Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Samsung LE32S71B po włączeniu zasilania brak reakcji

16 Cze 2020 16:09 321 11
  • Poziom 7  
    Telewizor mam około 2-3 lata i jak łatwo się domyślić nie był kupiony nowy. Od samego początku miał lekkie ciemniejsze plamy na ekranie (na takie zasadzie, ze biały był widoczny jako nie śnieżna biel, ale wpadał w lekko siny odcień). Nie wiem czy to ma znaczenie, ale to był jedyny jego problem jak do tej pory. Około miesiąca był nieużywany. Córce, zepsuł się jej TV i z braku laku na szybko wnieśliśmy Samsunga do jej pokoju. TV został podłączony tylko pod DVD i laptopa - jako zewnętrzny ekran. Obraz był normalnie odbierany. Przez kolejnych kilka dni (około 10) TV był podłączony do sieci i nie włączany, jedynie co to pikot wpadł pomiędzy DVD a półkę i jestem prawie pewna, że był tak ułożony iż cały czas wysyłał sygnał do TV, jednak nie spowodowało to włączenia TV. Po powrocie córki, ta chciała go włączyć i niespodzianka. Nie można dokonać tego z pilota ani w włącznika w TV. Telewizor w ogóle nie działa, nie reaguje też na boczny panel włączników. Jedynie co to po włączeniu do zasilania, po około 2 sek zaczyna mrugać czerwona kontrolka co sekundę i mruga tak cały czas (nie są to żadne sekwencje na zasadzie nie wiem 2 i przerwa itp). Mruga jednostajnie do momentu wyłączenia z sieci poprzez wyłączenie wtyczki z gniazdka. Jeszcze co mogę dodać to fakt, że jak się skieruje w jego stronę pilot, to po kontrolce widać iż sygnał z pilota do tv dochodzi. Tyle jeżeli chodzi o problemy z tym TV. I teraz moje pytanie (laika). Bez sprawdzania, rozkręcania i mierzenia czegokolwiek, po objawach, jaka jest opcja, ze TV w jakiś sposób się nie wiem zablokował i wystarczy do uruchomienia go wprowadzić jakąś sekwencję przycisków (np włączyć do zasilania i przytrzymać 5 sek menu - to tak tylko dla przykładu), czy to co opisałam może świadczyć o jakieś usterce i ewentualnie jakiej?
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 28  
    Telewizor uszkodzony, Musisz oddać do naprawy do serwisu.
  • Poziom 7  
    A czego mogę się w przybliżeniu spodziewać jeżeli chodzi o uszkodzenie? Bo nie wiem, jak to jakiś drobiazg za 50 zł to ewentualnie opłaca się naprawiać, jak wyszłoby coś poważniejszego, to licząc, ze jak dzisiaj sprawdzałam na Allegro działający kosztuje 269zł, a tzw no name w markecie około 380, to nie ma sensu się z tym bawić. Podkreślam, że nie liczę na dokładne sprecyzowanie uszkodzenia, bo wiadomo, ze bez pomiarów i możliwości obejrzenia TV nikt rozsądny takiej odpowiedzi nie da, ale nie wiem, mogła coś pójść w zasilaczu, poszła logika itp, bo na to wskazują objawy, to po prostu ocenię sens naprawy.
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 28  
    W większości serwisów Możesz poprosić o wycenę naprawy, jak zadzwonią do Ciebie i Dasz zgodę na wykonanie naprawy, to TV naprawiają, jak nie Dasz zgody Płacisz za ekspertyzę ok. 30 - 50zł.
  • Poziom 7  
    Tylko ładowanie w ten złom 50 zeta tylko po to by dowiedzieć się, ze naprawa będzie kosztować 400 nie ma sensu, jak podobny chodzący kosztuje na Allegro 260... :-). Tak jak napisałam, nie wymagam dokładnego określenia co jest uszkodzone, bo nikt nie jest wróżką, ale podpowiedzi, na zasadzie, może to być nie wiem zasilacz, tu możesz się liczyć z kosztami naprawy od 70zł, może to być logika koszt naprawy około 100 - na zasadzie wymiany częsci, ale może to być potrzebna wymiana świetlówek lub matrycy koszt od 200 i sprawa jasna. Jak będę wiedziała czego wstępnie , mogę się spodziewać, a osoby znające się na marce Samsung chyba wiedzą jaki błąd komunikuje dioda, to wtedy mogę podjąć decyzję czy dawać go do serwisu i ryzykować 50 czy nie ma to sensu i się go pozbyć
  • Poziom 28  
    DanutaKost napisał:

