Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zarobki, stawki, warunki umów, itp. w branży elektroniki.

dondu 25 Cze 2020 17:11 5901 76
  • #61
    _lazor_
    Moderator Projektowanie
    W sumie sam jestem ciekaw, ile zarabiają osoby piszące pod Arduino. Osobiście nie spotkałem się z takimi firmami, które by używały tego do czegokolwiek.
  • BotlandBotland
  • #62
    Kolczan_98
    Poziom 2  
    ^ToM^ napisał:
    Zatem jak jesteś dobry to możesz chcieć 5 tyś, 10 tyś, - ile właściwie zechcesz. To zależy wyłącznie od tego co potrafisz i jaki zysk dzięki tobie firma wygeneruje.

    @_lazor_

    Z reguły są to rzeczy do użytku wewnętrznego firmy. A umiejętności mam bardzo podstawowe - znam pobieżnie bibliotekę, kojarzę interfejsy szeregowe, bardzo podstawowo posługuję się rejestrami. Wiedzę mam taką, powiedzmy, większą niż 1. poziom kursu z Forbota, z tym że stricte programowanie mam na wyższym poziomie. Przede wszystkim się nie boję i umiem czytać dokumentację różnych peryferiów z którymi to ma współpracować. Jesteście w stanie powiedzieć mi jakiego wynagrodzenia się za to spodziewać? Bo jedno, to cenić się na 5K (na zasadzie "uważam, że słodycze są zdrowie, więc tak musi być"), a drugie to usłyszeć, że oni za to mogą zapłacić 3K (przykładowo).
  • #63
    khoam
    Poziom 38  
    _lazor_ napisał:
    W sumie sam jestem ciekaw, ile zarabiają osoby piszące pod Arduino. Osobiście nie spotkałem się z takimi firmami, które by używały tego do czegokolwiek.

    Obawiam się, że niewiele osób się znajdzie, aby się publicznie do tego przyznać na tym forum. To byłby Wielki Wstyd. :twisted:
  • #64
    _lazor_
    Moderator Projektowanie
    @Kolczan_98 Wiem że trudna decyzja przed Tobą, ale to jest Twoje życie i musisz sam sobie poradzić z wycenieniem swoich umiejętności. Poczytaj statystyki, oszacuj w którym zakresie płacowym jest Twoja firma i zaproponuj stawkę.

    @khoam Czyli nawet Ty uważasz, że to wielki wstyd? ;)
  • BotlandBotland
  • #65
    khoam
    Poziom 38  
    _lazor_ napisał:
    Czyli nawet Ty uważasz, że to wielki wstyd?

    Prowokujesz mnie do bójki? ;)
  • #66
    _lazor_
    Moderator Projektowanie
    Bardziej na odwrót bo moje pytanie było dość konkretne i związane z tematem, a na czyjąś sensowną odpowiedź pewnie czeka kilka osób a co otrzymaliśmy? Na pewno nie sensowną odpowiedź na pytanie.
  • #67
    Kolczan_98
    Poziom 2  
    _lazor_ napisał:
    Wiem że trudna decyzja przed Tobą, ale to jest Twoje życie i musisz sam sobie poradzić z wycenieniem swoich umiejętności. Poczytaj statystyki, oszacuj w którym zakresie płacowym jest Twoja firma i zaproponuj stawkę.


    A więc w wątku poświęconym m.in. wycenianiu umiejętności i ratowaniu rynku przed tzw. "psuciem", jedyna rada jaką dostanę to "kocie, sam się wyceń". Już wiem skąd tyle memów o Elektrodzie :)
  • #68
    khoam
    Poziom 38  
    Kolczan_98 napisał:
    A więc w wątku poświęconym m.in. wycenianiu umiejętności i ratowaniu rynku przed tzw. "psuciem", jedyna rada jaką dostanę to "kocie, sam się wyceń".

    Sądzę, że kolega traktuje temat tego wątku zbyt "ambitnie" - kolega tu nie odnajdzie recept na szczęśliwsze życie, bo gdyby takie istniały, wszyscy byliby szczęśliwi. Ten kto "wyłowi" z postów informacje, które będą mu potrzebne, ten skorzysta - nic nie zastąpi samodzielnego myślenia i organicznej pracy.
  • #69
    atom1477
    Poziom 43  
    _lazor_ napisał:
    W sumie sam jestem ciekaw, ile zarabiają osoby piszące pod Arduino. Osobiście nie spotkałem się z takimi firmami, które by używały tego do czegokolwiek.

    Mnie wyskoczyła ostatnio jakaś reklama z TME o treści:
    "ARDUINO w zastosowaniach przemysłowych".
    Więc na pewno ktoś zapełnia tą niszę :D
  • #70
    khoam
    Poziom 38  
    atom1477 napisał:
    "ARDUINO w zastosowaniach przemysłowych".
    Więc na pewno ktoś zapełnia tą niszę

    To wszystko zależy, jak kto rozumie pojęcie "Arduino". Większość z tych co krytykuje, po prostu nie rozumie. Może i dobrze, będzie mniejsza konkurencja na rynku ;)
  • #71
    atom1477
    Poziom 43  
    Większość jednak rozumie tak jak najczęściej się przyjęło używać Arduino, czyli używając gotowców bez zrozumienia.

