Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dlaczego jakość sygnału spada do 0% przed burzą, i czy da się coś poradzić ?

porlock 21 Jun 2020 16:19 2691 18
lampy.pl
  • #1
    porlock
    Level 13  
    Udało mi się ustawić antenę tak że mam takie wartości pomiaru jakości sygnału.

    TVP 1: 79-82%
    MTV MUSIC 24: 70-73%
    TVN: 63-65%

    Platforma to NC+

    Siła sygnału zawsze oscyluje około 95-100%.

    Antena 80cm, przy zachmurzenie całkowitym, czy lekkim deszczu jest ok, może gorzej o jakieś 5%.

    Ale jak idzie burza że grzmi jak głupie to jakość spada do 0% i program się urywa, twa to około 3-4 minuty. Nie jest to kwestia poruszania antena bo dzieje się to głównie jak jest cisza przed burzą i praktyczne 0 wiatru, jeszcze nawet nie zaczyna padać. Jak już "lunie" o dziwo wszystko wraca do normy. Ktoś może mi wyjaśnić co chodzi i jak temu zaradzić?
  • lampy.pl
  • #2
    LeDy
    Level 43  
    Podstawowe dane czyli wielkość, konwerter, przeszkody, dekoder.
    Wygląda na to, że masz silny sygnał a jak burza, deszcz to nie ma silnych.
  • #3
    porlock
    Level 13  
    Konwerter eXcellento Red HQ single
    Antena blow 80cm
    Dekoder NC+ z oferty na karte iti-2849st

    Dodano po 19 [minuty]:

    Dlaczego jakość sygnału spada do 0% przed burzą, i czy da się coś poradzić ?
  • #4
    andpol 33
    Level 38  
    To normalne zjawisko, jak idzie ciemna, burzowa chmura od południa. Nic na to nie poradzisz. Możesz założyć większą antenę, ale zaniki i tak będą występowały. U mnie na antenie 115 też są zaniki a w dobrą pogodę mam MER na poziomie 17,5-17,8 dB
  • #5
    _kli_
    Level 39  
    porlock wrote:
    Ale jak idzie burza że grzmi jak głupie to jakość spada do 0% i program się urywa, twa to około 3-4 minuty. (...), jescze nawet nie zaczyna padać. Jak już "lunie" o dziwo wszystko wraca do normy. Ktoś może mi wyjaśnić co chodzi i jak temu zaradzić ?

    Sygnał z orbity tłumią chmury które są na drodze od satelity do anteny, a nie te które wiszą nad miejscem odbioru. A zatem może u ciebie nie padać, a będziesz miał brak sygnału, bo sygnał stłumią ci chmury deszczowe które wiszą na niebie kilka km przed anteną. Jeżeli przesuną się nad miejsce odbioru, to u ciebie zaczyna padać, ale sygnał może powrócić bo odsłoni się niebo przed anteną.
    Na ulewy nic nie poradzisz. Możesz mieć czasem brak odbioru pomimo słonecznej pogody, gdy nad stacją nadawczą Canal+ w Warszawie będzie przechodzić nawałnica. A tam na pewno mają anteny 2-3 m.
    Quote:
    Burza nad Warszawą była na tyle potężna, że choć Polsat dysponuje gigantycznymi antenami odbiorczymi o średnicy nawet powyżej 3 m, to najwyraźniej nie wystarczyło to do zapewnienia poprawnego odbioru.

    https://satkurier.pl/news/130127/burza-przerwala-transmisje-meczu-francja-irlandia.html
  • lampy.pl
  • #6
    LeDy
    Level 43  
    Przede wszystkim to nawet jak u ciebie nie pada to może gdzieś dalej, że o tym nie wiesz nawet. Sygnał pokonuje odległość ok 80000km.
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    porlock
    Level 13  
    Janusz1. wrote:
    porlock wrote:
    Antena blow 80cm

    To właśnie powód.


