Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bardzo duze wahania temperatury c.w.u - Junkers ZWB 24-1 DE + CW100

30 Maj 2020 17:40 1347 39
  • Poziom 3  
    Panowie,

    Mam następujący temat na tapecie.

    Mianowicie, jest problem z uzyskaniem stabilnej temperatury C.W.U. - ustawiona aktualnie na 40C. Raz leci woda zimna, raz ciepla, raz gorąca i tak na zmiane.

    Pod spodem troche detali.

    Sprzet: Nowy kociol dwufunkcyjny Junkers Cerapur Compact ZWB 24-1 DE
    Hydraulika (wszystko wykonane i odebrane 2tyg temu)
    - instalacja wodna + przygotowanie do podlaczenia kotla, punkty odbioru doslownie kilka metrow od kotla
    - cisnienie wody stabilne, miedzy pompowaniami hydroforu mam jakies 40l wody
    - instalacja kominowa, rura powietrzno-spalinowa 80/125mm jakies 10m do wysokosci dachu

    Pierwsze uruchomienie: Instalator za pierwszym razem ustawil/uruchomil kocioł, dołączam wydruk z tego procesu.

    Niestety od uruchomienia nie idzie to po mojej myśli. Dziś kolejny raz był serwisant, który ma kontaktować sie z Junkersem na tygodniu, problemu nie udalo sie zdiagnozować. Mam też wątpliwości czy wszystkie parametry kotła zostały ustawione prawidłowo. Jestem nowy w temacie kotłów kondensacyjnych i jak rozumiem serwis powinien ustawić piec w sposób optymalny.

    Czy ktoś mógłby skomentować prosze opisany wyżej stan rzeczy?
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 40  
    Czy w instalacji jest pompa ( tzw trzecia rurka ) wprowadzająca ciepłą wodę do instalacji w obiegu zamkniętym ( nawet jak nikt nie używa w rurach jest zawsze ciepłą woda) ?
    Czy po otwarciu po pewnym czasie pojawia się ciepłą/gorąca woda?
    Jak nie ma to będzie różna temperatura w zależności od tego czy była wcześniej używana cwu czy nie.
    Pozdr. J.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 3  
    Nie, ciepła woda wychodzi prosto z kotła do punktów odbioru. Nie ma tzw. trzeciej rurki.

    Tak jak już mówiłem, to moje pierwsze doświadczenia z tego typu kotłami. Zgłebiam temat, po otwarciu baterii wiadomo, ze chwile czekamy aż popłynie woda ciepła. Od tego momentu temperatura wody zmienia się, raz leci dłuższą chwile ciepła, za chwile lodowata, a potem woda o letniej temperaturze.

    Innymi słowy kocioł nie jest w stanie w ciągu danego okresu czasu utrzymać stałej temperatury wody użytkowej.
  • Poziom 17  
    adamjur1 napisał:
    Czy w instalacji jest pompa ( tzw trzecia rurka ) wprowadzająca ciepłą wodę do instalacji w obiegu zamkniętym ( nawet jak nikt nie używa w rurach jest zawsze ciepłą woda) ?
    kolega pyta o cyrkulację a ja czy jest zawór zwrotny na cwu.może puszcza jak jest
  • Poziom 3  
    Nie ma pompy w instalacji. Nie ma zaworu zwrotnego na c.w.u.

    W zasadzie to chyba szukam innego serwisanta po weekendzie, czy jest tutaj może ktos z Podkarpacia (okolice Rzeszowa) kto byłby w stanie poprawnie uruchomić kocioł i zweryfikować wszystkie parametry?

    Nie wydaje mi się, zeby tak to miało działać. Specjalnie zainteresowalem sie oferta Junkersa jako polecanego producenta, opinie tego konkretnego modelu też były w porządku. Nie tego się spodziewałem po tej klasie urządzenia i jest to dla mnie nie do zaakceptowania.

