Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

tomybb 05 Cze 2020 23:06 4242 36
  • Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Mikroskop ten występuje w przeróżnej palecie wyposażenia i cenie. Koszt waha się od ok 1000zł do nawet ponad 3000zł. Zależne jest to od uchwytu z jakim jest dostarczany, dodatkowych soczewek, akcesoriów itp oraz miejsca zakupu. Podobne modele można zakupić także w Polsce. Zdecydowanie najdroższe są z dużymi statywami. Gdy zdecydujemy się na zakup prosto z Chin pamiętajmy o doliczeniu także wszystkich opłat celnych, które w takim przypadku nie będą małe. Przykłady wariantów w jakich on występuje przedstawiam poniżej. Oczywiście jest to tylko garstka możliwości konfiguracji.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Mnie osobiście najbardziej odpowiadałaby wersja z wysuwanym uchwytem na dwóch rurach. Cena jednak skutecznie mnie odstraszyła. Wyczytałem także, że ruch w takim statywie nie jest idealnie płynne, łożysko powoduje rysy na rurze. Wiem, że wiele osób zastępowało je rurami z twardszej stali. Podejrzewam, że jest tutaj wielu użytkowników tego typu statywu więc może znają temat lepiej.:) Postanowiłem, że statyw wykonam sam, a potrzebna mi będzie tylko kompletna głowica wraz z jej uchwytem. Przy wyborze zwróćmy uwagę czy będziemy chcieli korzystać z kamery. Wtedy mikroskop musi posiadać trzeci kanał. Ważne także aby nie posiadał przełączania, takiej wystającej dźwigni - takie mikroskopy mają tak na prawdę dwa kanały, jeden przełącza się miedzy naszym okiem, a kamerą.

    Sama głowica mikroskopu prezentuje się jak na foto. Dodatkowo zamieszczam zdjęcie z aukcji. Tutaj jednak cena, podejrzewam że z uwagi na obecną sytuację na świecie i kurs dolara dużo wyższa niż kilka miesięcy temu. Przypominam także o doliczeniu dodatkowych opłat celnych.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Jest to wersja podstawowa, bazowa ze standardowym wyposażeniem bez dodatkowych akcesoriów, soczewek itp.
    Parametry według producenta:

    Okular: 30mm super widefield high-eyepoint WF10X/20 MM
    Zakres zoomu: 7X-45X
    Odległość robocza: 4 "(100mm)
    Regulacja dioptrii: +/-5dp
    Odległość między źrenicami: 2-3/16 "-2-15/16" (55-75mm)

