Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regenerator akumulatorów - rozbiórka

uzytkownik1999833 11 Jun 2020 20:37 837 4
  • #1
    uzytkownik1999833
    Level 3  
    Witam, w ramach podziękowania za udzielone rady odnośnie ładowania akumulatora w moim poprzednim poście, przedstawiam wam regenerator akumulatorów... Pewnego lata o ile dobrze pamiętam 2003 roku dostałem ten regenerator wraz z nowo zakupionym akumulatorem, daleko za zachodnią granicą. Oczywiście odciąłem go od niego, jako że uznałem to świecące "coś" za badziew i wrzuciłem gdzieś na warsztat, przeleżał tak te 17 lat i dzisiaj wyjąłem go przywalonego tonami kurzu, przypadkiem, poszukując zupełnie innej rzeczy. Trafiłem na bardzo podobny regenerator w internecie, obecnie w sprzedaży w sklepie niebiesko-żółtych kolorach na "C", w cenie blisko 1000 zł (!), jednak produkowany przez zupełnie inną firmę, na inne napięcie, choć obudowa poza kolorem - jakby ta sama. Postanowiłem rozebrać to urządzenie i o ile będzie to możliwe przedstawić wam schemat, jako iż sam jestem ciekawy jak to urządzenie tak naprawdę działa (i czy ma jakieś sensowne działanie w ogóle).

    Ten post nie ma na celu urazić nikogo ani tym bardziej przeciwdziałania na rzecz kogokolwiek - udostępniam owe informacje jedynie w celach edukacyjnych/eksperymentalnych jako iż nie znalazłem nic podobnego na internecie, stąd gdyby okazało się, że ktoś nie chce aby ten schemat "wisiał" na tej stronie - proszę o wyraźny sygnał i po prostu usunę te informacje. Jeśli dział jest nieodpowiedni również bym prosił moderatora o przeniesienie do właściwego.

    Otóż omawiane urządzenie prezentuje się tak:

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    Jest to, jak sugeruje opis znaleziony na internecie, regenerator akumulatorów, który podtrzymuje jego żywotność, przywraca wyjałowione akumulatory do stanu "jak nowy", sprawia, że ładowane akumulatory się nie zasiarczają i tak dalej i tak dalej... Przypuszczałem, że jeśli coś jest tak niewielkich rozmiarów, co sugeruje zwykle prostotę - i dodatkowo jest hermetycznie zamknięte - na 100% jest zabezpieczone żywicą. I nie myliłem się.

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    Pierwsze co rzuca się w oczy to zielona dioda LED, dławik pionowy, rezystor 10R/5W, kondensator elektrolityczny, jakiś warystor/termistor oraz coś czarnego. Panowie inżynierowie chyba niezbyt zdawali sobie sprawę, że istnieją chemiczne metody zmiękczania termoutwardzalnej żywicy, dzięki czemu można ją później usuwać praktycznie jak gumę przyklejoną do podłogi :D Po blisko kilkunastogodzinnej kąpieli w specjalnym preparacie udało się w końcu warstwami odrywać poszczególne części żywicy, odsłaniające dostęp do coraz głębiej zalęgających elementów.



    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    Ten czarny element to tranzystor, IRF600A produkcji Fairchild. Po około godzinie udało mi się usunąć praktycznie całą przylegającą żywicę. Pod owym tranzystorem był ukryty układ 14584B.

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    A tak prezentuje się płytka z obu stron.

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    A oto schemat. Jest w 90% kompletny i w 90% prawidłowy, jako iż przypadkiem uszkodziłem kilka ze ścieżek, ale też jest sporo z pustych pól pod elementy, których nie zamontowano (zaznaczyłem je przerywanym okręgiem na schemacie). Strzałki, które prowadzą do kwadratów z przypisanym numerkiem - to nr nóżki układu scalonego.

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    Jeśli ktoś jest w stanie powiedzieć coś na temat działania tego układu będę wdzięczny :D
  • #2
    vodiczka
    Level 43  
    uzytkownik1999833 wrote:
    Jeśli ktoś jest w stanie powiedzieć coś na temat działania tego układu będę wdzięczny
    Nie korciło cię by go przed rozbiórką wypróbować?
    Podpiąć do akumulatora przez rezystor 0,1Ω i sprawdzić przebiegi na oscyloskopie?
  • #3
    aaanteka
    Level 41  
    Nie chce mi się analizować tych niezbyt czytelnego i nie dokończonego schematu, ale zwykle wszelka regeneracja z mienionych czasów polegała na przemiennym ładowaniu i rozładowaniu ( proporcji prądu ładowania do prądu rozładowania), czyli prąd pulsacyjny. Układ MC14584B - Hex Schmitt Trigger pewnie był zastosowany do prostego taktowania tego procesu, 4 bramki na pewno równolegle stanowią driver tranzystora.
    Obecnie wszelkie takie algorytny są realizowane na mikroprocesorach jednoukładowych.

    Układ prawododobnie działał tylko przy określonym napięciu na akumulatorze, czyli kiedy wystąpiło napięcie sugerujące załączenie zasilania. Polegało ono na pulsacyjnym zwieraniu akumulatora za pomocą rezystora i indukowaniu dodatkowej siły eletromotorycznej w cewce, w twoim przypadku 10om/5W i dławik. Kilka przykładowych schematów podobnych urządzeń:
    Regenerator akumulatorów - rozbiórka Regenerator akumulatorów - rozbiórka Regenerator akumulatorów - rozbiórka
    Regenerator akumulatorów - rozbiórka

    Bardziej szczególowo zaganienie omówione w tym temacie.
    Z tymi cenami trochę to przesada, bo są i takie.
  • #4
    uzytkownik1999833
    Level 3  
    Załączam kompletny schemat. Elementów w czerwonym okręgu na płytce nie było.

    Regenerator akumulatorów - rozbiórka
  • #5
    aaanteka
    Level 41  
    To teraz sobie rozrysuj to bardziej przejrzyście , z uwzględnieniem symboli poszczególnych bramek układu scalonego oraz jego zasilania i wszystko będzie dla ciebie oczywiste jeśli rozchodzi się o funkcjonowanie. Pomocne informacje i schematy masz wyżej . Zasada działania taka sama, trochę inaczej zrobiony generator.