logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mazda 2 - nie mogłem odpalić więc kupiłem nowy akumulator

misugi 26 Cze 2020 19:15 2736 34
REKLAMA
  • #1 18784501
    misugi
    Poziom 5  
    Cześć,

    Mam mazdę 2, rocznik 2006, silnik benzyna 1,4.

    Dziś próbowałem odpalić auto (już od miesiąca słyszałem, że odpala jakby ze słabszą mocą, akumulator był 6 letni) no kicha. Najpierw przekręcam kluczyk do połowy, kontrolki się świecą, wszystko git, odpalam, a tu nic, obrotomierz tylko poszedł na maksa, a silnik w ogóle nie zaskoczył i cisza, wskazówki spadły do zera, spróbowałem jeszcze trzy razy i nadal to samo. Myślę spróbuję potem. Poszedłem za godzinę i znów, kluczyk do połowy, kontrolki się świecą, ale tym razem po odpaleniu nie stało się nic i od tej chwili kontrolki w ogóle się nie świeciły, nawet przy przekręcaniu do połowy. Nie działał nawet zamek centralny. Cała elektronika poszła, myślę: pewnie to akumulator.

    Kupiłem nowy akumulator. Chcę go zamontować, montuję plusa, wszystko ok, a przy minusie robi się taka iskra, że aż stopiło mi kawałek tego słupka, na który nakłada się tą minusową obręcz. Podejrzewam, że zrobiło się jakieś zwarcie. Pytanie, co podejrzewacie i czy może mnie to dużo kosztować? Czy ten nowy akumulator będzie mi jeszcze przydatny?

    Dzięki.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 18784709
    misugi
    Poziom 5  
    No właśnie nie mogę założyć klemy, mówię, że nie jest to mała iskra, tylko ta metalowa część na którą zakłada się klemę się topi i jest iskra jak przy spawaniu. Ewidentne zwarcie wg mnie.
  • #7 18784731
    anchilos
    Poziom 38  
    Daj zdjęcie jak stoi aku. i jak jest założony klem (+)
  • REKLAMA
  • #8 18784758
    misugi
    Poziom 5  
    Ok, ale to jutro zrobię zdjęcie. Ogólnie podszedłem nawet do mechanika i on widział i próbował zakładać tę minusową i to on stwierdził, że zwarcie. Jestem z nim umówiony na poniedziałek i powiedział, że musi mieć auto na warsztacie, by znaleźć źródło zwarcia, na szczęście mechanik po drugiej stronie ulicy jest. Ale tak na szybko pooglądał kable i nie zauważył niczego podejrzanego. Mówił coś o tym, że podejrzewa alternator.
  • #9 18784796
    anchilos
    Poziom 38  
    misugi napisał:
    że podejrzewa alternator.


    Alternator wali ogniem przy odwrotnej polaryzacji (jeśli nie ma bezpiecznika).

    Nie wiem jak z dostępem, ale jeśli to możliwe, odkręć najgrubszy przewód od alternatora.

    Zanim zaczniesz bulić.

    "Pochwalę " się jeszcze, że mnie udało się podłączyć odwrotnie aku. :D :D

    Jednak był bezpiecznik do altka i skończyło się na jego wymianie.
    Nic innego nie padło.
  • #10 18784926
    wodzu_1
    Poziom 25  
    misugi napisał:
    Ale tak na szybko pooglądał kable i nie zauważył niczego podejrzanego. Mówił coś o tym, że podejrzewa alternator.

    To może sugerować odwrotne podpięcie ,, klem " do akumulatora.
    misugi napisał:
    Na sto procent podpiąłem dobrze.

    Wstaw zdjęcie.
  • REKLAMA
  • #12 18785911
    anchilos
    Poziom 38  
    Wygląda prawidłowo.
    Spróbuj namierzyć ,czy cieńszy przewód z plusa idzie do alternatora.

    Jeśli tak (ustalisz) odkręć , jeśli nie odkręć od altka, jak pisałem wcześniej.
  • #13 18786111
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Tak , mam taka na placu, wszystko ok na zdjeciu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Podepnij kleme, jak zacznie sie dymic z alternatora to on.
  • #14 18786123
    wodzu_1
    Poziom 25  
    Odkręć gruby ( plusowy ) kabel od alternatora, podepnij go przez żarówkę np od przedniego reflektora ( szeregowo ) do alternatora, podepnij klemę, jak żarówka będzie się świecić, to świadczy o uszkodzeniu alternatora.
  • #15 18786204
    anchilos
    Poziom 38  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Podepnij kleme, jak zacznie sie dymic z alternatora to on.


