Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
RenexRenex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unifon Wekta TK6/Laskomex LF-3 - Podłączenie przez kondensator elektrolityczny

25 Maj 2020 21:07 408 18
  • Poziom 4  
    Witam serdecznie,
    na wstępie powiem tylko, że jestem laikiem i spędziłem właśnie kilka godzin na dłubaniu w kablach i przeglądaniu wszystkich tematów na Elektrodzie dotyczących unifonów Wekta TK6 i jego podłączania. Próbowałem wykorzystać wszystkie rady, dzięki temu udało mi się zidentyfikować konkretne kable i znaleźć schematy ale niestety poległem i nie udało mi się podłączyć mojego unifonu i pisze ten temat z prośbą o pomoc.

    Posiadałem wcześniej stary unifon Laskomex LF-3. W ścianie mam kabel 4 żyłowy. Stary unifon działał w 100% sprawnie (otwieranie zamka, mikrofon, wywołanie, słuchawka)
    Kupiłem Wekta TK6. Ustawiłem zworki na 3 + 1.
    Na podstawie innych tematów z elektrody udało mi się zidentyfikować moje kable (zdjęcie układu LF - 3 poniżej) jako:
    Niebieski - masa
    Pomarańczowy - wywołanie
    Zielony - mikrofon
    Biały - słuchawka
    Znalazłem informację, że w TK6 powinienem połączyć kable 4 żyłowe jako:
    1 - wywołanie
    2 - masa
    3 - słuchawka
    4 - mikrofon
    Po podłączeniu kabli w taki sposób unifon zachowuje się następująco:
    - wywołanie działa
    - mikrofon nie działa
    - słuchawka nie działa
    - po podniesieniu słuchawki następuje zwarcie i unifon w sposób ciągły otwiera drzwi
    Zamieniałem kable ze sobą, ale nic to nie dawało. Wydaje mi się, że moim głównym problemem jest to, że poprzedni unifon posiadał zamontowany kondensator elektrolityczny i nie mam pojęcia jak powinienem go podłączyć do nowego unifonu. Mam stary kondensator z Unifonu LF-3 (22n-M 100v), ale nie znalazłem nigdzie wątku który mówiłby o konieczności jego użycia przy kablu 4 żyłowym. Dodatkowo poprzedni unifon posiadał mostki (na siłę i na słuchawkę), ale z tego co wyczytałem mostki nie są konieczne, bo rolę mostków w TK6 odgrywają zworki w konfiguracji 3+1 lub 5+1.
    Czy ktoś mógłby mi pomóc i wytłumaczyć dlaczego mój unifon zachowuje się w taki sposób i co mogę zrobić by poprawnie go podłączyć?
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Stary i nowy układ:
    Unifon Wekta TK6/Laskomex LF-3 - Podłączenie przez kondensator elektrolityczny Unifon Wekta TK6/Laskomex LF-3 - Podłączenie przez kondensator elektrolityczny
  • RenexRenex
  • Poziom 40  
    To 4-przewdówka "na słuchawce".
    Do prawidłowego działania jest potrzebny kondensator taki jak był w starym aparacie.
    Należy wszystko połączyć tak jak na zdjęciu w starym aparacie
  • Pomocny post
    Specjalista Domofony
    Podłączenie unifonu Wekta TK-6:
    1 - pomarańczowy
    2- niebieski
    3 - "-" kondensatora
    4 - zielony
    5 - biały i "+" kondensatora

    Zwory:
    lewa - wyjęta
    prawa - założona

    Pozdrawiam
  • RenexRenex
  • Poziom 4  
    Ircys napisał:
    Podłączenie unifonu Wekta TK-6:
    1 - pomarańczowy
    2- niebieski
    3 - "-" kondensatora
    4 - zielony
    5 - biały i "+" kondensatora

    Zwory:
    lewa - wyjęta
    prawa - założona

    Pozdrawiam


    Dziękuję za porady!

    Podłączyłem tak jak zasugerował Ircys i w końcu działa przycisk od otwierania drzwi!

    Niestety dalej nie działa ani słuchawka, ani mikrofon. Ani osoba na dole, ani osoba na górze nie słyszą całkowicie nic, nie ma nawet szumów.

    Zdjęcie obecnego połączenia:
    Unifon Wekta TK6/Laskomex LF-3 - Podłączenie przez kondensator elektrolityczny

    Także pytanie jak można to skorygować?
  • Specjalista Domofony
    VicJa napisał:

    Niestety dalej nie działa ani słuchawka, ani mikrofon. Ani osoba na dole, ani osoba na górze nie słyszą całkowicie nic, nie ma nawet szumów.

    Także pytanie jak można to skorygować?


    Jeżeli chodzi o słuchawkę, to spróbować wymienić kondensator na 47uF/16V.
    Jeżeli chodzi o mikrofon, to próbować regulować potencjometrem.

