Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brio SK-13 nie wyłączył pompy, teraz pokazuje błąd

daniel488 02 Cze 2020 12:58 270 0
  • #1
    daniel488
    Poziom 10  
    Cześć,

    mam pompę w studni, której uruchomieniem i wyłączeniem steruje Brio SK-13. Służy mi do systemu nawodnienia trawnika. Poprzedni wyłącznik mi zalało w studzience i się spalił, więc całkiem niedawno instalator podpiął mi nowego Brio.

    Działało to z miesiąc po czym zauważyłem ostatnio, że jedna z sekcji podlewania jest uruchomiona 2-3 godziny po tym jak już miało się wszystko wyłączyć. Sterownik podlewania zdążył jeszcze w międzyczasie wyłączyć podlewanie ze względu na informację z czujnika deszczu, który zaczął padać w międzyczasie. Odłączyłem pompę od zasilania i podłączyłem ponownie, znowu uruchamiała się jedna sekcja. Zostawiłem to na jakieś pół godziny i po ponownym podłączeniu nie uruchamiała się już ta sekcja, a na Brio mogłem zaobserwować, że próbuje uruchomić pompę co kilkanaście sekund po czym się wyłącza i tak w kółko. Jak nie brzęczy, nie uruchamia, to świecą się na zielono diody Zasilanie i Błąd. Jak brzęczy i chyba chce pompować wodę to świecą diody Zasilanie na zielono, Błąd i Włączony na pomarańczowo. Nagrałem film, który to pokazuje.

    Zastanawiam się czy może to być spowodowane przez jakieś rozszczelnienie w instalacji. Może przez wysokie ciśnienie podawane do zraszaczy. Nie mam doświadczenia ze sprawami hydraulicznymi itp, ale dodatkowe przesłanki ku takim wnioskom to:

    Zauważyłem, że jak instalator montował nowe Brio to odkręcił śrubę regulacyjną chyba maksymalnie i tak to zostawił. Dzień po zamontowaniu nowego Brio zamieniłem też dwie dysze w jednej sekcji na takie o 2 metry mniejszym zasięgu i regulacji kąta nawadniania. W rezultacie spowodowało to odrobinę mniejszy strumień wody w tej sekcji. Przy wieczornym podlewaniu zauważyłem jak rośnie mi górka na trawniku i okazało się, że rozszczelniła się jedna złączka na rurach po ziemią. Zacząłem się zastanawiać czy nie mam czasem za dużego ciśnienia w tej sekcji, ale po wymianie złączki wszystko działało. Doszedłem do wniosku, że może przy zakładaniu tych nowych dysz awaria nastąpiła gdy miałem je prawie całkiem skręcone, więc można powiedzieć, że przez chwilę działały dwie z czterech dysz w sekcji.

    Niestety nie mam kontaktu z tym instalatorem. Dodatkowo inna awaria w domu nadwyrężyła mój budżet, więc zastanawiam się czy jestem w stanie sam coś poradzić z tym nieszczęsnym nawodnieniem. Bardzo proszę o pomoc.