    Bede wdzieczny za uwagi w temacie. Dziekuje jeszcze raz.
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Wydruk z analizatora jest poprawny nie ma do czego się czepiać... Sprawdź prawidłowość podłączenia wody. Wlot zimnej wody po prawej stronie gazu, natomiast wylot c.w.u po lewej stronie gazu. Sprawdź czy po zakręceniu wody zimnej przed junkersem kran z c.w.u jest suchy. Sprawdź czy zawór dopuszczający wodę do układu c.o. jest na pewno zakręcony. Z tym modelem nie ma problemów, możliwe że błąd jest po stronie instalacji... polecam również tryb eco na wyświetlaczu.
  • Poziom 25  
    Ewentualnie masz za mały przepływ na baterii w stosunku do mocy minimalnej kotła (choć akurat ten kocioł ma niską minimalną, nie powinno być problemu) i ten pracując na minimum, powoli się zbyt mocno rozgrzewa. Powoduje to wyłączenie palnika, wystudzenie wymiennika pierwotnego o kilka stopni po czym palnik znowu startuje i cykl się powtarza. A to powoduje wahania w temperaturze ciepłej wody.

    Rozumiem, że nie mieszasz zimnej z ciepłą w kranie tylko odkręcasz samą ciepłą. Bo jakbyś tak robił to zmniejszając przepływ ciepłej w kranie przez zmieszanie jej z zimną też tego nigdy nie ustawisz.

    U siebie mam tak, ze jak biorę prysznic (na kotle CWU mam 38 stopni, na zimę 40), to jak otworzę baterię wannową na full, to leci bardziej letnia niż ciepła. Słuchawka prysznicowa to albo ciepława woda (otwarcie na full), ciepła (otwarcie tak na 2/3) albo lekko gorąca (otwarcie na jakieś 40%). Oczywiście chwile po ustabilizowaniu się. Ale ja mam 5,2kW minimalnej, u ciebie jest dużo mniej. Więc temperaturę prysznica reguluję tylko stopniem otwarcia kranu.

    Polecam też nie kręcić co chwilę kurkiem, wpływa to na stabilność temperatury z kotła.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Wyłącz kocioł z sieci poczekaj 5 min i włącz ponownie
    Ustaw cwu na 48 stopni
    Odkrec kran z wodą , tak aby leciało ok 10l/min (powiedzmy 1/4 otworzenia kranu w kuchni). Nie zmieniaj przepływu przez cały czas operacji
    Patrz na wyświetlacz aż pojawi się właśnie 48 stopni. To potrwa ok 10 min.
    Wyłącz kran.
    Powinno być ok.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Ile, 10 minut? Jeśli już chce zrobić test utrzymywania przez kocioł temperatury to wystarczy te 40 stopni co ma nastawione. Odkręcasz tylko ciepłą na full najlepiej przy wannie lub innym kranie z dobrym przepływem wody. Kocioł powinien dojść do nastawionej na kotle temperatury CWU, może ją też na moment o 1-2 stopnie przekroczyć ale zaraz powinien wrócić do nastawionej. Dopuszczalne wahanie to 1 max 2 stopnie po ustabilizowaniu się

    Następnie nie zakręcając kranu zmniejszasz przepływ o ok 30%, kocioł po chwili powinien się ustabilizować znowu na nastawionej temperaturze CWU. Ostatni test to otwarcie kranu tak na około 40%.

    Jeśli przy otwarciu na full kocioł będzie utrzymywał temperaturę na wyświetlaczu z wahaniem max 2 stopnie (najlepiej jeden stopień max) a na niższym otwarciu kranu będzie dochodzić do np 44 stopni, będzie gasnął palnik w kotle i przy około 37 będzie się znowu odpalał to masz coś nie tak z kotłem. Albo jakiś problem z płytą na kotle i brak odpowiedniej modulacji mocy, albo masz ustawioną bardzo wysoką minimalną w stosunku do fabrycznych ustawień i możliwości kotła.

    Pytanie, nie masz przypadkiem baterii termostatycznych lub mieszaczy przy np baterii prysznicowej?
  • Poziom 3  
    Bardzo dziekuje za udzial w dyskusji. Bede odpisywal po kolej.

    @serwisszulborski.pl - Dziękuję za ocenę wydruku z analizatora. Cała instalacja jest poprawnie wykonana, robili to zaufani Panowie, częściowo tez brałem udział w tych pracach. Po zakreceniu wody zimnej przed kotłem kran c.w.u. suchy. Zawór dopuszczający wode do c.o. zamknięty.

    @Wojewoda82 - Jeszcze potestuje natomiast przychodzi mi do głowy jedna rzecz. Punkty odbioru mam dosłownie max 3-4.5m od kotła. Co do tych przepływów, wszystko jest przecież standardem, przekroje plastiku z wodą, zaworki, baterie zwykle Ferro. Ciśnienie w instalacji i tak dalej. Nie do końca rozumiem jak można taką instalacje zrobić inaczej żeby mieć za mały przepływ. Wszystko jest nowe i wykonane jak mniemam według obowiązujących standardów w hydraulice.

