Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego

tmf 24 May 2020 13:47 7305 38
  • Miłośnicy AVR bardzo długo musieli czekać na tani programator/debugger dla mikrokontrolerów firmy Atmel z serii AVR oraz ARM. Doczekali się go dopiero po przejęciu Atmela przez Microchipa. Co prawda wielu wieszczyło, że spowoduje to śmierć mikrokontrolerów AVR, ale nie tylko nic takiego się nie wydarzyło lecz wręcz przeciwnie, wyszły nowe, całkiem ciekawe rodziny tych mikrokontrolerów. Ale to co najważniejsze – w końcu pojawił się tani programator/debugger dla hobbystów. Szkoda, że tak późno, niemniej ma on kilka zalet:
    - programuje mikrokotrolery PIC, AVR oraz Atmelowskie ARMy (potencjalnie także inne, kwestia wsparcia w sofcie),
    - działa w środowisku MPLAB oraz Atmel Studio.
    - jest zarówno programatorem, jak i debugerem.
    W tym artykule skupię się tylko na jego zastosowaniu do programowania AVR i ARM, pomijając mało popularne w Polsce PICe. Programator ten kosztuje (początek 2020r.) ok. 36-40 zł, czasami dostępne są kupony promocyjne i można go kupić nawet za mniej niż połowę tej ceny. W efekcie bywa tańszy niż stary i toporny USBAsp, oferując jednocześnie o wiele większe możliwości.
    Programator jest dostarczany w miłym, kartonowym pudełku, w środku znajdziemy zmontowaną płytkę, bez jakiejkolwiek obudowy, za to od spodu są przyklejone cztery dystansujące gumki. Pewnie znajdzie się sporo narzekających na brak obudowy, ale za tą cenę nie możemy oczekiwać wodotrysków. Tak naprawdę obudowa nie jest zbytnio potrzebna – programator jest mały, o zwartej budowie. Gdyby jednak komuś obudowa się przydała, to można ją sobie wydrukować: Link.
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Po lewej mamy gniazdo mikro-USB, po prawej 8-pinowe gniazdo w standardzie Microchipa, które nadaje się do bezpośredniego połączenia z listwą kołkową. Wszystko pięknie, ale oczywiście złącze to nie jest kompatybilne wprost ze złączami używanymi przez Atmela. Ale to nie jedyny problem. Po podłączeniu do komputera i odpaleniu Atmel Studio z pewnością ucieszy nas fakt, że programator ten jest od razu widoczny i bezpośrednio wspierany przez to IDE (oczywiście potrzebna jest wersja 7.0 z końca 2019 r. lub nowsza). Po podłączeniu i otwarciu Tools/Device Programming, ukazuje nam się miły widok:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Wybieramy SNAP, a następnie wybieramy używany procesor, interfejs programowania, klikamy Apply i:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Programator musi przejść w tryb AVR. I tu pojawia się problem…
    Jak to coś uruchomić…
    Niestety, z jakiegoś powodu Atmel Studio nie potrafi poprawnie współpracować ze SNAPem (przynajmniej do wersji, jaką testowałem – 7.0.2405), aby to było możliwe, musimy upgradować firmware. Tyle, że nie możemy tego póki co zrobić z poziomu Atmel Studio – musimy pobrać 1 GB paczkę z MPLabX, np. stąd: Link
    Wiem ze jest to niezłe przegięcie – ściągać i instalować 1 GB program, tylko po to, aby uaktualnić firmware, ale co robić. Potencjalna zaleta jest taka, że można ewentualnie się przesiąść z Atmel Studio na MPLab (IMHO jedyna zaleta MPLab jest taka, że działa pod GNU/Linux).
    Po pobraniu i zainstalowaniu MPLab możemy wgrać nowy firmware, który umożliwi poprawną współpracę z Atmel Studio. W tym celu uruchamiamy Hardware Tool Emergency Firmware Boot Recovery Utility (zakładka Debug/Hardware Tool Emergency Boot Firmware Recovery – też ciekawe dlaczego, nie ma tego jak by logika nakazywała w zakładce Tools?):
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Klikamy Next i z listy wybieramy MPLAB SNAP:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Kolejne Next i postępujemy wg instrukcji:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Czyli odłączamy wszystkie inne programatory i debuggery od komputera. Teraz postępujemy wg załączonej instrukcji, czyli:
    - podłączamy SNAPa do komputera (o ile jeszcze tego nie uczyniliśmy),
    - zwieramy czymkolwiek zworkę JP3 (dwa punkty na PCB) na 1 sekundę, (ale jeśli na dłużej to też ok),
    - odłączamy zworkę i czekamy co najmniej 10 sekund,
    - następnie odłączamy SNAPa od komputera i ponownie podłączamy kabel USB. SNAP się uruchomi, ale oba LEDy pozostaną wyłączone – układ jest w trybie programowania (jeśli ledwo się świeci dioda Status to też jest ok).
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    -kolejne Next:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    - klikamy Next i czekamy chwilkę:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    - teraz podłączamy tylko SNAPa i klikamy Next:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    - znowu czekamy chwilkę, aż pojawi się komunikat:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Jak widać prosty proces, który w Atmel Studio sprowadzał się do jednego kliknięcia, tu jest rozciągnięty na wiele etapów. Ale to nie koniec. Microchip znany jest z interfejsów „user friendly”, więc nasze urządzenie jeszcze nie jest gotowe. Udało nam się coś do niego wczytać, ale to jeszcze nie jest firmware, który umożliwia normalną pracę, a zaledwie bootloader. Przed nami kolejny, być może ostatni etap – upgrade firmware. W tym celu wybieramy w MPLabX dowolną opcję wymagającą kontaktu z programatorem – np. upload nowego hexa (znowu jakże intuicyjne podejście inżynierów Microchipa). Spowoduje to wymuszenie upgradu firmware w programatorze:
    Code: text
    Log in, to see the code

