Wera1234567 napisał: NO WŁAŚNIE TO CO W ASO BYŁO ROBIONE TO JA WIEM, MAM KSIĄŻKĘ SERWISOWĄ
hahahaha ale mnie rozbawiłeś

jedziesz do ASO osobiście i sprawdzą ci w systemie co było robione,
papierową na półkę między bajki możesz włożyć, może się okazać że takowa nie istniało bo była prowadzona elektronicznie.
Chcesz mieć pewne auto z pewną historią to nie masz innego wyjścia tylko zakup nowego w salonie.
No chyba że kolega to z tych co kupują szrota a potem chcą od sprzedającego aby doprowadził go do stanu salonowego pokrywając wszystkie koszty po drodze.