Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat mJTD 1.9 120 KM - Ocena korekt wtryskiwaczy CR

20 Cze 2020 09:17 267 12
  • Poziom 13  
    Czy autor tematu ogarnął problem z wtryskiwaczami? Mam również do wyjaśnienia temat z korektami w silniku mJTD 1.9 120 KM. Przede wszystkim chciałbym dowiedzieć się jakie korekty graniczne można przyjąć za prawidłowe? W sieci są w tym temacie sprzeczne opinie, wniosek jest tylko jeden - im mniejsze tym lepiej. W moim przypadku korekty na rozgrzanym silniku sięgają 1mm3/w. Najwyższa korekta posiada wartość dodatnią. Zlogowałem sobie korekty podczas rozgrzewania silnika i pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to wędrujące korekty z cylindra na cylinder wraz z rozgrzewaniem silnika. Poniżej korekty na całkowicie rozgrzanym silniku i wolnych obrotach:

    Fiat mJTD 1.9 120 KM - Ocena korekt wtryskiwaczy CR

    Zrobiłem próbę przelewową. Wynikało z niej że najwięcej na powrót trafia z wtryskiwacza cylindra III, aczkolwiek poziom na powrotach z poszczególnych cylindrów był zbliżony.
    Co do samej pracy silnika to obserwacje są następujące:

    - silnik odpala od strzała
    - obroty nie falują
    - spalanie w trybie miejskim (krótkie odcinki) do 8/100 zimą
    - spalanie w trybie podmiejskim przy spokojnej jeździe do 90 km/h 4,5/100
    - drgania silnika od strony kierowcy, podobnie po wymianie poduszek i dwumasy
    - drażniący zapach spalin

    Punkt ostatni martwi mnie najbardziej. Mimo, że auto nie kopci, silnik nie przerywa podczas przyspieszania to smrodek jest. Żadnych płynów nie ubywa. katalizatory są, EGR OFF, DPF'a brak.

    Jest jeszcze kolejna okoliczność. Wykonując logi na wtryskiwaczach pokusiłem się o próbę podczas jazdy zaczynając od zimnego silnika, aż po rozgrzany. Co się okazało. Otóż do osiągnięcia temperatury 70 stopni korekty podczas spokojnej jazdy z prędkością obrotową 2000 obrotów nie przekraczają 0,5mm3/w. Po przekroczeniu temperatury silnika 70 stopni na łeb leci korekta na cyl. IV osiągając wartość maksymalną +4mm3/w. Zimą przy uszkodzonym termostacie zauważyłem że jeśli temperatura spadła poniżej 70 stopni, automatycznie zmniejszała się korekta na tym właśnie IV cyl. Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje i czy korektą podczas jazdy się przejmować? Zdaniem serwisu diesla który odwiedziłem, korekty służą wyłącznie stabilizacji biegu jałowego. Co innego wyczytałem na stronach tunera zajmującego się silnikami JTDm. Wg niego do ok. 2500 obrotów/min. ECU ogarnia korekty prawidłowo i można wyniki takich pomiarów traktować jako pomoc przy diagnozie układu wtryskowego.

    Byłem z autem na hamowni. Z książkowych 280Nm auto legitymuje się 255Nm. Moc w normie, ponad 120KM. Wg tunera auto przydymia przy maksymalnym momencie obrotowym.

    Co sądzicie o tych objawach? Wtryskiwacze do sprawdzenia?

    Moderowany przez tzok:

    Post wydzielony z tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3362357.html

    Po pierwsze temat stary, a post nie jest jego rozwiązaniem, po drugie dotyczy innego silnika.

  • Pomocny post
    Poziom 6  
    Witam,
    U mnie problemem było falowanie obrotów na zimnym silniku a jego przyczyną był uszkodzony EGR (nie był on nawet mocno zabrudzony tylko się przycinał).
    Jeżeli chodzi o korekty wtrysku to są to tylko wartości wynikające z pracy całego silnika, mogą pomóc w znalezieniu usterki ale nie bazowałbym tylko na nich, np. jeżeli autko kopci, nie ma mocy, szarpie podczas przyspieszania i korekta na którymś cylindrze pokazuje powyżej 2 mm3/w to można zaryzykować sprawdzenie wtrysku ale jeżeli jest wszystko ok tak jak piszesz (nie kopci, nie szarpie itp.) to i wtryski są ok. U mnie najgorsza korekta była na wtrysku 4, a po wymianie EGR wtrysk 4 cudownie się naprawił, a najgorszą korektę miał wtrysk 3 (aczkolwiek nie była ona duża, ok. 0,8mm3/w).
    Jeżeli auto nie ma DPF i jeździ na krótkich trasach to może się zdarzyć, że przy max. momencie obrotowym lub mocy przydymi. A drażniący zapach spalin moim zdaniem jest następstwem niesprawnego, bądź zaślepionego zaworu EGR.
    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Jeśli to wersja bez DPF to ma dwa katalizatory, przy czym pierwszy zapewne już nie istnieje. Stąd twój wrażliwy zmysł powonienia wyczuwa swąd.
  • Poziom 13  
    Co to znaczy nie istnieje? Wypalił się?
  • Poziom 33  
    Zamiast siatki jest dziura zazwyczaj.
  • Poziom 13  
    żałosna udręka napisał:
    Zamiast siatki jest dziura zazwyczaj.

