Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

RAV4 - Oswietlenie kabiny nie gasnie i rozładowuje akumulator

21 Maj 2020 08:31 129 5
  • Poziom 9  
    Mam problem z moją RAV4 (2008, ver USA / Long) - czesto mi dzieci pozostawiają oświetlenie kabiny (z tyłu) i ponieważ rzadko jeżdzę tym autem po tygodniu okazuje się ze mam kompletnie rozładowany akumulator (dodatkowo mam przyciemniane szyby z tylu wiec z zewn nie widac ze swiatelko zostało pozostawione) - pytanie co mozna z tym zrobić ?

    Np:
    1. czy mozna ustawić, ze to oświetlenie samo gaśnie po X czasie (idealnie!)
    2. czy mozna zrobić tak że po wyjęciu kluczyka gaśnie
    3. czy gdybym zastosował żarówki LED to nie dojadą mi akumulatora w tydzien ?
    4. czy można jakiś sygnał dźwiekowy ustawić, ze zarówki się świecą po wyjsciu kluczyka ?

    Kurcze zdarzyło mi sie to juz tyle razy ze jestem gotów normalnie te żarówki wymontować...
    Z drugiej strony wydawało mi sie ze taka mała lampeczka nic nie powinna zrobić duzemu aku
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 34  
    parslej napisał:
    czy gdybym zastosował żarówki LED to nie dojadą mi akumulatora w tydzien ?

    Tak, zastosowanie "żarówki" LED nie rozwiąże problemu, ale na pewno opóźni proces rozładowywania akumulatora. Typowa samochodowa żarówka rurkowa 5W pobiera podczas pracy około 0.4A. Odpowiednik LED (nawet z kilkoma diodami) bierze nie więcej niż 0.1A. Jak widać, będzie więc zdecydowanie lepiej.

    To jednak półśrodek, a najlepiej byłoby definitywnie rozwiązać problem. W wielu samochodach są fabrycznie wmontowane takie układy odcinające oświetlenie wnętrza po określonym czasie. Można więc zaadaptować tego układ, kupić zestaw do samodzielnego montażu, czy skorzystać z propozycji zamieszczonych na Elektrodzie. Na przykład tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic18175.html#1612627
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1658468.html#8037983

    Kiedyś w swoim starym aucie z podobnym problemem zamontowałem gotowy moduł sterowania oświetleniem lampki sufitowej od firmy SFAR. Poza płynnym rozjaśnianiem i ściemnianiem, układ automatycznie odcinał oświetlenie po określonym czasie, zabezpieczając układ przed rozładowaniem akumulatora. Mój obecny samochód ma fabryczny układ, który po 20 minutach sam wyłączy oświetlenie wnętrza, nawet wtedy, jeśli zostawię przełączone wyłączniki, czy też nie domknę drzwi. Może warto pomyśleć o wymontowaniu tego typu układu z jakiegoś auta złomowanego i zaadaptowaniu do Twojego pojazdu?
  • Poziom 34  
    ArturAVS napisał:
    Z drugiej strony samochód, to nie zabawka dla dzieci.
    Faktem jednak jest, że naprawdę bardzo trudno upilnować dzieciaki i ustrzec wszelkie przełączniki przed ich działaniem. Kto ma, ten wie - dzieciaki oczywiście ;-)

    A wracając do tematu.. Może awaryjnie dałoby się na razie zablokować mechanicznie możliwość ręcznego włączania oświetlenia przez dzieci? Póki nie zamontujesz moduły sterowania powinno wystarczyć i zabezpieczyć samochód. Tym bardziej, że latem przy pełnym oświetleniu do późna, trudno zauważyć oświetlone wnętrze.
  • Poziom 9  
    Dzieki Panowie.
    To nawet nie jest kwestia małych, czy rozwydrzonych dzieci :) Moje sa duze i grzeczne ale czasem po prostu sie zdarza :)
    Nawet mi sie zdarzało ze cos z tyłu szukałem i zapomniałem zgasic ...
    Blokada wylacznika nie wchodzi w rachubę bo mi samemu potrzebne to swiatelko to duze i ciemne auto (przez te szyby) - i faktycznie w lecie nie widac czy sie zostawi czy nie

    Nie jestem zaawansowanym elektronikiem wiec jeżeli mam przerabiać instalacje to pewnie nei dam sam rady i bede musial pojechac do jakiegos elektryka :(
    Myslalem ze moze jest jakas opcja typu żarówka z jakims bajerem która odetnie prąd po pewnym czasie, lub moze kwestia jakiegos ustawienia w aucie (swiatla mijania pozostawione pare minut same sie wylaczaja)

    Wydaje mi sie ze moj znajomy mial kiedys takie cudo co to wkladal w tablice bezpieczników i jezeli był pobór mocy po wylaczeniu stacyjki to mu piszczalo. Uzywał to zdaje sie do swiatel mijania. To by mnie super urządzało