Witam przymierzam się do zakupu rodzinnego samochodu (coś 7-os lub kombi)
Tak żeby wózek bezproblemowo władować do bagażnika.
Obowiązkowo benzyna poniżej 2L + gaz
Budżet 15.000 do 20.000 + ZAGAZOWANIE z 3k
Na naprawdę godne uwagi auto mogę max. dołożyć do 25k
od dłuższego czasu żonie chodzi po głowie coś z Opla np:
Zafira B roczniki 2003-wzwyż
Astra H roczniki 2003-w wzwyż
Silniki najlepiej benzyna EcoTic 1,6 115km , 1,8 140KM
Do zagazowania
Prosiłbym o opinie o tych samochodach jak z silnikami , naprawami , cenami części (np regeneracja-naprawa wahaczy itp) w benzynie bo krążą opinie że padają , inni znów, że niezawodne , jeszcze inni że tylko dezel.
Wiem że jak to opel blachę trzeba zakonserwować bo lubi rudzieć.
Ost znajomy zaproponował
Toyote Avensis - w silniku 1,8 wielowtrysk ale nie bezpośredni.
Ponoć jednostka nie do zajechania i nadaje się super pod gaz.
Również niby mniej skomplikowane podwozie od niemieckich (wielowachacze i te sprawy) i części dużo tańsze
Minus że lubią rudzieć od dołu jak ople.
Prosiłbym o opinie o tych samochodach chyba, że propozycje czegoś sprawdzonego innego ?
Może fiat stilo w kombiaczu ;] ?
ja tam lubię fiaty ;]
WW Pasatów nie brałem pod uwagę bo zonie się nie widza i większość chyba jest z rynku wtórnego nieźle zajechana.
W benzynie nie wiem jak z silnikami.
Przy okazji szukam też sprawdzonej osoby z polecenia (nie typowego pierwszego lepszego handlarza) która sprowadza / wyszukuje samochody z Niemiec (nie interesują mnie Berlińskie place z trupami).
Z góry dzięki za dyskusje i wszelką pomoc.
Pozdrawiam
Tak żeby wózek bezproblemowo władować do bagażnika.
Obowiązkowo benzyna poniżej 2L + gaz
Budżet 15.000 do 20.000 + ZAGAZOWANIE z 3k
Na naprawdę godne uwagi auto mogę max. dołożyć do 25k
od dłuższego czasu żonie chodzi po głowie coś z Opla np:
Zafira B roczniki 2003-wzwyż
Astra H roczniki 2003-w wzwyż
Silniki najlepiej benzyna EcoTic 1,6 115km , 1,8 140KM
Do zagazowania
Prosiłbym o opinie o tych samochodach jak z silnikami , naprawami , cenami części (np regeneracja-naprawa wahaczy itp) w benzynie bo krążą opinie że padają , inni znów, że niezawodne , jeszcze inni że tylko dezel.
Wiem że jak to opel blachę trzeba zakonserwować bo lubi rudzieć.
Ost znajomy zaproponował
Toyote Avensis - w silniku 1,8 wielowtrysk ale nie bezpośredni.
Ponoć jednostka nie do zajechania i nadaje się super pod gaz.
Również niby mniej skomplikowane podwozie od niemieckich (wielowachacze i te sprawy) i części dużo tańsze
Minus że lubią rudzieć od dołu jak ople.
Prosiłbym o opinie o tych samochodach chyba, że propozycje czegoś sprawdzonego innego ?
Może fiat stilo w kombiaczu ;] ?
ja tam lubię fiaty ;]
WW Pasatów nie brałem pod uwagę bo zonie się nie widza i większość chyba jest z rynku wtórnego nieźle zajechana.
W benzynie nie wiem jak z silnikami.
Przy okazji szukam też sprawdzonej osoby z polecenia (nie typowego pierwszego lepszego handlarza) która sprowadza / wyszukuje samochody z Niemiec (nie interesują mnie Berlińskie place z trupami).
Z góry dzięki za dyskusje i wszelką pomoc.
Pozdrawiam