i pozwolić ludziom decydować czy chcą mieć, czy nie chcą mieć broni w domu.

    A media są zawsze stronnicze i manipulują przekazem.
  • #3
    robokop
    Moderator Samochody
    Na co komu tak naprawdę broń? Dopóki mamy w prawie karnym pojęcie "ekscesu intensywnego", to na pewno nie do samoobrony. Jedynie jako przedłużenie członka.
  • #4
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Romulus7874 napisał:
    Na końcu wzmianka, że już trwają prace nad zaostrzeniem przepisów...
    Jak większości z nich w Kaczotyranii. Wystarczy jeden, dwa przypadki ,,czegoś tam" i na skutek ,,gównoburzy medialnej" następuje zmiana (zaostrzenie) przepisów. A jak doświadczenie uczy, w kwestii broni najwięcej ma do powiedzenia oczywiście Policja. Taki przykład konfiskat rewolwerów Zoraki strzelającymi gumowymi kulkami. W czasach ....Realnego Socjalizmu niezbędne było posiadanie zezwolenia na broń pneumatyczna. Słusznie. Z dobrej wiatrówki też można na kaczki zapolować. :D Aż dziw bierze, ze nie zakazano sprzedaży pistoletów zasilanych CO2, bo sporo było napadów przy ich użyciu.
  • #5
    Romulus7874
    Poziom 28  
    robokop napisał:
    Na co komu tak naprawdę broń?

    Wiem dlaczego pies liże jajka...
    Po co ci to, po co Ci tamto? Po co zbierasz znaczki? Na poczcie mają ich na tony.

    Nie chodzi nawet o "rozbrajanie " ludzi, tylko o sposób przekazu.( Z resztą, żadna władza nie lubi "kulomiotów" poza własnymi) Od pierwszych słów prowadzącego wiedziałem jaki będzie wniosek końcowy.
  • #7
    robokop
    Moderator Samochody
    Krzysztof Kamienski napisał:
    A jak doświadczenie uczy, w kwestii broni najwięcej ma do powiedzenia oczywiście Policja. Taki przykład konfiskat rewolwerów Zoraki strzelającymi gumowymi kulkami.
    Bo tak została skonstruowana "ustawa o broni i amunicji" = że te "Zoraki" pod nią podpadają. Poczytaj uważnie, to nie wymysł Policji - to nie Policja stworzyła kulawą, a wręcz głupią momentami ustawę. Biegli sądowi jednoznacznie się wypowiadają, ze te "Zoraki" są bronią palną w/g ustawy.
    Romulus7874 napisał:
    Po co ci to, po co Ci tamto? Po co zbierasz znaczki?
    Znaczkiem nikogo nie zabijesz, przy pomocy znaczka nikogo nie napadniesz, przy pomocy znaczka wreczcie nie odstrzelisz sobie łba przypadkiem. Pijany sąsiad też nie przyleci ze znaczkiem w ręku porachunków wyrównywać. Rozumiesz? Musiałbyś mieć "białego kruka" żeby się Tobie ktoś do domu włamał, specjalnie po to, żeby go ukraść. Wychodzę z założenia że im mniej tego żelastwa po ludziach, tym lepiej. Poczytaj, ile było przypadków wypadków z udziałem broni myśliwskiej, przy czyszczeniu czy kiedy dzieci dopadły, korzystając z nieuwagi rodzica, przypadków postrzałów z wiatrówek, czy ostrzeliwania z nich okien sąsiadów, autobusów? Broń palna nie jest do życia niezbędnie potrzebna. Nawet jeśli będziesz szedł ulicą uzbrojony po zęby, to jak dostaniesz z nienacka , od tyłu gazrurką w potylicę, to nie dość że pozbędziesz się zdrowia, to jeszcze portfela i najgorsze - prokurator będzie badał sprawę utraty broni, czy aby na pewno nie zawiniłeś.
  • #8
    Romulus7874
    Poziom 28  
    robokop napisał:
    Broń palna nie jest do życia niezbędnie potrzebna.

    To oczywiste.
    Wmawianie, że broń zabija też jest na pierwszy rzut oka oczywiste. Czy ktoś z Sapiensów musi jednak ją "zastosować"? Czy nóż, młotek, kij sam zabija?
    Krzysztof Kamienski napisał:
    TVP podjęła temat jako ,,ALARM". Efekt łatwy do przewidzenia.

