Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Produkcja AC 230 V na 3 fazy z DC

23 Maj 2020 22:57 174 5
  • Poziom 3  
    Witam,
    Tak po krótce. Jestem monterem instalacji fotowoltaicznych i pracuje nad pewnym projektem lecz nie do konca wiem jak go doprowadzić do skutku. Chodzi mianowicie o sytuację kiedy w sieci zanika napięcie i inwerter/falownik (jak kto chce) nie pracuje. Potrzebuje układu który będzie generował te 230 V AC 3 fazowy ale wyjątkowo niskiej wydajności rzędu 1.5-2A tak aby "oszukać" inwerter aby myślał że w sieci napiecie jest i produkował prąd dla domostwa. Oczywiscie możecie być spokojni. Znajdzie się tak elektronika odcinająca sieć od tego napiecia aby żaden elektryk podczas prac na słupie nie doznał szoku. Inwertery OFF GRID troche kosztują, a nie potrzeba tak dużej wydajności.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 32  
    Niska wydajność nie zadziała, bo włączenie falownika od razu przeciąży agregat zwiększając napięcie powyżej 253V. Musisz mieć agregat/generator o mocy modulowanej gdzie stopień modulacji będzie przekraczał jedną z następujących: moc PV, Twoje umiejętności w szybkim reagowaniu na zmieniającą się moc PV, dynamicznie załączane obciążenie.
    Moc PV dodana do minimalnej mocy generatora musi być zawsze niższa niż moc podłączonej w danej chwili odbiorników.
    Powyższe jest dla jednofazowej instalacji.
    Dla trójfazowej musisz robić to samo, ale jednocześnie dla każdej fazy z osobna. Potrafisz?
  • Poziom 23  
    A nadmiar energii co odbierze? Jeśli zwiększy się napięcie do 253 V to inwerter się wyłączy, a jak napięcie spadnie to załączy się dopiero po co najmniej 60 s, co się będzie działo w tej instalacji przez te 60s???
  • Poziom 3  
    A jakieś prostsze rozwiązania? Chodzi głównie o stosunkowo tanie rozwiązanie. Inwerter po prostu nie wystartuje bez zasilania z sieci 3 fazą. W planie był zasilacz awaryjny UPS ale 1 fazowy tylko. Mozliwe jest danie 3x UPS i jakoś przesunięcie sinusoidy.
  • Poziom 6  
    To nie ma sensu bo rzadko energia z paneli pokryje zapotrzebowanie chwilowe, po to jest instalacja on grid żeby produkowała kWh w sumarycznym rozliczeniu rocznym tyle ile potrzebujesz, off grid zaś potrzebuje magazynu. Kolejna sprawa ile razy w roku masz zanik zasilania z sieci i przez jak długo żeby opłacało sie tak robić i ryzykować? Ja nie rozumiem wogóle celu tej idei.
    Takie akcje przyniosą szkody dla nas wszystkich bo w końcu coś sie stanie i zmienią przepisy, i już swoich łapek nie wepchniecie tam gdzie nie potrzeba.
  • Poziom 32  
    ZielonyForumowicz napisał:
    A jakieś prostsze rozwiązania? Chodzi głównie o stosunkowo tanie rozwiązanie. Inwerter po prostu nie wystartuje bez zasilania z sieci 3 fazą. W planie był zasilacz awaryjny UPS ale 1 fazowy tylko. Mozliwe jest danie 3x UPS i jakoś przesunięcie sinusoidy.

    Inwerter wystartuje z agregatu. Testowałem takie rozwiązanie i panele 4kW dające 500W bez problemu zasilały wspólnie z agregatem odbiorniki pobierające >700W. Koniecznym warunkiem jest to że zawsze moc pobierana odbiorników musi być większa od mocy PV. Zawsze to znaczy że nie może być sekundy, w której ten warunek nie jest spełniony.
    Stosowałem oczywiście inwerter i falownik jednofazowe. Po co sobie komplikować życie? Od lat wszystkim mówię, że trzy falowniki jednofazowe są lepsze niż jeden trójfazowy.