    Rozwiń proszę, jeśli parametry sygnału są jak podałem w 1szym poście, to czemu przyczyną jest antena ?
  • #9
    babat
    Level 21  
    Na deszcz nie ma rady nawet przy większych średnicach anten. Wielokrotnie dochodziło do zaniku sygnału w całej Polsce bo lało w warszawie mimo ze maja tam anteny o średnicy metrów a nie centymetrów
  • #10
    Pan.Kropa
    Level 28  
    LeDy wrote:
    Sygnał pokonuje odległość ok 80000km.
    Tak, ale 99% drogi sygnału to jest przestrzeń kosmiczna gdzie nie chmur ani tym bardziej deszczu.
  • #11
    LeDy
    Level 43  
    Pan.Kropa wrote:
    LeDy wrote:
    Sygnał pokonuje odległość ok 80000km.
    Tak, ale 99% drogi sygnału to jest przestrzeń kosmiczna gdzie nie chmur ani tym bardziej deszczu.

    Ale jest promieniowanie, burze słoneczne, latają kosmici.............
  • #12
    Olek II
    Moderator
    LeDy wrote:
    Sygnał pokonuje odległość ok 80000km.


    Nieprawda, gwoli wyjaśnienia, satelity ustawione są w odległości 36.000km od równika ziemi, na tzw. orbicie Clarka. Odległość nie jest przypadkowa, na tej orbicie, obiekty poruszają się jak ziemia. Dlatego z ziemi obiekty wyglądają na nieruchome i o to chodzi. Na odległości 80.000km, nie byłoby szans na jakikolwiek odbiór sygnału.
    Pozdrawiam
  • #13
    LeDy
    Level 43  
    Olek II wrote:
    LeDy wrote:
    Sygnał pokonuje odległość ok 80000km.


    Nieprawda, gwoli wyjaśnienia, satelity ustawione są w odległości 36.000km od równika ziemi, na tzw. orbicie Clarka. Odległość nie jest przypadkowa, na tej orbicie, obiekty poruszają się jak ziemia. Dlatego z ziemi obiekty wyglądają na nieruchome i o to chodzi. Na odległości 80.000km, nie byłoby szans na jakikolwiek odbiór sygnału.
    Pozdrawiam

    To był skrót myślowy jakie odległości pokonuje sygnał SAT z ziemi na ziemię. Czy 40 czy 36 to i tak sporo w jedną stronę więc ok. 80000km to nie taki błąd.
    A to już całkiem dokładnie.
    Quote:
    Satelita musi być wprowadzony na tzw. orbitę geostacjonarną. Jest to orbita kołowa, przebiegająca nad równikiem na wysokości 35 786 km (czyli w odległości 42 160 km od środka Ziemi)
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    Pan.Kropa
    Level 28  
    LeDy wrote:
    Pan.Kropa wrote:
    LeDy wrote:
    Sygnał pokonuje odległość ok 80000km.
    Tak, ale 99% drogi sygnału to jest przestrzeń kosmiczna gdzie nie chmur ani tym bardziej deszczu.

    Ale jest promieniowanie, burze słoneczne, latają kosmici.............
    I po co ta ironia?
  • #16
    LeDy
    Level 43  
    _cheetah_ wrote:
    Jak jeszcze uwzględnić, że my jesteśmy z boku równika i pozycji naszych satelitów to te 80tys może być jeszcze bliższe prawdy... ;

    Nie pomyślałem o tym. Faktycznie to dane dla równika.
    P.S.
    Co do ironii, to są fakty a nie ironia i było tylko dopełnieniem, że tego nie ma ale jest coś innego..
  • #17
    Pan.Kropa
    Level 28  
    LeDy wrote:
    Co do ironii, to są fakty a nie ironia
    Aha. Latający kosmici są faktem 8-O I nie przesadzaj z promieniowaniem czy burzami słonecznymi. Sondy Voyager znajdują się około 22 miliardów kilometrów od ziemi, mają nadajniki o mocy 20 watów i dalej da się je odbierać. Co prawda za pomocą wielkich anten ale się da. Te 80 000 kilometrów to jest tyle co nic.
  • #18
    irekr
    Moderator
    Zapewne niewielu kolegów miło styczność z satelitarną technika nadawczą. Podam kilka ciekawostek.