    @krzyzak11 - Dziękuje za tą uwagę. Właśnie to sprowadza mnie do następujacego. Na tym forum już był podobny temat, ale w zasadzie nie wiem jak został rozwiązany. Prosze zerknijcie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3348149.html

    A tutaj opinia z Ceneo (https://www.ceneo.pl/40503454/opinie-2), która także wygląda też interesująco w kontekście komentarza uzytkownika Krzyzak.

    Bardzo duze wahania temperatury c.w.u - Junkers ZWB 24-1 DE + CW100

    Czyli sugeruje to jakieś problemy z elektroniką...komentarze są zbieżne. Przetestuję procedure o której wspomina użytkownik Krzyzak i dam znać.

    @Wojewoda82 - Tak, mam baterię termostatyczną w łazience. Ale wszystkie testy robię/bedę robił na zwykłej kuchennej Ferro.

    Na tą chwile tak to wygląda. Wertowałem różne fora łącznie z tym przed doborem kotła i wybór nie był przypadkowy. Teraz mam wątpliwości co do jakości tego produktu. Testuje tez C.O. i tutaj grzejniki grzeją równo i wygląda to w porządku. Mam CW100 i próbuję różnych ustawień bo obecnie nie dogrzewa do zadanej temperatury ale to pewnie kwestia zmian. Błędów na sterowniku brak. Pozostaje przetestować ten restart i lanie wody c.w.u.

    Co o tym myślicie Panowie?
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Ten kocioł trzeba "nauczyć grzania cwu".
    Stąd taka procedura, która trwa ok 10 min.
    Potem kocioł grzeje cwu już normalnie.
    To jednorazowa procedura po zdjęciu napięcia z kotła.
    To nie żaden błąd alektroniki.
    To procedura przy uruchamianiu. Pytanie czy serwis to zrobił
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posluchaj ostatniego wpisu krzyzak11 wyłącz-włącz urządzenie ustaw temperaturę normalną np. 43-45*C i puść wodę swobodnie do wanny na 10 min (tzw. optymalizacja cw) nie zmieniaj pływu i nic nie kombinuj... link który zamiesciłeś dotyczy ZWB24-1RE (to jest zupełnie inna budowa kotła i ogromna porażka jeśli chodzi o stabilność c.w.u)... przychodzi mi jeszcze do głowy czy coś tam nie psociłeś na CW100.
  • Poziom 3  
    @krzyzak11 @serwisszulborski.pl - W zadnej dokumentacji nie znalazlem procedury o której mowisz. Serwisant tego nie wykonał, na 99.9% nie mial pojęcia o tym.

    Odłączyłem kocioł na 5 minut, po ponownym uruchomieniu ustawilem temp c.w.u. na 48 stopni. Odkrecilem kran c.w.u. na 3/4 i obserwowałem. Cała procedura zajęła mi jakieś 11minut. W tym czasie faktycznie kocioł osiągnał zadane 48stopni i trzymał tą temp.

    Nagralem video jak kocioł zachowuje się chwile po tej procedurze [Video1]. Wydawać by się mogło, że faktycznie zadziałalo, ale nagrałem następnie video, ktore publikuje i problem dalej występuje [Video2].

    Być moze problemem jest za nisko ustawiona temp wody c.w.u.? Z obu video wynika, ze obnizylem temperature po wykonaniu procedury do 40C. Przez jakis czas dzialalo. W drugiej probie, po przerwie juz nie.

    Jesli chodzi o zamieszczone linki to w Ceneo.pl model kotła sie zgadza. Jesli chodzi o watek z Elektrody moze i racja poniewaz widnieje tylko w tresci "Junkers Cerapur ZWB 24-1" dwufunkcyjny. To rownie moze oznaczac Cerapur Midi ZWB 24-1 RE jak i Cerapur Compact ZWB 24-1 DE.

    Jestem w miare świadomy tego co robie, w CW100 nie ma praktycznie żadnych ustawień dotyczących c.w.u. Powtarzam, ze nie jestem pewien ustawień w menu serwisowym kotła i tam nie grzebie.