    Wszystkie są siebie warte.
    Mnóstwo ludzi czerpie (wchłania) z nich wiedzę o świecie.
    Tak naprawdę ten temat może być zastępczy, o ile w ciągu paru dni się powtórzy. Na horyzoncie stany majątkowe polityków, szczepionki, maseczki...
  • #9
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @robokop Na pewno masz sporo racji, ale ,,Powszechny Dostęp do Broni" to jedna z podstaw amerykańskiej Konstytucji. To Wolność - tak to większość Amerykanów rozumie. Wiadomo, to historyczna zaszłość tego kraju, mit Wild Billa Hickok'a z Dodge City. Czym zatem różnią się od nas Bracia Czesi i ich przepisy? Chyba tylko tym, ze są bardziej życiowe i spójne w tej materii.
  • #10
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    robokop napisał:
    Na co komu tak naprawdę broń? .
    Masz całkowitą rację. Każdy napadnięty przez typków spod ciemnej gwiazdy powinien im wyrecytować kodeks karny co się z nimi stanie kiedy ich ujmą. Wówczas przeproszą za zaistniałą sytuację i sobie pójdą.
  • #11
    robokop
    Moderator Samochody
    Bieda z nędzą napisał:
    Masz całkowitą rację. Każdy napadnięty przez typków spod ciemnej gwiazdy powinien im wyrecytować kodeks karny co się z nimi stanie kiedy ich ujmą. Wówczas przeproszą za zaistniałą sytuację i sobie pójdą.
    Napadnięty przez typków spod ciemnej gwiazdy nawet nie zdąrzysz żelastwa wyciągnąć, zapewniam. A jak zdąrzysz, to tym gorzej dla Ciebie. Przestańcie oglądać amerykańskie filmy i porównywać nas do USA. U nas nigdy tradycji broni nie było, tak jak tam - nie było także Dzikiego Zachodu. Osobiście jakoś nigdy nie czułem potrzeby posiadania żelastwa w domu, pomimo możliwości ku temu. Broń służy temu, kto ją pierwszy ma wyciągniętą. Z zaskoczenia to życzę powodzenia. A już czarnoprochowa, nadaje się do samoobrony jak żadna inna....

    Dodano po 8 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski napisał:
    ale ,,Powszechny Dostęp do Broni" to jedna z podstaw amerykańskiej Konstytucji.
    A śluby z 10 latkami to podstawowe prawo islamu. Też byś chciał?
  • #14
    darts
    Poziom 15  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Gdy debil zostawia przeładowaną i niezabezpieczona broń na stole.....Z jakiego to filmu fragment ?


    Sara ?
  • #15
    Vagers
    Poziom 11  
    Program UWAGA to tvn. To kto robi gownoburzę.W Krakowie w sklepie widziałem piękne pistolety repliki czarnoprochowe.
    W naszym kraju jakby pozwolono na broń to było by niebezpiecznie.
  • #16
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Vagers napisał:
    Program UWAGA to tvn
    Co Ty nie powiesz ? :D Ja tam logo TVP widziałem, wiec znowu masz problem z oczami, tak wiec może sobie spojówki ogol albo do oftalmologa się udaj..:D ..

    Vagers napisał:
    było by niebezpiecznie.
    Już jest. A komu to zawdzięczamy ?

    PS. Jest tu na Forum wielu Kolegów, niestety zwolenników tego ,,Bezprawia i Niesprawiedliwości :cry: ", ale i tak darze Ich wielkim szacunkiem. Za ich techniczną wiedzę i dzielenie się nią z innymi Użytkownikami Forum.
    Ciebie jakoś nie. Dlaczego ?
  • #18
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @Vagers Dokładnie. 125 postów w kilka dni i tylko jedna ,,Pomoc" :cry: Wracając zaś do tematu, to repliki broni czarnoprochowej pojawiły się już dwadzieścia lat temu we Włoszech, Hiszpanii czy Francji i jakoś setek trupów to nie generuje. U nas wystarczy jeden, by dać pretekst rządowi do totalnego bana.
  • #19
    Vagers
    Poziom 11  
    To przypadek ta pomoc albo ktoś się pomylił.
  • #22
    Romulus7874
    Poziom 28  
    Vagers napisał:
    Program UWAGA to tvn.

