logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Różnica między gazem a płynem przy ładowaniu klimatyzacji R134a

Piotr fertala 25 Cze 2020 07:35 3996 35
REKLAMA
  • #1 18781385
    Piotr fertala
    Poziom 7  
    Cześć wszystkim czy mógłby mi ktoś powiedzieć jaka jest różnica miedzy płynem a gazem bo wyczytałem na necie ze płyn się ładuję hp a gaz się ładuję lp bardzo proszę o wytłumaczenie mi tego i bardzo dziękuje wszystkim za odpowiedz takie coś znalazłem na necie
    UWAGA: Napełnianie układu klimatyzacji (wyłącznie gazem) przez złącze niskiego ciśnienia.

    Napełnij układ klimatyzacji przez złącze niskiego ciśnienia.

    1. Otwórz zawór odcinający stronę niskiego ciśnienia.

    2. Włącz tryb napełniania w zespole serwisowym i wprowadź czynnik chłodzący w postaci gazowej.

    3. Uzupełnij brakującą ilość czynnika chłodzącego przy włączonym układzie klimatyzacji. W tym celu pozwól by silnik pracował z prędkością ok. 1200 - 1500 obr./min. Ustaw układ klimatyzacji na maksymalną siłę chłodzenia i powietrze z zewnątrz. Ustaw dmuchawę na maksymalną moc nadmuchu. Uzupełnij ilość czynnika chłodzącego do podanej pojemności.
  • REKLAMA
  • #2 18781403
    ArturAVS
    Moderator
    https://www.aleklima.pl/artykuly/jak-dziala-klimatyzacja;more=2113611023

    Piotr fertala napisał:
    wyczytalem na necie ze plyn sie laduje hp a gaz sie laduje lp

    Wszystko zależy od konstrukcji układu, bezpieczniejsze jest napełnianie gazem, szybsze cieczą. Zależy od budowy i pojemności układu.
  • #4 18781614
    Piotr fertala
    Poziom 7  
    ArturAVS napisał:
    https://www.aleklima.pl/artykuly/jak-dziala-klimatyzacja;more=2113611023

    Piotr fertala napisał:
    wyczytalem na necie ze plyn sie laduje hp a gaz sie laduje lp

    Wszystko zależy od konstrukcji układu, bezpieczniejsze jest napełnianie gazem, szybsze cieczą. Zależy od budowy i pojemności układu.
    czesc mi chodzi o auta bo ja ladujac r134a do auta to mam otwarte dwa zawory lp i hp czy ja dobrze robie?
  • #5 18781623
    ArturAVS
    Moderator
    Wszystko zależy od auta i procedury producenta, oraz jaką stacją to robisz.
  • REKLAMA
  • #6 18781625
    kkknc
    Poziom 43  
    Masz wtłoczyć do układu określoną ilość czynnika w gramach. Jak lejesz ciecz to i tak ci odparuje wewnątrz układu i zrobi się gaz. Kłania się fizyka że szkoły podstawowej. Do tego dokumentacja stacji napełniającej i dokumentacja samochodu. Tam masz opiy procedury.
  • #7 18781630
    ArturAVS
    Moderator
    kkknc napisał:
    Jak lejesz ciecz to i tak ci odparuje wewnątrz układu i zrobi się gaz

    Ale ciecz podana z niewłaściwej strony może uszkodzić układ.
  • REKLAMA
  • #9 18781641
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    kkknc napisał:
    Dlatego ważne są procedury. Skoro się bierze za napełnianie to musi mieć papiery.

    Można nie mieć papierów, trzeba mieć wiedzę. Iluż to ja znam ludzi z uprawnieniami SEP do 1kV nie mających pojęcia o elektryce i odwrotnie.

    Co do pytania autora - i to i to, zależy od ciśnienia. Pomyśl skąd wzięto nazwy "parownik" oraz "skraplacz".
  • #10 18781654
    Piotr fertala
    Poziom 7  
    Aleksander_01 napisał:
    kkknc napisał:
    Dlatego ważne są procedury. Skoro się bierze za napełnianie to musi mieć papiery.

