Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego

tmf 14 Mar 2021 12:24 6852 38
  • #31
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    kamyczek wrote:
    Jednak microchip mógł postarać się bardziej bo mnie osobiście ciągłe lutowanie by po prostu zmęczyło ,szczególnie w tej skali . pozostaje więc alternatywa kupienia kilku i przystosowania pod konkretne potrzeby tak, żeby raz polutować i mieć spokój .

    Ale o jakim lutowaniu piszesz? Tam jest zwykłe złącze żeńskie, można sobie swojej na płytce tak zaprojektować ISP/JTAG, aby goldpiny bezpośrednio wpasowały pod SNAPa.
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    kamyczek
    Level 36  
    Na programatorze są zworki zrozumiałem że trzeba je lutować pod konkretny interface.
  • #33
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    kamyczek wrote:
    Na programatorze są zworki zrozumiałem że trzeba je lutować pod konkretny interface.

    Nie, wybór interfejsu jest programowy, przez interfejs MS lub MPLab. Zworka, którą opisałem, służy jedynie do wejścia w tryb aktualizacji firmware.
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    kamyczek
    Level 36  
    Pewnie posiadasz również narzędzia z atmel jtag ICE mk2 , AVR ISP mk2 czy STK600 Jak to narzędzie SNAP wypada na tle narzędzi atmela twoim zdaniem ? Mnie trochę zniesmaczył fakt ,że microchip zmienił w nowych układach zrodziny DA inteface do programowania i nie zadbał zęby stare narzędzia je obsługiwały . Z resztą na każdym kroku widać parcie na wymuszenie migracji z AVR na PIC .
  • #35
    JarekC
    Level 31  
    kamyczek wrote:
    Pewnie posiadasz również narzędzia z atmel jtag ICE mk2 , AVR ISP mk2 czy STK600 Jak to narzędzie SNAP wypada na tle narzędzi atmela twoim zdaniem ? Mnie trochę zniesmaczył fakt ,że microchip zmienił w nowych układach zrodziny DA inteface do programowania i nie zadbał zęby stare narzędzia je obsługiwały . Z resztą na każdym kroku widać parcie na wymuszenie migracji z AVR na PIC .


    Praktycznie AVR Dragon i JTAG ICE MK2 leżą w szufladzie a używam SNAPa.
    Jakoś nie widzę wymuszania migracji z AVR na PIC, pojawiają się nowe seria AVR DA,DB, DE , Series-2.
    Raczej będzie wymuszanie przejścia z Atmel Studio na MPLAB-x aby pozostawić jedno IDE.
  • #36
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    kamyczek wrote:
    Pewnie posiadasz również narzędzia z atmel jtag ICE mk2 , AVR ISP mk2 czy STK600 Jak to narzędzie SNAP wypada na tle narzędzi atmela twoim zdaniem ?

    Atmel JTAG ICE, ISP Mk2, Dragon leżą w szufladzie od lat nieużywane. Najpierw zastąpił je Atmel ICE, a teraz SNAP. Oba programatory sprawują się bardzo dobrze. Biorąc pod uwagę cenę za jaką kupowałem SNAP (już nie pamiętam, ale to było koło paru $), to naprawdę nie ma sensu się nawet zastanawiać. Akurat pracuję nad protokołem komunikacyjnym, więc mam kilka SNAPów podłączonych do płytek i często odpalam równolegle kilka sesji debuggera i wszystko działa super. Pamiętaj tez, że do nowych DA są płytki nano, które mają na pokładzie debugger/programator, też nie mam zastrzeżeń do jego działania. Już od dawna, jak zaczynam z nową rodziną to kupuję dedykowane dev boardy - czy to Microchip, czy STM, tak jest po prostu wygodniej i szybciej.
    kamyczek wrote:
    Mnie trochę zniesmaczył fakt ,że microchip zmienił w nowych układach zrodziny DA inteface do programowania i nie zadbał zęby stare narzędzia je obsługiwały