    Tylko ładowanie w ten złom 50 zeta tylko po to by dowiedzieć się, ze naprawa będzie kosztować 400 nie ma sensu

    Jak telewizor jest stary, to trzeba negocjować cenę ekspertyzy na np. 20zł.
    DanutaKost napisał:
    może to być logika koszt naprawy około 100zł
    Jak koszt modułu T-con to średnio 50zł - 100zł to jak serwis ma wystawić rachunek na ok. 100zł ???
  • Poziom 7  
    Wojtek M napisał:
    Jak telewizor jest stary, to trzeba negocjować cenę ekspertyzy na np. 20zł.

    Naprawdę uważasz że to różnica czy 20 czy 50 bym coś negocjowała?? Czy chodzi ci tylko o to by nabić kabzę jakiemuś serwisowi? Jeżeli ja mam się bawić, we wniesienie TV do samochodu, zabezpieczenie go bym dowiozła go do serwisu w całości, jechała z nim 10 lub może 25 km do Poznania, po to by wręczyć gościowi w serwisie 50 zeta ze to że mi powie naprawo będzie oscylować w granicach 400zł to sorry, mnie to nie bawi. No chyba, ze dalsza kalkulacja jest taka, że babie nie będzie się opłacało podjechać po odbiór tego złomu i będzie dawca części...

    Wojtek M napisał:
    Jak koszt modułu T-con to średnio 50zł - 100zł to jak serwis ma wystawić rachunek na ok. 100zł ???

    Podałam przykład, a nie sprawdzałam ceny. Inna sprawa to przy cenie logiki używanej 50zł, za odkręcenie nie wiem 8 śrubek, zdjęcie tylnej obudowy, wypięcie 2 tasiemek, odkręcenie 2 śrubek, przykręcenie 2 śrubek, wpięcie 2 tasiemek, przykręcenie tylnej obudowy powiedzmy o ile pamiętam rzeczonych 8 śrubek skasowanie 50zł za naprawę to kwota uważam jak najbardziej adekwatna do czasu i nakładu pracy, bo tak się zdarzyło, że sama jako baba po wymieniałam logikę w 37 calowym LG i zajęło mi to praktycznie z zegarkiem w ręku 15 minut, a w takim układzie, nie patrząc nikomu w kieszeń daje to stawkę na poziomie 200zł za roboczo/godzinę. Ale jak ktoś kasuje za wymianę logiki (sama robocizna) 400zł to potem się nie dziwie, ze ma klienta jednego na tydzień
    Szkoda że na temat nie odpowiedział mi ktoś kompetentny, który byłby wstanie określić, że przy takim zachowaniu i co ważniejsze wskazaniu diody może to być to, to lub to i w przypadku 1 koszt naprawy może oscylować w granichach, takich, w przypadku 2 takich a w przypadku 3 takim. O to mi chodziło pisząc ten temat. Bo porady w stylu telewizor uszkodzony i udaj się do serwisu po wycen© lub naprawdę, były mi zbędne, bo sama o tym wiedziałam (to ze jest uszkodzony, choć brałam też możliwość blokady, zawieszenia softu oraz to że mogę go zawieźć do serwisu i zdecydować o tym czy naprawiać czy nie po ekspertyzie). Tak więc Panie Wojtku, serdecznie Panu dziękuję za pomoc, ale proszę dalej się nie wysilać bo Pana rady obrażają moją inteligencję.
  • Poziom 28  
    DanutaKost napisał:
    Panie Wojtku, serdecznie Panu dziękuję za pomoc, ale proszę dalej się nie wysilać bo Pana rady obrażają moją inteligencję.

    Ile Pani naprawiła telewizorów w ostatnich 10 latach??
  • Poziom 7  
    A co ma to do rzeczy ile naprawiłam czy nie, jeżeli chodzi o logikę i wyliczenie kosztów? Nie zamierzam się z Panem spierać, bo widzę, ze Pan jest jedną z tych osób których zdanie zawsze musi być na wierzchu. A od samego początku zaczął Pan nauki umoralniające a de facto nie odpowiedział Pan w sposób istotny ma na moje pytanie. Bo to że uszkodzony i że mogę oddać do serwisu na ekspertyzę to wiedziałam sama. Wie Pan, jak ktoś do mnie się w swoim czasie zgłosił mailowo z pytaniem o starego laptopa i informacją, że coś się dzieje przy odpalaniu BIOS i mu data się nie ładuje i poda model laptopa, to bez przesyłania sprzętu do mnie to mu odpowiadałam że na 99% padłą bateria podtrzymania połączona z BIOS i albo przy każdym odpaleniu będzie wchodził w BIOS i ustawiał datę, albo w takim to a takim modelu wystarczy odkręcić praktycznie dół kadłubka i nie będzie potrzeby wybebeszania całości bo bateria znajduje się od wewnętrznej zabudowanej części płyty głównej i dodatkowo wymaga np demontażu chłodzenia, co jest istotne bo wiąże się z ponownym nakładaniem pasty wymiana baterii zajmie mi 30 minut i będzie to kosztować 50 zł plus koszt baterii lub w innym modelu, tak jak wspomniałam, będzie potrzeba wymontowania całej płyty, rozłączania wszystkiego i do tego jeszcze układ chłodzenia i zajmie mi to godzinę i dojdą jeszcze koszty pasty, to w takim przypadku odpowiadałam że będzie to koszt 120zł plus cena baterii i wtedy klient decydował czy w ogóle to naprawia, wysyła do mnie do dokładnej ekspertyzy itp. Mam nadzieję że po moim wyjaśnieniu zrozumie Pan w ogóle sens mojego pierwszego pytania. I naprawdę nie ma tu do rzeczy liczba naprawionych tv, które ewentualnie "naprawiałam hobbystycznie" podobnie jak nie ma znaczenia tu ile naprawiłam i złożyłam osobiście komputerów.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Twój TV nie działa w ogóle, a nie wymaga ustawienia daty jak w laptopie, który to niby miał być przykładem na ... chciwość (?) serwisu, który musi sprzęt rozebrać i dokonać co najmniej kilku pomiarów by w ogóle móc powiedzieć cokolwiek o przyczynie usterki.
    Szanowna Koleżanka żyje ze składania komputerów? A jak tak, to chyba za darmo tego nie robi prawda?
    Czujesz się na siłach - zrób chociaż podstawowe pomiary, a jak nie - pozostaje zaufać serwisowi, lub kupić nowy TV.
  • Poziom 7  
    Laptop podałam tylko jako przykład. W swoim czasie jak najbardziej zarabiałam na tym, nie robiłam nic charytatywnie, Owszem, ale nie zdzierałam z klientów i gdy moja pomoc była zbędna, to wolałam za free podpowiedzieć coś mailowo niż czekać bez sensowne wysyłanie sprzętu, gdzie więcej szkód dla klienta mógł narobić np kurier rzucając paczką. Zresztą przeczytaj dokładnie co napisałam od początku. TV w pewien sposób zbędny i bardziej uruchomienie go biorę przez pryzmat podłechtania własnego ego niż uzyskania zysku w celu faktycznego go uratowania, ze względu na przebarwienia na ekranie, gdzie przy normalnym użytkowaniu daję mu rok do czasu aż padnie matryca. Inna sprawa, ze jestem wrogiem nowego zakupu nowego sprzętu o ile można coś naprawić, bo drażnią mnie jak diabli "programowane usterki" tworzone przez producentów na etapie projektowania danego sprzętu i potrzeba wymiany 3/4 danego produktu w przypadku naprawy co jest bardziej kosztowne od zakupu nowego.
    Co do chciwości serwisantów. Z całym szacunkiem, ale na palcach jednej ręki mogłabym policzyć tych uczciwych i rzetelnych z któ©ymi miałam okazję w swoim życiu się spotkać. Szczególnie jak nie zdradzałam że mam o czymkolwiek pojecie i oddawałam dany sprzęt do naprawy sama. Naprawdę książkę o tym jak próbują naciągnąć klienta można by napisać. I to nawet serwisy niby autoryzowane. Wymiana nie wylanej matrycy i nie zbitej zaznaczam za proponowaną kwotę 1800zł i skasowanie 250, gdy nie zgodziłam się na wspaniałomyślną propozycję serwisu, ze jak nie chcę naprawiać to abym nie miał problemu z elektro złomem to oni odkupić go za 300zł. Efekt był taki, że kupiłam logikę na Allegro za 65 zł i sama ją wymieniłam a TV chodził jeszcze bdb przez ponad dwa lata do momentu, gdy została ona przypadkowo pokonana przez piłkę tenisową którą bawił się pies. Od tego czasu mam allergię na ekspertyzy serwisów i zanim cokolwik gdziekolwiek zawiozę to staram się spradzić możliwości sama - zaznaczam, sprawdzić nie zawsze naprawić, bo albo nie mam czasu albo sprzętu, albo po prostu ochoty. Tyle odnośnie tego że "serwisy nie są chcciwe".
    Co do samego TV. Pytałam się o możliwości na zasadzie takiej czy jest sens się za niego w ogóle brać. Dzisiaj (dlatego wcześniej nie odpowiadałam) zdjęłam mu plecki z zamiarem zrobienia pomiarów. I szlak o mało mnie nie trafił. Ta a propopos serwisów. W TV w środku zostawiony śrubokręt (to że on wcześniej się tak jakoś się ustawił że nie spowodował żadnego zwarcia i ewentualne nie puścił z dymem całego TV i przy okazji chaty to naprawdę cud) Kolejna rzecz, końcówka wtyczki od uziemnienia na płycie zasilania nie oryginalna i spadła. To odnośnie rzetelnego i fachowego podejścia serwisantów. Co do pomiarów. Na wejściu 248 z zasilania z sieci i a na płytce zasilacza praktycznie kompletne zero (nie licząc odbiornika pilota) - tak jakby 3/4 płytki nie było podłączone do zasilania (bezpiecznik OK, ale też nie ma na nim przejścia) Ogólnie płytka złom. Wiem że mogłabym ją dać samą do serwisu by tam się nią dokładnie pobawili, ale tu się zgadzam, ze tego nikt nie zrobi za darmo i za 10 złotych jej nie naprawi i w tym przypadku gotówka za dokładne sprawdzenie płytki plus ewentualna naprawa byłyby jak najbardziej uczciwie policzoną opłatą serwisową (no chyba, ze po oddaniu TV serwis by wymyślił wymianę matrycy :-) ) Niestety taka sama płytka sprawna na Allegro to koszt około 70 zł wiec o ile zdecyduję się na jego reanimację to na pewno nie pójdzie on do żadnego serwisu, tylko kupię i wymienię płytkę, jak nie to poleci na części. Co do czasu potrzebnego na sprawdzenie to zajęło mi to 20 minut - odkręcenie, pomiary skręcenie. Zamykam wątek
  • Moderator
    DanutaKost napisał:
    bezpiecznik OK, ale też nie ma na nim przejścia
    To jest "drobny" fragment podsumowujący daremne i wręcz zbędne wysiłki autorki. Jak widać, nie było ingerencji żadnego normalnego serwisu.
    Temat nic nie wnosi, zamykam.