    Video1:

    https://1drv.ms/v/s!Avx7yjn197dW_AZPJiC47LxE9TlK?e=uzf7Np

    Video2:

    https://1drv.ms/v/s!Avx7yjn197dW_AUJzEmIYJ-72za3?e=rPPzd7
  • Poziom 17  
    A to nie jest tak że ustawiasz 40 stopni czyli min temp cwu i masz mały przepływ. Kocioł moduluje w dół i jak nie może wyłącza palnik.
    Woda stygnie po czym kocioł włącza palnik .

    Zrób cwu na ok 48 i steruj temperature mieszaczem na baterii.
    Ps. Nie patrzyłem na razie na film.
  • Poziom 3  
    No coż, podwyższyłem temp c.w.u na 48stopni. Wychodzi na to, że piec dalej wariuje i bardzo długo trwa uzyskanie stabilnej temperatury wody.

    Czekam na odzew serwistanta, jesli problemu nie rozwiążę będe kontaktowal się z Junkersem. Ten stan rzeczy jest nieakceptowalny. Coś jest nie tak, a przy kotle tej klasy takie historie to jakiś żart.
  • Poziom 25  
    „Przy kotle tej klasy...”
    wiesz, to dobry kocioł, ale nie jakaś tam „klasa”.
    Twój może mieć problem z płyta główna.
    Natomiast baterie termostatyczne tez dodatkowo „mieszają” mu w głowie.
  • Poziom 3  
    Wszystkie testy robie na zwykłej kuchennej baterii Ferro bez żadnego termostatu. Jesli ten kocioł to żadna klasa, to zastanawiam się ile powinienem wydać w takim razie. Myślałem, że dopłacam do lepszego jakościowo produktu. Wychodzi na to, że opinia o problemach umieszczona na portalu Ceneo nie jest przypadkowa. Model kotła sie zgadza. Ciekawe co na to powie producent...

    Bardzo duze wahania temperatury c.w.u - Junkers ZWB 24-1 DE + CW100

    A tak w ogóle to chciałbym podziękować wszystkim za komentarze. Na pewno dowiedziałem się paru nowych rzeczy.
  • Poziom 25  
    Precyzując. Compact to dobry kocioł, ale nie jakiś TOP.
    Ma dobry wymiennik WB6 - taki jak w droższych modelach i tu duzy plus. Ale automatykę ma „prostą” i czasem sprawia ona problemy.
    „Klasa” to by był GC7000 lub GC9000
  • Poziom 3  
    Kociol byl w miare swiadomym wyborem, bazujac na wiedzy z forum i opiniach. Niestety to moja pierwsza styczność z tego typu produktami. Sugerowalem się tym co napisalem wcześniej. Wiele osób go polecało. Cięzko także kupować kocioł za kilkanaście tyś zł, ktory ma ogrzac 75m2 i wode ciepla dla jednej osoby...

    Temat bede rozwiazywal z serwisem, bo widocznie ten konkretny egzemplarz ma jakąś wade.
  • Poziom 17  
    obejrzalem film,
    ewidentnie brak procedury uruchomienia cwu, albo niezakonczona prawidlowo.

    żadna wymiana płyty nie pomoże. Zreszta w tym kotle wymienilem moze jedna plyte bo klient dal 400V zamiast 230V.

    Nigdy uruchomiane przeze mnie kotly ZWB24-1DE nie mialy problemu z cwu, a mam ich sporo, nawet bardzo sporo pod opieka, bo to b. dobry kociol.
  • Poziom 3  
    @krzyzak11 - Przeczytalem Twoj poprzedni post i czynności wykonalem. Mowie o poście nr. #8.

    Przed chwila znow sprobowalem. Piec wylaczony na kilka minut, podlaczony ponownie. c.w.u. ustawione na 46C. Odkrecam kran na 1/3 przeplywu i czekam 10minut. W tym czasie piec dochodzi do i utrzymuje zadana temperatura. Zakrecam kran, czekam chwile, odkrecam, woda ciepla, goraca, letnia, zimna.

    EDIT: Probowalem kolejny raz, c.w.u. tym razem ustawione na 48C. Kolejne ileśtam minut i kilkadziesiąt litrów wody popłynęło.

    Test ze stoperem w ręku, kran maksymalnie w prawo. Otwarcie na jakies 3/4 przepływu. Stabilna temperatura w baterii była po ponad 40sekundach pracy, w tym czasie temperatura spadla z totalnie zimnej do gorącej conajmniej 4razy.

    Nie ma sie co oszukiwać, to nie dziala. Jutro dzwonie na serwis.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Na ten defekt trzeba zabrać ze sobą czujnik c.w.u, turbinę i płytę elektroniczną. Do sprawdzenia wymiennik płytowy, siłownik zaworu 3D i ustawienie pompy. Tak się zastanawiam, czy ten hydrofor nie robi ten "bałagan" podczas grzania cw.
  • Poziom 3  
    @serwisszulborski.pl - Tez sie nad tym zastanawialem. Jak temperatura wody c.w.u. się już ustabilizuje to czy ciśnienie na hydroforze jest w najniższym położeniu czy najwyższym wahania temperatury na kotle oscylują w granicy 0,5-2C. Więc to raczej nie to.

    Odłączyłem kocioł na dłuższą chwile i spróbuje jeszcze raz. W instrukcji dla instalatora znalazłem procedurę adaptacji c.w.u. Także jest to faktem.

    Bardzo duze wahania temperatury c.w.u - Junkers ZWB 24-1 DE + CW100

    EDIT: Wykonalem kolejne dwa razy adaptację. Efekt: kocioł potrzebuje dobrych kilkudziesięciu sekund, może nawet dłużej żeby ustabilizować temp wody c.w.u. W dalszym ciągu skrajne wahania, wylaczylem tez funkcje ECO - nic to nie zmienilo. Czy pelny czy częściowy przepływ na baterii, efekt ten sam. To samo dotyczy ciśnienia wody w instalacji.

    EDIT2: Przeszukałem to forum i wiele razy pojawia się jako polecany. Musze mieć na prawdę dużego pecha. :)
  • Poziom 3  
    Czy ktoś kto używa Junkers Cerapur Compact ZWB 24-1 DE (czyli 2F) mógłby prosze opisać jak wygląda w nim poprawne grzanie c.w.u? I jak ten proces przebiega? Chciałbym się po prostu upewnić.

    W menu serwisowym nr 2. opcja 8A - wersja oprogramowania: CF4310

    Czy mógłbym prosić kogoś o sprawdzenie i podanie wersji oprogramowania w kotłach, które działają u Was prawidłowo? Byłbym wdzięczny. Może to rzuci więcej światła na sprawę. Panowie: @serwisszulborski.pl @krzyzak11 pomożecie?
  • Poziom 37  
    krzyzak11 napisał:
    Odkrec kran z wodą , tak aby leciało ok 10l/min (powiedzmy 1/4 otworzenia kranu w kuchni).

    Przy przepływowym podgrzewaniu wody znaczenie mają przepływy ale na swoim przykładzie wiem, że określenia typu 1/4 otworzenia kranu nie są wiarygodne iw zasadzie każdy powinien ustalić indywidualnie jakie ma przepływy.

    U mnie choćbym odkręcił krany na maksa wyłącznie na c.w.u. to przez kocioł nie poleci więcej niż 9 l z kawałkiem w ciągu 1 minuty.
    Poza tym moc kotła mam skręconą do ok. 17kW, więc w celu ustabilizowania przepływów stosuję perlatory i co do zasady odkręcam kran na maksa, wtedy w teorii przepływy zawsze są podobne, czyli teoretycznie warunki pracy kocioł ma też podobne.
    Choć ma ja mam minimalnie 9,5kW (stary atmosferyk Vaillant VUW240/2-5), więc latem kocioł musi taktować, a dopiero zimą moc minimalna i ustawione przepływy w kranach pozwalają na ciągłą pracę palnika przy poborze c.w.u.
    Mam też zmodyfikowany kocioł tzn. większy wymiennik ciepła 20 płyt zamiast fabrycznych 12 płyt i dodatkowy czujnik NTC, którego nie było fabrycznie ale płyta główna go obsługuje i to wszystko ma wpływ na komfort c.w.u.