    Do regulacji zbliżenia służy pokrętło wyprowadzone z obu stron głowicy. Wszystkie otwory zabezpieczone zaślepkami.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    W zestawie okular wraz z gumowymi osłonami, a także redukcja do ewentualnego wkręcenia kamery.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Rozstaw okularu - regulujemy jednocześnie obu. Byłem przyzwyczajony do innego mikroskopu, gdzie regulacja rozstawu była indywidualna dla każdego. W prezentowanym sprzęcie mamy za to osobną regulacji dioptrii dla każdego oka.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Montaż okularu standardowy, zabezpieczenie niewielką śrubką.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Gumy okularu mają przetłoczenia, tak aby samoczynnie nie wypadały.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Obiektyw. Dodatkowo widoczny mechanizm zmiany powiększenia. Zębatki prawdopodobnie plastikowe, widoczny smar. Podczas kręcenia słychać delikatnie jego pracę. Ogólnie mamy wrażenie, że nie jest to sprzęt z najwyższej półki ale nie można się tak na prawdę przyczepić do jakości wykonania. W mojej ocenie wypada to wszystko bardzo pozytywnie.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Potrzebowałem także podstawowego uchwytu. Do regulacji wysokości oraz przytwierdzenia na statyw. Aukcja już nie aktualna jednak znajdziemy bez problemu coś podobnego.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Tutaj ważna uwaga. Zwróćmy uwagę na dwa wymiary które zaznaczyłem. Średnicę pod mikroskop, ponieważ są inne uchwyty wyglądające podobnie a przeznaczone pod same kamery mikroskopowe. Wtedy otwór będzie mniejszy. Drugą średnicę, na rurę, dobieramy w zależności od statywu. Ja wybrałem 25mm. Uchwyt przyszedł nieco inny niż na zdjęciu ale pasuje i funkcjonuje prawidłowo.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Śruba dociskowa, do rury statywu - widoczny pierścień - śruba dociska pierścień który blokuje położenie.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Tak wygląda całość po złożeniu.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Docelowo statyw będę wykonywał samodzielnie, jednak na chwilę obecną musiałem znaleźć coś co go zastąpi. Rozwiązanie przyszło samo. Oto one.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Stary statyw, z wiertarki Celma, sprawdził się idealnie.:) Średnica pasuje. W sumie wygląda jakby był z zestawu.:) Jest także wystarczająco ciężki więc mikroskop stoi stabilnie.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Regulacja głowicy dookoła uchwytu. Na trzecim zdjęciu także wymiary.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Pierwsza próba obserwacji obiektu przez mikroskop...no i niestety nie mogę prawidłowo ustawić parametrów. W prezentowanym sprzęcie, w okularze mamy dużą soczewkę, w innych modelach jest znacznie mniejsza.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Dzięki koledze yanek231 okazało się, że okular przeznaczony jest dla osób noszących okulary. Informuje o tym znak graficzny. Czeka więc mniej jeszcze zakup odpowiedniego okularu. Wiedziałem o co chodzi, więc przystąpiłem do dalszych testów.
    Na prezentowanym uchwycie wysokość głowicy możemy zmieniać pokrętłem o ok 5cm.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Odległość obiektywu od obiektu: to tak jak podaje producent, ok 10cm. W takiej odległości możemy w zasadzie regulować powiększenie od 7-45x. Praktycznie bez, lub tylko z bardzo minimalną korektą wysokości. W odległości ok 11cm możemy także prawidłowo obserwować obiekt ale już tylko przy małym powiększeniu.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    A tak wyglądają obrazy dla różnych powiększeń. Po lewej stronie aktualny nastaw powiększenia na pokrętle.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    Warto dodać, iż dokupić można: inny okular, soczewki, które zwiększą odległość od obiektu, zmienią powiększenie itd. Oczywiście warto zaopatrzyć się lub wykonać samodzielnie podświetlenie oraz wygodny statyw w zależności od swoich potrzeb.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    tomybb
    Poziom 26  
    Offline 
    W moich artykułach znajdziecie przede wszystkim: testy, prezentacje gadżetów elektronicznych, modułów, sprzętu pomiarowego, narzędzi, wyposażenia pracowni oraz wszystkiego innego co może przydać się elektronikowi i nie tylko. Nie zabraknie także artykułów o tematyce nieco odbiegającej od elektroniki.
    Specjalizuje się w: naprawa rtv agd, Artykuły Elektroda.pl
    tomybb napisał 1435 postów o ocenie 717, pomógł 2 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    yanek231
    Poziom 15  
    Posiadam taki mikroskop. Ciężko będzie teraz napisać coś co nie będzie odebrane jak pijacki bełkot ale jak widać na fotkach masz takie same okulary w mikroskopie jak ja z graficznym znakiem okularów i te okulary są dla osób noszących okulary.
  • #3
    tomybb
    Poziom 26  
    yanek231 napisał:
    z graficznym znakiem okularów i te okulary są dla osób noszących okulary.


    Dzięki kolego, wszystko się wyjaśniło. Ciekawe tylko czy taki okular wysyłany jest losowo czy zawsze dla osób noszących okulary? Wyboru przy zamawianiu chyba nie było z tego co kojarzę...
  • #4
    yanek231
    Poziom 15  
    Ja takze nie miałem wyboru i dopiero po wnikliwej analizie internetów dowiedziałem się dlaczego jest taki efekt. Dokupiłem dodatkowe gumy wsadzam jedna w drugą i jest ok.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
  • #7
    slavo666
    Poziom 17  
    yanek231 napisał:
    Posiadam taki mikroskop. Ciężko będzie teraz napisać coś co nie będzie odebrane jak pijacki bełkot ale jak widać na fotkach masz takie same okulary w mikroskopie jak ja z graficznym znakiem okularów i te okulary są dla osób noszących okulary.

    Ciekawe, bo też mam ten znaczek, a okularów nie noszę i bez problemu mogę ustawić obraz. Chyba wszystkie tego typu głowice są sprzedawane z takimi szerokokątnymi okularami.
    Ogólnie jak na tę cenę obraz jest rewelacyjny, gdy patrzę bezpośrednio. W trzecim okularze mam natomiast artefakty i odbłyski na kamerze tym większe, im wyższy zoom ustawię.
    Mam wersję ze statywem 3-ramiennym, jest bardzo wygodny, ale mniej stabilny od innych rozwiązań.
  • TermopastyTermopasty
  • #8
    SylwekK
    Poziom 31  
    Jakie faktyczne maksymalne powiększenie ma ten mikroskop? Pytam, bo z tego co tu widzę to szału nie ma, a przy tej cenie bardziej się chyba opłaca kupić coś z dedykowanym LCD i statywem. Żeby nie być gołosłownym:

    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    i przykładowe powiększenia:

    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja

    1. Tranzystor smd
    2. Płytka o wymiarach 10,5x14,5mm
    3. Cukier (o ile dobrze pamiętam)
    4. Włos i czubek szpilki
    5. Ekran smartfona (biała kropka)
  • #9
    Stefan_2000
    Poziom 18  
    W moim amatorskich zastosowaniach musi wystarczyć lampa z lupą za 70 PLN, taki mikroskop jest fajny, ale raczej poza budżetem, przynajmniej na razie.

    Pytania do osób używających takiego sprzętu na co dzień:
    1. z jakich wartości powiększenia korzystacie?
    2. czy jesteście w stanie porównać pracę na prawdziwym mikroskopie do pracy na mikroskopie cyfrowym z wyświetlaczem LCD? Ten drugi jest znacznie tańszy.

    pozdrówki,
    sw.
  • #10
    slavo666
    Poziom 17  
    Powiększenie zależy od zastosowanych części. Sama głowica ma zoom 0.7x-4.5x. W tym przypadku okular jest 10x, więc wychodzi 7-45x.

    Cytat:
    1. z jakich wartości powiększenia korzystacie?

    Nie więcej niż 15x do lutowania. Do inspekcji pełen zakres.
    Cytat:
    2. czy jesteście w stanie porównać pracę na prawdziwym mikroskopie do pracy na mikroskopie cyfrowym z wyświetlaczem LCD? Ten drugi jest znacznie tańszy.

    Tak jakbyś wbijał gwóźdź młotkiem kowalskim i plastikowym zabawkowym dla dzieci. Albo wiercił otwór 1 mm wiertarką na korbkę i stołową. Albo lutował lutownicą do rynien rezystory SMD.
    Powiększenie min-max poniżej. Słaba ostrość, bo ciężko na szybko zrobić dobre zdjęcie patrząc na wyświetlacz aparatu. Widać te artefakty optyki na zdjęciu diody. Przez okulary obraz jest perfekt.
    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
  • #11
    Macosmail
    Poziom 34  
    SylwekK napisał:
    Jakie faktyczne maksymalne powiększenie ma ten mikroskop? Pytam, bo z tego co tu widzę to szału nie ma, a przy tej cenie bardziej się chyba opłaca kupić coś z dedykowanym LCD i statywem.

    Mikroskop optyczny stereoskopowy to nie to samo co mikroskop cyfrowy z LCD.
    W tym pierwszym widzisz w trójwymiarze bez jakichkolwiek opóźnień i w doskonałej jakości co przekłada się na dobrą koordynację ruchów przy manipulowaniu drobnymi elementami.
  • #12
    SylwekK
    Poziom 31  
    Oprócz oczywistego braku 3d nie ma żadnych opóźnień, a obraz jest bardzo wyraźny i bardzo wygodnie się lutuje. Być może z 3d się lepiej lutuje (nie wiem nie sprawdzałem), ale głowa cały czas nad oparami topników to chyba nienajlepszy pomysł dlatego myślę, że jednak lcd to nie taka zła opcja. Oprócz tego bez problemów można zrobić foto czy nagrać film z powiększonego obrazu, a to też czasem się przydaje.
    Cóż, wszystko ma swoje wady i zalety. Warto przetestować jedno i drugie :)
  • #13
    homo_sapiens
    Poziom 13  
    tomybb napisał:
    Stary statyw, z wiertarki Celma, sprawdził się idealnie.

    Jako statyw idealnie nadałaby się kolumna od radzieckiego powiększalnika UPA-5M. Aktualnie widzę taki na olx za jedyne 10zł. Pokrętłem na kolumnie można w sposób płynny przesuwać wysięgnik góra-dół. Pokrętło pracuje na zasadzie tarcia o kolumnę. Wysięgnik można obrócić o 180 stopni. Kiedyś przerobiłem taką kolumnę na statyw do aparatu fotograficznego.
  • #14
    Peak14
    Poziom 11  
    Mam podobny mikroskop u siebie od kilku miesięcy, więc może i ja jeszcze coś dorzucę od siebie.
    1. Jeżeli jest to w Twoim zasięgu finansowym, nawet kosztem pewnych wyrzeczeń, kup taki mikroskop stereoskopowy. Z dwóch podstawowych powodów (o których już wcześniej wspominano): (a) lagowanie obrazu na monitorze podłączonym do takiego taniego mikroskopu cyfrowego, (b) brak obrazu stereoskopowego w takim cyfrowym urządzeniu.
    2. Koniecznie brać ten sprzęt z dodatkową soczewką 0,5. Dzięki niej będzie można znacznie bardziej oddalić mikroskop od obserwowanego miejsca. A przy lutowaniu ma to duże znaczenie, bo na przykład będzie jak podejść z hot airem do scalaka. Poza tym odsunięcie od oczu PCB prostuje naszą pozycję przy stole i zmniejsza się narażenie wdychania oparów z lutowia, itp.
    3. Dodatkowa soczewka x2 nie jest potrzebna. Zapomnijcie o tym, że będzie można na tym sprzęcie także oglądać jakieś mikroby czy coś takiego. Nie do tego ten sprzęt służy. Jakbyście nie rozwiązali montażu (sztywności) mikroskopu na statywie, to i tak obraz będzie drżał i wszystko skończy się na jednym eksperymencie a potem soczewka wyląduje w szufladzie.
    4. Nie warto się ekscytować tym, jakie dany sprzęt ma powiększenie. To co jest, aż nadto wystarcza. Należy pamiętać, że im większe powiększenie, tym mniejsze pole widzenia. Więc z dużym powiększeniem widać np. kawałek jakiegoś R0402 a człowiek szuka po omacku na którą część PCB właśnie patrzy.
    5. Jeżeli widzisz zastosowanie dla kamery, to można ją kupić. Ale wtedy koniecznie z obiektywem który nazywają CTV0.5. Dzięki temu pole widzenia kamery będzie mniej więcej takie samo, jak to co widzisz przez okulary.
    6. Niestety jak to często bywa "majfriendy" oszukują na parametrach. Kamery które są w ofercie i ścigają się na liczbę pikseli (36Mpix, 38Mpix) mają znacznie mniejsze rozdzielczości. Prawdopodobnie gdzieś około 16Mpix (albo i mniej).
    7. Uwaga na polaryzację. Gdy kupiłem w komplecie kamerę i oświetlenie pierścieniowe, były do tego oczywiście też zasilacze 12V. Ale mają one odwrotne polaryzacje na wtyczce DC, więc lepiej nie sprawdzać czy ich zamiana nie spowoduje wygenerowania magicznego dymu.
    8. Oferowana często do mikroskopu lampa pierścieniowa także jest przydatna, gdyż nie ma wtedy problemu z cieniem na elementach. Z taką lampą świecącą z boku trzeba czasem się gimnastykować aby dobrze oświetlić to, na co patrzymy
    9. Do wykonania statywu można wykorzystać takie systemy rurowe z których robi się np. poręcze w domach. Do dostania w marketach budowlanych. Ich zaletą jest to, że do nich można dostać także rożne dodatkowe akcesoria tj. łączniki, krzyżaki, pierścienie mocujące, itp. Uwaga, wadą samych rur jest to, że mają stosunkowo cienkie ścianki, więc gdyby ktoś chciał to zamocować tylko z jednej strony (taki statyw), to może się to wyginać (tak mi się wydaje). Ale u siebie zamocowałem taki kawał rurki z dwóch stron pierścieniem na trzy śruby. Wisi na tym 0,5m ramię z mikroskopem na końcu, wszytko się obraca (nie mocuję na sztywno osi aby móc przesuwać mikroskop) i wszystko jest OK.

    Przez lata pracowałem z taką dużą lupą z podświetleniem pierścieniowym. Lutuję dużo drobnicy tj. 0402 i jakoś to było. Ale po użyciu mikroskopu, widzę, że można pracować lepiej.
  • #15
    SylwekK
    Poziom 31  
    Nie chcę tutaj nikogo przekonywać o wyższości świąt wielkanocnych nad bożego narodzenia, ale na boga nie podajcie fałszywych informacji i nie wprowadzajcie w błąd! Każdy wybierze co mu pasuje. Przedstawiłem tylko alternatywę, dla mniej zasobnych portfeli dzięki czemu jest jakiś punkt odniesienia. Można porównać wady i zalety urządzeń.

    Przede wszystkim:
    Peak14 napisał:
    (a) lagowanie obrazu na monitorze podłączonym do takiego taniego mikroskopu cyfrowego,

    Nie ma ŻADNEGO, powtarzam ŻADNEGO LAGOWANIA obrazu. Jest dokładny podgląd w RT bez żadnej widocznej latencji.

    Peak14 napisał:
    (b) brak obrazu stereoskopowego w takim cyfrowym urządzeniu.

    Może jestem dziwny, ale nie odczuwałem żadnego dyskomfortu podczas lutowania pod obrazem 2d.

    Peak14 napisał:
    2. Koniecznie brać ten sprzęt z dodatkową soczewką 0,5. Dzięki niej będzie można znacznie bardziej oddalić mikroskop od obserwowanego miejsca. A przy lutowaniu ma to duże znaczenie, bo na przykład będzie jak podejść z hot airem do scalaka. Poza tym odsunięcie od oczu PCB prostuje naszą pozycję przy stole i zmniejsza się narażenie wdychania oparów z lutowia, itp.

    powyżej przykład, że ten tańszy nie potrzebuje już żadnych soczewek, bo do normalnej pracy w standardzie jest bardzo duża przestrzeń między obiektywem, a stołem.

    Peak14 napisał:
    4. Nie warto się ekscytować tym, jakie dany sprzęt ma powiększenie.

    Oczywiście masz rację, ale tylko połowicznie :) Lepiej jak jest zapas niż go ma brakować. Mnie się już przydało duże powiększenie kiedy był problem z identyfikacją elementów i podczas szukania zwarcia w gąszczu nóżek procesora.

    Peak14 napisał:
    6. Niestety jak to często bywa "majfriendy" oszukują na parametrach. Kamery które są w ofercie i ścigają się na liczbę pikseli (36Mpix, 38Mpix) mają znacznie mniejsze rozdzielczości.

    Myślę, że 1280x720 (fotki, które przesłałem parę postów wcześniej) to wystarczająca rozdzielczość, a dedykowany LCD bardzo wyraźnie to pokazuje.

    Peak14 napisał:
    9. Do wykonania statywu...

    Tu regulowany statyw mamy w komplecie (wystarczający) :)
  • #16
    slavo666
    Poziom 17  
    To nie jest alternatywa, tylko zabawka. Pasuje ci, a tak naprawdę g. na niej widać, zero szczegółów, ciemność, jakieś plamy nie wiadomo czego. Ale ty nie masz nawet świadomości, bo po prostu tego nie widzisz :) To są twoje prywatne odczucia, wyobraźnia i autosugestia, które dają ci złudne poczucie, że dobrze widzisz przez tę zabawkę. Dopóki sam nie spróbujesz, to nie będziesz miał o tym pojęcia i nikt ci nie przetłumaczy jak wygląda i czym się różni obraz z takiego mikroskopu przez internet, bo to jest niemożliwe.

    Niedawno jeszcze można było kupić taką głowicę za 500zł z darmową wysyłką z Chin, a resztę dorobić samemu. To są grosze za taki sprzęt, nie ma nic tańszego i lepszego dla elektronika.
  • #17
    SylwekK
    Poziom 31  
    slavo666 napisał:
    Pasuje ci, a tak naprawdę g. na niej widać, zero szczegółów, ciemność, jakieś plamy nie wiadomo czego. Ale ty nie masz nawet świadomości, bo po prostu tego nie widzisz

    Teraz to mnie obrażasz. Gdyby obraz był nieakceptowalny zapewniam Cię, że bym nie pisał w tym wątku. Miałeś dokładnie ten model? Już była tu gdzieś dyskusja na temat tego typu mikroskopów i mam wrażenie, że piszesz o zupełnie innym modelu, na który być może trafiłeś, bo faktycznie badziewia nie brakuje i obraz z innych modeli się do niczego nie nadawał. Czego brakuje Ci w szczegółowości nawet tych kilku fotek zrobionych zaraz po zakupie? Jakie plamy, jaka ciemność? Czy należysz do ludzi, którzy w TV ustawiają na max wszystkie gałki od zarządzania obrazem?
    A teraz szczerze - lepiej wbić oczy w osłony i oddychać oparami topnika, czy siedzieć wygodnie i mieć na oku zarówno płytkę jak i ekran LCD 7"z kilkudziesięciu cm odległości gdzie nie ma już większego znaczenia czy to fullHD czy jej połowa?
  • #18
    sundayman
    Poziom 24  
    Cytat:
    mnie obrażasz


    on nie obraża tylko mówi prawdę.
    Mam podobny mikroskop stereoskopowy ( a nawet dwa) trinocular z podłączoną wysokiej jakości kamera 20mpx. Do tej kamery dobry monitor 24 cale.
    I w praktyce i tak w 99 procentach pracuję normalnie a nie patrząc na ekran bo nadal jakość "żywego" obrazu + głębia jest nie do porównania z pracą na ekranie.

    Takie są fakty i nie ma sensu z nimi dyskutować. Żaden amatorski "mikroskop LCD" nie ma szansy się nawet zbliżyć do tego co daje porządna głowica mikroskopowa z dobrą kamerą za cenę w sumie kilku tys. zł a i tak nadal to przegrywa z oczami oraz obrazem 3d.

    Fajnie że tobie Twój gadżet pasuje ale to tylko gadżet którego nikt używający mikroskopu nie weźmie do ręki. I nie ma się o co obrażać.

    Do poważnej pracy - jeśli ktoś nie chce patrzeć w okulary mikroskopu - są mikroskopy stereoskopowe Dynascope - ale kosztują niemało. One umożliwiają oglądanie obrazu 3D " na ekranie " . Takie cuda.
    Mam też taki tyle że starszy model. Ale jak pisałem - i tak lepiej pracuje się na "zwykłym".
  • #19
    motykami
    Poziom 18  
    Potwierdzam - jakikolwiek mikroskop stereoskopowy jest znacznie lepszy od mikroskopu z LCD.
    Mam porównanie między:
    - Delta Optical Discovery L - stereoskopowy, używam na co dzień w pracy (nie jest tragicznie drogi, ok. 1200zł w PL)
    - Delta Optical Discovery 30 - tańsza wersja tego powyżej, używam w domu (poza gorszym statywem, jego główną wadą jest niższa max. wysokość robocza niż w droższej wersji L ) - jego cena to ok. 550zł w PL - w zestawie jest prosty statyw, brak wyjścia na aparat ale dla mnie nie potrzebne.
    - Mustool G1200 - cyfrowy z LCD - jeden z droższych Chińczyków z 7" w powiedzmy rozsądnych pieniądzach - dokładnie taki o jakim toczy się dyskusja.

    Ten z LCD nawet się nie umywa do tych Delt, wady mikroskopu z LCD to przede wszystkim obraz 2D i problem z oświetleniem przedmiotów (srebrne elementy są prześwietlone a ciemne nie doświetlone - nie idzie tego oświetlić poprawnie - po prostu kamera ma nieporównywalnie mniejszą dynamikę od ludzkiego oka. Występuje też minimalne opóźnienie - chociaż ono jest akurat akceptowalne.

    Powiększenie to mniej istotny parametr, powiększenie 10-15x w zupełności wystarczy do pracy z komponentami wielkości 0402 a nawet 0201 - jak dla mnie większe powiększenie bardziej przeszkadza (mniejsze widoczne pole robocze).

    Oczywiście są dobre mikroskopy cyfrowe, z możliwością obracania głowicy (podglądu pod kątem z dowolnej strony) - ale ich cena to >10kPLN - miałem okazję z takiego korzystać i jest on super do inspekcji ale wg. mnie do pracy dalej lepszy jest stereoskopowy.

    @SylwekK - nie chcę Cię na siłę przekonywać ale mam porównanie z dokładnie takim mikroskopem o jakim piszesz - to na prawdę zabawka... Popełniłem błąd i go zakupiłem, teraz wiem że warto dołożyć i kupić tą tańszą Deltę.

    Pozdrawiam, Michał.
  • #20
    SylwekK
    Poziom 31  
    Panowie, też nie chcę udowadniać, że coś co kosztuje ułamek ceny czegoś drogiego będzie lepsze od tego drogiego. Zdaje sobie sprawę z pewnych ograniczeń, ale też w życiu nie dał bym (i nie tylko ja) za mikroskop do lutowania więcej niż 300zł :) Z tego LCD ojciec przeważnie korzysta (ja sporadycznie, bo wzrok jeszcze ok) i jest mega zadowolony tak jak zresztą i ja kiedy szukam zwarcia w układzie czy lutuję jakiegoś gęstego scalaka. Wielu elektronikom nie potrzeba full wypasu za 2k i moim zdaniem jest to dobra alternatywa dla takich właśnie ludzi. Tak jak już pisałem największą wadą okularowych jest dla mnie wciąganie nosem oparów podczas lutowania i brak widoczności całego obszaru miejsca pracy. Każdy wybiera co mu pasuje :)
  • #21
    sundayman
    Poziom 24  
    Cytat:
    wciąganie nosem oparów podczas lutowania


    Do tego celu się stosuje wyciąg albo chociażby mały wentylatorek.
    Poza tym - co i czym ty lutujesz, że tak ci dymi i smrodzi ?
    Pod mikroskopem się robi SMD i tego się raczej nie lutuje kalafonią czy innym badziewiem.

    W miarę dobry mikroskop to nie jest "wypas" tylko rzecz absolutnie podstawowa do pracy z SMD. Te chińczyki w cenie rzędu 1500-2000 zł to jest i tak byle co w porównaniu z porządnym markowym sprzętem. Począwszy od problemów takich jak wspomniane tutaj okulary w niestandardowym rozmiarze (nie da się ich wymienić na te lepsze z powodu różnicy średnicy) a skończywszy na np. rozjeżdżaniu się pomiędzy obrazem w okularach a na kamerze przy zoomowaniu.

    Z tańszych "cyfrowych" to być może coś tego rodzaju by się nadawało do prostych prac ;

    https://www.gotronik.pl/mikroskop-cyfrowy-adsm302-andonstar-lcd-hdmi-usb-full-hd-p-4981.html

    na filmach na YT obraz wygląda nieźle ;
    https://www.youtube.com/watch?v=H8H8eFq-T_w

    z tym, że raczej z podłączonym zewnętrznym monitorem dobrej jakości, bo ten LCD to imo nie ma szans pokazać tego, co ewentualnie zbierze kamera, która wygląda nawet na nie najgorszą.

    Przed chwilą kupiłem z ciekawości, bo może się nada do czegoś "dodatkowego" - widzę, że to bardzo popularny aparacik. Z dostawą z Czech via DHL 700 zł z groszami. Zobaczymy jak to się w praktyce sprawdzi :)
  • #22
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Mam taki mikroskop ze szkłem 0,5 i kamerką hdmi/usb wg chińczyka 41MPix.
    Uważam że jej jakość jest aż nadto wystarczająca, nie widzę wielkich różnic w kontraście między ekranem monitora a okularem. 20cm odległości daje ogromne pole ruchu. Pokazany scalak ma 5x5mm na monitorze 24 cale.

    Na banggood widziałem komplet ze statywem 2-rurkowym i kamerą za ok 2kpln z wysyłką z Czech więc cło odpada.

    Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja Chiński mikroskop - Eakins, recenzja
  • #23
    tplewa
    Poziom 38  
    SylwekK napisał:
    Panowie, też nie chcę udowadniać, że coś co kosztuje ułamek ceny czegoś drogiego będzie lepsze od tego drogiego. Zdaje sobie sprawę z pewnych ograniczeń, ale też w życiu nie dał bym (i nie tylko ja) za mikroskop do lutowania więcej niż 300zł :)


    Kolego nie dał byś bo nigdy nie miałeś okazji zapewne pracować i nie wiesz jaka to jest wygoda. Zwłaszcza przy coraz większej miniaturyzacji coraz trudniej jest cokolwiek zrobić bez takiego mikroskopu.

    Osobiście mam podobnego chińczyka jak kupił kolega (głowica tańszej firmy trzy okularowa - ale w sumie to wszystko chyba jest to samo) i tutaj zakup np. samej głowicy jest dobrym rozwiązaniem. Faktycznie statywy nie są najlepszej jakości, a główny problem to wysoki koszt przesyłki dość ciężkiego statywu. IMHO jak ktoś pomyśli to zrobi sobie lepszy zapewne i taniej.

    Osobiście mam podobny właśnie z tym statywem o którym kolega wspominał i wymieniłem rury na wałki liniowe aby to dobrze działało, mam też ten elektroniczny i tutaj nie ma co porównywać. Mam też w firmie Mantisa Elite... więc jakieś tam porównanie różnych sprzętów mam w tym różnych mikroskopów opartych o kamery.

    Taka mała uwaga w sumie swój znalazłem na Alibabie sporo taniej niż na Aliexpress i bez problemu można było kupić 1 sztukę ( https://kslelectronic.en.alibaba.com/productgrouplist-806307778/Stereo_Microscope.html )...


    Rozumiem że dla wielu osób to może być spory wydatek, ale proszę osoby które nie miały do czynienia z mikroskopem stereoskopowym że jakakolwiek kamera jest ok i wystarczająca bo to jest wprowadzanie innych w błąd...

    Zwłaszcza że jak się pokombinuje to można taki mikroskop zdobyć taniej. Powiem tak nawet tania Delta Optical Discovery do kupienia od 500zł do 1200zl w PL jest lepsza od wszystkich tych kamer...

    Powiedzmy sobie tak takie kamery są dobre do inspekcji itp. ale nie do precyzyjnego lutowania... A widok elementów SOT23 nie powala ;) to są duże elementy...

    Proponuję sobie pod takim elektronicznym przylutować z 50 rezystorków SMD0201 i potem pod mikroskopem stereoskopowym... zobaczy się różnicę o ile wcześniej ten elektroniczny nie wyleci przez okno ;)

    Do tego dodam jedną sprawę... taki mikroskop do lutowania nie musi mieć wielkiego powiększenia, więc prześciganie się który ma większe jest bez sensu :)
  • #24
    sundayman
    Poziom 24  
    No więc dziś dostałem ten wynalazek

    https://www.gotronik.pl/mikros...d-hdmi-usb-full-hd-p-4981.html

    Kupiony na aliexpress, wysyłka z Czech podobno (na opakowaniu adres niemiecki - dlaczego ?).
    Tutaj link to tego sprzedawcy : https://pl.aliexpress.com/item/32982208209.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.78625c0faT5kN8

    Kilka spostrzeżeń na szybko :

    - ekranik bardzo mały : 5 cali. Chociaż jakościowo OK jeśli chodzi o barwy czy jasność itp.
    - widoczny przy poruszaniu lag. Nie jest wielki - ale zauważalny. Powinno się dać pod tym coś robić, chociaż psuje to komfort. I nawet nie tyle samo opóźnienie przeszkadza, ile obraz zachowuje się jakby miał jakoś nie za dużo FPS - to jest najbardziej widoczne.

    - na zewnętrznym monitorze znacznie lepiej. Lag zostaje, ale widać zdecydowanie lepiej.

    - głębia ostrości nie najgorsza - ale max. kilka mm. Jakość kamery też niezła jak na te pieniądze. Nie ma przepaleń w jasnych miejscach - luty widać nieźle.

    - lampki led się dość mocno grzeją przy ustawieniu na max. - ale nie muszą być ustawione koniecznie w ten sposób , po drugie te lampki są aluminiowe więc powinny dać radę.

    Oczywiście to się nie nadaje do dłuższej pracy, ale do jakichś drobnych prac czy jako podręczna "lupa" albo do niezbyt wymagającej inspekcji - może być.

    Ale jak już pisałem - na zewnętrznym monitorze raczej, bo ten 5" jest dla ludzi z dobrym wzrokiem. Gdyby to było chociaż 7" byłoby już lepiej. Ogólnie jest to ciut mniejsze niż sobie wyobrażałem. Wykonanie na oko w miarę przyzwoite.

    1500 zł to to nie jest warte ( chyba, że ktoś sobie odliczy VAT i podatek to można się zastanawiać, ale to nadal ponad 1000 zł ), ale 700 zł można dać.
    Za 1500 to jednak lepiej kupić normalny mikroskop ( sorry Gotronik :) )

    PS: podłączenie zewnętrznego monitora po HDMI wyłącza LCD niestety.
  • #25
    tplewa
    Poziom 38  
    @sundayman

    Coś podobnego było opisywane na elektrodzie ;) tylko kosztowało na Aliexpress około 100zł ;) kupiło trochę osób w tym sam sobie kupiłem - ot za taką kasę można było :)

    Powiedzmy sobie tak mam całkiem niezłą kamerkę + teleobiektyw i w zasadzie używam do podglądania czy w BGA kulki "siadły" przy lutowaniu... ale do lutowania to też się średnio nadaje mimo znikomych opóźnień (praktycznie niezauważalnych).

    To jest tak jak się polutuje pod mikroskopem stereoskopowym to człowiek sobie dopiero uświadamia że wcześniej żył w jakimś średniowieczu i niepotrzebnie się męczył...

    Inna sprawa kolega wyżej wspomniał o banggood - sprawdzałem i są dalej dostępne mikroskopy, więc szkoda kombinować... z drugiej strony przy naszym hobby jak ktoś to bierze na poważnie to kwota 2tyś nie jest jakaś straszna. Nie oszukujmy się czy to dobra stacja, oscyloskop czy inny sprzęt pomiarowy trzeba wydać podobne kwoty...
  • #26
    sundayman
    Poziom 24  
    Cytat:
    kosztowało na Aliexpress około 100zł


    no właśnie kupowałem na Aliexpress ten wynalazek. Nie wydaje mi się, żeby to było tej samej jakości co gadżety za 100 zł - takie też miałem i to jest prawdziwa tragedia i rozpacz.
    Czyli jest znacznie lepiej - ale nadal to nie jest poważne narzędzie oczywiście.

    Jednak - dla amatorskiego amatora - da radę. Zakładając, że nie będzie pod tym prowadził produkcji nawet niewielkiej.
  • #27
    kassans
    Poziom 31  
    SylwekK napisał:
    Oprócz oczywistego braku 3d nie ma żadnych opóźnień, a obraz jest bardzo wyraźny i bardzo wygodnie się lutuje. Być może z 3d się lepiej lutuje (nie wiem nie sprawdzałem), ale głowa cały czas nad oparami topników to chyba nienajlepszy pomysł dlatego myślę, że jednak lcd to nie taka zła opcja. Oprócz tego bez problemów można zrobić foto czy nagrać film z powiększonego obrazu, a to też czasem się przydaje.
    Cóż, wszystko ma swoje wady i zalety. Warto przetestować jedno i drugie :)




    Żaden cyfrowy z monitorem nie da ci tej koordynacji ruchów co stereoskopowy.
    Mam eakinsa cyfrówkę na SONY IMX i stereoskopowy KaiLiwei i bez porównania wolę pracować na kailiwei :)
  • #28
    SylwekK
    Poziom 31  
    kassans napisał:
    Żaden cyfrowy z monitorem nie da ci tej koordynacji ruchów co stereoskopowy.

    No to w takim razie jestem jakiś dziwny, bo nie mam z tym problemu i kompletnie nie przeszkadza mi brak 3d :-)
  • #29
    tplewa
    Poziom 38  
    SylwekK napisał:
    kassans napisał:
    Żaden cyfrowy z monitorem nie da ci tej koordynacji ruchów co stereoskopowy.

    No to w takim razie jestem jakiś dziwny, bo nie mam z tym problemu i kompletnie nie przeszkadza mi brak 3d :-)


    Wielu osobą nie przeszkadzała jazda Fiatem 126p do czasu jak poznali że są inne wygodniejsze auta ;)

    Też mi nie przeszkadzało lutowanie pod różnymi wynalazkami (lupy, kamerki itp.) do czasu gdy nie kupiłem mikroskopu i wtedy stwierdziłem że do tej pory to w średniowieczu tkwiłem ;) Ot jak się nigdy nie lutowało pod takim mikroskopem to się nie ma pojęcia ile się traci... To jeszcze kwestia kto jakiej wielkości elementy lutuje bo 1206, 0805 itp. to i bez lupy można lutować...
  • #30
    SylwekK
    Poziom 31  
    Ja lutuję właśnie 1206 i 0805, ale proszę nie wmawiajcie mi, że potrzeba mi (i innym, którzy w podobnych elementach grzebią), że muszą mieć mikroskop za 1, 2 czy 3 tys. zł. Niektórzy wolą jeździć F126p, bo można nim wszędzie bez problemu zaparkować i jest (był) tani, więc te porównania są nie na miejscu. Skoro czuję się z tym komfortowo to po co mam dalej szukać? Dla zasady? To tak jak z aktualizacją programów, jedni tylko czekają na kolejną wersję, a inni cieszą się stabilnością starszej wersji nawet mimo pewnych ograniczeń i braku nowych funkcji względem nowszej. Jeśli przyjdzie czas, że funkcja jest mi NIEZBĘDNA do pracy i przyniesie wymierne korzyści to inwestuję w nową wersję. I tak będzie z mikroskopem. Jeśli kiedykolwiek będzie mi potrzebny lepszy i wiem, że szybko się zwróci (to ważny warunek) to kupię lepszy :)