Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez Caro Plus 1.6 GLI - Chwilami nie zapala silnik mimo przekręcenia kluczyk

20 Cze 2020 16:05 369 16
  • Poziom 19  
    Mam następny problem z moim Polonezem Caro Plus 1.6 GLI rok produkcji 2000.
    Mianowicie (co się zdarza rzadko) po przekręceniu kluczyka w stacyjce słyszę tylko start pompki paliwa i nic więcej, rozrusznik nie pracuje. Zapalić silnik mogę bez problemu przez klasyczne pchnięcie i wtedy po ponownym uruchamianiu rozrusznik działa. Dokonałem pomiarów napięć na wyprowadzeniach stacyjki (jak działa poprawnie) i są jak na załączonym pliku. Patrząc na te napięcia , to widać ,że na kablu niebieskim maleje do zera, co sugeruje połączenie tego wyprowadzenia z masą. Podejrzewam uszkadzanie się stacyjki i zastanawiam się czy można połączyć kable niebieski z czerwonym , ale nie wiem czy to bezpieczne.
    W ogóle nie mogę nigdzie znaleźć informacji o tym jak łączą styki stacyjki w poszczególnych jej pozycjach. Nie wiem też z czym są połączone przewody czarny i niebieski. Nie posiadam schematu instalacji tego modelu samochodu z instalacją gazową fabryczną Bedini. Załączam też zdjęcie wyprowadzeń stacyjki. Może ktoś z kolegów miał podobny problem , to chętnie skorzystam z informacji w tym temacie. Polonez Caro Plus 1.6 GLI - Chwilami nie zapala silnik mimo przekręcenia kluczyk

    Polonez Caro Plus 1.6 GLI - Chwilami nie zapala silnik mimo przekręcenia kluczyk
  • Poziom 12  
    Zastanawia mnie po co w stacyjce masa samochodu?
    Znalazłem taki opis kabli:
    Cytat:
    W 266:
    -gruby niebieski: + pompy paliwa
    -gruby czarny: zasilanie ECU (trzeba podać +)
    -przewód który z jednej strony jest oznaczony jako B (nie pamiętam jaki) a z drugiej N (niebieski) idzie do + cewki (tutaj trzeba podać napięcie w pozycji kluczyka "ignition"
    Źródło: https://www.motonews.pl/forum/?op=fvt&t=182833&c=0&f=25