    Można nie mieć papierów, trzeba mieć wiedzę. Iluż to ja znam ludzi z uprawnieniami SEP do 1kV nie mających pojęcia o elektryce i odwrotnie.

    Co do pytania autora - i to i to, zależy od ciśnienia. Pomyśl skąd wzięto nazwy "parownik" oraz "skraplacz".
    i tu sie z toba zgodze kolego ja niestety niemam papieruw ale kupilem stacje i chce sie nauczyc
  • #11 18781682
    ArturAVS
    Moderator
    Piotr fertala napisał:
    niemam papieruw

    Hmmm... A jak zdobędziesz czynnik, jak skończy się ten w stacji?
    Piotr fertala napisał:
    kupilem stacje i chce sie nauczyc

    Dziesiątki lat prowadzono obsługę klimatyzacji bez żadnych stacji. Stacje powstały głównie po to(automatyczne), żeby serwisant mógł w tym czasie robić co innego. Stacja to nic innego jak kilka typowych składników zebranych w jednej obudowie. Wybór stacji do nauki to zły pomysł, najlepiej po praktykować trochę u jakiegoś "chłodniarza". Poznasz zasady i różne techniki. Ja jako nastolatek zacząłem z rówieśnika ojcem który miał zakład. W elektronice i elektryce słaby, a chłodniarz zaje...y, podpatrzyło się to i owo, spróbowało samemu i wiedza jest. Podczas pracy na serwisie nawet na szkoleniu nie byłem, bo po co? Maszyna (Clima 9000) full automat, obsługa prosta jak budowa cepa i baza danych pojazdów z możliwością edycji. A jednak i taki sprzęt można uszkodzić. Jak byłem na urlopie i kierownik dorwał się do niej, to na etapie opróżniania przewodów nie zakręcił zaworów na złączkach i pompa próżniowa zassała z powrotem ciekły czynnik z układu auta. Efekt=połamane łopatki pompy próżniowej+kierownik bez premii przez 3-mce :D
  • #12 18781696
    Piotr fertala
    Poziom 7  
    ArturAVS napisał:
    Piotr fertala napisał:
    niemam papieruw

    Hmmm... A jak zdobędziesz czynnik, jak skończy się ten w stacji?
    Piotr fertala napisał:
    kupilem stacje i chce sie nauczyc