    Jak widzimy wybrałem sobie dowolny MCU, w tym przypadku AVR128DA64 i wybrałem opcję odczytu jego fusebitów. MPLab wykrył SNAPa oraz wykrył, że nie ma on firmware, więc przez bootloader postanowił je wczytać – zrobił dokładnie to o co nam chodziło. Dalsza część to próba odczytu danych z MCU, który nie jest podłączony, więc zakończyła się ona błędem (brak wykrycia VTG). To nas jednak nie interesuje – ważne, że mamy już SNAPa z uaktualnionym firmware.
    Od tego momentu programator ma już nowy firmware i będzie dział z Atmel Studio. Ale czy na pewno? O tym za chwilę.
    Wspierane interfejsy programowania
    Zasadniczo, wydaje się, że powinniśmy już móc programować nasze AVRy przy użyciu SNAPa. Pozostaje jeszcze kwestia połączenia 8-pinowej wtyczki na programatorze, ze złączem ISP w formacie AVR. W tym celu zaglądamy do poniższej tabeli (kolumna AVR ISP (&Dw) (źródło: https://microchipdeveloper.com/pickit4:interface-pinouts):
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Wybieramy interesujący nas interfejs i znajdujemy informacje jak piny 1-6 SNAPa połączyć z pinami odpowiadającymi za programowanie wybranego procesora. Jak widać wybór jest imponujący – ten mały programator/debugger obsługuje praktycznie wszystkie procesory Microchipa/Atmela. Co ważne – obsługuje najnowsze procesory posiadające interfejsy uPDI oraz TPI. Dzięki czemu zaprogramujemy nim nie tylko XMEGA, ale także najnowsze ATTiny oraz ATMega, oczywiście możemy też użyć starego interfejsu ISP.
    Tu mamy jeszcze (a raczej mieliśmy) jeden mały problem – Atmel Studio, co prawda rozpoznaje programator, lecz musimy uaktualnić pliki opisów mikrokontrolerów – w Atmel Studio opcja Tools/Device Pack Manager. Bez tego lista wspieranych procesorów może być niepełna.
    W efekcie, będziemy mieli do dyspozycji po wybraniu programatora SNAP odpowiednie procesory:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Programujemy XMEGA w trybie PDI
    Wiemy już chyba wszystko, czas więc na pierwsze programowanie. Na warsztat wziąłem ATXMEGA256A3BU:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Klikamy Apply i o ile mamy podłączony jakiś MCU, to powinniśmy zobaczyć mały sukces:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Widzimy, że pojawia się informacja o Target Voltage (jeśli nie to kliknij Read przy Target Voltage), a kiedy klikniemy zakładkę Tool information też powinny się wyświetlić sensowne informacje:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Niestety, jeśli myślimy, że to koniec, to jak zwykle Microchip nas zaskoczy. Klikamy Read Device Signature i…
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Jest kiepsko. Nie możemy się połączyć z układem.
    Tu wychodzi kolejny geniusz firmy – interfejsy UPDI/PDI/TPI wymagają, aby lina Data w stanie spoczynkowym była w stanie wysokim. Niestety ze schematu SNAPa wynika, że linia ta jest spoczynkowo w stanie niskim, wymuszanym przez rezystor R48. Musimy więc ten rezystor usunąć, a zamiast niego wstawić rezystor podciągający ten sygnał do stanu wysokiego. Opis problemu znajdziemy w nocie ETN #36 MPLAB®SNAP AVR UPDI/PDI/TPI Interface Modification (Link). Poniżej zdjęcie umiejscowienia tego rezystora z noty Microchipa:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    UWAGA! Modyfikacja wymaga zmian w hardware programatora, wiąże się więc zapewne z utratą gwarancji. Dodatkową trudnością jest konieczność odlutowania rezystora o rozmiarze 0402 – wymaga to pewnych umiejętności.

