Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zagadka 2 - Peugeot 308 brak możliwości testowania.

Aleksander_01 20 Cze 2020 17:15 1608 68
  • #31
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    Hektar Zahle.r napisał:
    Słabe styki.

    Bliziutko, prawie parzy. Dalej, dalej.
  • #33
    Hektar Zahle.r
    Poziom 16  
    Nie wiedziałem, że to quiz jest i usterka naprawiona. Jak tak tak to obstawiam bezpiecznik.
  • #34
    clubber84
    Poziom 22  
    Zaśniedziałe styki w bezpieczniku? Wodę ktoś tam lał?
  • #35
    betawgazie
    Poziom 8  
    Podlane BSI i słaby styk na kostkach?
  • #36
    Hektar Zahle.r
    Poziom 16  
    CAN OBD idzie na wszystkie moduły, wiec równie dobrze mogło zalać parktronic i wszystko inne.
  • #37
    clubber84
    Poziom 22  
    Ja nadal obstawiam zaśniedziałe styki, ale od wody lub piany z myjni samoobsługowej - myjki wysokociśnieniowe potrafią "zdziałać cuda".
  • #39
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    Hektar Zahle.r oraz clubber84 - gratulacje, no wreszcie.
    Przyczyną były zgnite zestyki bezpiecznika na akumulatorze. Auto nie posiadało osłony tych bezpieczników a widać że komora silnika była ostro myta.

    Gdy podłączyłem G-scana (w miarę nowy sprzęt z wbudowaną baterią) to czerwona kontrolka 12 V zaczęła migać, ale myślę zobaczymy co będzie dalej. Dalej zaczęło migać coraz szybciej ale "brak połączenia". Sprawdzam miernikiem jest, sprawdzam probówkami też ładnie świecą, podpinam Launcha X431 (więcej przekaźników niż elektroniki", musi pracować na obcym zasilaniu, czyli prądożerca) i tu mnie "oświeciło". Czerwona diodka tylko błysnęła na początku i koniec.
    Szkoda że nie zrobiłem zdjęć bezpieczników, jedna wielka rdza.
  • #40
    clubber84
    Poziom 22  
    Bo mało to widziałem gości na samoobsługowych, którzy myją sobie wewnętrzne osłony w nadkolach...
    A często gęsto te osłony są "wybrakowane" i taka woda pod ciśnieniem sobie wszędzie dotrze. :lol:
  • #41
    Hektar Zahle.r
    Poziom 16  
    Podobna usterka. Wycieraczki S-max. Klient zgłaszał pewną powtarzającą się regułę coś w rodzaju "chodzą 3 sekundy po odpaleniu silnika", a zatem przyprowadził samochód na uszkodzenie komputera. Nikt nie potrafił zdiagnozować usterki. Przyczyną był bezpiecznik wadliwy fabrycznie sam w sobie, który przewodził, ale nie do końca.
  • #42
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    Albo pęknięte bezpieczniki w VW (te na akumulatorze w formie blaszek). Na oko idealny, jeszcze jak brudem pokryty, dopiero wskaźnik prawdę ci powie.
    Ostatnio też robiłem peugeota 107, na liczniku cuda czary, ruszysz wiązką w silniku i jest dobrze. Oderwana masa, ale weź ją znajdź (pod filtrem powietrza).
  • #43
    adam7009
    Poziom 39  
    Ducato 2010 rok ,nie odpala po zgaszeniu ,żadnych blędów.
    Pomiar napięcia na sterowniku żarówką 21W i odpala do pierwszego zgaszenia,znowu pomiar i znów zapala.Podłączona na stałe żarówka pod zasilanie sterownika i auto zapala bez problemu,bez żarówki na zasilaniu nie odpala.
    Kto ma teorię?
    Oczywiście było dawno temu i już naprawione.Pytanie jako kontynuacja zagadki.
  • #44
    Hektar Zahle.r
    Poziom 16  
    Robiłem coś podobnego w Ducato. Skrzynka bezpieczników skorodowana.
  • #45
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    Fajne, nic logicznego do głowy nie przychodzi. A jakie napięcie na masie sterownika w stosunku do minusa na akumulatorze, jednym słowem coś z masą.