    Wahania temperatury są zawsze ale dzięki modyfikacjom i odpowiednim ustawieniom są one przeze mnie akceptowalne, choć nawet jeśli wahania będą wynosiły maksymalnie 2-3 stopnie to pod prysznicem jest to dla mnie odczuwalne i jest to na granicy mojego komfortu cieplnego.
    Ale podobnie jak pisał Wojewoda używam tylko i wyłącznie ciepłej wody bez mieszania z zimną.
    Baterie termostatyczne mają sens tylko i wyłącznie przy stałym zasilaniu wodą o stałej temperaturze, czyli z bojlerem albo z zasobnikiem, przy przepływowym podgrzewaniu taka bateria termostatyczna to więcej szkody niż pożytku.
    Na kotle mam ustawione obecnie 36 stopni, a zimą było 38 i wodę ciut przegrzewa przy pierwszej fali pracy kotła.
    Idea jest taka, że kocioł na początku gdy c.w.u. jest zimna zaczyna pracę na 100% mocy, w efekcie następuje skokowy przyrost temperatury. Zanim czujniki temperatury i elektronika kotła zarejestruje odpowiedni przyrost temperatury i zacznie modulować mocą palnika to już woda jest przegrzana, wtedy kocioł chce obniżać moc.
    Nie wiem jak u Ciebie ale mój kocioł nie ma płynnej regulacji mocy, tzn. w teorii jest ale w rzeczywistości ta moc zmienia się skokowo co ok. 2kW, bo tak dozuje gaz mechanizm w module gazowym.

    Nie wiem, czy ZWB24-1DE mają jakiś feler ale kiedyś przez chwilę bawiłem się takim właśnie modelem świeżo po instalacji i miałem to samo wrażenie, że choć kran był tuż przy kotle, czyli rury było z 1,5m to c.w.u. miała takie wahania temperatury i kocioł taktował gorzej niż mój stary Vaillant z mocą minimalną 9,5kW, a nie 3kW. Wtedy nie badałem tej sytuacji, bo byłem tam tylko przejazdem i właścicielowi to nie przeszkadzało.

    Podsumowując staraj się zadbać, aby zawsze były mniej więcej te same przepływy wody. Unikaj przepływów wody przekraczających możliwości techniczne kotła w kwestii podgrzewania c.w.u.. Ja do pomiaru używam licznik wody ale wodę mam z wodociągów, więc jest to wiarygodny przepływ i mogę ustalić przepływ wody w ciągu 1 minuty z dokładnością do ok. 50 ml.
    Nie mam wiedzy o kalibracji tego kotła co wyżej pisali koledzy.
    Mój kocioł kiedyś wydawał mi się mega skomplikowany, a teraz jego budowę porównuję do budowy cepa i dopiero teraz mogę z niego wycisnąć wszystkie soki ;) Twój jest nowocześniejszy od mojego, więc w teorii powinien być lepszy ale nie zawsze nowsze jest lepsze.
  • Poziom 17  
    Ja tak sobie myślę w piątek o Twoim kotle
    Z filmu wynika że proces adaptacji kocioł przechodzi, ale ma jakby problem z jego zapamiętaniem. I zabawa zaczyna się od nowa.
    Nie miałem nigdy takiego przypadku,ale może musi być gdzieś pierwszy raz.
    Nie podpowiadam, nie mądrze się, tylko sobie tak myślę z objawów które opisujesz.

    Czujnik cwu zakładam że jest ok, patrząc co pokazuje wyświetlacz, a twierdzisz, że wskazania wyswietlacza i temp rzeczywistej są ok.
  • Poziom 3  
    Dzieki Panowie.

    Dlatego zapytalem o wersje oprogramowania bo to te kotły zapewne różni.

    Przypominam, że kocioł jest nowy, na gwarancji i został uruchomiony pierwszy raz 2tyg temu. Cała instalacja także jest nowa, wiec będzie łatwiej wyeliminować potencjalne przyczyny. Zabawne jest to co mowisz @BUCKS z tym, ze nie zawsze nowsze jest lepsze. Czytałem bardzo dużo opinii (bardzo dobrych) na temat tego Junkersa, przeglądnij prosze, sam sie przekonasz. Z resztą ten wątek też tworzy u mnie dysonans, bo nikt nie ma problemów...a ja mam. I...postanowiłem postawić na sprawdzone rozwiązanie (bo jest/był produkowany od dawna), a teraz po prostu kupilbym najnowszy model z ich oferty. Np. Bosch Condens GC2300iW.

    Wahania temperatury od otwarcia kranu to od 25C do 48C. Dopiero po okolo minucie sie stabilizuje. W hydroforze mam jakies 40-50l wody między pompowaniami. Bateria na której testuje nie jest termostatyczna. Na w pelni odkreconej cieplej wodzie mam przeplyw conajmniej 9l/min. 1.5l butelke napelniam w jakies 9-10sekund.