    Do przekazu w kierunku ziemia - satelita w pasmie Ku (10,7 do 12,75 GHz) stosuje się np. pasmo 14 GHz i anteny nadawcze od około 2-3 metrów do kilkudziesięciu metrów. Stosuje się do nadawania anteny offestowe - wówczas nadajnik satelitarny jest instalowany na belce pod anteną - oraz anteny paraboliczne (najczęściej znacznie większe od offsetów) w których nadajnik satelitarny jest zamontowany najczęściej w środku uchwytu i pobliżu ogniska anteny a energia jest doprowadzana falowodem w systemie backfire do niewielkiego talerza hiperbolicznego, odbijającego energie z falowodu do powierzchni anteny. Moce nadajników są stosunkowo niewielkie: dla typowego przekazu dystrybucyjnego wystarczy moc rzędu 5-10W w falowodzie, przekazy broadcastowe tv, to moce rzędu kilkudziesięciu watów. Małe moce są wytwarzane przez wzmacniacze półprzewodnikowe, większe to albo specjalne stopnie półprzewodnikowe albo wzmacniacze z lampami o fali bieżącej.
    Moc nadajnika satelitarnego jest ciągle kontrolowana układami automatyki. Jeżeli nadajnik ma zapas mocy to w przypadku sterowania automatycznego moc nadajnika jest zwiększana lub zmniejszana w miarę wzrostu lub zmniejszenia tłumienia trasy, jednak nie bez ograniczeń. Dobre układy automatyki kontrolują wielkość mocy swojego przekazu nie tylko na podstawie poziomu własnego sygnału, także kontrolowane są nośne pilotowe, charakterystyczne dla każdego satelity. Są one wysyłane i tworzone na orbicie, zawierają często dane telemetryczne dla operatorów satelity.
    Bywa, że standardowy nadajnik podczas dobrej pogody pracuje z mocą ok. 50 W, natomiast jak "nadejdą chmury" to taki nadajnik z lampą potrafi oddać nawet 500W (i więcej) na falowodzie. Często i taki poziom jest za słaby.

    Anteny są najczęściej wizowane na stałe, niewiele jest instalacji - głównie tych największych - gdzie antena posiada mechanizm obrotu i elewacji. Duże anteny - takie o masie kilkunastu lub kilkudziesięciu ton - przy bardzo precyzyjnym skupieniu wiązki mocy - muszą dokonywać korekcji kierunku wiązki, gdyż satelity tak do końca nie są "zawsze na swoim miejscu". Prawa grawitacji są nieubłagane i standardowo satelita wykonuje na niebie ruch pozorny w kształcie ósemki, o ile w "pobliżu" nie znajdzie się jakiś inny obiekt.
    Także same satelity są dla siebie zagrożeniem. Czytamy w tabelach satelitów, że mamy do czynienia np z satelitą Astra. W rzeczywistości nie jest to jeden "kurnik z antenami", takich satelitów jest kilka - czasami kilkanaście! - rozmieszczonych na orbicie w stosunkowo niewielkich odległościach od siebie rzędu np 300 km. Ale my z Ziemi widzimy jest w jednym punkcie, szczególnie gdy dysponujemy małą anteną. Duże anteny mogą być ustawiane precyzyjnie na jeden "kurnik", gdyż tak precyzyjnie skupiane są wiązki. Nawet przy takich - jak na ziemskie warunki - sporych odległościach grawitacja robi swoje i poszczególne satelity także się przyciągają, co wymaga ciągłej kontroli obsługi naziemnej.
    Nie muszę dodawać, że istnieją satelity oficjalne, o których możemy poczytać na stronach internetowych, np www.lyngsat.com . Ale różne służby różnych państw stawiają (nie zawsze w porozumieniu) w różnych miejscach satelity do celów zdecydowanie "niecywilnych". Przykładowo pomiędzy pozycją Astry a HotBirdem mamy "oficjalne satelity"Amos 17E i Eutelsat 16A, w rzeczywistości bywa tam od kilku do kilkudziesięciu satelitów geostacjonarnych, najczęściej nie przeznaczonych do nadawania programów RTV. Są przemieszczane w określone miejsce, "wiszą" tam jakiś czas i są przenoszone w inne miejsce, czasami wyłączane.

    To tak ogólnie i w bardzo dużym skrócie...
  • #19
    ffallen
    Level 8  
    Spadki będą zawsze przed burzą. Obserwuj czy dzieje się tak tylko przed letnią, gwałtowną burzą (nawet jak przejdzie bokiem) czy też np. jak jest lekka mrzawka bez burzy itp.