    Załóżmy może, że altek. nie jest jeszcze sfajczony, jedynie przebite diody.

    Może nie zdążył się sfajczyć.

    Pisałem wcześniej .

    Odłączyć przewód prądowy od altka.

    Pan - Kolega proponuje go zniszczyć.:cry:
  • #16 18786242
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    anchilos napisał:
    Załóżmy może, że altek. nie jest jeszcze sfajczony, jedynie przebite diody.

    I tak tak taniej i lepiej kupić na szrocie. To denso lub 3 diamenty.
  • #17 18786263
    anchilos
    Poziom 38  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    I tak tak taniej i lepiej kupić na szrocie. To denso lub 3 diamenty.


    Trudno odmówić racji.
  • #18 18786296
    misugi
    Poziom 5  
    Panowie, ja się nie znam na tym za bardzo, nie wiem nawet jak wygląda alternator, wiadomo, mógłbym się douczyć, ale wolę tego nie tykać, bo jeszcze coś spalę. Jutro przyjeżdżają do mnie rodzice, tato jest elektrykiem, to mówił, że przy okazji zajrzy tam i zabierze jakieś mierniki. Dam znać co tato znalazł. Przekażę mu też uwagi od Was, dzięki.

    No a pewnie tak czy siak będę musiał oddać Mazdę w poniedziałek do mechanika.

    Pozdrawiam.
  • #19 18787192
    misugi
    Poziom 5  
    Mazda 2 - nie mogłem odpalić więc kupiłem nowy akumulator

    Kabel od alternatora przetarty
  • #20 18787234
    DjMapet
    Poziom 43  
    Przetarcie jakiegoś kabla, to częsta przyczyna awarii elektryki w aucie, zwłaszcza w dizlu, dlatego ja w swoich byłych dizlach wszystkie kable pod maską, które stykały, lub mogły stykać się z jakimiś elementami (zwłaszcza metalowymi), dodatkowo w tych miejscach owijałem grubo taśmą/nakładałem dodatkowy peszel lub (i) mocowałem trytytką - jeśli była taka możliwość.
    Teraz nawet w benzyniaku, często sprawdzam stan i przebieg kabli pod maską.

    Pozdrawiam.
  • #22 18787341
    anchilos
    Poziom 38  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To benzyna, nie wiem czemu sie moglo ptzetrzeć.
    DjMapet napisał:
    Przetarcie jakiegoś kabla, to częsta przyczyna awarii elektryki w aucie, zwłaszcza w dizlu,


    Wyjaśnij, proszę jakie szczególne predyspozycje ma "dizel" do przecierania przewodów. :D

    Oczywiście jeśli przewody - kable są prawidłowo ułożone,

    a nie przechodzą przez ostre krawędzie.

    Pozdrawiam.
  • #23 18787383
    DjMapet
    Poziom 43  
    anchilos napisał:
    Wyjaśnij, proszę jakie szczególne predyspozycje ma "dizel" do przecierania przewodów. :D

    Sporo większa amplituda drgań wszystkiego pod maską i nie tylko. Choć w porównaniu do starych td-eków, w CR są mniejsze drgania, ale i tak sporo większe jak w benzynie.

    Pozdrawiam.
  • #24 18787387
    misugi
    Poziom 5  
    Przetarło się, bo kabel ten ocierał się o metalową część, w której jest bagnet do sprawdzania poziomu oleju. Ale Panowie, jest kolejny problem.

    Wiecie jak zdiagnozowaliśmy gdzie jest zwarcie? Tato wyciągał pokolei bezpieczniki i mierzył poziom napięcia i wszędzie było OK. Tylko jednego bezpiecznika - 100 amperowego - nie mógł wyciągnąć. Więc mój tato założył na chama minusową klemę i odpalił auto. Auto odpaliło, ale szybko pojawił się ognień i zgasiliśmy silnik, ognień na szczęście się nie rozprzestrzenił, ale było dużo dymu. Ogień pojawił się właśnie w tym miejscu przetarcia i tak je znaleźliśmy. Tato zabezpieczył to przetarcie, pozaklejał itd, pomierzył napięcia miernikiem i wydawało się, że wszystko jest już ok.