    Dziesiątki lat prowadzono obsługę klimatyzacji bez żadnych stacji. Stacje powstały głównie po to(automatyczne), żeby serwisant mógł w tym czasie robić co innego. Stacja to nic innego jak kilka typowych składników zebranych w jednej obudowie. Wybór stacji do nauki to zły pomysł, najlepiej po praktykować trochę u jakiegoś "chłodniarza". Poznasz zasady i różne techniki. Ja jako nastolatek zacząłem z rówieśnika ojcem który miał zakład. W elektronice i elektryce słaby, a chłodniarz zaje...y, podpatrzyło się to i owo, spróbowało samemu i wiedza jest. Podczas pracy na serwisie nawet na szkoleniu nie byłem, bo po co? Maszyna (Clima 9000) full automat, obsługa prosta jak budowa cepa i baza danych pojazdów z możliwością edycji. A jednak i taki sprzęt można uszkodzić. Jak byłem na urlopie i kierownik dorwał się do niej, to na etapie opróżniania przewodów nie zakręcił zaworów na złączkach i pompa próżniowa zassała z powrotem ciekły czynnik z układu auta. Efekt=połamane łopatki pompy próżniowej+kierownik bez premii przez 3-mce :D
    ja tonawet nie wiem czy moja stacja sie full automat🤣😂🤣😂
  • #13 18781846
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ja nie mam automatu do tej pory. Tak jak pisał ArturAVS automat nie nauczy. Po pewnym czasie doszedłem do takiej wprawy że nabijałem "tak dla sztuki" na termometr, i zawsze wepchnąłem tyle czynnika ile potrzeba (ale szkoda czasu bo to dłużej trwa).
  • #14 18781927
    Piotr fertala
    Poziom 7  
    Aleksander_01 napisał:
    Ja nie mam automatu do tej pory. Tak jak pisał ArturAVS automat nie nauczy. Po pewnym czasie doszedłem do takiej wprawy że nabijałem "tak dla sztuki" na termometr, i zawsze wepchnąłem tyle czynnika ile potrzeba (ale szkoda czasu bo to dłużej trwa).
    a nabijales niskim czy wysokim wejsciem?
  • #15 18782015
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Zawsze nabijam od strony LP, waga ,butla do góry "nogami i przelewamy. Nie raz wchodzi tyle co trzeba bez odpalania silnika, jeżeli nie chce wejść normalnie to odpalam silnik i powoli sekwencyjnie dozuję. Gdy już nabite i klima chłodzi dobrze to zamykam butlę, odkręcam złącze HP i przetłaczam resztki z HP do LP.
    Spoko nauczysz się.
  • #16 18785122
    pawlik118
    Poziom 32  
    R134a to płyn, który w zależności od ciśnienia i temperatury może występować jako ciecz (jak woda w szklance) lub w gaz (postać lotna jak powietrze).
    Tak samo woda jest płynem jako gaz lub ciecz, może przyjmować też postać stałą (lód). Lód topnieje do cieczy a ciecz paruje do gazu. Z kolegi gaz skrapla się do cieczy która potem może zamrznąć.
    Są też stany pośrednie no i punkt potrójny, gdzie jednocześnie występuje w trzech stanach skupienia.
  • #17 18785150
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Woda to naprawdę fenomen, samo to że ma największą gęstość w okolicach 4°C jest chyba nieprzypadkowe.
  • #18 20655135
    Retrofocus
    Poziom 6  
    Aleksander_01 napisał:
    Zawsze nabijam od strony LP, waga, butla do góry "nogami" i przelewamy. Nie raz wchodzi tyle co trzeba bez odpalania silnika


    Czy możesz wyjaśnić, dlaczego przelewasz ciekły czynnik po stronie LP? Czy po stronie HP nie ma więcej "miejsca" na wlewanie czynnika (spora objętość skraplacza)? A może właśnie tam jest większość skroplonego czynnika i "miejsca" jest mało?

    Aleksander_01 napisał:
    Jeżeli nie chce wejść normalnie, to odpalam silnik i powoli sekwencyjnie dozuję


    Czy dalej dozujesz ciekły czynnik? Wiele źródeł podaje, że to ryzykowne dla sprężarki, choć wszystkie "zestawy do samodzielnego napełniania" bazują na wlewaniu ciekłego czynnika. Czy wystarczy dozować tak powoli, by ciekły czynnik rozprężył się do gazu zanim dotrze do sprężarki?

    Aleksander_01 napisał:
    Gdy już nabite i klima chłodzi dobrze, to zamykam butlę, odkręcam złącze HP i przetłaczam resztki z HP do LP


    Rozwiń proszę ten skrót myślowy - dlaczego trzeba jeszcze coś "przetłoczyć"?

    Będę wdzięczny za odpowiedzi na te pytania.
  • #19 20655432
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Retrofocus napisał:
    Rozwiń proszę ten skrót myślowy - dlaczego trzeba jeszcze coś "przetłoczyć"?

    Masz już sprawną klimę, silnik chodzi, manometry podpięte pod porty. Na niskim masz 2 bary a na wysokim masz 12 bar.
    Gdybyś w tym stanie odpiął manometry to siłą rzeczy zabierasz troszku czynnika w wężach.
    Robię tak :
    -zakręcam butlę z czynnikiem
    -odkręcam zawór HP
    -na belce otwieram HP, powoduje to zaciągnięcie czynnika z HP do LP i wtłoczenie go do układu.
    Retrofocus napisał:
    Czy dalej dozujesz ciekły czynnik?

    Robię to małymi skokami i odczekuję kilka chwil.
    Retrofocus napisał:
    Czy możesz wyjaśnić, dlaczego przelewasz ciekły czynnik po stronie LP?

