Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Master 2.5DCI 146 2009 - Trudne odpalanie po wymianie pompy i wtrysków.

02 Cze 2020 21:09 294 1
  • Poziom 3  
    Witam serdecznie zainteresowanych. Szukałem intensywnie po forum, ale nie znalazłem nic co byłoby odpowiedzią na trapiące mnie okoliczności.
    Pacjent, to Nissan Interstar (Renault Master) 2009r. Silnik G9U632 2.5DCI 146km. Od jakiegoś czasu wpierw tracił moc przy większym obciążeniu, ale po zgaszeniu i ponownym odpaleniu wracało do normy. Potem już cały czas jeżdził bez ducha, i bywało że komputer zupełnie odcinał, ciężko też odpalał. Niemniej silnik pracował równo i cicho, i spalanie było w normie. Komputer wiele nie powiedział, stały błąd P062F (błąd pamięci eeprom wisi w nim od kilku lat), w błędach prawdopodobnych był też błąd EGR, i regulacja ciśnienia paliwa. Ciśnienie podczas rozruchu było w zakresie 110-140bar. Do sprawdzenia pojechała pompa i wtryski, diagnoza że jedno i drugie do wymiany. Kupiłem komplet wtrysków po regeneracji, do których dostałem wydruk z EPS_EVO1. Wtryski nie miały nadanych nowych kodów, sprzedający poinformował mnie że do komutera należy wprowadzić kody fabrycznie naniesione na wtryski. W miejsce pompy 8200503229 dostałem pompę 8200503230, według sprzedającego zamiennik. Układ paliwowy w całości przepłukany. Zawór EGR wymieniony (w starym wyłamane były zęby, uniemozliwiając jego otwarcie). Przy okazji wymieniłem rozrząd, uszczelnienia wału itp. Zmontowałem wszytko do kupy, i cisza. Komputer pokazywał ciśnienie 180bar, ale mimo nabijania gruszki na kamień nie mogłem pozbyć się powietrza z układu. Przeleciałem raz jeszcze wszystko, tj. płukałem układ paliwowy, sprawdzałem okablowanie, ustawienie rozrządu, synchronizacje koła pompy z wałem i wałkami rozrządu. Wszystko ok. Na głupiego, odłączyłem zawór regulacji ciśnienia z pompy (wyglądał na całkiem nowy, więc wczesniej go nie sprawdzałem), do wtyczki podłączyłem luźno zawór ze starej pompy. Silnik zagrał momentalnie, ale tylko na chwilę. Ciśnienie w szynie skoczyło do 1800bar i odcięcie. Próbowałem tak kilka razy, za każdym razem zaraz po zapłonie ciśnienie szło poza zakres. Wymontowałem z regenerowanej pompy regulator ciśnienia, i okazało się że pracuje odwrotnie niż ten który był w starej. Zamontowałem zatem stary zawór w regenerowanej pompie, i silnik odpalił na dotyk, ale niezbyt równo. Popracował parę minut, ciśnienie na biegu jałowym ~550bar. Przejechałem się delikatnie 1-2km, ciśnienie rosło i malało w miarę zmiany obciążenia, ale nie skakało. W czasie jazdy zdarzyło mu się przygasnąc przy zatrzymaniu, nierówność i "twardość" w dźwieku pracy się nasiliły, ciśnienie w szynie bez zmian. Po kolei odpinałem wtyczki, aby sprawdzić czy aby na pewno pracuje na każdym z cylindrów, i odpięcie każdej z wtyczek powodowało jeszcze większe pogorszenie kultury pracy. Poza błędem P062F (który był zawsze), wyskoczył błąd P0180. Oczyszczenie wtyczki czujnika paliwa pomogło, błąd nie wyskakuje. Niestety z każdą kolejną próbą odpalenia, silnik wymagał coraz dłuższego kręcenia. Pracował nie dłużej niż minutę, po czym go gasiłem, i czekałem na jakieś olśnienie. Na chwile obecną, silnik nie odpala. Podczas kręcenia rozrusznikiem, obroty powyżej 200/min ciśnienie paliwa 370-400bar. Co dziwne, kręci dość lekko jakby akumulator miał więcej prądy, lub jakby była mniejsza kompresja, ale nie słychać przedmuchów przy wtryskiwaczach. Nie chcę ich za mocno dokręcać, gdyż zdażyło mi się kiedyś już zerwać gwint od wtrysku. Silnik ma ponad 400.000, ale jakies 60.000 wstecz siadła panewka na wale, i był wymieniany wał, mierzone cylindy i tłoki, i montowane nowe pierścienie.
    Nigdy nie wymieniałem wtrysków w na inne. Nie zdażyłem ich jeszcze zakodować (mój diag jest zbyt prosty, nie pokazuje mi nawet korekt dla tego silnika). Miałem w planie podjechać do kogoś na kodowanie po ich wymianie. Czy brak zakodowania wtrysków może być przyczyną? (dla przypomnienia, po regeneracji, EPS EVO nie nadał im nowych kodów). Czy istnieje możliwość, że mimo że wtryski siedzą mocno w swoich gniazdach, to na miedzianej uszczelce jest tak duża utrata ciśnienia że nie odpalają? Bardzo proszę o poradę, walczę z autem już kilka dni, oddałbym go kogoś, ale do walki samemu zmusiła mnie sytuacja epidemiologiczno-gospodarczo-finansowa.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 3  
    Dla zainteresowanych tematem. Problemem okazała się być usterka mechaniczna, która pojawiłą się w trakcie naprawy. Mianowicie, ku przestrodze - jeśli wymieniacie pompe w tym silniku, to nie ograniczajcie się do zdjęcia gumowego kapsla w obudowie. Lepiej zdjąć całą obudowę kół zębatych rozrządu. W moim przypadku, koło zębate pompy (które składa się z dwóch kół dla kasowania luzu), cieńszą częścią wskoczyło pod pośrednie koło zębate (to które przekazuje napęd na pasek). W zamkniętej obudowie kół zębatych, nie sposób było to zobaczyć, Efekt był taki, że pośrednie koło pasowe, było odchylane od prawidłowej osi co doprowadziło do zatarcia się jego panewki (wystarczyło 10 - 15 minut pracy silnika). Ponieważ koło to składa się nie z jednego elementu, a jak się okazuje z dwóch składanych na ścisk, to koło zębate odbierające napęd z wału kręciło się po kole pasowym. Na rozruszniku silnik kręcił, przekazując napęd na PWC. Ale koło pasowe wałków stało (część zaworów otwarta) stąd lekkie kręcenie - brak kompresji.
    Załączam zdjęcia zużycia nowego paska (przez odchylenie osi obrotu koła), oraz zdjęcie zatartego i rozłączonego koła zębatego.
    Renault Master 2.5DCI 146 2009 - Trudne odpalanie po wymianie pompy i wtrysków. photo_2020...-04-17.jpg Download (114.58 kB) Renault Master 2.5DCI 146 2009 - Trudne odpalanie po wymianie pompy i wtrysków. photo_2020...-04-37.jpg Download (143.05 kB) Renault Master 2.5DCI 146 2009 - Trudne odpalanie po wymianie pompy i wtrysków. photo_2020...-04-33.jpg Download (117.24 kB) Renault Master 2.5DCI 146 2009 - Trudne odpalanie po wymianie pompy i wtrysków. photo_2020...-04-25.jpg Download (184.2 kB)