    Ale po kolei. Na szczęście jakkolwiek rezystor ma z milimetr wielkości, to odlutowanie go nie jest trudne. Ja, jak zwykle robiłem to transformatorówką, bo tylko taką lutownicę mam :) Ponieważ SNAP jest polutowany spoiwem bezołowiowym, które ma wyższą temperaturę topnienia w stosunku do spoiwa ołowiowego, więc najpierw na grot lutownicy nałożyłem większą kropelkę cyny ołowiowej. Następnie zalewam nią rezystor, co powoduje wymieszanie się cyny ołowiowej z bezołowiową i obniża temperaturę topnienia. Potem już z górki, rezystor łatwo się odlutowuje. Drugi etap operacji, tj. wlutowanie rezystora podciągającego do Vcc jest już prosty. Musimy przylutować rezystor o wartości 1-10 kΩ pomiędzy piny 2 i 4 złącza J4. Ponieważ złącze jest duże i ma rozstaw pinów 2,54 mm, bez specjalnych umiejętności można to zrobić. Ze swojej strony sugeruję użycie rezystora ok. 4,7 kΩ.
    Po te operacji ponownie w Atmel Studio odpalamy dialog programowania i o ile podłączyliśmy MCU, to wszystko powinno być ok – poniżej prntscreen pokazujący udany odczyt fusebitów z XMEGA:
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
    Inne interfejsy
    Na koniec jeszcze jedna dobra wiadomość – jeśli nie planujesz użycia procesorów z interfejsami uPDI/PDI/TPI, a wykorzystujesz jedynie „stare” AVRy to powyższe modyfikacje hardwarowe są zbędne.
    Powodzenie i mam nadzieję, ze ten krótki tutorial okaże się przydatny.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Offline 
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Nie powiem, ciekawa alternatywa dla np. USB-ASP i STLink v2(PICów nie używam). Testowałeś z układami STM? Np. STM32f103 itp.? Jak zadziała to kupuję.
  • #3
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    ArturAVS wrote:
    Testowałeś z układami STM? Np. STM32f103 itp.? Jak zadziała to kupuję.

    Nie testowałem. Wątpię, aby zadziałało z STM, wsparcie musi być w firmware programatora. Można spróbować z OpenOCD, ale przypuszczam, że będzie problem. Może ktoś się podzieli doświadczeniem.
  • #4
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    A już myślałem że sobie zprezentuję:-\ Może ktoś testował. Arm to arm, teoretycznie powinien działać. W Kamami widzę jest.
  • #5
    Sareph
    Level 23  
    tmf wrote:
    Można spróbować z OpenOCD, ale przypuszczam, że będzie problem. Może ktoś się podzieli doświadczeniem.
    Nie sprawdzałem kombinacji Snap/STM32, ale OpenOCD nie ma problemu z programowaniem i debugowaniem Nuvotonów (CM0) za pomocą st-linka v2.
  • #6
    SylwekK
    Level 31  
  • #7
    Janusz_kk
    Level 31  
    tmf wrote:
    Programator ten kosztuje (początek 2020r.) ok. 36-40 zł

    Można wiedzieć gdzie? bo ja znalazłem w kamami za 54,90.

    tmf wrote:
    Niestety, z jakiegoś powodu Atmel Studio nie potrafi poprawnie współpracować ze SNAPem

    Nie tylko z nim, kupiłem atmega4809 curiosity nano i avr studio też go przestał widzieć po kolejnym włączeniu,od tak sobie bez powodu.
  • TermopastyTermopasty
  • #8
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Janusz_kk wrote:
    Można wiedzieć gdzie? bo ja znalazłem w kamami za 54,90.

    Tyle wychodziło mnie z przesyłką zamówione ze strony Microchipa. Potem z kodami na darmową przesyłkę i bonus 50% było jeszcze taniej.
    Janusz_kk wrote:
    Nie tylko z nim, kupiłem atmega4809 curiosity nano i avr studio też go przestał widzieć po kolejnym włączeniu,od tak sobie bez powodu.

    Zapewne jakiś powód jednak jest. Te płytki mają dobrze znany mEDBG, który jest stosowany w płytkach curiosity i eXplained, a nigdy nie miałem z nimi problemu. Obstawiałbym wadliwy kabel USB, nietrzymający specyfikacji lub obluzowaną wtyczkę mikroUSB.
  • #9
    Janusz_kk
    Level 31  
    tmf wrote:
    Janusz_kk napisał:
    Można wiedzieć gdzie? bo ja znalazłem w kamami za 54,90.

    Tyle wychodziło mnie z przesyłką zamówione ze strony Microchipa. Potem z kodami na darmową przesyłkę i bonus 50% było jeszcze taniej.

    Więc nie opowiadaj że jest tani, bo nie jest, teraz kosztuje 25 dolarów + wysyłka+ vat chyba i cło.
  • #10
    1st
    Level 20  
    37EUR z przesyłką do Warszawy. Właśnie sprawdziłem na Microchip.

    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego
  • #11
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Janusz_kk wrote:
    Więc nie opowiadaj że jest tani, bo nie jest, teraz kosztuje 25 dolarów + wysyłka+ vat chyba i cło.

    Przesyłka jest wysyłana w ramach UE więc nie ma cła, VAT jest płacony przy zakupie. Do podanej ceny 22 Euro są chyba stałe kody rabatowe na 50%, do tego okazyjnie jest wysyłka za free. W marcu można było kupić Snapa wraz z przesyłką za 8$. Trzeba po prostu poszukać kuponów, jeśli komuś robi różnicę czy kupuje za ok. 8$, czy 54 zł np. w Kamami. Akurat teraz Euro wysoko stoi.

    1st wrote:
    37EUR z przesyłką do Warszawy. Właśnie sprawdziłem na Microchip.