    Ponieważ tu jest ssanie, a ciśnienie podczas pracy zawsze mniejsze niż w butli.
  • #20 20655519
    Retrofocus
    Poziom 6  
    Dziękuję za szybką odpowiedź.

    Pozostała tylko jedna wątpliwość:
    Aleksander_01 napisał:
    Zawsze nabijam od strony LP, waga ,butla do góry "nogami i przelewamy. Nie raz wchodzi tyle co trzeba bez odpalania silnika

    Jeśli sprężarka nie pracuje, to ciśnienia (a właściwie podciśnienia po próżni) po obu stronach są jednakowe. Czy to tylko kwestia wygody (mniej kręcenia zaworami)? Czy też istnieje jakiś konkretny powód, dla którego lepiej jest na wyłączonym układzie napełniać przez LP?

    Najlepszy podręcznik, jaki znalazłem: Link nie wyjaśnia niestety takich niuansów technicznych...
  • #21 20655558
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie mierzyłem ani nie liczyłem tego, ale "na oko" widać że same rury LP prawdopodobnie maja większą pojemność niż cała strona HP, do tego jeszcze parownik, a w systemach z dyszą rozprężną jeszcze spory osuszacz siedzi na niskim.
  • #22 20655613
    Retrofocus
    Poziom 6  
    To jest jakieś wyjaśnienie, choć mogłoby się wydawać, że właśnie skraplacz to spora pojemność. Po próżni nie ma w nim czynnika.
  • #23 20655619
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Zaczynasz puszczać czynnik do prózniowego układu. W większości da radę nabić nominalną wartość bez uruchamiania silnika, dopiero gdy nie chce wejść z butli naturalnie to załączasz silnik i klimę i skokami dopełniasz.
    Kiedyś chciałem nabić klimę od strony HP, weszło tyle ile weszło. Aby dopełnić musiałbyś zwiększyć ciśnienie w butli (są specjalne podgrzewacze), czyli lepiej, prościej i szybciej od strony LP.

    Co do pojemności to akurat parownik jest dużo bardziej pojemny niż skraplacz. Porównaj przekrój rurek i zasadę działania.
  • #24 20655815
    ArturAVS
    Moderator

    ociz napisał:
    W systemach z dyszą rozprężną jeszcze spory osuszacz siedzi na niskim.

    A nie na wylocie skraplacza? Nie filtruje/osusza fazy ciekłej? (czyli HP)
    Aleksander_01 napisał:
    Aby dopełnić musiałbyś zwiększyć ciśnienie w butli (są specjalne podgrzewacze)

    Przy ilościach czynnika, jakie są używane w typowych klimatyzacjach (0,5~2 kg), raczej podgrzewaczy się nie stosuje. Co innego w przypadku innych układów (np. chłodni samochodowych). Tam przy napełnianiu już 3-4 kg butla potrafi zamarznąć w kilkanaście minut. Spotkałem się z taką chłodnią, gdzie wchodziło około 13 kg fabrycznie (większość typowych to 6-7 kg). Takie układy są bardziej rozbudowane, a producenci zalecają napełniać cieczą (specjalne porty).
  • #25 20655948
    Retrofocus
    Poziom 6  
    ArturAVS napisał:

    ociz napisał:
    W systemach z dyszą rozprężną jeszcze spory osuszacz siedzi na niskim.

    A nie na wylocie skraplacza? Nie filtruje/osusza fazy ciekłej? (czyli HP)


    W układach z dyszą rozprężną (samochody z końca XX w.) akumulator/osuszacz zazwyczaj jest za parownikiem, na "niskiej" stronie:
    Różnica między gazem a płynem przy ładowaniu klimatyzacji R134a

    W okolicach roku 2000 (na przykładzie koncernu VAG) zaczęto montować układy z zaworem regulacyjnym:
    Różnica między gazem a płynem przy ładowaniu klimatyzacji R134a

    ... I tu mamy filtrowanie/osuszanie fazy ciekłej.