    Pozdrawiam
  • Poziom 4  
    Ircys napisał:
    Jeżeli chodzi o słuchawkę, to spróbować wymienić kondensator na 47uF/16V.
    Jeżeli chodzi o mikrofon, to próbować regulować potencjometrem.


    Dziękuję.

    Zakupię zatem nowy kondensator i zobaczę, czy słuchawka zacznie działać.
    Mimo prób regulacji potencjometrem mikrofon nie zareagował nawet minimalnie.
  • Specjalista Domofony
    VicJa napisał:

    Mimo prób regulacji potencjometrem mikrofon nie zareagował nawet minimalnie.


    Sprawdź napięcie między żyłami niebieska-zielona.

    Pozdrawiam
  • Poziom 4  
    Ircys napisał:
    Sprawdź napięcie między żyłami niebieska-zielona.


    Pod koniec tygodnia będę miał kondensator 47uF/16V i miernik, także dam znać o rezultacie w okolicy weekendu. Dziękuję!
  • Poziom 4  
    Ircys napisał:
    Sprawdź napięcie między żyłami niebieska-zielona.


    Wymieniłem kondensator na 47uF/16V i sprawdziłem cały zakres potencjometru - na żadnym ustawieniu dalej nie działała ani słuchawka ani mikrofon.

    Mam też w końcu miernik i sprawdziłem napięcie. Na żyle niebieska - zielona nie ma w ogóle napięcia. Jakie powinno być spodziewane napięcie między nimi?

    Poprzedni unifon (słuchawka i mikrofon) działał w momencie wymiany na nowy (czyli dwa dni temu), także z kablem w ścianie i żyłą wszystko jest w porządku.
  • Specjalista Domofony
    Podłącz zatem na próbę stary unifon i sprawdź jeszcze raz.

    Skoro nie ma napięcia na żyłach niebieska-zielona, to mikrofon nie będzie działał.

    Czy podłączając nowy unifon działa dzwonek i otwieranie drzwi?

    W celach testowych (słuchawka) można, na chwilę, podłączyć żyłę niebieską do 2, a białą do 3, ale bez kondensatora. Wtedy powinieneś usłyszeć w słuchawce trzask, ciągłe otwarcie drzwi, ale też przez burczenie powinieneś słyszeć co się dzieje na dole.

    Jak to działa u pozostałych lokatorów?

    Pozdrawiam
  • Poziom 4  
    Ircys napisał:
    Podłącz zatem na próbę stary unifon i sprawdź jeszcze raz.

    Skoro nie ma napięcia na żyłach niebieska-zielona, to mikrofon nie będzie działał.

    Czy podłączając nowy unifon działa dzwonek i otwieranie drzwi?

    W celach testowych (słuchawka) można, na chwilę, podłączyć żyłę niebieską do 2, a białą do 3, ale bez kondensatora. Wtedy powinieneś usłyszeć w słuchawce trzask, ciągłe otwarcie drzwi, ale też przez burczenie powinieneś słyszeć co się dzieje na dole.

    Jak to działa u pozostałych lokatorów?


    Stary Unifon (na starym kondensatorze, na nowym nie probowalem) działał.

    Wcześniej po podłączeniu nowego unifonu tak jak napisałeś czyli:
    1 - pomarańczowy
    2- niebieski
    3 - "-" kondensatora
    4 - zielony
    5 - biały i "+" kondensatora
    Działało wywołanie (dzwonek w domu dzwonił po wciśnięciu na dole guzika domofonu) i działał też guzik do otwierania drzwi, a w słuchawce słychać buczenie, ale nie jest to dźwięk z dołu.
    Dzisiaj zauważyłem jednak, ze na starym unifonie gdy wciskało się na dole numer mojego mieszkania pojawiał się sygnał dźwiękowy. Na nowym unifonie tak podłączonym jak powyżej nie ma już tego sygnału dźwiękowego i stojąc na dole po wciśnięciu guzika mieszkania nie wiadomo czy się dzwoni czy nie.


    Przy innym podłączeniu kabli słuchawka wydaje jednorazowy trzask i faktycznie jest zwarcie i ciągłe otwieranie drzwi, w słuchawce słychać buczenie, ale nie słychać nic co działoby się na dole (mikrofon tez nie działa)

    U pozostałych mieszkańców domofony działają poprawnie.
  • Specjalista Domofony
    Ale czy teraz (dzisiaj!) podłączyłeś stary unifon i faktycznie sprawdziłeś, że wszystko jest OK?

    Daj może jeszcze zdjęcie kasety, z której się do Ciebie dzwoni.

    Pozdrawiam
  • Poziom 4  
    Po sprawdzeniu Twojej sugestii podłączenia testowego połączyłem wszystko dokładnie tak jak było po staremu (z nowym kondensatorem) i teraz samo podniesienie słuchawki z widełek powoduje ciągłe otwieranie drzwi... nie rozumiem jak to jest możliwe... kable są wpięte identycznie... a wcześniej już w takiej konfiguracji przycisk działał normalnie, a podniesienie słuchawki niczego nie powodowało. Powoli brakuje mi sił do tego domofonu :)

    Przesyłam zdjęcie jak jest podłączony teraz układ:
    Unifon Wekta TK6/Laskomex LF-3 - Podłączenie przez kondensator elektrolityczny
    Oraz zdjęcie kasety z zewnątrz. Grzebanie w jej środku o tej porze w nocy mogłoby wzbudzić podejrzliwość sąsiadów :)
    Unifon Wekta TK6/Laskomex LF-3 - Podłączenie przez kondensator elektrolityczny
    Jeśli chodzi o stary unifon, to niestety nie ma on zacisków tylko śrubki i kable były lutowane do blaszek które musiałem odciąć by podłączyć nowy. Nie posiadam lutownicy więc nie mam teraz jak podłączyć starego unifonu by sprawdzić ponownie słuchawkę. To co pisałem dotyczyło jego działania przed próba zamontowania nowego.

    Czy możliwe jest, że próbując podłączać różne kombinacje kabli jakieś zwarcie na zielonej żyle spowodowało przerwanie kabla gdzieś w ścianie albo jego odłączenie i dlatego nie działa? Nie wiem czemu nie ma napięcia między zielonym, a niebieskim. Między innymi żyłami jest.
  • Specjalista Domofony
    Jeżeli chodzi o podłączenie starego unifonu do testów, to tam są też zaciski śrubowe, więc lutownica nie jest niezbędna, a to wyjaśniłoby wątpliwości kablowe. Jak nie dasz rady go podłączyć, to chyba będziesz musiał wezwać serwisanta, bo zdalnie trudno jest Ci pomóc. Za dużo tu jest zagadek. Serwisant powinien to zdiagnozować w 10 min.

    Pozdrawiam
  • Poziom 40  
    VicJa napisał:
    Po sprawdzeniu Twojej sugestii podłączenia testowego połączyłem wszystko dokładnie tak jak było po staremu (z nowym kondensatorem) i teraz samo podniesienie słuchawki z widełek powoduje ciągłe otwieranie drzwi... nie rozumiem jak to jest możliwe...
    Kondensator uszkodzony albo zamieniłeś biegunowość kondensatora.
    Kondensator ma być na konkretne napięcie.
    Takie jak jest na przewodzie do otwierania.
    VicJa napisał:
    Oraz zdjęcie kasety z zewnątrz. Grzebanie w jej środku o tej porze w nocy mogłoby wzbudzić podejrzliwość sąsiadów
    Chcesz grzebać w kasecie "na wariata " ?
    Nie dotykaj sie do niczego poza aparatem, bo zepsujesz "nietypową staroć" narobisz strat na kilkaset złotych.


    Względem masy (minus) masz mieć dwa napięcia stałe:
    - jedno na przewodzie do otwierania
    - drugie na przewodzie mikrofonowym
    Jedno napięcie masz, dlaczego nie masz drugiego - przewód mógł się ułamać.
  • Poziom 4  
    Podłączyłem dzisiaj stary unifon dokładnie tak samo jak był podłączony przed wymianą na nowy. Użyłem w tym celu starego kondensatora. Niestety po podłączeniu sprawa wygląda dokładnie tak samo jak z nowym czyli:
    - Działa przycisk otwierania drzwi
    - Działa dzwonek u góry w mieszkaniu jak ktoś naciśnie domofon na dole
    - Nie działa ani słuchawka ani mikrofon i nikt nikogo nie słyszy
    - Nie ma sygnału dźwiękowego domofonu na dole jak się przyciska przycisk.
    - Nie ma napięcia między masą a przewodem mikrofonowym.

    Dodatkowo nadmienię, że skróciłem trochę zieloną żyłę aby wykluczyć, że np. sama jej końcówka po kilkukrotnym zaciskaniu uległa ułamaniu. Kabel na odcinku od ściany do unifonu jest cały i nic mu nie dolega.

    Wnioskuję z powyższego, że w jakiś sposób uszkodzony musi być zielony kabel mikrofonowy, bo wszystko inne działa zarówno na starym jak i na nowym unifonie.
    Dziwne dla mnie jest to, ze przed wymianą wszystko działało, a kabel w ścianie nie był w ogóle ruszany. Obchodziłem się ze wszystkim delikatnie, więc poza złym podłączeniem na pewno nie uległ mechanicznym uszkodzeniom.

    Pytanie co można zrobić w tej sytuacji?
  • Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Nowy unifon wieszałeś na starych otworach czy wierciłeś nowe? Może przy wierceniu trafiłeś przewód.
  • Poziom 4  
    alster1 napisał:
    Nowy unifon wieszałeś na starych otworach czy wierciłeś nowe? Może przy wierceniu trafiłeś przewód.


    Nie wierciłem otworów. Nie montowałem jeszcze nowego unifonu do ściany. Wszystko podłączałem leżące na wierzchu szafki, także ani razu nie ingerowałem w kabel, czy ścianę poza samym podłączaniem zacisków.