    Tak, ale do tego możesz kliknąć na "apply coupon" i wpisać kod do zniżki - np. chyba stały "404Discount" - i już 24 Euro, a można poszukać kolejnych kuponów. Zaczyna się to dodatkowo opłacać jak kupujesz więcej, chyba przy zakupie powyżej 100E masz kolejne kupony na 10-20% zniżki itd. Microchip jako amerykańska firma ma rozbudowany system kuponów, bo w USA to sport narodowy.
  • #12
    JarekC
    Level 31  
    Cena z Kamami 54.90 Brutto wydaje się aktualnie bardzo atrakcyjna bo
    oficjalna cena w Microchip Store to 22.55 Euro z rabatem 50% (kod promocyjny 404Discount) i darmową wysyłką (kod MCHPFREE) daje to 11.28Euro co po dzisiejszym kursie to 51PLN netto czyli 62,73 Brutto

    SNAP rzeczywiście podrożał od momentu jego wprowadzenia na rynek kiedy regularna cena była na poziomie 15USD a promocyjna na poziome 8$, ostatnia taka promocja była w sierpniu zeszłego roku (zrobiłem sobie mały zapas :D ).

    Jeżeli cenę na poziomie 50PLN ktoś uważa za wygórowaną to pozostaje mu męczyć się z chińskim USBAsp za 10PLN,którego możliwości są żadne w porównaniu do SNAPa.
  • #14
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    electro wrote:
    Sam sobie odpowiem, to taka uboższa wersja PIC KIT4

    Uboższa, ale warto podkreślić, że pod względem funkcjonalnym, jeśli chodzi o AVR praktycznie nie ma ograniczeń.
  • #15
    electro
    Level 18  
    A jakie ograniczenia ma PK4 względem SNAP? Jak dotąd nie znalazłem
    tmf wrote:
    jeśli chodzi o AVR praktycznie nie ma ograniczeń.

    edit: jedyne to brak możliwości edycji fusebitów dla AVR w MPLAB, w Atmel studio działa bez problemów. Ale to pewnie tez dotyczy SNAP'a
  • #16
    RomanWorkshop
    Level 11  
    Przydałby się jakiś niezależny, prosty i mniejszy niż MPLAB oraz Atmel Studio program do obsługi tego programatora (nawet bez debuggowania, coś w stylu eXtreme Burner dla USBasp).
  • #17
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    electro wrote:
    jedyne to brak możliwości edycji fusebitów dla AVR w MPLAB, w Atmel studio działa bez problemów. Ale to pewnie tez dotyczy SNAP'a

    Nie wiem jak w MPLAB, ale w AS można jak najbardziej SNAPem edytować fusebity. W MPLAB wydaje mi się, że też, sprawdzę jak będę miał pod ręką.
    RomanWorkshop wrote:
    Przydałby się jakiś niezależny, prosty i mniejszy niż MPLAB oraz Atmel Studio program do obsługi tego programatora (nawet bez debuggowania, coś w stylu eXtreme Burner dla USBasp).

    Masz do dyspozycji narzędzia z linii poleceń instalowane wraz z AS, które obsługują wszystkie programatory - to krótki programik atprogram, tu masz info co należy zrobić, żeby go wydzielić z AS:
    https://microchipsupport.force.com/s/article/atprogram-standalone-utility
    Wiele programatorów jest wspieranych przez AVRDude, nie wiem czy snap już też, ale prędzej, czy później będzie.
  • #18
    a_noob
    Level 22  
    Mały offtop zrobię, może wiecie jak się ma PICkit 4 w porównaniu do Atmel ICE? Szybkość działania, jakieś komplikacje? Mam Atmel ICE ale niesamowicie brakuje mi zasilania układu docelowego z programatora, a SNAP niestety tego też nie ma, do tego w ICE wnerwia mnie delikatny kabelek.
  • #19
    Nagus
    Level 27  
    W MPLAB jak najbardziej można edytować fusebity. Zwykle gdzieś przy kompilacji/programowaniu zakładka Configurations Bits otwiera się sama, ale można ją wyciągnąć z menu: Production > Set Configuration Bits. W tej zakładce fusebity można wczytać, zmodyfikować, zapisać i wygenerować kod do wklejenia do programu. Tego ostatniego nie ćwiczyłem jeszcze dla procków ATSAM.

