Witam.
Płyta indukcyjna jak w temacie. Był uszkodzony H20R1203. Wymieniłem - tranzystor raczej dobry. Po niecałych 2 miesiącach tranzystor znów uszkodzony. Uszkodzenie nastąpiło przy grzaniu tego samego naczynia - małej patelni którą trzeba było dokładnie ustawić na środku - inaczej nie działało. Uszkodzenie wystąpiło nie przy maksymalnym ustawieniu - tylko przy ustawieniu poniżej połowy mocy. Pole grzało prawidłowo na maksimum mocy na innych naczyniach - więc raczej nie jest to wina kiepskiego tranzystora.
Mam takie pytanie, bo płyty indukcyjne żadko naprawiam. Czy przyczyną może być niedopasowane naczynie? Z tego co wiem to płyta powinna się zabezpieczyć ( przynajmniej w teorii, bo czasem w praktyce bywa inaczej ). Kondensatory pomierzyłem, nie znalazłem żadnych odchyłek. Ktoś coś ewentualnie jeszcze podpowie?
Pozdrawiam.
Płyta indukcyjna jak w temacie. Był uszkodzony H20R1203. Wymieniłem - tranzystor raczej dobry. Po niecałych 2 miesiącach tranzystor znów uszkodzony. Uszkodzenie nastąpiło przy grzaniu tego samego naczynia - małej patelni którą trzeba było dokładnie ustawić na środku - inaczej nie działało. Uszkodzenie wystąpiło nie przy maksymalnym ustawieniu - tylko przy ustawieniu poniżej połowy mocy. Pole grzało prawidłowo na maksimum mocy na innych naczyniach - więc raczej nie jest to wina kiepskiego tranzystora.
Mam takie pytanie, bo płyty indukcyjne żadko naprawiam. Czy przyczyną może być niedopasowane naczynie? Z tego co wiem to płyta powinna się zabezpieczyć ( przynajmniej w teorii, bo czasem w praktyce bywa inaczej ). Kondensatory pomierzyłem, nie znalazłem żadnych odchyłek. Ktoś coś ewentualnie jeszcze podpowie?
Pozdrawiam.