    Panowie tylko jeden warunek - usterka musi powstać w sposób naturalny, nie liczy się zamiana kabli, odwrotne podpięcia itd. Tylko naturalne usterki.
  • #46
    adam7009
    Poziom 39  
    Hektar Zahle.r napisał:
    Robiłem coś podobnego w Ducato. Skrzynka bezpieczników skorodowana.

    dokładnie , była woda.Po wyłączeniu zapłonu sterownik silnika był dalej zasilany na poziomie 9V. Obciążenie żarówką powodowało dopiero spadek do zera.
  • #47
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    To lecimy z następną, ta jeszcze nie jest rozwiązana.
    Pacjent to citroen c4 picasso 2010 rok.
    Problem - po kilku minutach jazdy brak lewego tylnego kierunkowskazu, wyłączenie silnika i włączenie powoduje działanie wszystkich kierunków.
    Co zrobione do tej pory
    -Wymienione dwa drajwerki w BSI, nawet dwa razy
    -odczepione kondensatory blokujące
    -puszczony przewód bezpośrednio z BSI do tylnej lewej lampy
    -dana dodatkowa masa na lampę, potem nawet dwie
    -zrobione by-pasy wtyczki na lampie
    -błąd w BSI gdy przestaje działać tył "zwarcie do masy w tym obwodzie"
    -wygląd BSI jak z fabryki, nic zalane, wszystko w idealnej czystości

    No słucham propozycji, bo mnie się pomysły skończyły.
  • #48
    Hektar Zahle.r
    Poziom 16  
    Zwarcie w module haka, zgnite ścieżki w BSI.
  • #49
    clubber84
    Poziom 22  
    Usuń by-pasy... nie, inaczej - doprowadź lampę do stanu w jakim przyjechała i szukaj zwarć od lampy aż po reflektor.

    P.S.
    Jeszcze jedno mi przychodzi do głowy - klapa bagażnika, a w niej elektrozaczep i silnik wycieraczki, tam coś mogło się przetrzeć i zwiera.
  • #51
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    Brak haka, usunąć by-pass raczej nie bo auto miało wypaloną masę. BSI nigdy nie widziało wody, idealnie czyste.
    Też jestem za podmianą BSI, choć trochę dziwna ta usterka "elektroniki".
    Włączasz lewy kierunek i może pracować powiedzmy dosyć długo i jest wszystko OK. Błąd powstaje w chwili załączania lewego kierunku, trzykrotnie to zaobserwowałem. Jak jest włączony to usterka nie wystąpi. Mam jeszcze jedno podejrzenie - porobiłem by-passy ale spalona masa we wtyczce jest "otoczona " napięciami. Być może przewodzi, "drajwerek" wyczuwa zwiększony pobór prądu i odcina gałąź. Dziś będę miał auto to zobaczymy tę teorię.
  • #52
    cisq
    Poziom 14  
    Może żarówka zbyt dużej mocy, i stąd takie hece
  • #53
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    cisq napisał:
    Może żarówka zbyt dużej mocy, i stąd takie hece

    Na plewy chcesz mnie wziąć ? Żarówki Narvy, podstawiane, zamieniane.
  • #54
    genek1000
    Poziom 33  
    Aleksander_01 napisał:
    porobiłem by-passy ale spalona masa we wtyczce jest "otoczona " napięciami. Być może przewodzi,

    Może być sytuacja że BSI widzi gdzieś delikatną upływność do masy lub napięcie na tej "przegrzanej" płytce żarówek . Tworzywo dostaje czasem " magicznych " właściwości:D
  • #55
    clubber84
    Poziom 22  
    A przy dźwigni załączania kierunkowskazów sprawdzałeś?
  • #56
    Hektar Zahle.r
    Poziom 16  
    Kolego manetka kierownicy jest komputerem, który nadaje do BSI stan przełączników po CAN.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Aleksander_01, zamiast bypasu, ja bym zamienił przewody przód/tył i miałbym pewność co do BSI.
  • #57
    Pfemek
    Poziom 22  
    Może być BSI. Drivery są sterowane sekwencyjnie. Tak samo odbierana jest informacja o poziomie obciążenia. Wszystko idzie z reguły przez kilka układów logicznych. Wystarczy że padnie jedna bramka albo rezystoerk i koniec. Wszytsko po to żeby oszczędzić porty mikrokontrolera. Mialem prakycznie identyczny przypadek w octavi 2. Dotyczylo lewej pozycji. Wymiana drivera, nowa masa ani bypasy nic nie dały. Dopiero wymiana bordnetz pomogła...
  • #58
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    Na 99,99 % uwalone BSI. Dziś poprowadziłem osobny przewód do lampy, odcinając z dwóch stron oryginalny, masa podwójna (oryginalna z kabla plus dołożona), piny z wtyczki wyjęte. Teraz podmiana BSI i zobaczymy.

    Hektar Zahle.r dobry pomysł, podoba mi się, ale teraz to już tylko podmiana.

    clubber84 - a co tam sprawdzać, przecież info idzie "załącz lewą" lub "załącz prawą". Sterowanie dla strony jest wspólne.
  • #59
    Aleksander_01
    Poziom 41  
    No to Panowie jaja do kwadratu. Nowe BSI a problem pozostał. Ciekawe jak to się skończy, jeżeli się skończy.
  • #60
    clubber84
    Poziom 22  
    Ja podtrzymuję swój domysł - zwarcie - klapa bagażnika lub drzwi.