    Faktycznie pomyliłem się w nazwie programu. Alarm.
    robokop napisał:
    nawet nie zdąrzysz żelastwa wyciągnąć, zapewniam. A jak zdąrzysz, to tym gorzej dla Ciebie


    W takiej sytuacji nie ma szans obrony. Przechodząc niepewnymi miejscami należałoby mieć broń już w dłoni. A dodatkowo strzał do człowieka nie jest łatwy. Tutaj zgodzę się, że do samoobrony to bardzo średnio się nadaje, zwłaszcza amatora. Nieco lepiej wypadłaby w domu trzymana "pod łóżkiem" w razie nocnej wizyty robiących włamik. Ale to też kwestia loterii i nieszczęścia.
    W sumie hobby. Ma swoje ograniczenia i "coś" daje. Każdemu coś innego.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Vagers napisał:
    Jedni pomagają inni potrzebują pomocy tak jak ja. Np w temacie JD7530

    Nie zaśmiecaj tematu.
  • #23
    ArturAVS
    Moderator HydePark/Samochody
    robokop napisał:
    Napadnięty przez typków spod ciemnej gwiazdy nawet nie zdąrzysz żelastwa wyciągnąć, zapewniam. A jak zdąrzysz, to tym gorzej dla Ciebie

    Racja do potęgi. Polskie prawo nie chroni napadniętego, tylko napadającego. Nie daj Boże jak trafisz gościa, to od razu masz zarzut. Najlepiej dać się zabić/skaleczyć, a później się tłumaczyć i swoją rację udowadniać. To nie broń zabija, tylko człowiek który jej używa. Jestem za łatwiejszym dostępem do broni, ale... Tu jak zwykle rodzi się pytanie, kto jej potrzebuje, i czy umie odpowiednio jej użyć?
    Jak chcę postrzelać to idę na strzelnicę, i "wypukam" się do woli, a raczej zasobności portfela(koszt amunicji).
  • #24
    kosmonauta80
    Poziom 7  
    To co polecacie? Gaz pieprzowy? Paralizator?
  • #26
    kosmonauta80
    Poziom 7  
    A jak na ulicy podejdzie do mnie jakiś podejrzany typ? Nie lepiej mieć jakieś narzędzie, którym w razie czego delikwenta się na chwilę "odłączy", a ja szybko się ewakuuję?
    Oglądałem kiedyś takie filmiki prowadzone przez instruktorów od samoobrony. Podstawowa zasada: unikaj konfrontacji. Ale nie zawsze to jest możliwe. I myślę, że taką właśnie wspomnianą wyżej "niespodziankę" warto nosić.
  • #27
    ArturAVS
    Moderator HydePark/Samochody
    kosmonauta80 napisał:
    A jak na ulicy podejdzie do mnie jakiś podejrzany typ?

    W jakim sensie? Może chce ognia żeby fajka przypalić, czy zapytać o drogę? A Ty od razu gazem, czy z bronią wyskoczysz. Dlatego zdrowy rozsądek jest najbardziej wskazany.
    kosmonauta80 napisał:
    Podstawowa zasada: unikaj konfrontacji. Ale nie zawsze to jest możliwe. I myślę, że taka właśnie wspomnianą wyżej "niespodziankę" warto nosić.

    Ale przy użyciu myśleć, jak komuś z nadgorliwości krzywdę zrobisz to masz pozamiatane.
  • #28
    kosmonauta80
    Poziom 7  
    Raz tak miałem, że jakaś pijaczyna po tym, jak go zignorowałem zaczął iść za mną. Odpuścił, aczkolwiek już sięgałem po gaz do niesionej torby.
  • #29
    ArturAVS
    Moderator HydePark/Samochody
    kosmonauta80 napisał:
    jakaś pijaczyna po tym, jak go zignorowałem zaczął iść za mną

    Wiesz, ja kiedyś miałem przypadek, że wracając z żoną i dzieckiem w wózku z imienin mamy (lekko pod wpływem). Zostaliśmy zaczepieni przez trzech podrostków z prośbą o ogień. Pech chciał, że akurat zapalniczka mi wysiadła. Jeden z "potrzebujących" w złości kopnął w wózek który się przewrócił. Ja dwoma "agresorami" zamiotłem chodnik(trzeci uciekł). I wiesz co?, to ja dostałem zarzut pobicia, mimo tego że działo się to w biały dzień, na jednej z głównych ulic mego miasta. I gdyby nie to, że było dużo świadków, to pewnie bym trafił za #. Fakt że dość ciężko "poturbowałem" młodzież, ale w takim przypadku włącza się "obrona konieczna". Nie myślisz, tylko starasz się zneutralizować zagrożenie( rodziny w tym przypadku, bo na siebie człowiek nie patrzy). Teraz, (mimo długiej przeprawy sądowej) postąpiłbym tak samo (skutki byłyby inne, ze względu na zdrowie).
  • #30
    kosmonauta80
    Poziom 7  
    No widzisz, a ja człowiek spokojny, ugodowy. Awantury itp to nie u mnie. Wolę przejść na drugą stronę ulicy (czasami tak robię), albo psiknąć i oddalić się.

    W każdym razie, umiesz liczyć, licz na siebie.

    A ten "zarzut" to skąd? Milicja na miejscu tak stwierdziła? Zauważ, że pod wpływem byłeś.