    W pakiecie jest też mały program do wypalania: MPLAB IPE. Chyba da się nawet zainstalować samodzielnie, ale też nie ćwiczyłem.
  • #20
    a_noob
    Level 22  
    W MPLAB X IDE faktycznie da się fusebity edytować, ale zawsze musiałem zakładkę z menu wyciągać i nie ma obsługi Xmaga, przynajmniej do wersji 5.35, w nowszych nie sprawdzałem. IPE z tej samej wersji fusebitów w ogóle nie ma.
  • #21
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    a_noob wrote:
    nie ma obsługi Xmaga

    Oczywiście, że jest
    a_noob wrote:
    Szybkość działania, jakieś komplikacje? Mam Atmel ICE ale niesamowicie brakuje mi zasilania układu docelowego z programatora, a SNAP niestety tego też nie ma, do tego w ICE wnerwia mnie delikatny kabelek.

    Kabelek jest cienki, ale nie jest delikatny. Mam ten sam kabelek, używany intensywnie od chwili wydania ICE i ciągle ma się dobrze. Zresztą kabelek można sobie dokupić/zrobić. Biorąc pod uwagę, że użyli gniazd 1,25mm to nie bardzo da się zastosować inny.
    Zasilanie z programatora może komuś się przydać, ale chyba PicKit 4 ma tylko 50mA, czyli nic. Może w jakiś bardzo prostych urządzeniach można zasilać z programatora, mnie osobiście brak takiej możliwości nie przeszkadza. Nawet dawno temu, korzystając z Dragona też nie używałem wyprowadzonego Vcc.
  • #22
    a_noob
    Level 22  
    tmf wrote:
    Oczywiście, że jest

    Wcześniej nie było ;P chyba, że coś nie tak robiłem, ale w Megach zmieniałem fusy, a Xmegach już nie mogłem.
    tmf wrote:
    Mam ten sam kabelek, używany intensywnie od chwili wydania ICE i ciągle ma się dobrze.

    Mój jest połatany, jednak jakieś 20% to praca w terenie i programator sobie wisi, a ja na drabinie lub do 3m (tyle USB mam) niżej podpięty jestem, staram się, żeby wisiał na przewodzie USB, ale nie zawsze się da/uda, czasami się omsknie...
    tmf wrote:
    Zasilanie z programatora może komuś się przydać, ale chyba PicKit 4 ma tylko 50mA, czyli nic.

    Wiem, ale jak mam sam sterownik, to 50mA wystarcza do zasilenia uc i kilku układów, zresztą nawet sterownik podłączony w urządzeniu mi pociągnie, bo jest zawsze dioda na jego zasilaniu, a sytuacje są różne i zdarza się, że włączenie zasilanie jest problematyczne (lenistwo najczęściej, ale jednak ;D), W każdym razie, szczęśliwszy byłem mając taką możliwość i często z niej korzystałem.

    Jednak dalej nie wiem jak się ma ATMEL ICE vs PICkit 4 :)
  • #23
    Janusz_kk
    Level 31  
    JarekC wrote:
    Jeżeli cenę na poziomie 50PLN ktoś uważa za wygórowaną to pozostaje mu męczyć się z chińskim USBAsp za 10PLN,którego możliwości są żadne w porównaniu do SNAPa.

    Właśnie nabyłem z kamami, będzie chwila to po testuję co on potrafi.
  • #24
    electro
    Level 18  
    A tutaj info z MPLAB na temat konfiguracji fusebitów w AVR
    Programator MPLAB SNAP i AVR - w końcu coś taniego i dobrego

    W AS7 wszystko działa bez problemów
  • #25
    Rais1
    Level 1  
    Czy jest obecnie jakas fajna promka na snapa . Cena oscyluje w okolicach 60-90
  • #26
    Janusz_kk
    Level 31  
    tmf wrote:
    W tym celu wybieramy w MPLabX dowolną opcję wymagającą kontaktu z programatorem – np. upload nowego hexa (znowu jakże intuicyjne podejście inżynierów Microchipa).