    Miałem taki przypadek że mi ktoś zarzucił że mój program (nie na Arduino) się zepsuł. Tak jak się psuje hardware, czyli że najpierw działa a potem coś się zrobiło że już nie działa. Tak jakby się plik binarny w trakcie zmienił. Kompletnie nie rozumiałem o co mu chodzi, więc dopytywałem aż się przyznał. Tak to brzmiało:
    "Bo ja napisałem program na Arduino i u mnie tak było. Że program działał ale się psuł, ale po resecie znowu działał.".
    Czyli nawet nie zrozumiał co podaje jako argument, bo mi zarzucał trwałe zepsucie się programu, a opisał swój przypadek psucia się programu ze względu na czas jego działania od uruchomienia (powodowane przepełnianiem stosu, czy czymś tam).
    I niestety tak wygląda 99% programistów Arduino.
    Ja tam więc nie mam żadnych uwag do krytykujących, bo w 99% mają rację krytykując. Nawet jeżeli sami nie do końca wiedzą co to jest Arduino (albo nawet wcale nie wiedzą), to ich krytyka jest trafna.
    Nie trzeba znać Arduino żeby poprawnie skrytykować program który się notorycznie zawiesza, lub zamula przy wykonywaniu najprostszych rzeczy.

    Lista osób która dokładnie zna Arduino i umie je poprawnie wykorzystywać, jest naprawdę niewielka. I tylko ta grupa może mieć solidne zarobki.
    Nie neguję więc że na Arduino można coś zrobić dobrze. Ale po prostu takie coś występuje bardzo rzadko, i w dodatku wymaga pisania kodu czy używania hardware sprzecznie z założeniami Arduino.
  • #72
    khoam
    Poziom 38  
    atom1477 napisał:
    Nie trzeba znać Arduino żeby poprawnie skrytykować program który się notorycznie zawiesza, lub zamula przy wykonywaniu najprostszych rzeczy.

    Nie trzeba też używać platformy programistycznej Arduino, aby program się notorycznie wieszał lub zamulał przy wykonywaniu najprostszych rzeczy :)

    atom1477 napisał:
    Ale po prostu takie coś występuje bardzo rzadko, i w dodatku wymaga pisania kodu czy używania hardware sprzecznie z założeniami Arduino.

    Jak dla mnie taka teza to rewelacja, ale nie będę podsycał tej kolejnej krucjaty anty-arduinowej. Elektroda dość dobrze znana jest z takiego nastawienia - mnie to nie przeszkadza.
  • #73
    atom1477
    Poziom 43  
    khoam napisał:
    atom1477 napisał:
    Nie trzeba znać Arduino żeby poprawnie skrytykować program który się notorycznie zawiesza, lub zamula przy wykonywaniu najprostszych rzeczy.

    Nie trzeba też używać platformy programistycznej Arduino, aby program się notorycznie wieszał lub zamulał przy wykonywaniu najprostszych rzeczy :)

    No oczywiście. Mi tylko chodziło o wskazanie że nie potrzeba specjalistycznej wiedzy żeby ocenić że z programem jest coś nie tak gdy się on notorycznie zawiesza.

    khoam napisał:
    Jak dla mnie taka teza to rewelacja, ale nie będę podsycał tej kolejnej krucjaty anty-arduinowej. Elektroda dość dobrze znana jest z takiego nastawienia - mnie to nie przeszkadza.

    W sumie takie nastawienie na Elektrodzie jest obecnie w odwrocie.
  • #74
    khoam
    Poziom 38  
    atom1477 napisał:
    Mi tylko chodziło o wskazanie że nie potrzeba specjalistycznej wiedzy żeby ocenić że z programem jest coś nie tak gdy się on notorycznie zawiesza.

    Co do tego zgoda i jest to generalna zasada odnosząca się do każdego programu. Czym innym jest jednak tylko stwierdzenie tego faktu, a czym innym analiza i podanie źródła zaistnienia problemu z propozycją jego rozwiązania. To drugie jest niemodne wśród 99,9% krytykantów platformy Arduino ;)
  • #75
    _lazor_
    Moderator Projektowanie
    E Panowie, temat jest o czym innym i nie za bardzo tutaj powinno obchodzić sensowność zastosowania a ile pracodawca jest w stanie zapłacić za taką umiejętność. Pytałem o to już wiele postów wcześniej ale bez odpowiedzi, a wykłócanie o sensowność arduino w tym temacie będzie kasowane.
  • #77
    adamusx
    Poziom 27  
    Chyba, za dużo filozofii jest dorabiane w kwestii "wyceniania umiejętności". Może na późniejszym etapie kariery, gdzie ma się jakieś doświadczenie takie wyceny mają sens, ale nie jak ktoś zaczyna swoją ścieżkę zawodową.
    Poza tym kiedyś, trudno było znaleźć ciekawą pracę bo był rynek pracodawcy, teraz na przełomie ostatnich lat mieliśmy rynek pracownika, niestety początek tego roku trochę namieszał i powracamy do punktu wyjścia... Moja rada jest taka, by na początku znaleźć pracę pod względem zdobycia umiejętności, a nie kierować się tylko kasą. Pół roku, może rok jak nie będzie odpowiadała, rozglądasz się za kolejną, mając już jakieś doświadczenie. Jak będziesz ambitny i nie "przyspawasz" się do jednego miejsca to masz dużą szansę na sukces, chyba że od razu trafisz złotą okazję, ale o tym decyduje już w dużej mierze szczęście ;-)