    Nie wiem na ile to zmiany wymuszone, a na ile normalna ewolucja. Stary rozdział na interfejs ISP i osobno JTAG nie można było utrzymywać w nieskończoność - to było super niewygodne. Naturalną drogą było PDI, a potem przejście na dW itd. Te interfejsy są po prostu wygodniejsze, chociażby poprzez ograniczenie liczby połączeń. Nie wiem na ile stare programatory byłyby w stanie hardwarowo obsługwać nowe interfejsy i powstaje problem pamięci - w programatorze siedzi prosty MCU, który ma ograniczoną ilość pamięci. O ile programowanie nie jest problemem, to jednak obsługa sprzętowego debuggowania setek układów (jak policzysz ile jest różnych układów Microchipa, Atmela, w tym ARM), to ich argument o zbyt małych zasobach w starych programatorach i w efekcie porzuceniu wsparcia wcale nie wydaje się taki naciągany.
    Weź też pod uwagę, że taki SNAP zajmuje <50% powierzchni Atmel ICE, a ten i tak jest mniejszy niż np. JTAG ICE Mk2. Dla mnie to wszystko są zalety, które mi rekompensują konieczność zmiany programatora. Tym bardziej, że nie mówimy o jakiś wielkich kosztach.
  • #37
    kamyczek
    Level 36  
    No dobra przekonałeś mnie w części kupiłem , przyszedł a w zasadzie przyszły bo nie mam zamiaru lutować tego pięknego rezystorka 0204 co chwila . Powiem tak w atmelu z pudełka do kompa wtyczka i pojechał tu droga przez mękę szkoda ,że go w worku nie dali w częściach i gerbera zamiast płytki ... Generalnie bida po całości .. Kolejna niedogodność to trzeba sobie zrobić kabelki do programowania bo tych też brak . Trzeba będzie wystrugać przejściówkę żeby nie męczyć się zbytnio z przepinaniem kabelków . Tak poza tym to fakt mały jest i to chyba jedyna jego zaleta.
  • #38
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    kamyczek wrote:
    Powiem tak w atmelu z pudełka do kompa wtyczka i pojechał tu droga przez mękę szkoda ,że go w worku nie dali w częściach i gerbera zamiast płytki ... Generalnie bida po całości .. Kolejna niedogodność to trzeba sobie zrobić kabelki do programowania bo tych też brak . Trzeba będzie wystrugać przejściówkę żeby nie męczyć się zbytnio z przepinaniem kabelków .

    To prawda, ale za cenę syrenki nie dostaniesz mercedesa. Ja to łącze kabelkami do płytki stykowej, faktem jest, że dedykowany kabelek, a przynajmniej możliwość zakupu takowego byłaby przyjemna. Z drugiej strony - akurat mam kilka płytek przy których zależało mi na miniaturyzacji i nie mam standardowego złącza debugowania/programowania, jedynie pola stykoe, do których przykładam przewody lub je lutuję i potem do programatora. Więc akurat mnie jakoś brak dedykowanego kabelka nime boli.
    Natomiast faktem jest, że w SNAP można poprawić co najmniej dwie rzeczy:
    - brak konieczności lutowania tego rezystora -powinni wydać ko0lejną rewizję i ten babol poprawić.
    - normalne wsparcie dla upgrade firmware programatora w Microchip Studio, bo konieczność instalacji MPLab, po to aby zmienić firmware, żeby to potem działało w Microchip Studio jest żenująca.
  • #39
    kamyczek
    Level 36  
    W sumie cena jest z pewnością atrakcyjna , po przebrnięciu przez te wszystkie zabiegi mające na celu uruchomienie urządzenia tego programatora/debugera w M.S dostaje się tanią alternatywę drogich urządzeń tego typu. Niestety jak wiadomo "po taniości" nie koniecznie znaczy że jest idealnie , trzeba włożyć trochę wysiłku żeby to coś miało ochotę współpracować nie tylko ze środowiskiem ale również nami . Tu bezapelacyjnie podziękowania należą się dla kolegi Tomasza , bo bez jego opisu pewnie stracił bym cierpliwość i posłał płytkę na dno szuflady wraz z kilkoma "płatnymi samplami" w postaci kilku układów z nowej serii które kupiłem z czystej ciekawości , a które dzięki temu programatorowi/debugerowi mają szansę zagościć w jakimś projekcie . Choć już dziś o wielu z nich użytkownicy wypowiadają się co najmniej niezbyt pochlebnie . Tak czy inaczej z nudów w czasach kovida żeby nie oszaleć można się nawet chińskiego nauczyć ;) .