    Ok. Będę wkrótce wymieniał cięgna lewarka/skrzyni (dostęp od podwozia + konieczny demontaż wydechu), to się przy okazji kata sprawdzi.
  • Poziom 18  
    Korekcje wtryskiwaczy są czasami mylone. Dlaczego? Otóż korekcje to nic innego jak wartości przyśpieszenia wału korbowego na danym cylindrze. Na wartość przyśpieszenia cylindra wpływa szereg czynników tj szczelność (sprężanie i zawory), temperatura, powietrze (jego masa, temperatura i zawartość gazów z recyrkulacji) oraz dawka paliwa (czas, temperatura i coś czego nie ocenisz na silniku czyli jakość i kształt mgły). Podsumowując po dyskusji ze specami od wtrysków dojdziesz do wniosku, że duszący zapach spalin wynika ze zużytej końcòwki bądź zbyt niskiego ciśnienia otwarcia wtryskiwacza. Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że jeżeli jest podejrzenie co do pracy wtrysku to najpierw mierze ciśnienie sprężania na ciepłym i zimnym silniku, a potem wszystkie wtryskiwacze lądują na maszynie. Stół probierczy to jedyna pewna metoda sprawdzenia sprawności wtryskiwaczy. Kierowanie się korekcją czy przelewami czesto są zgubne, np wyeksploatowane wsszystkie wtryski do cna często mogą mieć podobne przelewy co mechanicy mylnie interpretują jako "wszystkie równe, czyli dobre"
  • Poziom 13  
    Tylko w moim przypadku te przelewy po 5 minutach pracy rozgrzanego silnika wynoszą pomiędzy 40-50ml.

    Fiat mJTD 1.9 120 KM - Ocena korekt wtryskiwaczy CR

    Auto trafiło do lokalnego warsztatu, skąd odebrałem je na drugi dzień ponieważ nic przy nim nie robiono. Szef warsztatu stwierdził, że auto odpala, nie kopci, przyspiesza równo więc nie ma powodów do interwencji, a demontaż wtryskiwaczy może być kłopotliwy i kosztowny.

    Mnie w tej całej historii zastanawia jedna okoliczność czyli te magiczne 70 stopni po przekroczeniu których korekta zachowuje się dziwacznie. Wiem, że problemy po rozgrzaniu sprawia często czujnik położenia wału, ale kończy się to gaśnięciem silnika oraz trudnościami z jego odpaleniem dopóki nie ostygnie. Jako, że czujnik ten odpowiada również za korekty (pomiar prędkości wału) postanowiłem go wymienić. Czujnik już zakupiony, może będzie to właściwy strzał. Jeśli nie, jadę do innego pompiarza.
  • Poziom 18  
    Czujnik to oldschoolowy, łatwy w diagnozie magnetoindukcyjni wytwór boscha. Demontujesz, mierzysz rezystancje zimnego, grzejesz opalarką cały czas obserwując rezystancje czujnika. Dobry nie zmieni jej niemal wcale. Uszkpdzony zmieni jà znaczne, łącznie ze zwarciem bądz przerwą włącznie.
  • Poziom 13  
    Tak jeszcze wracając do zapachu spalin. Zlogowałem auto ponownie. Tym razem pod lupę wziąłem doładowanie. Właściwie w całym zakresie użytecznych obrotów występuje przeładowanie ok. 250 mbar. Na jałowym ok. 50 mbar.

    Fiat mJTD 1.9 120 KM - Ocena korekt wtryskiwaczy CR

    Po godzinnej dynamicznej jeździe udało mi się zejść do 15 mbar przekroczenia ciśnienia rzeczywistego względem oczekiwanego na biegu jałowym. Miało to przełożenie na zapach spalin. Są znośne. Czyżby zatem przeładowanie (np. przycięta zmienna geometria) miałaby wpływ na spaliny?
  • Poziom 18  
    Przy dużemj nezwładności systemu przeładowanie rzędu 0,25bara jest raczej błędem pomiarowym spowodowanym dobrocią czujników. Spaliny śmierdzą raczej z braku niedoładowania. Co z recyrkulacją spalin? Auto jest Twoje czy klienta?
  • Poziom 13  
    Auto jest moje. EGR jak pisałem wcześniej wyłączony. Oczywiście brałem pod uwagę, że ten zapach to zasługa jego zaślepienia, ale są momenty kiedy z wydechu nie śmierdzi jakoś specjalnie (tak jak dziś), co jakby to wyklucza. Paliwo tankuje tylko na stacjach "monopolowych".
  • Poziom 18  
    Wyciągnij wtryski i na stół. To raptem pare minut pracy, a będzie wiadomo wszystko.