    Na prawdę sporo rzeczy już sprawdziłem, z wrodzonej dociekliwości, nie daje mi to spokoju.

    Myśle, że w następnym tygodniu będę wiedział coś wiecej...natomiast na razie nie ujawniam szczegółów. Myśle, że nawiązałem kontakt z kimś z kim wspólnie zdiagnozujemy/rozwiążemy ten problem. Mam taką nadzieje!

    Dobrego weekendu!
  • Poziom 37  
    krzyzak11 napisał:
    Nie podpowiadam, nie mądrze się, tylko sobie tak myślę z objawów które opisujesz.

    Takie zdanie może sugerować problem jakiś kompleksów albo insynuacje, że ktoś inny się mądrzy.
    Sposób interpretacji zawsze będzie różny, bo ile osób to tyle może być zdań.
    Ale ja wychodzę z założenia jeśli ktoś coś chce wyrazić i ma to sens to niech pisze, ostatecznie to konkretny odbiorca wyciągnie swoje wnioski i sam uzna, czy dana informacja będzie dla niego przydatna dając gotowe rozwiązanie czy może tylko będzie drobną wskazówką nakierowującą na jakieś wnioski.
    Z opisu przy Twoim nicku wynika, że jesteś serwisantem, więc Twoje wskazówki i porady na pewno będą cenne, więc sobie nic nie ujmuj i nie bój się wyrażać swoich opinii.

    pseudoinzynier napisał:
    Zabawne jest to co mowisz @BUCKS z tym, ze nie zawsze nowsze jest lepsze.

    To nie jest zabawne tylko smutne, że wraz z rozwojem technologii pojawiają się rozwiązania, które mogą być gorsze i bynajmniej nie chodziło mi tylko o ten model kotła ale również ogólnie, bo podobnych przykładów jest więcej.

    Ten cały proces adaptacji c.w.u. w tym modelu Junkersa uważam za porażkę, czy wręcz za bubel w wykonaniu Junkersa.
    O ile rozumiem sens adaptacji przy pierwszym uruchomieniu kotła to nie widzę sensu wykonywania takiej adaptacji każdorazowo po wyłączeniu zasilania w tym kotle.
    Wystarczyłoby, aby kocioł pamiętał dotychczasowe ustawienia, co u Chińczyka kosztowałoby być może dodatkowego 1$ na etapie produkcji.
    Kocioł jest urządzeniem montowanym na stałe, czyli z założenia warunki pracy też są stałe i nie ulegają zmianie, więc nie ma potrzeby wykonywania kolejnej adaptacji. Wystarczyłaby tylko opcja ręcznej inicjacji adaptacji w razie potrzeby.
    Tracenie pamięci ustawień tej adaptacji po każdorazowym wyłączeniu zasilania to w dzisiejszych czasach przykład jak można spieprzyć coś co mogło działać dobrze ale obecnie mamy takie czasy, że o projekcie danego urządzenia nie decydują inżynierowe lecz ostateczny głos mają księgowi.

    pseudoinzynier napisał:
    Czytałem bardzo dużo opinii (bardzo dobrych) na temat tego Junkersa, przeglądnij prosze, sam sie przekonasz

    Nie muszę czytać, bo ten kocioł, był kiedyś u mnie jednym z faworytów, gdybym sam miał wymieniać kocioł na nowy, kondensacyjny.
    Teraz na tapecie mam jak sam pisałeś 2300iW.

    Jak wcześniej pisałem ja sam parę lat temu widziałem jak ten Junkers ZWB24-1 DE grzeje c.w.u. kilka dni po uruchomieniu kotła przez serwisanta i prywatnie byłem rozczarowany i tym bardziej doceniłem to jak grzeje c.w.u. mój stary Vaillant z moimi przeróbkami.
    Wówczas nie drążyłem tematu, bo to nie był mój kocioł, a właściciel nie narzekał na te wahania c.w.u., bo cieszył się, że ma nowy, lepszy kocioł i zaoszczędzi na kosztach c.o..
    Wtedy też nie miałem pojęcia o adaptacji c.w.u. w tym modelu, bo o tym dowiedziałem się dopiero wczoraj z tego wątku. Dodatkowo nie wiem, czy po uruchomieniu kotła przez serwisanta w ciągu tych kilku dni był on wyłączany, aby wymagał dodatkowej adaptacji c.w.u..
    Nie zmienia to faktu, że dla mnie osobiście tracenie ustawień adaptacji po wyłączeniu zasilania w kotle to istotna wada, a nie tzw. feature.