    Próbujemy odpalić, kluczyk do połowy, kontrolki się świecą, ale wskaźniki prędkości i obrotów idą do samego końca, a przy próbie odpalenia jest cisza i nic nie zapala. Tato zdejmuje pokrywę, patrzy na bezpieczniki i wyszło na to, że podczas tego odpalenia, co się przewód zapalił musiał pójść bezpiecznik, właśnie ten 100 amperowy (cyna się na nim wypaliła).

    Czy myślicie, że w tym momencie wymiana bezpiecznika pomoże i będzie wszystko ok? W tym momencie akumulator można bezpiecznie podłączyć i nic już nie iskrzy przy wkładaniu minusowej klemy. Tylko auto nie chce odpalić.
  • #25 18787770
    DEDMAN
    Poziom 17  
    Kabel się upalił to tak jak przy uszkodzonym przewodzie w spawarce nagle bum kupa dymu i ogień
    niestety nikt we wróżkę się nie bawi.
    Wymień przewód i bezpiecznik i próbuj
  • #26 18787799
    anchilos
    Poziom 38  
    Jaki napięcie na aku. po tych próbach?

    Niech Tato zmierzy.
    misugi napisał:
    Tato zabezpieczył to przetarcie, pozaklejał itd, pomierzył napięcia miernikiem i wydawało się, że wszystko jest już ok.


    Tego przewodu praktycznie nie ma.
    Jedynie do wymiany.

    Może jest już przepalony (brak ciągłości).
  • #27 18787802
    walec1980
    Poziom 10  
    W maździe taki ruch wskazówek na zegarach wskazuje na rozładowany akumulator. Podładuj i wtedy próbuj
  • #28 18787911
    vodiczka
    Poziom 43  
    misugi napisał:
    Wiecie jak zdiagnozowaliśmy gdzie jest zwarcie? Tato wyciągał pokolei bezpieczniki i mierzył poziom napięcia i wszędzie było OK. Tylko jednego bezpiecznika - 100 amperowego - nie mógł wyciągnąć. Więc mój tato założył na chama minusową klemę i odpalił auto
    I mówisz, że tato elektryk? Chyba słaboprądowy.
    Czego poziom napięcia mierzył, skoro klema była zdjęta?
  • #29 18788001
    misugi
    Poziom 5  
    vodiczka napisał:
    I mówisz, że tato elektryk? Chyba słaboprądowy.

    Na Twoim miejscu darowałbym sobie takie komentarze.

    walec1980 napisał:
    W maździe taki ruch wskazówek na zegarach wskazuje na rozładowany akumulator. Podładuj i wtedy próbuj


    No szkoda jakby nowy akumulator się rozładował. Jutro mechanik go weźmie i zobaczymy, może wystarczy wymienić ten bezpiecznik.
  • #30 18788005
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    misugi napisał:
    Tato wyciągał pokolei bezpieczniki i mierzył poziom napięcia i wszędzie było OK
    W stosunku do czego? Masy przy zdjętej minusowej klemie? To miernik żadnego napięcia nie pokazał. W stosunku do słupka minusowego akumulatora (przy niepodłączonej minusowej klemie)? To wszędzie było napięcie akumulatora, nawet na masie (karoserii). I wnioski przy takich pomiarach żadne. A była podpowiedź.
    misugi napisał:
    Mówił coś o tym, że podejrzewa alternator.
    Więc sam alternator lub kabel do niego. Bezpiecznik 100A nie dał się wyjąć, więc zgrzany i tam było zwarcie, na tym obwodzie, więc ten obwód był do sprawdzenia przed podłączeniem klemy. Ale po co? Metoda fajerwerków też dobra, tylko dziwię się że to metoda elektryka.

Podsumowanie tematu

Użytkownik posiada Mazdę 2 z 2006 roku, która nie odpalała z powodu problemów z akumulatorem. Po wymianie akumulatora wystąpiło zwarcie przy podłączaniu klem, co spowodowało iskrzenie i stopienie części słupka. Użytkownik podejrzewał uszkodzenie alternatora. Po konsultacji z mechanikiem i elektrykiem, zidentyfikowano przetarcie kabla, które prowadziło do zwarcia. Po zabezpieczeniu przetarcia i próbie odpalenia, pojawił się ogień, co wskazywało na dalsze problemy z instalacją elektryczną. Użytkownik planuje dalsze diagnozowanie problemu z pomocą rodziców i mechanika.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA