Witam,
Mam problem z (jak myślę) akumulatorem.
Po naładowaniu akumulatora do pełna i wpięciu klem, samochód nie odpala, a jednocześnie słychać cykanie. Nie jestem w stanie sprecyzować dokładnie skąd. Dodatkowo napięcie na akumulatorze spada gwałtowanie do 7-8V. W momencie zdjęcia klem, napięcie wzrasta do około 10V.
Czy jest to wina akumulatora, tak jak uważam? Czy może problem leży gdzieś głębiej?
Dziękuję za odpowiedzi i udzieloną pomoc.
Pozdrawiam
Mam problem z (jak myślę) akumulatorem.
Po naładowaniu akumulatora do pełna i wpięciu klem, samochód nie odpala, a jednocześnie słychać cykanie. Nie jestem w stanie sprecyzować dokładnie skąd. Dodatkowo napięcie na akumulatorze spada gwałtowanie do 7-8V. W momencie zdjęcia klem, napięcie wzrasta do około 10V.
Czy jest to wina akumulatora, tak jak uważam? Czy może problem leży gdzieś głębiej?
Dziękuję za odpowiedzi i udzieloną pomoc.
Pozdrawiam