    Właściwie to te obrazki są już pewną wskazówką - gdzie i ile da się wlać po próżni...
  • REKLAMA
  • #26 20656130
    ArturAVS
    Moderator
    Akumulator ciśnienia i osuszacz to dwa całkiem różne podzespoły i pełnią całkowicie odmienne funkcje.
  • #27 20656150
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    ociz napisał:
    a w systemach z dyszą rozprężną jeszcze spory osuszacz siedzi na niskim.

    Nie siedzi bo by musiał być kilka razy większy niż na stronie HP a to ze względu na opory przepływu, które inne są dla cieczy i inne dla gazu.
    Więc tam nie ma osuszacza tylko jest akumulator.

    Retrofocus napisał:
    W układach z dyszą rozprężną

    Namieszałeś, więc trzeba sprostować
    Retrofocus napisał:
    W układach z dyszą rozprężną (samochody z końca XX w.)

    Czyli z kapilarą o stałym wydatku, taki układ wymaga
    Retrofocus napisał:
    akumulator/osuszacz zazwyczaj jest za parownikiem

    nie osuszacza tylko akumulatora żeby czynnik nie zalewał sprężarki.
    Retrofocus napisał:
    W okolicach roku 2000 (na przykładzie koncernu VAG) zaczęto montować układy z zaworem regulacyjnym:

    czyli z termostatycznym zaworem który nie dopuszcza do zalewania sprężarki ale jest bardzie wrażliwy na lód dlatego
    Retrofocus napisał:
    I tu mamy filtrowanie/osuszanie fazy ciekłej.

    no właśnie.
    Jeszcze są elektroniczne zawory regulowane przez komputer, które też mają osuszacz na fazie ciekłej.

    Dodano po 6 [minuty]:

    ArturAVS napisał:
    Akumulator ciśnienia

    Nie ciśnienia tylko cieczy, po to się go daje żeby zatrzymał nadmiar cieczy i żeby mogła ona odparować i nie zalewać sprężarki bo ją uszkodzi.
    Tak to wygląda
    Różnica między gazem a płynem przy ładowaniu klimatyzacji R134a
  • #28 20656187
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Po pierwsze w samochodowych klimatyzacjach nie ma żadnych filtrów jak się niektórym wydaje, poza sitkiem w przypadku dyszy rozprężnej. Osuszacz to nie filtr, siatka w której siedzą kulki, takie same jak te wkładane do butów czy leków, jest tylko po to żeby nie wyleciały. W układach z dyszą osuszacz siedzi w akumulatorze, i nie stwarza żadnych oporów przepływu, bo nic nie filtruje.
  • #29 20656215
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    ociz napisał:
    Po pierwsze w samochodowych klimatyzacjach nie ma żadnych filtrów jak się niektórym wydaje,

    Dokładnie. Są osuszacze z wymiennym wkładem (Japończyki, Ople). Woreczek z "czarodziejskimi kulkami" wchodzi luźno do tuby, czyli nie spełnia znamion filtracji, ciecz czy gaz może spokojnie przelecieć między ścianką a woreczkiem z kulkami.
  • #30 20656238
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    Aleksander_01 napisał:
    Woreczek z "czarodziejskimi kulkami" wchodzi luźno do tuby, czyli nie spełnia znamion filtracji,

    To tylko się wam tak wydaje że nie daje żadnego oporu
    Różnica między gazem a płynem przy ładowaniu klimatyzacji R134a

Podsumowanie tematu

Różnica między napełnianiem klimatyzacji R134a gazem a płynem polega na ciśnieniu i procedurze. Napełnianie gazem odbywa się przez złącze niskiego ciśnienia (LP), co jest bezpieczniejsze, podczas gdy napełnianie cieczą przez złącze wysokiego ciśnienia (HP) jest szybsze, ale może uszkodzić układ, jeśli nie jest przeprowadzone zgodnie z procedurami. W przypadku napełniania, ważne jest, aby stosować odpowiednią ilość czynnika chłodzącego oraz monitorować ciśnienia w układzie. Użytkownicy podkreślają znaczenie wiedzy i doświadczenia w obsłudze stacji napełniającej oraz znajomości dokumentacji producenta pojazdu.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA