Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Adapter do wylewki zlewozmywakowej?

21 Maj 2020 17:05 183 9
  • Poziom 12  
    Czy istnieje jakiś adapter, który pozwoli przykręcić do baterii ściennej wylewkę przeznaczoną do baterii stojącej? Średnica gwintowanej nakrętki jest taka sama, ale ten środek inny. W oryginalnej wylewce mam w środku miedziane kółko z sześciokątnym otworem, a w tej, którą chcę przykręcić jest jakiś dziwny, wystający trzpień(?). Bardzo mi zależy na elastycznej wylewce, ale do mojego typu baterii najwyraźniej nie produkują :(
    oryginalna wylewka:
    Adapter do wylewki zlewozmywakowej?

    nowa:
    Adapter do wylewki zlewozmywakowej?
    Wylewka jest już kupiona, bo nie wiedziałam, że poza średnicą, trzeba jeszcze zwracać uwagę na to wnętrze :(
    Ew. czy istnieją wylewki do takiej baterii jak moja (ścienna, wylewka przykręcana od dołu), które nie są proste, ale mocno wygięte w kształt S? Chodzi o to, aby ta końcówka była sporo wyżej, bo mam ją za nisko. Czy w ogóle jakikolwiek sposób na to, by mieć koniec wylewki wyżej bez wymiany baterii.
    Baterii wymieniać nie zamierzam, więc za takie porady podziękuję :P
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 34  
    betmari napisał:
    Czy w ogóle jakikolwiek sposób na to, by mieć koniec wylewki wyżej bez wymiany baterii.
    A czy da się obrócić baterię o 180 stopni? Czyli zamocować ją do ściany "do góry nogami"? W ten sposób otwór do mocowania wylewki będziesz miał od góry, więc łatwiej będzie dobrać krótszą i niższą wylewkę. Najlepiej podejść do sklepu z baterią w ręce i na miejscu dobrać pasującą wylewkę.
  • Poziom 12  
    @Mobali - no właśnie chodzi o to, aby tej baterii nie naruszać. Jakbym miała ją zdemontować, to wtedy już bym sobie kupiła nową.
    To jest taka bateria:
    Adapter do wylewki zlewozmywakowej?
    - więc i tak nie da się jej odwrócić.
    Nie mogę tylko zrozumieć, dlaczego do takiej baterii jest tylko jeden rodzaj wylewek. Różnią się jedynie długością. Natomiast żadna nie jest taka, żeby ta końcówka, z której wypływa woda była wyżej. Jeśli nawet się nieco unosi, to bardzo nieznacznie. Elastyczną mogłabym sobie wygiąć jak mi pasuje, ale niestety, te elastyczne z nieznanych przyczyn są tylko do baterii stojących :(

    Nie wiem już jak to rozwiązać, aby mieć ten wylot wody wyżej
  • Poziom 34  
    Tej faktycznie obrócić się nie da. To znaczy da się, ale nie ma to sensu. Ponieważ nie było wcześniej zdjęcia, sądziłem że to typowa bateria z dwoma pokrętłami na głowicach. W takim przypadku odwrócenie załatwia sprawę ;-)

    No, ale skoro wylewki nie da się dokupić, to problem będzie raczej trudny do rozwiązania. Nie wiem dlaczego tak boisz się "ruszania" baterii - to tylko jeden klucz i dosłownie kilka minut stosunkowo prostej pracy. Stopień komplikacji związany z wymianą całej baterii jest przecież porównywalny do demontażu starej wylewki i montażu nowej.
  • Poziom 12  
    @Mobali - nie mam nawet tyle siły, żeby to odkręcić, ale przede wszystkim jest tam stara i wysoce ułomna instalacja. Boję się ją naruszyć, bo jak mi się jakaś rurka w ścianie rozszczelni (są plastikowe na klej), to trzeba będzie pruć ścianę od łazienki do kuchni i jeszcze odsuwać kuchenkę gazową. Nie chcę sobie takiej masakry robić i nie mam kasy na taki remont

    Czyli nie ma żadnych adapterów, za pomocą których można by jakoś ten problem rozwiązać?
  • Poziom 34  
    betmari napisał:
    Czyli nie ma żadnych adapterów, za pomocą których można by jakoś ten problem rozwiązać?
    Nie spotkałem się z tego typu adapterem. Pewnie można coś podobnego poskręcać z kawałków lub dorobić, ale... To dość karkołomne rozwiązanie. Po drugie, przy tym typie baterii, proponowana przez Ciebie wylewka będzie kolidowała z dźwignią zaworu regulacji strumienia wody.

    betmari napisał:
    ...nie mam nawet tyle siły, żeby to odkręcić, ale przede wszystkim jest tam stara i wysoce ułomna instalacja. Boję się ją naruszyć, bo jak mi się jakaś rurka w ścianie rozszczelni (są plastikowe na klej),
    Przy bardzo starych instalacjach wykonanych z "czarnych" rur z połączeniami na pakuły i minię, rzeczywiście można oczekiwać sporych kłopotów i "siłowego" demontażu. Ale w tym wypadku to chyba nie jest problemem. Dzień wcześniej trzeba po prostu kilkakrotnie wpuścić w gwinty nieco środka penetrującego, a potem zastosować dobrze dopasowany i długi klucz. No i operować narzędziami z wyczuciem. Skoro instalacja jest plastikowa, to nie jest aż tak leciwa, a tworzywo nie powinno się jeszcze zestarzeć w takim stopniu, żeby się samo rozpadało. Podejrzewam także, że króćce do mocowania baterii mają mosiężne wkładki. No i prawdopodobnie połączenia są już uczelniane teflonową taśmą, więc na pewno nic się nie zapiekło. Jedynie uszczelki baterii warto wstawić nowe.
  • Poziom 12  
    Mobali napisał:
    Po drugie, przy tym typie baterii, proponowana przez Ciebie wylewka będzie kolidowała z dźwignią zaworu regulacji strumienia wody
    W jaki sposób miałaby kolidować?

    Mobali napisał:
    Pewnie można coś podobnego poskręcać z kawałków lub dorobić, ale... To dość karkołomne rozwiązanie
    Dorobienie odpada, ale przyjmę wszelkie inne, nawet karkołomne rozwiązania ;)
  • Poziom 34  
    betmari napisał:
    W jaki sposób miałaby kolidować?
    Skoro zamontujesz od dołu wylewkę wygiętą w górę, to siłą rzeczy dostęp do dźwigni będzie bardziej utrudniony.
    betmari napisał:
    nawet karkołomne rozwiązania ;)
    Wylewkę zabrać do dużego sklepu lub hurtowni i tam grzebać w armaturze tak długo, aż poskładasz odpowiednią przejściówkę. Warto poprosić o pomoc kogoś kumatego z obsługi.
  • Poziom 12  
    Mobali napisał:
    Skoro zamontujesz od dołu wylewkę wygiętą w górę, to siłą rzeczy dostęp do dźwigni będzie bardziej utrudniony
    Wątpię, przecież wylewka jest długa i jej koniec będzie daleko od dźwigni. Poza tym nie będzie powyżej dźwigni tylko na podobnej wysokości, może nawet 1-2 cm niżej. No i bateria jest nisko, więc do dźwigni sięgam z góry