Witam
Posiadam samochód VW Polo 1,4 16V z 1997 roku
I dzisiaj przy próbie odpalenia samochodu miałem z nim problem otóż po przekręceniu kluczyka "na raz" pokazały się kontrolki, pompka paliwa zaczęła chodzic. Ale przy próbie odpalenia i przekręceniu kluczyka do końca nic sie nie działo nawet nie było zakręcenia rozrusznikiem.
Myślalem że Padł właśnie rozrusznik, lub akumulator się rozładował. przy próbie odpalenia na po pych zaskoczyl od razu. Ale po przejechaniu się trochę samochodem i powrocie do domu. Sprawdziłem czy odpali bez problemu i niestety nie udało sie, ponownie taka sama sytuacja.
Ale co dziwne po jakichś 10 min odpalił bez problemu. po czy zgasiłem go i przy kolejnych próbach odpalenia świecą tylko kontrolki, pompka ładuje paliwo, ale rozrusznik nic nie kręci.
podejrzewam winę stacyjki, że jest uszkodzona albo coś w niej zaśniedziało.
Moglby mi ktoś pomóc w naprawie tego? co powinienem sprawdzić, wyczyścić, czy też wymienić
Pozdrawiam
Posiadam samochód VW Polo 1,4 16V z 1997 roku
I dzisiaj przy próbie odpalenia samochodu miałem z nim problem otóż po przekręceniu kluczyka "na raz" pokazały się kontrolki, pompka paliwa zaczęła chodzic. Ale przy próbie odpalenia i przekręceniu kluczyka do końca nic sie nie działo nawet nie było zakręcenia rozrusznikiem.
Myślalem że Padł właśnie rozrusznik, lub akumulator się rozładował. przy próbie odpalenia na po pych zaskoczyl od razu. Ale po przejechaniu się trochę samochodem i powrocie do domu. Sprawdziłem czy odpali bez problemu i niestety nie udało sie, ponownie taka sama sytuacja.
Ale co dziwne po jakichś 10 min odpalił bez problemu. po czy zgasiłem go i przy kolejnych próbach odpalenia świecą tylko kontrolki, pompka ładuje paliwo, ale rozrusznik nic nie kręci.
podejrzewam winę stacyjki, że jest uszkodzona albo coś w niej zaśniedziało.
Moglby mi ktoś pomóc w naprawie tego? co powinienem sprawdzić, wyczyścić, czy też wymienić
Pozdrawiam