    Wygląda na to, że nie masz dobrych styków w stacyjce i czasem nie łączy. Oczywiście pomijam immobilizer!
    Z samej budowy kostki wnioskuję (ale to jest tylko moje domysły!!!), że:
    - brązowy - zasilanie z aku
    - niebieski - zasilanie po stacyjce urządzeń, które są wyłączane przy rozruchu
    - czarny - zasilanie urządzeń po stacyjce bez odłączania przy rozruchu
    - czerwony - rozrusznik
  • Poziom 32  
    Przypuszcam, że rozrusznik jest załączany przkaźnikiem a ten sterowany jest masą.
    Trzeba zlokalizować przekaźnik rozrusznika, powinien być obok bezpieczników.
  • Poziom 19  
    Mam następne pytanie: w filmach widziałem jak to włamywano się do samochodu i zwierając dwa kable uruchamiano silnik. Czy to pic czy faktycznie możliwe , jeśli tak to jakie przewody trzeba zewrzeć?
  • Poziom 43  
    @Megawe Tam nie ma żadnego przekaźnika ani masy. Prąd na elektromagnes leci od razu . Pada kostka lub sam rozrusznik.
    Ew. kiedyś był jakiś szczur zalozony i szwankuje on lub instalacja.
  • Poziom 19  
    Przy próbie uruchomienia silnika absolutnie nic nie słychać, wygląda raczej na feler w stacyjce. Sądzę ,że zwarcie krótkim przewodem kabla niebieskiego z czerwono/nieb spowoduje uruchomienie rozrusznika. Zastanawiam się tylko czy ta próba nie spowoduje jakiś uszkodzeń.Miałem okazję wczoraj wieczorem sprawdzić napięcia, gdyż zdarzył mi się ponownie ten przypadek ale myślałem, że rano uszkodzenie to będzie, a tymczasem przekręcenie kluczykiem do pozycji
    uruchomienia rozrusznika spowodowało uruchomienie silnika. Okazję pomiarów :diabli wzięli".
  • Poziom 43  
    W stacyjce nie ma masy,zasilanie i odbiorniki tylko
  • Poziom 19  
    Wiadomość z ostatniej chwili: zrobiłem próbę zapalenia silnika przez zwarcie przewodu niebieskiego z czerwono/niebieskim. Silnik uruchomiłem . Ale to rozwiązuje problemu, bo próbę robiłem przy sprawnym działaniu układu. Czekam na wystąpienie usterki i wtedy ponowię próbę. Jeżeli silnik uruchomię to na 100% jest występujące niezwykle rzadko uszkodzenie stacyjki. Jeżeli to nie pomoże to wady muszę szukać gdzie indziej, np. w samym rozruszniku.
  • Poziom 43  
    Zjawisko jest bardzo typowe i czesto spotykane , mniej typowe teraz bo i takich aut już praktycznie nie ma
  • Poziom 32  
    Jeżeli jest w nim jeszcze polskiej produkcji stacyjka to trzeba docisnąć kluczyk i to powinno chwilowo pomóc.
    Jak odkręcimy kostkę to po wyciągnięciu zobaczymy 3 bolczyki plastikowe, mają wystawać na jednakową wysokość.
  • Poziom 43  
    Gdzie w CaroPlus ta stacja. Opla jest.
  • Poziom 8  
    Mam ATU plusa który przerabiałem na starszy model włącznie z wnętrzem miałem ten sam silnik co ty fabrycznie i jeśli odpiąłeś wtyczkę z kostki i zwarłeś auto na "krótko" i zagadało to oznacza że szlag trafił kostkę stacyjki . od 7 lat gdy od kiedy siedzę w Poldkach to nie spotkałem się z samym uszkodzeniem stacyjki "Plusowej" co najwyżej padających kostek do niej . 1.6 GLI nie ma immobilizera fabrycznie . Immobilajzer był stosowany fabrycznie tylko w 1.6 GSI a jak tam padnie to kaplica bo trzeba wymieniać wszystko co z nim związane i nie da rady go wyciąć (nie jeden próbował) więc nie ma co ci "odciąć" rozrusznika albo pompy paliwa w "boschomule" no chyba że ktoś dołożył jakiś taki sprytny autoalarm u mnie te kostki się sypały nagminnie i jak gdzieś auto jechało w trasę to przynajmniej 2 jechały w schowku na zapas .Ostatnia kostka na koniec tak dawała w kość że przewody trzeba było wyginać bo auto potrafiła zgasić i u mnie skończyło się wymianą wnętrza na przedlifowe (przed plusem i starym typem stacyjki) . Wątpię żeby to była kwestia czpienia który się przekręca w stacyjce prędzej tych pinów w samej kostce która jest wsadzona w stacyjkę. Możliwe że jak pogmerasz nią i kablami przy niej to na chwilę robi się styk i z powrotem przez jakiś czas działa . Zamów sobie nową kostkę stacyjki od opla i przetestuj czy działą nie są to jakieś duże pieniądze

    https://allegro.pl/oferta/kostka-stacyjki-matiz-polonez-nexia-espero-orygina-9402947380 z tego co wiem to jest 2 wersja też tej kostki ale różni się tym że nie ma wyjścia immobilajzer więc powinna też hulać tu masz oryginał na aukcji który ma ten dodatkowe wejście na immo

    Ewentualnie poszukaj na złomie takiego opla wydłub kostkę stacyjki i spróbuj po podłączeniu do auta nie wymieniając starej przekręcić ją małym śrubokrętem albo na upartego kluczykiem od poldka jak zapali kilkanaście razy bez problemu masz winowajce .
  • Poziom 19  
    Z ostatniej chwili: usterka wystąpiła, zwarłem przewód niebieski z nieb/czerwonym i silnik nie zapalił . Jasne ,że stacyjka jest ok. Przypuszczam ,że uszkodzony jest raczej rozrusznik.
  • Poziom 43  
    Lekkie iskrzenie przy dotyku tylko było ??
  • Poziom 19  
    Było iskrzenie lekkie przy dotyku.
  • Poziom 19  
    Dzięki za info-trzeba się brać za rozrusznik.