    Możesz podać co wybrałeś? bo trochę to zbyt lakonicznie opisałeś, bo właśnie aktualizuję snapa i większość opcji w tym MPlabie jest nieaktywna, a nie widzę nic z programatorem.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Próbuje mu wczytać jakiś projekt z AS7 i nie mogę przejść przez okno wyboru kompilatora, niby są lista się rozwija ale nic nie można zaznaczyć no i dlatego nieaktywne jest next.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Zobaczyłem w helpie- przy każdedj pozycji powinna być rozwijalna lista czyli 'plusiki', u mnie ich nie ma czyli nie mam żadnego toolchains-a.

    Dodano po 31 [minuty]:

    Znalazłem, wgrałem niby hex-a i wgrał nowy program do snapa ale AS7 źle go widzi, mam na programowaniu 4809 napięcie 0,6V i oczywiście nie widzi procka.

    Dodano po 6 [minuty]:

    A tak w ogóle to Microchip robi wszystko żeby ludzi zniechęcić do atmeg, ten curiosity nano 4809 tez chodzi jak chce, np ginie jak komputer zaśnie, ale lepszy numer mam teraz, po zainstalowaniu mplaba właśnie go podłączyłem i system w ogóle go nie widzi czyli coś ten mplab namieszał w sterownikach :(
  • #27
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Janusz_kk wrote:
    A tak w ogóle to Microchip robi wszystko żeby ludzi zniechęcić do atmeg, ten curiosity nano 4809 tez chodzi jak chce, np ginie jak komputer zaśnie, ale lepszy numer mam teraz, po zainstalowaniu mplaba właśnie go podłączyłem i system w ogóle go nie widzi czyli coś ten mplab namieszał w sterownikach

    Ja bym jednak obstawiał, że coś twój komputer szwankuje. Gdyby problemy jakie opisujesz były powszechne, to w necie byłoby sporo na ten temat.
  • #28
    Janusz_kk
    Level 31  
    tmf wrote:
    Ja bym jednak obstawiał, że coś twój komputer szwankuje.

    A co ma szwankować? mam W7 i inne sterowniku usb widzi bez problemu. Kiedyś miałem problem z kablem ale zmieniłem na inny i działało.
  • #29
    Zelu00
    Level 15  
    Witam,

    Czy ktoś mógłby podzielić się informacją czy SNAP programuje kontrolery ATSAM? Czy mogę spodziewać się jakiś problemów?
  • #30
    kamyczek
    Level 37  
    Snap wydaje się ciekawą ofertą dla tych, którzy chcą poza AVR używać mikrokontrolerów pic . Jednak microchip mógł postarać się bardziej bo mnie osobiście ciągłe lutowanie by po prostu zmęczyło ,szczególnie w tej skali . pozostaje więc alternatywa kupienia dwóch i przystosowania pod konkretne potrzeby tak, żeby raz polutować i mieć spokój . Jeden podpisać AVR , drugi Microchip i po sprawie można też dorobić sobie zworkę lub przełącznik i manipulować nim wedle potrzeby .
    Przy okazji Snapa mam Tomku do ciebie i kolegów pytanie , bo jak widzę da się używać MPLAB X do programowania AVR i tu kilka pytań o integrację bo projekty w asemblerze nie działają nie integrują się a samo przemieszczanie się po tym dobrodziejstwie jest jak błąkanie po pustyni w środku nocy ... Nie potrafię tam znaleźć programatora , a żaden projekt z microchip studio nie kompiluje się w MPLAB X czy tylko ja mam wrażenie że to straszne dziadostwo Bo to że można zapomnieć o narzędziach które mają "ręce i nogi" to już wiem... Smaczku dodaje fakty takie jak np to zabezpieczenia pic I jak dalej wszystko pójdzie w tą śmiesznie słuszną stronę to może już mamy Studio7 SE i wyczerpaną liczbę dostępnych układów do póki nie znikną z oferty jako discontinued . Dziś polityka już wgląda tak 6 miechów czekania na niektóre pozycje i 250 szt minimum .