Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] System nawadniania studnia + sieć

03 Cze 2020 14:56 222 7
  • Poziom 4  
    Dzień dobry,
    Czy jest ktoś kto podpowie jak rozwiązać moja zagwozdkę.
    Mam system nawadniania ogrodu podłączony do sieci oraz do pompy w studni.
    Studnia kopana ok. 7 m głęboka. Pompa połączona jest ze sterownikiem ciśnieniowym/przepływowym. Po wypompowaniu wody ze studni dodatkowy pływak (połączony tylko z głównym elektrozaworem) zwiera i elektrozawór otwiera się aby umożliwić podanie wody z sieci. Studnia napełnia się ok. 4-5 dni.
    Pływak podnosi się po ok 5 godzinach, zawór główny sieci zamyka się i pompa tłoczy wodę ponownie ale przez ok. 5-10 minut i studnia znowu jest pusta.
    Podpowiedzcie proszę jak po zwarciu styków pływaka, zewrzeć na ok. 4 dni styki elektrozaworu oraz odłączyć zasilanie sterownika pompy na ten sam okres.
    Sterownik RainBird ESP-RZX.
    Myślałem o przekaźniku czasowym uruchamianym sygnałem Start ze styku pływaka zarówno na elektrozawór jak i na zasilanie sterownika pompy. Tylko z tego co wyczytałem sygnał start powinien mieć<1mA. Ze sterownika na elektrozawory podawane jest 24 VAC 650 mA wg instrukcji.
    Poradźcie proszę jak to ugryźć.

    Pzdrawiam
  • AdexAdex
  • Poziom 39  
    sskwara80 napisał:
    Studnia napełnia się ok. 4-5 dni.
    Pływak podnosi się po ok 5 godzinach, zawór główny sieci zamyka się i pompa tłoczy wodę ponownie ale przez ok. 5-10 minut i studnia znowu jest pusta.

    Ja tu widzę niekonsekwencję w cytowanym tekście. Nie bardzo rozumiem te wszystkie kombinacje ze sterowaniem, no chyba, że pompa daje mniejsze ciśnienie niż jest w sieci. Ale jeżeli jest odwrotnie, to wystarczy, żeby pływaki lub sondy załączały i wyłączały pompę, a resztę załatwią dwa zawory zwrotne, jeden na pompie, a drugi na sieci.
  • AdexAdex
  • Poziom 4  
    Pompa daje wyższe ciśnienie niż jest w sieci. Natomiast pływak nie jest podłączony w żaden sposób do pompy. Pompa sterowana jest osobnym sterownikiem przepływowym.
    Pływak zamyka obwód w dolnej pozycji i otwiera elektrozawór główny zamontowany tylko na zasilaniu z sieci.
    Przy podlewaniu przy pustej studni powstaje efekt przerywanego strumienia wody.
    Pływak faluje przy kolejnych próbach startowania pompy i raz zamyka raz otwiera zawór, pompa nie tłoczy i efekt jest mizerny. Trwa to czasem kilka, kilkanaście minut i sekcja nie jest podlana. Sekcji jest 11 więc jest to uciążliwe.
    Muszę ręcznie odkręcić zawór i zrzucić zasilanie ze sterowania pompy. Po kilku dniach, jak studnia jest ponownie napełniona mogę załączyć pompę.
  • Poziom 39  
    sskwara80 napisał:
    Pływak faluje przy kolejnych próbach startowania pompy i raz zamyka raz otwiera zawór, pompa nie tłoczy i efekt jest mizerny.

    Jak będą dwa pływaki, jeden do załączania pompy gdy studnia jest pełna i drugi do wyłączania pompy gdy studnia jest pusta (woda opadnie do określonego poziomu), to tego falowania nie będzie.
  • Poziom 4  
    Instalację wykonywał "fachowiec". Zapłaciłem już za pompę i sterownik do niej. Wszystko zamontowane w studni. Chłop zniknął.
    Odnośnie pompy, powinienem podłączyć dwa pływaki na wyjściu ze sterownika czy na zasilaniu sterownika?
    I co z elektrozaworem? Logicznie dolny pływak powinien zwierać styk elektrozaworu, górny go rozwierać.
    Jak to połączyć? zasilanie pompy 230V, zasilanie elektrozaworu 24VAC?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Nie wiem co tam wymodził fachowiec, więc trudno mi się na ten temat wypowiadać.
    Najprostsze rozwiązanie to stycznik załączający pompę. Samo sterowanie stycznika typowe, jak przy wykorzystaniu przycisków "Załącz" i "Wyłącz" przy sterowaniu ręcznym. Przy pracy w automacie, rolę przycisku "Załącz" przejmowałyby styki NO w pływaku górnego poziomu w studni (podłączone równolegle do styków przycisku "Załącz", a rolę przycisku "Wyłącz" przejmowałyby styki NZ w pływaku dolnego poziomu w studni (włączone w szereg ze stykami przycisku "Wyłącz").
    Do tego potrzebne są jeszcze tylko dwa zawory zwrotne, po jednym na zasilaniu z sieci wodociągowej i na tłocznym z pompy. To jest najprostsza realizacja tego zadania. Można do tego dołożyć przełącznik "Sterowanie ręczne"/ "Praca w automacie" i "Wyłącznik awaryjny".
    Zamiast pływaków można wykorzystać elektrody, lub jakieś czujniki ultradźwiękowe pomiaru wysokości lustra wody, ale to już wymaga trochę elektroniki.
  • Poziom 4  
    Dziękuję za pomoc. Temat zamykam
  • Poziom 4  
    Dziękuję za pomoc. Temat zamykam

    Dodano po 9 [minuty]:

    Zdecydowałem się na poniższe rozwiązanie, koszt 200 PLN z dostawą.
    Przekaźnik poziomu cieczy z regulacją czułości PZ-829 RC F&F do sterowania zasilaniem pompy zależnie od poziomu wody.
    Przekaźnik elektromagnetyczny 1P 16A 230V na szynę PK-1P 230 F&F do obwodu elektrozaworu.