    Adaptacja nie zmienia faktu, że typowy kocioł 2-funkcyjny z racji swojej specyfiki podgrzewania wody przepływowo z założenia zwykle zawsze będzie miał wahania temperatury, największe w początkowej fazie podgrzewu. Jeśli komuś zależy na stabilnej temperaturze c.w.u. to moim zdaniem powinien brać pod uwagę albo modele z wbudowanym zasobnikiem (ale tutaj często znacząco rośnie moc minimalna kotła, więc sporo tracimy na kulturze pracy w trybie c.o.) albo kocioł 1-funkcyjny + osobny zasobnik c.w.u. jeśli jest miejsce na montaż, bo istotnie rośnie zapotrzebowanie na wolne miejsce oraz podnosi to koszty całej inwestycji.
    Ja po ponad 20 latach używania kotła 2-funkcyjnego jakbym miał dość miejsca to montowałbym kocioł 1-funkcyjny o mocy 2-14kW + zasobnik c.w.u. ale jest jak jest i u mnie praktyczny wybór w zasadzie ogranicza się do kotła 2-funkcyjnego, więc świadomie akceptuję wady i zalety tego rozwiązania.
  • Poziom 3  
    To nie jest problem wszystkich egzemplarzy tylko tego konkretnego, na co dowód w postaci słów ludzi, którzy tutaj dzielą się opinia. Czy też innych opinii.

    Wychodzi na to, że mam w ostatnim czasie jakiegos technologicznego pecha. Stawiam dolary przeciw orzechom, ze jest to wina software/firmware. Moj kocioł ma jakas fatalna rewizje.

    Jestem klientem indywidualnym, z tematem styczność mam od miesiąca i nie będzie raczej to mój konik. Próbuje tylko rozwiązać problem i do tego będe dążył.
  • Poziom 37  
    pseudoinzynier napisał:
    To nie jest problem wszystkich egzemplarzy tylko tego konkretnego, na co dowód w postaci słów ludzi, którzy tutaj dzielą się opinia. Czy też innych opinii.

    Nie zrozumiałeś.
    Prawdopodobnie Twój kocioł ma problem z zapamiętaniem parametrów po adaptacji i to jest nazwijmy tylko Twój problem.
    Choć ja też miałem przez chwilę do czynienia z tym samym kotłem i też miał jazdy z wahaniami temperatury, które mnie zaskoczyły ale nie miałem wtedy wiedzy o adaptacji.
    Natomiast problem gubienia ustawień adaptacji po wyłączeniu zasilania dotyczy wszystkich egzemplarzy, bo o tym wspomina instrukcja obsługi, której fragment podawałeś.
    W tym kontekście masz kocioł nowszy, nowocześniejszy ale z powodu "gubienia" ustawień adaptacji po każdorazowym wyłączeniu zasilania z mojego punktu widzenia jest to gorsze rozwiązanie, więc moje wcześniejsze zdanie, że nowsze niekoniecznie musi być lepsze idealnie do tego pasuje.
    Mogło być fajnie ale producentowi żal było tego wspomnianego 1$ i wypuścił produkt w pewnym stopniu ułomny, co się trochę kłóci z powszechnym rozwojem technologicznym, bo są możliwości techniczne dostępne za grosze ale nie są one optymalnie wykorzystywane, bo jak pisałem o funkcjonalności urządzeń decydują raczej księgowi, a nie inżynierowie.

    Ponadto w zasadzie każdy kocioł 2-funkcyjny będzie miał problemy z wahaniami temperatury, bo taka jest specyfika podgrzewania wody przepływowo. Ja znając możliwości kotłów 2-funkcyjnych akceptuję charakterystykę pracy swojego kotła i jestem z niej generalnie zadowolony, co nie znaczy, że w porównaniu np. z bojlerem elektrycznym wybrałbym swój kocioł.
    Pod kątem komfortu cieplnego i stabilizacji temperatury to kocioł 2-funkcyjny nie ma szans z bojlerem, przynajmniej do czasu opróżnienia tego bojlera ;)
    Bojer, czy zasobnik też ma swoje wady, więc nigdy nie ma urządzenia w 100% idealnego, bo zawsze będzie jakieś ale.